Imieniny w pracy - prośba o rady .

29.03.10, 19:23
Co roku robię imieniny w pracy i co roku w ostatniej chwili kupuję
cukierki czekoladowe, ciasta i inne rzeczy - po czym z przerażeniem
stwierdzam, że wydaję za dużo pieniędzy na ten cel.

Na imieniny przychodzi ok 10-15 osób. Co podac, jakie ciasto zrobic,
zeby byc oszczędnym.... Goście przychodzą indywidualie - na talerzyk
biorą sobie cistka, cukierki itd i wychodzą ...

Co byście polecili. Przyznaję, że w słodyczach nie mam wprawy...

Za wszelkie rady dziękuję
    • joanna_joasiek Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 19:30
      Na 10-15 osób wystarczą na moje oko ze 2 blaszki. Jeśli nie masz czasu - polecam
      ciasta "gotowce" z serii "Duża Blacha" - szybko się je robi, wychodzą ładne i na
      pewno dużo taniej niż kupne. Do tego jakieś paluszki i już. Albo ciasto z
      owocami, np. to -
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,55402709,55403461,Ciasto_z_owocami.html -
      wyjdzie jeszcze taniej, ale robisz w całości sama.
      • ewagorak Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 19:52
        Nigdy nie podałabym w pracy na imieniny ciasta na oleju. To nieeleganckie.
        • mazel_tov Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 20:25
          4 łyżki oleju to nie jest tragedia
        • magdalaena1977 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 20:30
          ewagorak napisała:

          > Nigdy nie podałabym w pracy na imieniny ciasta na oleju. To nieeleganckie.
          Dlaczego ?
          Pytam zupełnie szczerze - nigdy nie przyszłoby mi do głowy wartościować ciasta
          zależnie od tłuszczu użytego do ich zrobienia.
          • black_magic_women Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 21:30
            magdalaena1977 napisała:


            Pytam zupełnie szczerze - nigdy nie przyszłoby mi do głowy wartościować ciasta
            > zależnie od tłuszczu użytego do ich zrobienia.

            ja też jestem baaardzo ciekawa!
            • ewagorak Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 08:52
              Przecież czuć w smaku i konsystencji czy ciasto jest na oleju czy na
              maśle/margarynie. Ciasto na oleju możesz zanieść do pracy bez okazji. Na
              imieniny w pracy wypada podać "elegantsze" ciasto. Ciastka, babeczki mogą być
              jakiekolwiek.
              Oszczędnie nie oznacza prostacko.
        • olga_online Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 10.10.10, 14:35
          To tak samo jakbyś napisała, że podać sałatkę z majonezem jest nieelegancko, bo przecież majonez jest na oleju!
          Bardzo dziwne podejście do elegancji!
        • amused.to.death Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 10.10.10, 16:44
          > Nigdy nie podałabym w pracy na imieniny ciasta na oleju. To nieeleganckie.

          LOL
          to już nie wystarczy czy ciasto smaczne czy nie?
        • rudyocicat Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 10.10.10, 16:45
          > Nigdy nie podałabym w pracy na imieniny ciasta na oleju. To nieeleganckie.

          a rozpuszczona margaryna jest elegancka? to tłuszcz i to tłuszcz... nie jestem znawcą ciast, ale ja nie widzę różnicy w smaku w cieście na oleju lub margarynie....

          ktoś widzi różnice?
          • cahir4 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 12.10.10, 10:51
            No wiesz, to chyba oczywiste, że chemicznie utwardzony olej jest o wiele bardziej elegancki, niż naturalny!
            Noo... chociażby dlatego, że... sztywny taki jest? I sztuczny? Magaryna, to taki olej pod krawatem, można powiedzieć wink.

            P.S. Dawno nic mnie tak nie rozbawiło big_grin
    • martha666 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 19:52
      ja polecam wafelki domowe, może być sernik, szarlotka.
      przepis na sernik bez gotowania: rozpuszczamy galaretkę gdy zaczyna
      tężeć dodajemy 2 serki homogenizowane i wylewamy do formy wyłożonej
      biszkoptami.włożyć do lodówki do zastygnięcia. potem następna
      warstwa tylko inna galaretka. i robimy tyle warstw ile nam wystarczy
      miejsca w formie. na ostatnią warstwę układamy owoce np. brzoskwinie
      z puszki, mogą być rodzynki i zalewamy samą galaretką. trochę długo
      się robi ze względu na zastygnięcie galaretki ale ciasto jest w
      miarę tanie i zawsze się udaje.
    • prunio4 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 20:11
      najbardziej ekonomicznie będzie, jeśli z okazji swojego święta weźnmiesz urlop,
      bedącym czasem dl aCiebie. To Twoje święto i nie musisz mieć problemu ze
      sztucznymi życzeniami oraz głowić się nad tym, jak najtaniej wybrnąć z
      narzuconego problemu.

      `````````````````````````````````````````````````````````

      www.youtube.com/watch?v=qrThiYew4EU&feature=related
      • stef63 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 20:18
        Jak to dobrze, że u mnie w pracy od kilku lat imieniny są zakazane, a kiedyś też
        były obchodzone.
    • mazel_tov Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 20:24
      Ja polecam kruche ciasto posmarowane dobrym dżemem z zapieczoną na wierzchu bezą
      posypane płatkami migdałów i polane czekoladą.
    • mercia24 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 29.03.10, 23:00
      Super pomysł to śliwki w czekoladzie. Potrzebne są suszone śliwki kalifornijskie
      ale nie te mocno twarde tylko lekko miękkie, trzeba je zanurzyć w rozpuszczonej
      czekoladzie mlecznej białej albo ciemnej, położyć na czymś żeby odciekło, jak
      zastygnie to niebo w gębie. Robię też tak z wiśniami z nalewki, nie wiem czy
      akurat masz, ale znajomi chcą takie słodycze zamiast prezentów smile To o wiele
      tańsze niż cukierki czekoladowe i naprawdę pyszne smile Można to zrobić z różnymi
      suszonymi owocami.
    • magdalena.78 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 30.03.10, 02:21
      Na 15 osób bym zrobiła 2 tortownice tiramisu, po 8 porcji każda.
      Niebo w gębie.
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,1572627.html
      Z pierwszego przepisu pół porcji jest właśnie na tortownicę.
    • marta.uparta Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 30.03.10, 13:34
      jakiś czas temu pracowała ze mną inna Marta, robiłyśmy wtedy we dwie
      i wychodziło taniej. Od kilku lat 22 lutego siedzę cicho i się nie
      wychylam. W tym roku ktoś wyskoczył że ja mam dziś imieniny to
      powiedziałam że jestem z tych Mart co obchodzą w lipcu. Na szczęście
      powoli ten zwyczaj wychodzi z mody, natomiast zamiast takiej imprezy
      wolę od czasu do czasu przynieść kawałek ciasta żeby poczęstowac
      koleżanki.
      A Ty nie możesz sobie dobrać jakiejś imienniczki, albo kogoś kto
      obchodzi imieniny w tych okolicach co Ty?
      • only_marcopol Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 30.03.10, 13:51
        oglądałam wczoraj Nigellę Lawson i podała bardzo prosty przepis na krówki mnie
        spasował:

        roztopić czekoladę w garnku razem ze skondensowanym słodkim mlekiem i dodać
        orzeszki pistacjowe jak się wymiesza wyłożyć na tackę aluminiową i do lodówki
        jak zastygnie pokroić w kostki takie większe wydaje mi się ze pyszne a
        niedrogie i łatwe i oryginalne wydaje mi się smile
        • agattka_84 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 30.03.10, 16:21

          Brzmi fajnie. smile A jaka proporcja czekolady i mleka?
          • only_marcopol Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 14:00
            hmm mleko na pewno całe puszka a czekolada chyba tez cała tylko gorzka ma być
      • black_magic_women Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 30.03.10, 20:25
        marta.uparta napisała:
        . W tym roku ktoś wyskoczył że ja mam dziś imieniny to
        > powiedziałam że jestem z tych Mart co obchodzą w lipcu.

        To ja,29lipcasmile
        • ja772 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 07:54
          moje imieniny przebojem byly babeczki. Kupilam gotowe kruche
          babeczki(30 sztulk w opakowaniu), nalozylam po lyzeczce dzemu
          wisniowego z calymi wisniami, ubilam smietane z jakims fixem, (ale
          moze byc tez krem karpatka ) na wierzchu po jakies inne swieze owoce
          (ja mam latem imieniny), albo cos innego do dekoracji - posypka,
          starta czekolada. Jedyny problem to transport, ale wszystkim
          smakowalo, nie bylo problemu z krojeniem...
          • ewusia13 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 10:17
            oj tak smile
            ja czesto korzystam z gotowych babeczek, nakladam je kremem lub bita smietana i
            owocami,
            pycha smile i wygladaja bardzo atrakcyjnie
            • gosia.ci Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 11:20
              Gotowe babeczki,jakiej firmy są smaczne?
    • hala24_2 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 31.03.10, 15:11
      Podpowiadałam na marcowym oszczędzaniu, więc się powtórze.
      Polecam Stefankę -podzielna, tania i smaczna- moi znajomi lubią bo
      nikomu się nie chce robić ,a każdy przy niej wspomina dobre czasy.
      Placki można upiec wcześniej, a później dzień przed przełożyć masą i
      gotowe.
      Kostki kokosowe (biszkopt, pokrojony w kostki zamoczone w
      czekoladzie i obtoczone w wiórkach kokosowych). Te dwa ciasta nie
      mogą się nie udać bo to co się nie udaje czyli ciasto i tak jest
      polewane czekoladą i niewidać wink.
      Babeczki kruche z owocami i bitą śmietaną.
      Myślę że nawet najzwyklejsze ciasto domowe(pod warunkiem że
      większość nie piecze) będzie wszystkim smakowało, a oblane czekoladą
      i posypane dekoracjami ładnie wygląda.
      Mój tato zwykle bierze dzien urlopu jak już ktoś tu pisał i problem
      imienin z głowy.
      • anjazzielonego Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 10.10.10, 15:11
        Nie przyszłoby mi do głowy przyniesienie do pracy na imieniny ciasta z torebki, kupienie w cukierni byle czego (np. ciasta drożdżowego, bo najtańsze), ani branie urlopu na ten dzień.....
        My w pracy robimy imieniny, dla około 12- 15 osób; każdy albo piecze coś wyjątkowego, albo, jak nie umie, czy nie ma czasu, zamawia w cukierni (za około 100 zł).
        Reszta składa się na wybrany prezent, albo bon podarunkowy (100 zł).
        • blondteaser Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 10.10.10, 15:21
          Goście przychodzą indywidualie - na talerzyk
          biorą sobie cistka, cukierki itd i wychodzą ...

          Hmmm. Na pewno tania bedzie szarlotka, w-zetka, ciasto jogurtowe.Do tego mozna kupic kilka paczek czipsow i podac rozne dipy, do tego jakies chrupiace warzywa pokrojone w slupki.
        • ofelia1982 Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 14.10.10, 14:21
          No tak, ale może nie każdy traktuje ludzi w pracy jak przyjaciol i nie chce wydawac 100zł na święto, ktore dla niego niewiele znaczy? Ja np nie obchodze imienin. Urodziny natomiast obchodzę, bo to dzień w którym JA się urodziłam, a nie jakies sztuczne święto mojego imienia. I nie wydałabym 100zł żeby kupić wypasione ciasto dla ludzi z pracy..
    • jagoda_pl Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 12.10.10, 12:08
      U nas w pracy jest kilka zwykłych ciast z pobliskiej cukierni (żadne cuda) i pół kubka wina na głowęwink Wymyśliłam właśnie muffiny Dr. Oetkera, ale nie wiem czy nie wyjdę na prostaczkęwink
      • betaeta Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 12.10.10, 17:32
        Pierwsze co mi przyszlo do glowy to muffiny,proste I jest wiele wersji(na blogu Moje wypieki sa swietne przepisy),mozesz upiec poprzedniego dnia wieczorem lub wczesniej I je zamrozic.Dla bardziej okazalego efektu mozesz kupic smietane w sprayu (pewnie jest rownie nieelegancka jak ten nieszczesny olej.,) i ozdobic muffinki juz w pracy. Na pewno bedzie tanio, latwe w przygotowaniu I transporcie I smaczne.
    • mariuszsak.ltd Re: Imieniny w pracy - prośba o rady . 14.10.10, 14:49
      Skoro to forum o oszczędzaniu to powiem krótko: W OGÓLE nie wyprawiaj imienin w pracy. Co ważniejsze: oszczędzanie czy strach przed tym co powiedzą współpracownicy? Ja w ogóle nie robię w pracy imienin i żyję... I nikt nie traktuje mnie jak skąpca... zresztą u mnie w pracy nikt nie wyprawia imienin, więc... Pozdrawiam smile
      mariuszsak.blox.pl/html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja