Second hand

    • zonaniezona1 Re: Second hand 23.12.10, 20:55
      Wczoraj dwie bluzeczki czarne - jedna koszulowa atłasowa , druga obcisła czarna z ładnym dekoltem ... czyli mam dwie eleganckie bluzki dodatkowo smile...
      Niestety nie mogę upolowac czarnej obcisłej spódnicy....będę chyba w styczniu musiała pójść i kupić w normalnych sklepach....
      • beatrycja.30 Re: Second hand 24.12.10, 10:49
        Mam taką prośbę. Możecie czasem wrzucić tu zdjęcia takich fajnych ubrań z SH?
        • johana75 Re: Second hand 24.12.10, 11:11
          Ja z chęcią chodziłabym częściej do sh, przez ostanie 5 lat bylam kilka razy to c kupilam to żółty pas dla syna na karate 7zl. nowy kosztuje 20zł. i czapkę dla niego to wszystko.
          Nie che mi się chodzic ponieważ spedzam tam godzine lub dlużej i nic nie znajduje....szkoda mi czasu. Chciałbym cos dla siebie wygrzebać, ale z tym to jeszcze gorzej sad
          • beatrycja.30 Re: Second hand 24.12.10, 11:19
            Johana, ja podobnie, chętnie bym sobie coś fajnego wyszukała za małe pieniądze. Ale też czasu mi szkoda, nieraz wejdę, spędzam 30 minut i ...nic, czasem idę raz na miesiąc, no różnie, ale generalnie znalazłam tam dosłownie kilka fajnych ubrań na kilka lat. Tłumów to ja w tych sklepach nie widzę, ale nie chodzę rano w dniu dostawy, bo wtedy jestem w pracy. Czasem widzę 10 osób w bardzo dużym SH i te babki naprawdę coś kupują. A ja, nic. Myślę, że może ja po prostu oczekuję czegoś więcej, sama nie wiem. Poza tym naprawdę mało jest ubrań dla bardzo szczupłych kobiet, dla mnie rozmiar 38 jest duży,wisi na mnie, jestem bardzo drobna, średniego wzrostu.
            • johana75 Re: Second hand 24.12.10, 12:22
              Beartycja to może dlatego że własnie nie chodzimy w dniu dostaw, ja wchodzę zawsze przypadkowo. Ostatnio własnie w dniu dostawy kupilam małemu czapke, taka normalna i nic innego nie znalazłam. Ja noszę rozmiar 46 i powiem ci że wcale nie jest lepiej, widzę wiekszośc na szczupłe kobiety. Jak widać w jedna i druga strone jest źle wink

              Wchodząc np. do C und A wiem że zawsze cos fajnego wyszukam i to często z przeceny (pojedyńcze sztuki). Teraz staram się kupować caly zestaw więc częściej płace normalna cenę.
              Ale w nowym roku bedę próbować cos wyszukać, kiedyś jak mialam więcej czasu (mniej pieniędzy) to udawało mi się coś upolować.
    • lolka.77 Re: Second hand 24.12.10, 12:36
      Nigdy nie kupowałam ciuchów w lumpeksach, bo "same szmaty", ale ostatnio kuzynka zabrała mnie do swojego ulubionego (mała miejscowość) w którym są same firmowe ciuchy. Fakt, że droższe (np jeansy lee, levis po 25) ale duża część z metkami. Zakupiłam już kilka koszulek M&S za 5-7 zł, kilka jeansów po 25, bluzeczki (atmosphere, M&S, zara itp 15-25) Dla dziecka puchowe kamizeli, kurtkę zimową, ponczo (Next) za 16-30.
      Za każdym razem jak jestem coś znajdę fajnego.
      Zachęcona połowami odwiedziłam kilka lumpeksów w moim mieście (dużo większym niż tamto) i nic...
      Czyżby w małych miastach bardziej się przykładali do jakości towarów? Chociaż podobny był kiedyś w Bydgoszczy ale albo go przenieśli, albo zlikwidowali sad
      • beatrycja.30 Re: Second hand 26.12.10, 12:40
        No może faktycznie w małych miastach jest lepiej. Bywam u siebie w dużym mieście w 5-6 sh, fakt, że rzadko. W niektórych to nawet widzę czasami coś fajnego, ale za dużego i wcale nie taniego, kwestia 25-30 zł ale za całkiem niezły ciuch, tylko niezupełnie w moim guście i rozmiarze. Byłam raz w sh w maleńkim miasteczku i prawie na wsi, na przedmieściach wielkiego miasta i ...dużo gorzej, tam już nie było kompletnie nic fajnego same szmaty. Może w miastach małych i średnich jest lepiej, sama nie wiem.
    • erin7 Re: Second hand 01.01.11, 20:55
      Mam pytanie ale od razu zaznacze ze ani ani troche nie zlosliwe. Po prostu mam troche opsesje na punkcie bakterii i choc ochote czasem mam wejsc do ciucholandu, zwlaszcza po przeczytaniu takiego watku to jednak mam opory czy aby czegos nie zlapie. Wiem, ze w normlanym sklepie tez ciuchy przymierzaja rozni ludzie z roznymi chorobami ale jednak lumpki mnie troche przerazaja. czy Wy to jakos specjalnie pierzecie?? Jest sie w ogole czego bac?? Chodzi mi szczególnie o dzieci.
      • anusiiia1313 Re: Second hand 01.01.11, 21:02
        Wszystkie rzeczy, które tam trafiają są specjalnie dezynfekowane no i oczywiście pranie w domu i nic się nie dzieje, ubieram się tam (i całą rodzinę) od już bardzo długiego czasu i naprawdę nic nam nie jest, nawet niektóre ciuszki dla niemowlaka mamy z sh.
        • zonaniezona1 Re: Second hand 01.01.11, 21:30
          Piorę i prasuję. Jak mi sie raz udało super kostium kąpielowy kupić ... to uprałam , a potem wygotowałam razem z ręcznikami i przeprasowałam. Jakoś mi nic nie jestsmile
          • prunio4 Re: Second hand 01.01.11, 22:57
            kostium kąpielowy kupić ... to upra
            > łam , a potem wygotowałam razem z ręcznikami i przeprasowałam. Jakoś mi nic nie
            > jestsmile


            Kostium kąpielowy wygotowałaś i przeprasowałaś?????
            To co to za kostium był? Z czystej bawełny????

            *****/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*/*****
            www.blogi.szkolazklasa.pl/privefiles/blog-2137/dzwonekBN.gif
            • zonaniezona1 Re: Second hand 02.01.11, 16:00
              Piękny kostium speedo smile... Właśnie nie był z bawełny.. Zniósł to dzielnie - na basenie nie rózni się od innych (lub od tych w sklepach sportowych). No może oprócz ceny . Kupiłm go za 5 zł smile. Wiedziałam , że może zniszczyć się podczas prania . Zaryzykowałam i już ... Inaczej niż po wygotowaniu bym go nie włożyła na gołe ciało. Tak mam i tylesmile.
    • jagoda_pl Re: Second hand 01.01.11, 22:41
      Chyba kluczowe jest nie nastawianie się jakiekolwiek zakupy.

      Pomieszkiwałam kiedyś na warszawskim Gocławiu i raz zboczyłam z lekka z trasy do Tescowink i obkupiłam się w jednym SH, że hej! Wydałam chyba z 30 zł za kilka bawełnianych bluzek i sweter Vili w naprawdę świetnym stanie i służą mi do dziś. Później ilekroć szłam sama na zakupy, wstępowałam do tego SH i już niestety nigdy nic nie upolowałam.

      W czwartek byłam z mamą i siostrą w 3 SH w Rzeszowie (Viva leciała w jednymsmile) i zgarnęłam dwie sexy koszulki nocne, dżinsową spódnicę i T-shirt French Connection (za 2,30 zł...).

      Ciuchy piorę, prasuję, noszę i cieszę się dobrym zdrowiem.
      • maja11-25 Re: Second hand 06.01.11, 17:31
        Moja dzidzia je papki z marchewki i zawsze troche laduje na ubranku a ze ciuszki kupione sa w sh wiec nie jest mi ich zal . Teraz mam szesc takich ciuszkow ktore zakladam jak maly je . Po zakupie piore w proszku dzieciecym i plucze nic sie z nimi nie dzieje pozdrawiam
        • zuzanna56 Re: Second hand 06.01.11, 18:20
          Chyba też nie mam szczęścia do polowania na fajne ciuchy w SH.
          • maja11-25 Re: Second hand 07.01.11, 08:57
            CHodze do sh gdzie ubranka wisza na wieszakach wtedy mozna buszowac do woli . Kiedys widzialam super kombinezon zimowy ale dla dziewczynki jak kupowalam ciuszki dla malego
            • zuzanna56 Re: Second hand 07.01.11, 09:18
              Myślałam raczej o ubraniach dla siebie, dzieci mam już duże, nie kupuję im w SH, gdy były małe - rzadko.
    • klara-1985 Re: Second hand 25.10.11, 11:51
      Hej,

      Mi na osiedlu otworzył się mały ale bardzo fajny sh. Nie musiałam polować bo dużo fajnych rzeczy wisi na wieszakach. Nazywa się Kolekcjonerka na Umińskiego - Gocław. Siostra dziecięce ciuszki tam zaczęła kupować. Polecam
      • zuzanna56 Re: Second hand 25.10.11, 15:01
        Fajnie że polecasz ale gdzie to jest i czy opłaca się jechać z drugiego końca Polski? wink
        • pindzia.lindzia Poszukuję sh w Lublinie/Warszawie 25.10.11, 19:13
          Poszukuję w Lublinie sh gdzie można czasem dorwać amerykańskie markowe ciuchy: Gap, Ralph Lauren, Banana Republic, Abercrombie& Fitch, Tommy Hilfiger. Ewentualnie w Warszawie.
          • teresk.a Re: Poszukuję sh w Lublinie/Warszawie 25.10.11, 20:05
            Próbowałam dzis znalezc porzadny rudy sweterek w kilku sh w krakowie i mam odczucie nigdy wiecej... Przed laty sporo kupowałamale wtedy miałam pewnie inny poziom wymagań. Teraz odrzuca mnie wszystko zapach,obsługa towar. Najbardziej poczucie straty czasu, zmarnowałam 2,5 .wierze że są jednostki co znajduja tam wspaniałe egzeplarze, niestety większośc stoi w kolejce do kasy z okropnym chłamem. Jak dla mnie szkoda czasu...
      • duchess85 Re: Second hand 27.10.11, 22:39
        Ja się akurat cieszę, że polecasz, bo tam mieszkam big_grin Czy są tam fajne rzeczy dla dorosłych?
    • sharpless6 Re: Second hand 25.10.11, 20:35
      Nie wiem jak to robię ale powiem szczerze mam talent do tego. Ważna jest też strategia. Na jesień i wiosnę jest wymiana towaru, wtedy jest dużo fajnych rzeczy. kolejka robi się już godzinę przed otwarciem. Zdarza się, że biorę rzeczy patrząc na kolor i materiał np swetry a potem sprawdzam rozmiary. Tak właśnie kupilam sobie naprawdę fajne swetry, modne z zeszłego sezonu, markowe po 15-25 zł na wycenie. Na wagę kupiłam kurtkę dla dziecka 15 zł za kilo wyszła 5 zł.
      • segregatorwpaski Re: Second hand 25.10.11, 21:54
        Mój 'system' wygląda tak:
        idę jak mam okazję, mw. raz w miesiącu, podczas wizyty w pewnym mieście
        sklep z sieci 'biga'
        nie idę po nic konkretnego już się nauczyłam, że i tak tego czegoś nie kupię, tylko wiele innych rzeczy wink
        mam wolną sobotę, najedzony brzuszek, plecaczek nie torebkę (nic mnie nie może dekoncentrować wink i startuję...
        lecę 'snowobo' - żadne tam kolorki, materiały, tylko metki, sukcesywnie wieszak po wieszaku, jak napotykam np. roxy, gap, nike, adidas, abercromnie, esprit, mexx, diesel, river i., burton, billabong, rossignol, killah i inne mnie interesujące, to dopiero patrzę co to, jaki rozmiar i w jakim stanie, decyduję czy mnie interesuje czy nie
        Dzięki temu mam garderobę 3 osobowej rodziny pełna 'firmówek' w dobrym stanie, dobrej jakości. I bynajmniej nie dlatego, że coś co nosimy musi mieć 'metkę' ale jest dla mnie gwarancją pewnej jakości czy też stylu.
        W zasadzie ok 80% ciuchów mamy (wszyscy, mąż też) z sh. W tym wiele perełek typu komplet damski na snowboard xs za 30 zł, z metką; puchówka roxy, super kurtka z membraną rossignol za nie pamiętam ile ale coś ok 20-30 zł, nówki trampki conversy za 10 zł, parę par jeansów levisa, diesla, miss sixty itp, a no mega wypasiona, dwuczęściowa kurtka dla męża the north face, łazi w niej już ze trzy sezony a kurtka dalej nie wykazuje śladów użycia wink
        Czasami kupuję tez inne rzeczy niż ciuchy, np udało się się kupić fajne rolki NÓWKI nike, piłkę do siatki adidasa, wielką walizę na kółkach salomona, plecak catepillar, torebkę moschino, zegarek guess i mnuuuuuuustwo pierdół typu obrusik, lampka, zabawek fp, zestawów kreatywnych itp
        Wydaje mi się, że mam 'rękę' do wynajdywania fajny rzeczy, kogo nie zabiorę na wspólne zakupy zawsze się dziwi, gdzie ja to znalazłam smile
    • jo-asiunka Re: Second hand 26.10.11, 21:52
      Nie chadzałam, aż do chwili, kiedy córka miała przyjść do przedszkola na brązowo, żółto lub czerwono z okazji pierwszego dnia jesieni, czyli niedawno. Nie ma nic w tym kolorze. Więc poszłam do lumpeksu. Kupiłam jej cudną sukienkę gap, z brązowego sztruksu w żółte i czerwone liście, nówka, za 19 zł. Poszłam drugi raz, potem znów. I nabyłam od tego czasu: dzianinową tuniko-sukienkę Zara z wełny, gruby golf z wełny merynosa Esprit, płaszcz wełniany marks&spencer, spódnicę St Olivier (cudna), czarną aksamitną ołówkową spódnicę Marks&spencer, nowy top Esprit, spódnicę esprit z tweedu, spódnicę c&a, śliczny turkusowy golf z wiskozy nieznanej mi marki i jeszcze fanstyczną sukienkę empire. Najdroższy z tego był płaszcz - 80 zł, reszta 20-30 zł. Aha, jeszcze sweter dla męża 100 proc, wełna z zary. Wszystko jest jak nowe. W tym lumpeksie ubrania wiszą na wieszakach, ja nie potrafię grzebać.
      • iwonapa Re: Wrocław?????? 28.10.11, 17:32
        gdzieś są fajne? Napiszcie, chętnie się wybiorę
      • basia_34 Re: Second hand 29.10.11, 10:09
        moje dzisiejsze polowanie zakończyło się kupnem kurtki skórzanej H&M Young szarej (ramoneska), idealnie dopasowanej za 12,50 zł !!! zachwycona jestem big_grinbig_grinbig_grin

        • johana75 Re: Second hand 29.10.11, 18:34
          Fakt cena fajna, ale musisz doliczyć czyszczenie. Ja nie ubrałabym nic z lupeksu bez wyprania lub wyczyszczenia...brrr.
    • jaszczur.ka_87 Re: Second hand 31.10.11, 10:54
      Lumpeksy... mój ulubiony temat big_grin Wręcz kocham w nich grzebać, daje mi to specyficzne rodzaj zadowolenia tongue_out Chyba zaspokajam tym mój instynkt myśliwego [często wydaje mi się, że jestem kotem]. Niestety wiekszość lumpeksów, które miałam w pobliżu albo została zlikwidowana albo przekształciły się w tzw. ekskluzywne szmateksy, czyli w miarę fajny sort za nieprzyzwoitą cenę [sukienki i płaszcze nawet 200-300zł, kradzież w biały dzień! Bluzki średnio 20-40zł, no sorry, za tę cenę to jak kupie nową rzecz na wyprzedaży.]. Ja na lumpy chodzę rzadko, bo ten, który lubię i mijam po drodze do i z pracy zamykają o tej samej godzinie o której ja kończę... Więc jeśli mam czas w weekend to idę do kilku znanych mi lumpów z przyzwoitymi cenami lub jadę z mężem do miasta obok - on załatwia sprawy a ja idę na zakupy. Tam to się obkupiam konkretnie tongue_out Nie ma to jak wielki lumpeks, który bardziej idzie w obrót niż cenę i często można wyhaczyć coś za grosze. Poza tym uwielbiam, gdy w lumpeksie są też różne rzeczy typu płyty, artykuły domowe, zabawki. Nigdy natomiast nie kupuję butów [o bieliźnie nie wspomnę], chyba, że są nowe, jak ostatnio - za 50zł kupiłam fantastyczne sandały rzymianki ze skóry smile Cena z metki - 50€ tongue_out Noszą się bosko.
      Ogólna zasada jest taka - do każdego lumpeksu warto zajść, bo nigdy nie wiadomo, co akurat się trafi.
      • duchess85 Re: Second hand 31.10.11, 11:41
        Właśnie wróciłam z ciuchów (nowa dostawa). Moje łupy:
        - biała bluzka z golfem z krótkimi rękawami
        - czarna bezszwowa koszulka Gatta
        - sukienka z dzianiny H&M, taka przed kolano
        - szary dopasowany golf Atmosphere
        - mocnoniebieska bluzka z krótkim rękawem
        - szare wełniane wdzianko, takie np. na golf albo na bluzkę z długim rękawem.

        Wszystko stan idealny, miasto: Warszawa. Łączny koszt: 41 zł big_grin
        Naprawdę polecam smile
        • zuzanna56 Re: Second hand 31.10.11, 11:44
          Zazdroszczęsmile
          Jaki nosisz rozmiar?
          Jak szukam S, to nic nie ma...
          • duchess85 Re: Second hand 31.10.11, 20:07
            To do mnie? smile 36/38. Jeśli jesteś z Wwy, mogę Ci fajne miejsca polecić smile
            • ni.tka Re: Second hand 05.11.11, 00:20
              Bardzo poprosze o adresy fajnych ciuchlandow w Wawie, przydadza mi sie, dziekuje.
          • zuzanna56 Re: Second hand 31.10.11, 21:00
            Dla mnie to raczej 34/36
            Trójmiasto.
            • malgosia.w Re: Second hand 01.11.11, 18:43
              duchess podziel się namiarami na takie fajne lumpki, ładnie proszę smile
              • divine69 Re: Second hand 04.11.11, 22:28
                Ja również dołączam się do prośby. Staram się znaleźć jakieś konkretne ale nie rezultatu. Help
                • basia_34 Re: Second hand 05.11.11, 10:39
                  moje dzisiejsze nabytki to 2 bluzki w paski z dlugimi rekawami dla chlopca h&m po 2 zł za sztuke, bluzka dlugi rękaw z reserved kids za 2 zł i strój batmana na karnawał dla synka za 3 zł big_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja