A na co wam nie żal pieniędzy? ;)

09.03.10, 18:47
Myślę, że każdy ma jakiś zakup albo wydatek, który jest kosztowny, ale
świadomie pieniądze na to wydajemy, bo nie chcemy się pozbywać jakieś
przyjemności na przykład. Dla mnie to chyba jest samochód. Diabeł jeden
dzisiaj się popsuł i naprawa będzie pewnie słono kosztować, no chyba że to nic
takiego, jeszcze nie wiem. A jak jest u was?
    • vikatl Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 19:39
      Mi nie zal pieniedzy wydanych na zwiedzanie swiatasmile
      Kieruje sie zasada:''Co zobacze to moje''wink
      A oprocz tego mam slabosc do drogich kremow i dobrych perfum.
      Reka mi nie drzy rowniez ,jak place za ciuchy mojej corki.To takie
      moje male zboczeniewink
      • zuzanna.7 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 19:53


        ...Reka mi nie drzy rowniez ,jak place za ciuchy mojej corki.To takie
        moje male zboczenie "

        Kurczę, a ja myślałam, że tylko ja mam takie zboczenie smile

        • zielono.niebieska Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 23.03.10, 22:59
          *gdy jadę na weekend w góry, po powrocie zawsze w jakimś małym miasteczku skuszę się na pyyyyszne ciacho i kawusię, nawet jeśli drogo...
          *na nowy obiektyw do aparatu smile
          *na kolejny wypad za miasto czyli zwiedzanie i dreptanie - nie żebym wydała fortunę - zawsze szukam najtańszych opcji, ale potrafię zrezygnować z innych rzeczy aby tylko gdzieś pojechać i coś nowego zobaczyć i zwiedzić...
          *na jedzenie (w granicach rozsądku oczywiście) - pokaż mi co jesz a powiem Ci kim jesteś... (wersja zdrowe odżywianie)
          *na nowy przewodnik/mapę
          *na bilet na samolot aby odwiedzić rodziców
          *dla mojej mamy kupiłabym wszystko o co by mnie poprosiła (ale ona i tak tego nie wykorzystuje smile)
          *na drobne prezenty dla przyjaciół za każdym razem gdy przyjeżdżam w odwiedziny
          *na nowy plecak/kurtkę/buty w góry (nieważne że w szafie już się nie mieści... smile
          *na kolejny balsam do ciała i żel pod prysznic...Lubie mieć ich kilka smile
    • justyna3003 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 19:47
      Mi na wakacje nie żal- wkońcu pracuje człowiek cały rok więc ten tydzień czy dwa odpoczynku należy mu się bez dwóch zdań, a z mniejszych rzeczy to też na perfumy orginalne, na buty, na rzecz która posłuży latami(ostatnio serwis obiadowy na 12os).Wtedy nie patrzę na cenę tylko na jakość i nie żal mi pieniędzy, żal by mi było gdybym kupiła byle co i za chwile musiała znowu kupować, bo np.tamte buty się rozleciały.
    • iberia.pl Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 19:58
      *na samochod;
      *na ubezpieczenie (nie tylko komunikacyjne);
      *na czekolade;
      *na wakacje;
      *na perfumy;
      *na prezenty dla bliskich.
    • joana.mz Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 20:02
      dobre wygodne buty
      nieczęsto takie znajduję więc tym bardziej
    • zonaniezona1 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 20:39
      - na poznawanie świata
      - na edukację swoją i syna
      - na perfumy
      - na wyjazdy na wakacje na działkę

    • miska_malcova Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 20:40
      nie żal mi pieniędzy na:
      - jedzenie i dobre wino
      - zabiegi kosmetyczne
      - podróże
      - akcesoria na wyjazdy podróżnicze - namiot, buty, plecaki...
    • babka.pracujaca Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 22:13
      Nie żal na:

      -wszystko dla dzieciątka tj ubranka, książeczki,
      zabawki,przedszkole,zachcianki.Sobie odmówię, ale dziecku nigdy.
      - na wakacje: muszą być i koniecsmile
      - na lekarstwa ( zawsze zapas w domu )
      - na jedzenie - prowadzę bardzo ,, rodzinną kuchnię,,, nic się nie marnuje,
      wszystko zdrowo , smacznie i w miarę tanio.
      - na półprodukty do nalewek tj alkohol, imbir,przyprawy , owoce itd
      - na słodycze i alkohol ze Słowacji
      - na odżywkę do włosów
      - na krem nawilżający
      - na perfumy raz na jakiś czas
      - na porcelanę
      - na prezenty dla wybranych osób
      - na totolotka!!smile

      Napiszę na co mi żal:

      - na drogie buty - dlatego kupuje tylko w deichman albo ccc i to w ten sposób ze
      jak są przeceny zimy to kupuje buty za 29.90 na przyszły rok , przecena lata we
      wrzesniu itd - no cóż zawsze rok za modą , ale nie czuje się jakaś wyobcowana w
      ubiegłorocznych kolekcjach.
      - na ubrania - kupuje tylko w outlet i to po super przecenach.
      - na proszek do prania i dlatego kupuje rex lub jakiś tańszy , nie kupuje
      persilu , arielu itp
      - na prezenty dla niektórych osób - zaznaczam niektórych
      - na coca colę
      - na słodkie jogurty bo nawet ich nie lubię - sam cukier ( zdecydowanie wolę
      jogurty naturalne plus własne owoce)
      - na większość wędlin - bo widziałam jak się je produkuje i zdecydowanie wolę
      sama piec szynkę itp
      - na mc donalds itp ( bylam może 4 razy w ciągu mojego dLuuuugiego życia)

      I żal i nie żal ( tutaj nie mogę się zdecydować):
      - na auto
      - na przyczepę campingową( jeszcze jej nie posiadam bo nie mogę się zdecydować)
      - na meble do domu
    • solejrolia Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 22:33
      -na domsmile niezmiennie cieszy mnie zakup lodówki, czy zasłonki. lubię planować,
      remontować, przestawiać, meblować i upiększać.
      -ubranka dla dziecka, kupowanie sprawia mi frajdę, tak samo książeczki.
      -basen i pozostałe zajęcia pozalekcyjne.
      -na hurtowe zakupy- lubię pojechać raz i porządnie zaopatrzyć się we wszystkie
      wiktuały, a nie co dzień w sklepiku dokupować to, czego mi brakuje
    • pochodnia_nerona Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.03.10, 23:39
      Zastanowiłam się, bo ostatnio na wszystko mi żal wink, ale niech będzie:

      - na dobre słodycze, wszelkie podróby Ptasiego Mleczka wypróbowałam i nic nie
      równa się z Wedlem
      - na dobry (działający) kosmetyk, ale w granicach rozsądku, krem za 200 zł odpada
      - czasem na wyjście do restauracji, nie jakiejś snobistycznej, ale do ulubionej
      knajpki, gdzie kucharz ma talent
      - na pewne książki i filmy na DVD
      - na ciuchy z lumpeksu, bo tanio, dużo i ciekawie big_grin
      • naturella Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 10:11
        Na panią do sprzątaniasmile Tylko 30 zł tygodniowo, a zaoszczędzone
        trzy bezcenne godziny w weekend. Strasznie mnie to cieszy, jak
        przychodzę, i mam posprzątane mieszkanie.
        • beatrycja.30 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 10:44
          Ja mam jakies takie zboczenie, że byłoby mi głupio (żal kasy też), że ktos mi
          sprzata. Normalnie jakoś nie potrafiłabym wziąc kogoś do sprzątania ale to mój
          problem smile
          Naturella, a co ta pani dokładnie robi w 3 godziny, tak pytam, może przemyślę
          sprawę wink?
          • naturella Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 11:39
            Co robi? Takie normalne, cotygodniowe sprzątanie - łazienka (wanna,
            kibelek, umywalka, podłoga, lustra, krany), kuchnia (mycie kuchenki,
            blatów, frontów szafek, mikrofali itp), wycieranie kurzy,
            odkurzaczem podłogę i na koniec na mokro całość.

            U nas i tak podłoga odkurzana jest codziennie, a myta jeszcze
            dodatkowo raz w tygodniu, kibelek też myję dodatkowo w ciągu
            tygodnia, kuchenkę codziennie - ale przynajmniej po sprzątaniu pani
            mam wszystko czyste w jednym momenciesmile
        • agni71 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 15:16
          naturella napisała:

          > Na panią do sprzątaniasmile Tylko 30 zł tygodniowo

          Naturella, gdzie sie tak malo płaci? Ja płace 80 zł/tydz. i to jest
          niska stawka - normalnie 100 zł.
          • beatrycja.30 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 15:51
            Z tego co zrozumiałam to jest raz w tygodniu 3 godziny pracy tej pani.
          • naturella Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 15:53
            Mieszkam w Warszawie - moja pani bierze 10 zł za godzinę, jest u
            mnie ok. 2,5 godz., umówiłyśmy się na 30 zł. Pewnie to też zależy od
            wielkości mieszkania, ja mam dwa pokoje tylko. Przy 80 zł/tydz już
            bym się zastanawiaławink
            • beatrycja.30 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 16:02
              A mi by było żal czy to 30 zł, czy 80 zł wink
            • ofelia1982 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 08.08.10, 23:36
              Naturella prześlesz mi na priv namiary na Twoją Panią proszę?smile
    • woman-in-the-city Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 11:35
      Na synka rzeczy mi żadnych nie żal.
      Na akcesoria do domu, bo lubię ładnie mieszkac,
      Na kwitnace kwiaty(cała zimę miałam hiacynty, a jak któreś przekwitają kupuję
      nowe cebulki)
      Wiosną we flakonach mam kwiaty sezonowe, choc doniczkowych kwitnących i
      niekwitnących tez sporo posiadam.
      Na kulinarne zwiedzanie i podróze.
      Na ładne i jakosciowo dobre ubrania, w których pochodzę wiecej niz jeden sezon.
      Na prezenty dla bliskich.
      I na mojego jobla torebkowego też sobie nie żałuję, uwielbiam miec torebke
      dopasowaną fasonem i kolorem do strojubig_grin


      • puellae_2007 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 11:47
        Ja się obiema ręcami i nogami pod woman podpisujęsmile)
        Najgorzej to u mnei chyba z tym synkiem, mieszkaniem i moimi torebkamiwink Jobeltongue_out
        • woman-in-the-city Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 11:52
          Przybij piastkę...siostrobig_grin
          • beatrycja.30 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 14:04
            To ja się jeszcze dopiszę smile

            Na pewno na dom nie było nam żal, w sensie kupna go i urządzenia - to co
            zrobilismy jest z dobrych materiałów i w naszym guście. Nie żałowaliśmy na
            droższy piec gazowy czy kominek, bo to jest cos na lata. Mebli za to nie mamy
            drogich, wystarczyła IKEA, choć kuchnia jest z innego sklepu, fajna, taka, jaką
            zawsze chciałam mieć, droższa, ale też ma na parę lat starczyć.

            Na ciuchy dla dzieci nigdy nie żałowałam. Ciesze się tylko że teraz sa o wiele
            tańsze. Gdy moja córka kończąca podstawówkę była malutka, ładne ciuchy były
            potwornie drogie i dużo na nie wydawałąm. Teraz da sie kupić coś fajnego i
            niekoniecznie drogiego, bo jest o wiele większy wybór sklepów.

            Na edukację rodziny także mi nie żal pieniędzy.

            Ale na trzecie kozaki w sezonie to już mi żal.
      • only_marcopol Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 14:41
        woman-in-the-city napisała:

        > Na synka rzeczy mi żadnych nie żal.
        > Na akcesoria do domu, bo lubię ładnie mieszkac,
        > Na kwitnace kwiaty(cała zimę miałam hiacynty, a jak któreś przekwitają kupuję
        > nowe cebulki)
        > Wiosną we flakonach mam kwiaty sezonowe, choc doniczkowych kwitnących i
        > niekwitnących tez sporo posiadam.
        > Na kulinarne zwiedzanie i podróze.
        > Na ładne i jakosciowo dobre ubrania, w których pochodzę wiecej niz jeden sezon.
        > Na prezenty dla bliskich.
        > I na mojego jobla torebkowego też sobie nie żałuję, uwielbiam miec torebke
        > dopasowaną fasonem i kolorem do strojubig_grin
        >
        >
        ja bym zmieniła dwie rzeczy i też sie podpisuję big_grin

        nie żal mi kasy na córcie big_grin ( nie mam synka)

        i nie mam jobla na punkcie torebek chociaż nie żal mi na nie kasy - ale zamiast
        kilku wole dobre perfumki smile

        Apropo perfumek moja córka mnie dzis zapytała dlaczego jak perfumy są jedne to
        nie mozna mówić na nie "perfun" ( ma 4 lata ) - no i jak jej wyjechałam z liczba
        mnogą to sie skrzywiła i powiedziała co uncertain
      • beatrycja.30 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 16:03
        woman-in-the-city napisała:

        > Na akcesoria do domu, bo lubię ładnie mieszkac,
        > Na kwitnace kwiaty(cała zimę miałam hiacynty, a jak któreś przekwitają kupuję
        > nowe cebulki)


        Ja też.
      • magdalena.78 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 12:39
        Matko, Woman, ale mnie załamałaś z tymi kwiatami... Ja mam najgorsze
        balkonowe na całym osiedlu, a może i w mieście, a w domu nie mam
        wcale, bo notorycznie zapominam podlewać i wszystko pada jak muchycrying
    • agattka_84 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 16:32

      Na wiele rzeczy, bo ja generalnie lubię wydawać. wink

      Nie żal mi na podróże, wyposażenie mieszkania, na droższą żywność
      typu oliwy, francuskie sery, dobre jakościowo ubrania, na perfumy.
    • vikatl Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 20:13
      Sprzatniecie mojego mieszkania(110m2+3 werandy)kosztuje ok.50e
      tygodniowo.
      Pani do sprzatania musialaby poswiecic ok 5 godzin,mi tyle schodzi.
      Miesiecznie to 200e,za te sume juz sporo moge kupic,wiec po prostu
      tych pieniedzy mi zal.
      Samo sprzatanie mnie odstresowuje,pod warunkiem,ze nie mam przy
      sobie malej,ktora placze mi sie pod nogamiwink
      Poza tym ze mnie taki typ,co uwaza,ze wszystko zrobi lepiejwink
      Nie dopuszczam nikogo do prac domowych,musialabym poprawiac po
      swojemusmile
    • magdalaena1977 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 23:08
      Na to co trwałe i użyteczne. Np. biżuteria złota i srebrna, którą można nosić
      latami.
    • roseanne Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 10.03.10, 23:14
      plaszcz i buty zimowe smile
      bo jesli dobrej jakosci to przetrwaja wiecej niz jeden sezon
      • konopielka80 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 11.03.10, 23:57
        Dobre perfumy
        Dobry krem do twarzy
        Dobra odżywka/maska do włosów
        Porządne buty (zwłaszcza jesienno-zimowe), takie na kilka sezonów
        Tusz do rzęs (wystarczy Maybelline, byle nie tanie tusze w stylu Bell, Celia itp)
        -----------
        aspoleczna.pl
        Mój blog.
        Feminizm i bezdzietność z wyboru.
        • fenikss3 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.03.10, 22:49
          na edukacje syna
          na dobrej jakosci zywnosc
          na kosmetyki
          na realizacje moich marzen- zwiedzanie
          na materialy dobrej jakosci/wykanczamy dom/
          na ksiazki
          i ciuchy dla meza i syna


          za to sknerze na ciuchy dla siebie nie uznaje firmowych bo czesto
          cena nie idzie z jakoscia w/g mnie
          malo typowa kobieta ze mnie ale taka juz jestem
          pozdrawiam




          • anew3 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 13.03.10, 13:44
            dobry odp, jak wyzej:podroze, ksiazki, dobre perfumy,czekolada, wino
            i inne przyjemnosci,zabawki dla dziecka , podobnie, nie chce
            powtarzac tego samego.
    • elewina111 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 08.08.10, 21:16
      Ja też liczę się z każdym groszem, dlatego strasznie ucieszylam się
      gdy zupelnie przez przypadek odszukałam sklep www.minivip.pl-
      Drogie Panie tam naprawdę mają tanio. Można ubrać dziecko za
      niewielkie pieniądze. Ogromny wybór a ciuszki poprostu śliczne.
      pozdrawiam ewela
      • ofelia1982 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 08.08.10, 23:09
        ale spam
    • ofelia1982 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 08.08.10, 23:33
      Mi nie żal na:
      - koty (nie przemogę się, żeby kupować im Whiskas czy Kitkat, jedzą złote Gourmety)
      - wakacje - muszą być. Inna sprawa, że wakacje staram się optymalizować - szukam
      tanich ofert, tanich linii etc.
      - dentystę, w przeciwieństwie do niektórychsmile Wolę iść do dobrego drogiego
      dentysty, który jest dobrym fachowcem i używa dobrych produktów niż za kilka lat
      borykać się z jakimiś problemami i bólem..
      - Laktacyd. Wiem, ze są tańsze odpowiedniki, ale on naprawdę pomaga przy
      podrażnieniach i następnego dnia jest już ok, a poza tym tak pięknie pachnie!
      - podkładzie do twarzy i kremach do twarzy. Nie kupuję najwyższej półki, ale nie
      używałabym na twarz tanich kremów/podkładów. Żele do ciała i balsamy, kremy do
      rąk i nóg mogę mieć (i mam) tanie, ale twarz traktuję inaczej
      - ubezpieczenie podróżne. Po traumie tegorocznej, gdy mój mąż miał operację we
      Francji (zwozili go ze stoku) nie wyjadę nigdy z kraju bez
      ubezpieczenia..Gdybyśmy go wtedy nie mieli musilibyśmy wydać połowę naszych
      oszczędności..

      Natomiast żałuję na (kurczę, tu będzie chyba dłuższa lista, zaczynam się siebie
      baćwink:
      - drogie żele pod prysznic, szampony, balsamy - myślę, że polskie firmy wydają
      teraz produkty na naprawdę dobrym poziomie i za rozsądną cenę można coś z tej
      grupy znaleźć
      - odświeżacze powietrza - kilka razy się przymierzałam do jakichś fajniejszych
      (żelowe kuleczki lub elektryczne), ale po prostu nie przełamię się, żeby wydać
      na taki gadżet prawie 20zł (albo i więcej). Natomiast jestem fanką kominków i
      jak jestem w USA lub ktoś znajomy jest w USA to zamawiam wosk do kominków Yankee
      Candle - za tydzień powinnam dostać taki o zapachu czystego prania (Clean Cottonsmile)
      - drogą chemię - wolę kupić produkty marek własnych np Lidl czy Tesco
      - kawę kupowaną na wynos - 12zł to chyba przegięcie. Nie żałuję jednak jeśli
      kawa jest przy okazji spotkania ze znajomymi
      - obiady na stołówce w pracy - jedzone w pośpiechu, nie zawsze w dobrym
      towarzystwiewink, średnio smaczne (w porównaniu co ja potrafię wycudowaćwink i drogie
      - samochód (eksploatacja) - na pewno droższy niż komunikacja miejska, ale
      swoboda i niezależność jaką daje - bezcennesmile
      Moja szafa, zapraszam do wymianek: szafa.pl/profil/Ofelia1982
      • ofelia1982 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 08.08.10, 23:33
        samochód miał być w "nie żaluję"
        • marripossa Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 09.08.10, 03:02
          Na lekcje tańca i na kosmetyki Smashbox. Na samochód żałuję, ale na
          szczęście mi się nie psuje (odpukać) więc ograniczam się tylko do
          regularnej wymiany oleju i filtru. Powinnam pomalować i wyczyścić z
          rdzy, ale kasy mi szkody.
    • gladys_g Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 13:30
      okulary przeciwsłoneczne - po pierwsze mam je na twarzy, a po drugie mają
      chronić mój wzrok i zapobiegać powstawaniu zmarszczek wink
    • fruzia01 Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 14:38
      fotelik dla dziecka - musiał być bezpieczny, tyłem do kierunku jazdy, więc
      niestety drogi
      wygodne ładne skórzane buty - ciążo znaleźć takie egzemplarze na moje nogi, więc
      jeśli są, to kupuję i nie patrzę ile kosztują
    • poa_trivialis Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 15:19
      na buty
      podkład do twarzy
      bieliznę
      wyjścia do knajpy ze znajomymi
    • myszmusia Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 16:14
      nie zal mi na nic co jest potrzebne jesli jest na to kasa, bo jak forsy brakuje to nie ma tej opcji na co zal a na co nie i mozna sobie wiedziec,że nie zal mi na perfumy, czy torebki czy na cokolwiek ale co z tego
    • rudyocicat Re: A na co wam nie żal pieniędzy? ;) 12.08.10, 16:43
      na dentystę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja