sprzedaż na allegro

14.05.10, 21:43
Witam
Od czasu do czasu sprzedaje swoje rzeczy na allegro, ostatnio jak
wystawiałam rzeczy ok. pół roku temu sprzedaż szła mi dość dobrze.
Ostatnio natomiast jakoś mało tego, że nie mogę nic sprzedać to mało
kto odwiedza moje aukcje.
I tak sie zaczęłam zastanawiać czy może ludzie rzadziej korzystają z
allegro? Podkreślę, że przedmioty opisuje tak jak kiedyś i na moje
oko te, które wystawiam teraz są nawet bardziej atrakcyjne niż
kiedyś.
Czy macie może podobne spostrzeżenia?
    • dasza4 Re: sprzedaż na allegro 14.05.10, 22:02
      od niedawna sprzedaje na Allegro, ale zauważyłam,że każda rzecz musi
      się"wstrzelić". mój mąż wystawiał pare rzeczy bez skutku przez pół
      roku, ja wystawiłam i poszło.
      ja sprzedaję głównie książki i ruch raczej jest spory, ale np.
      biżuterię sprzedawałam 2 m-c i nic...
      w każdym razie życzę powidzenia i wielu kupujących.
      • plum1000 Re: sprzedaż na allegro 14.05.10, 22:30
        DOKŁadnie dana rzecz musi się wstrzelić.CZasem wystawiam coś 2zl i
        sprzedaje za 20zl(np spodnie z HM kupione za 80zl) innym razem
        wystawiam kamizelke slubną męza od 19zl (kupiona za 250zl)i nikt nie
        kupil. Czasem po prostu cos sie nie sprzeda i już.
    • reni_78 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 08:45

      też zrobiłam kilka 'interesów życia' na allegro...
      m.in. wydam na prowizję od 10ciu rzeczy, sprzedam jedną i na zero mi
      to wychodzi
      teraz aukcje przerzucam na świstaka i sobie tam wiszą, aż kolejnego
      mojego zrywu na allegro
      najbardziej wkurza mnie to, że na all nie pójdzie przez pół roku, a
      na gratach zejdzie w kilka godzin - czasem dostaję maila, że
      obdarowany jest skłonny mi zapłacic i to więcej niż na all chciałam
      łącznie z kilkakrotnymi prowizjami...
      • gggaaaddd Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 09:26
        witam.
        Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale wystawiasz na portalu graty.
        Chetnie przerzucę się na inne portale niż allegro, bo widzę
        ostatnio, że ludzie rzadko zaglądają na aukcje i to nie tylko moje.
        • reni_78 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 16:25

          wystawiam na www.swistak.pl
          serwis aukcyjny zupełnie darmowy

          na gratyzchaty.pl oddaję za darmo - pozbywam się tego, czego już nie
          potrzebuję - taka jest idea - dostaję tylko zwrot kosztów przesyłki -
          za wystawione rzeczy kasiory brać nie wolno!
          • gggaaaddd Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 18:40
            Dzieki spróbuje wystawić na swistaku.
            • reni_78 serwisy aukcyjne 15.05.10, 22:03

              tak mi się przypomniało...
              poszperałam i znalazłam
              plik mam zapisany pod datą stycznia 2009r, więc nie wiem, co i jak
              nadal jest aktualne

              niewygodne będzie czytanie, bo jak tak to kopiuj wklej bez obróbki




              · AleBabka.pl - Serwis aukcyjny produktów dla kobiet.
              · Allegro - Polski internetowy serwis aukcyjny.
              · Allegromaniak - Rady dla kupujących i sprzedających.
              · Archi-wizator aukcji - Archiwizator aukcji z serwisów:
              Allegro, Świstak, eBay oraz byłego Aukcje24.
              · Artbiznes.pl - Oferuje dzieła w kategoriach grafika i
              malarstwo.
              · Atylla.pl - Specjalistyczna aukcje książek i multimediów
              · Aukcje-Art - Obrazy, rzeźby, antyki i wyroby rzemiosła
              artystycznego.
              · Aukcje.org - Informacje branżowe z Polski i ze świata,
              statystyki, poradniki i prezentacje.
              · Centa - Sprzedaż w systemie aukcyjnym przedmiotów
              poleasingowych oraz odzyskanych w procesie windykacji.
              · eBay - Kupno i sprzedaż nowych i używanych produktów
              pomiędzy użytkownikami po stałych cenach lub w transakcjach typu
              aukcyjnego.
              · Filokarta - Licytacje polskich pocztówek.
              · IMAO - Internetowy Menedżer Aukcji Online. Zawiera
              narzędzia: 'sprawdź cenę', 'znajdź aukcję', 'sprzedane', 'wystawiane
              aukcje'.
              · Kiermasz.pl - Bezpłatna giełda internetowa; oferuje antyki,
              znaczki, pocztówki, monety, banknoty.
              · Lasso.pl - Dyskusje i ocenianie aukcji. Serwis w
              stylu 'wykop' o tematyce aukcyjnej.
              · Licytacja24.pl - Serwis aukcyjny ukierunkowany na licytacje
              komornicze.
              · Licytacje komornicze - Licytacje komornicze z całej Polski.
              · Licznik - Darmowe liczniki do aukcji i stron "o mnie" w
              serwisie aukcyjnym Allegro.
              · Mmisiek stats - Statystyki ilości aukcji w polskich
              serwisach aukcyjnych.
              · PAA.pl - Otwarte archiwum serwisu aukcyjnego allegro.pl.
              Można tu znaleźć stare aukcje, które zostały już usunięte z
              oryginalnych stron Allegro.
              · Snajper - Snajper.net to snajper aukcyjny: licytuje
              automatycznie w ostatnich sekundach aukcji.
              · Snip: Snajper Aukcyjny - Pozwala uporządkować w jednym
              miejscu wszystkie śledzone aukcje oraz składać w nich oferty
              dokładnie o zadanym czasie.
              · Sprzedam.pl - Sprzedaż w systemie aukcji
              internetowych "online". Oferty osób prywatnych oraz sklepów
              internetowych.
              · Subasta - Darmowy serwis aukcyjny
              · SzukajFachowca.pl - Aukcje zleceń budowlanych i remontowych.
              Pomagają znaleźć solidnych fachowców i tanie ekipy remontowe.
              · Świstak - Darmowy serwis aukcyjny.
              · Zlecenia.przez.net - Aukcje pracy, umożliwiające znalezienie
              wykonawcy strony www, skryptu, programu, grafiki i innych.
              · Znaczki-pl.com - Organizuje cyklicznie publiczne aukcje;
              specjalizacja: polska filatelistyka.
    • magdalena.78 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 11:54
      Akurat rzeczy używanych nie kupuję, zwłaszcza ubrań, ale moim
      zdaniem i z tego co czytam na forum Zakupy, ludzie mają dość
      zawyżania kosztów przesyłki i są do Allego tym zniechęceni. Kiedyś
      kupowałam dość dużo, głównie kosmetyków, teraz nie kupuję prawie
      nic. Głównie sprawdzam ceny, a jeśli już czegoś szukam, to tak, bym
      mogła odebrać osobiście i by było blisko domu. Moje ostatnie zakupy
      to szybkowar, po który podjechałam samochodem kilka km i drobne AGD,
      które odebrałam w ramach spaceru.
      Kilka dni temu szukałam opisu serum w perełkach - zdębiałam, gdy
      zobaczyłam, że koszt przesyłki wynosi 10 zł. Perełki sa malutkie,
      leciusieńkie, chyba 1000 szt. trzeba by kupić, by tyle przesyłka
      kosztowała. I tak ze wszystkim - 9 czy 10 zł każą sobie ludzie
      płacić, a na liście znaczki za 3,65. Tak, wiem, jeszcze koperta,
      długopis, ślina i fatyga, ale nijak to nie daje tego, czego
      sprzedający żąda. I tak uznałam, że po prostu szkoda mi nerwów na te
      naciągactwa - z Allegro praktycznie zrezygnowałam.
      • bo76 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 12:33
        Fakt, jak kupuję, to sprawdzam cenę wysyłki, jak z kosmosu to rezygnuję.
        Jako sprzedająca wkładam rzecz do opakowania i całość ważę, dokładnie
        szacując, ile będzie kosztować wysyłka+ kopertaitp. Zauważyłam, że dzieki
        temu aukcje mająwiększe "branie" niż te, na których koszt wysyłki jest
        wyższy.
        A, i zawsze wystawiam "kup teraz", nie mam ochoty na zabawę i czekanie,
        ile osiągnie przedmiot, tym bardziej, że jak jużcośsprzedają, a nie daję
        dalej np znajomym dla dzieci, to są to cenniejsze rzeczy, ża które wolę
        nie dostać np 5,70złsmile
        Dużo ludzi woli kup teraz - szybko przedmioty mi schodzą.
        Ubrań nie wystawiam - firmowe i w dobrym stanie daję dalej a inne
        wystawiam koło śmietnika, niech zabierze ktoś potrzebujący. Z ubraniami
        wiele roboty a jest tak wiele ich na alegro, że trzeba naprawdę idealnego
        stanu i super marek, żeby sięsprzedały.
        • bo76 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 12:38
          Aaaa - najlepiej schodzą zabawki firmowe, kupuję dla dwójki a
          po "wyrośnięciu" przez obydwoje idą na sprzedaż, odzyskując ładną kasę.
      • nvv Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 13:35
        > Kilka dni temu szukałam opisu serum w perełkach - zdębiałam, gdy
        > zobaczyłam, że koszt przesyłki wynosi 10 zł.

        Ja dębieje jak czytam takie głosy oburzenia o kilka złotych. smile

        Ludzie myślą, że sprzedający nie ma co robić z czasem
        • reni_78 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 16:37

          mam sporo przedmiotów, których chętnie bym się pozbył, bo nie są
          mi już potrzebne, ale nie opłaca mi się ich wystawiać na Allegro, bo
          ich niski koszt nie jest warty czasu i nerwów...



          możesz oddać za darmo na gratyzchaty.pl
          w sygnaturce możesz wpisać, że ze względu na organizację życia
          codziennego na poczcie jesteś raz w tygodniu, więc wyślesz wszystkie
          rzeczy w sobotę, jeśli do piątku dostaniesz przelew pokrywający
          koszty przesyłki /czy coś w ten deseń/

          ja tam narazie samych fajnych, ugodowych ludzi 'poznałam'
          mam wrażenie, że tam z każdym można się dogadać
          ale ja tam narazie ze trzy miesiące 'działam'
        • magdalena.78 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 20:33
          > Ja dębieje jak czytam takie głosy oburzenia o kilka złotych. smile

          Nie tyle chodzi o te kilka zł, ile o to, że coraz częściej ludzie
          mają dość robienia z nich idiotów.
          Cwaniactwo się rozmnaża przez pączkownie. Używane, często uszkodzone
          rzeczy, które zalegają w domach są wystawiane do sprzedaży zamiast
          pod śmietnik i jeszcze pretensje, że na pocztę trzeba się fatygować
          i aukcję konfigurować. Szkoda ci czasu, wystaw tam, gdzie miejsce
          badziewia. Łaskę kupujący robi, że kupuje coś, co sprzedającemu
          zalega, a jaśniepan cały w pretensjach, że właściciel pieniędzy po
          rękach całować nie chce. Ludzie takie zabawki wystawiają, że ja bym
          nawet pod śmietnik nie wystawiła, tylko od razu w ciemną reklamówę i
          na dno kubła. Kupują rzeczy w lumpeksach i sprzedają jako po swoich
          dzieciach. Zniszczone, nieumyte buty; bluzki jak na ścierki, nawet
          nie wyprane; zdekompletowane zabawki. I jeszcze zrobić jelenia w
          bambuko zarabiając na przesyłce.
          I dlatego nie bawię się w Allegro, z szacunku do swojego czasu i
          nerwów. Tylko tej adrenaliny, gdy się aukcja kończy żal... Przez
          takich właśnie cwaniaków jak pani od wysyłki za 9 zeta.
          A jak jeszcze śmiesz zapytać w mailu czy wystawić pozytywa z uwagą,
          to od razu powierz się w opiekę Pana.
        • anna335 Re: sprzedaż na allegro do nvv 16.05.10, 00:16
          moge rowniez wybrać opcje - kup w sklepie na rogusmile
          nie interesuja mnie Twoje naukowe dywagacje, moja godzina pracy kosztuje wiecej
          niz Twoje wyliczenie, lecz nawet jak sprzedawalam na allegro, a zdarzalo mi sie
          - nigdy, przenigdy nie podnioslam ceny za przesylke ani o 1 grosz ponad to co
          podaje poczta polska. Uwazam takie postepowanie za nieuczciwe i tyle.
          Za to przez takie myslenie jak Twoje pada serwis allegro,a szkoda bo fajnie bylo
          na nim kiedys.
        • blue_romka o,matko, ale bzdury! 17.05.10, 14:41
          To właśnie przez takich jak szanowny nvv jest coraz mniej kupujących na
          allegro. Cwaniak dolicza sobie za fatygę. Tak jak by mi robił grzeczność i
          przysługę, że raczy mi sprzedać swój towar. Sprzedającym się już w głowach
          przewraca. Zawsze tak było i będzie, że klient nasz pan. A ten jakby się
          urwał z choinki, szkoda mu czasu na fatygę, żeby wysłać wylicytowany
          towar. Śmiechu warte.
          • nvv Re: o,matko, ale bzdury! 17.05.10, 15:48
            > Zawsze tak było i będzie, że klient nasz pan. A ten jakby się
            > urwał z choinki

            Nikt nie jest niczyim "panem"
    • mazel_tov Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 13:08
      Przypomniała mi się taka jednak laska, która za SASZETKĘ o pojemności 10ml
      chciała 1zł, ale za przesłanie jej 9zł!!!!

      Aż napisałam do niej maila z pytanie, czy koperta jest ze złota, bo nie
      rozumiem. To mi się kazała odpierdolić big_grin
    • anna335 Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 13:10
      z perspektywy kupujacego - sama rzadziej bywam na allegro i chyba glownie z
      powodu zawyzanych oplat pocztowych. Czyli ludzie sami sobie krzywde zrobili
      chcac wiecej zarobic na roznicy w cenie oplaty za przesylke. nie lubie cwaniactwa.
      • ksiezniczkaa Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 13:22
        ja tez rezygnuje z zakupów jeśli koszty sa zawyżone
    • woman-in-the-city Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 14:09
      To ja dorzucę swoje grosze.
      Koszt wysyłki kupujacy akceptuje lub nie. Osobiscie jednak uważam za przesadę
      żadanie 14 zł za wysyłkę bluzeczki polo dla 3 latka podczas, gdy ja za wysłanie
      dzieciecych ubrań kupującemu w paczce ciut powyzej 3 kg zapłaciłam tyle samo.
      Zniechęcają mnie nieuczciwi sprzedajacy, np. w akcji pisze stan nowe bez metek,
      a przychodzi rzecz uzywana. Coraz częsciej kupuję wiec rzeczy nowe, ale w
      sklepach, na wyprzedażach i okazyjnie w sklepach internetowych. Niestety
      proceder odwetowych negatywów chyba jeszcze ma się zbyt dobrze.
      Zbyt wielu też szuka na allegro naiwnych i to tez cała myśląca resztę zniechęca.
      Przebicie na rzeczach jest dwu, a czasem trzykrotne niz w sieciówkach z
      których te rzeczy pochodzą. Ja wiem, ze ludzie potrafią liczyc, ale niestety
      nie wszyscy. I kupuje potem taki dwupak z h&m za 40zł bez przesyłki podczas, gdy
      w sklepie jego koszt to 24,99 zł. Kupuje, a potem potem krzyk, ze drogo. No to
      po cos jelonku kupił i tym samym nakrecił sprzedajacego tak, że teraz to już z
      cen nie zejdzie i taniej nie bedzie miał.
      Inna rzecz, ze znajduje się i to bynajmniej nie jakaś symboliczna garstka
      sprzedajacych, którzy próobują zmechacone szmatki (nierzadko bezskutecznie z
      wiadomych wzgledów) sprzedac za tyle, ile człek by zapłacił za nową w sklepie.
      Nie dziwi wiec, ze coraz mniej aukcji jest ogladanych i kupujacych jak na
      lekarstwo.
      A zmiany na gorsze są. Za taką samą pakę ubrań z czego wszystkie w stanie
      idealnym i markowe rok temu dostałam wiecej. Mimo dwukrotnie nizszego kosztu
      przesyłki(sprawdzałam niektórzy żadają 25 zł za ekonomiczna wysyłkę ciuchów
      dzieciecych ze śladami uzywania i prania)i mozliwosci odbioru osobistego jestem
      na przegranej pozycji z zawodowymi handlarzami, którzy w gorszym stanie rzeczy
      sprzadaja, ale stac ich np. na opłatę 12 zł za figurowanie na pierwszej stronie.
    • mazel_tov Re: sprzedaż na allegro 15.05.10, 22:08
      No porobiło się niefajnie na Allegro i tyle. Widać coraz częściej, że ludzie
      chcą desperacko zarobić parę złoty. Ja akurat lubię aukcje kosmetyków i czasem
      jak z ciekawości patrzę na "mega zestaw" który zawiera 7 próbek, a kosztuje
      kilkanaście zł to nie wiem czy śmiać się czy płakać.

      I nie zgodzę sie, że do kosztów przesyłki doliczam swój czas stania na poczcie.
      To twój prywatny problem, że masz daleko i benzyna droga. Dlatego są ustalone
      przez PP cenniki, żeby ludzie se czasu nie wyceniali, bo ja na ten przykład
      swoją godzinę wylicze na 50zł (bo tyle jest mniej wiecej warta jak siedze na
      dupie i pracuje) to znaczy, że do znaczka i koperty plus 25zyla, bo poszłam
      spacerkiem zeby nie odpalać fury? Czy może powinnam doliczyć jeszcze zużycie
      podeszwy buta? No jak myślisz?
      • magdalena.78 Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 11:53
        Oczywiście pomijamy kwestię skąd te próbki się na Allegro wzięły i
        czemu kosztują kilkanaście zł. Coś mi się wydaje, że zostały one
        zrobione w celu bezpłatego rozdawania na promocjach, w aptekach i
        drogeriach/perfumeriach. Ale wydębić próbkę to niemal jak wygrać w
        lotka, od razu patrzą na Ciebie, jakbyś była biedakiem i nędzarzem,
        który zamiast w ciemno kupić słoiczek za stówę, żebrze 1,5 ml
        kremu...

        Skoro sprzedający doliczają czas stania na poczcie i oblizywania
        znaczków, to dlaczego kupujący nie może liczyć tego, kiedy czeka na
        kuriera czy stoi w kolejce, bo listonoszowi nie chciało się dużego
        listu przynieść? Też zdziera podeszwy.
        • bibulka_pigulka Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 12:19
          Moim drodzy to nie jest tak. To nie zawsze chodzi o stanie na
          poczcie, ale o to, ze allegro pobiera olbrzymia prowizje od
          zakuponych rzeczy! Bierze za wystawienie, bierze za sprzedaz, a
          kosztów przesylki ta prowizja nie obejmuje. Poza tym, na allegro
          naprawde nie oplaca sie sprzedawac kuleczki za 1zł, dlatego dolicza
          sie za nia przesylke 8zł. przeciez ludzie muszą na tym zarabiac.
          Zeby wystawic rzecz, ktoś ją zauważył, trzeba porobic jej z 5 zdjęc
          do tego doplacic za wyroznienie, podkreslenie itd... Bo inaczej nikt
          jej nie dostrzeże, a to są oplaty!

          Przestancie wiec wykrzywiac te dodatkowe oplaty, ktore sa pewnym
          usprawiedliwieniem, a rzadko prawdą.. Allegro zdziera.
          • ewagorak Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 12:56
            Allegro zdziera (?) ale z drugiej strony daje ci możliwość sprzedaży
            zalegających rzeczy w domu i możliwość kupna czegoś fajnego, w korzystnej cenie
            przez net, bez ruszania tyłka z domu. Poza tym ten serwis jako jedyny chroni
            swoich użytkowników i na wypadek jakiejkolwiek nieuczciwości świetnie
            współpracują z policją. A to też jest ważne, bo są serwisy gdzie panuje istne
            bezprawie.
            • blue_romka Re: sprzedaż na allegro 17.05.10, 14:48
              To już nie to allegro, co kiedyś. Jak pokazuje ten wątek (oczywiście nie
              tylko) coraz więcej osób jest zniechęconych do allegro właśnie przez
              koszty przesyłki. Ludzie, jak nvv doliczają sobie za ślinę na znaczek i
              buty, w których idą na pocztę, co powoduje, że koszty przesyłki się robią
              kosmiczne. Zwyczajnie nie opłaca się kupować. Kupujących coraz mniej, więc
              nie opłaca się też wystawiać, ze względu na prowizje allegro. Kiedyś
              robiłam mnóstwo interesów na tym portalu (w obie strony), teraz zdarza mi
              się to baaaardzo rzadko.
          • mazel_tov Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 15:24
            Dobrze się czujesz? Wystawienie przedmiotu z 1 zdjęciem kosztuje ok 35gr,
            prowizja od niskiej kwoty sprzedaży grosze, CZEMU KUPUJĄCY MA ZA TO PŁACIĆ? On
            kupuje towar, a nie pokrywa koszty za sprzedawce. Bez jaj.
            • vernalis1 Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 15:43
              mazel_tov napisał:

              >i Dobrze się czujesz? Wystawienie przedmiotu z 1 zdjęciem kosztuje
              ok 35gr,
              > prowizja od niskiej kwoty sprzedaży grosze,

              mazel_tov sprzedałaś/eś kiedykolwiek coś więcej niż dwa-trzy razy na
              allegro?
              Ja sprzedawałam, jako legalnie działająca firma, która do
              wszystkiego dawała paragon fiskalny, płaciłam podatki, vaty,zusy i
              prowizje dla serwisu, już nie sprzedaję i dobrze mi z tym - miałam
              dość pytań dlaczego u mnie za konkretny towar cena jest Xzł, gdy
              ktoś inny sprzedawał to samo w cenie nieraz niższej niż ja płaciłam
              w hurtowni, ale np paragonu /FV nie wystawiał; często taki
              sprzedający liczył sobie b.wysokie koszty wysyłki - kupujący
              narzekali-ale taka wysyłkę opłacali. U mnie wysyłka była wg cennika
              PP -ale to niczego nie zmieniało w postrzeganiu kupujących. Tak że
              wg mnie zawyżanie kosztów wysyłki zostało przez kupujących
              zaakceptowane i jest skwapliwie wykorzystywanie przez sprzedających.
              Gdyby kupujacy faktycznie zwracali uwagę na tych parę detali i
              takich sprzedajacych bojkotowali -problem na allegro sam by sie
              rozwiązał; ale dopóki wazniejsza bedzie jak najniższa cena
              przedmiotu -często nizsza od hurtowej -to takie sytuacje beda
              nagminne jeszcze przez długi czas.

              a propo kosztów aukcji :
              www.allegro.pl/country_pages/1/0/z4.php - jest tych tabelek
              trochę -prowizje za wystawienie płaci sie zawsze, bez znaczenia czy
              sprzedałas czy nie; każda opcja przy wystawieniu jest oszacowana i
              ma swoją realną wartość w zł
              • mazel_tov Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 16:51
                Dziękuję za wyjaśnienie, zbędne, bom wszystkiego świadoma.

                Miałam na myśli coś innego, w przypadku aukcji gdzie towar prawie za darmo, a
                list za np. 9zł. Że nawet gdyby było tak jak ktoś napisał, że se ludzie kosztami
                przesyłki wyrównują koszta własne, to i tak jest to zawyżone.

                Mi też się nie podoba, ze się płaci za wystawienie nawet jak się nie sprzeda, no
                ale za coś trzeba utrzymać serwery, informatyków, którzy dbają, zeby serwis się
                nie wysypał itd.
                • vernalis1 Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 18:00
                  >Miałam na myśli coś innego, w przypadku aukcji gdzie towar prawie
                  za darmo, a
                  list za np. 9zł.

                  a to źle Ciebie odczytałam - chyle czoła; a co do utrzymywania całej
                  armii informatyków - może jest tam i cała armia, ale spróbuj wysłać
                  jakieś zapytanie do serwisu, to odpowiedzi jakby sie z automatem
                  rozmawiało i tak skonstruowane "jestem za a nawet przeciw"
                  • ewagorak Re: sprzedaż na allegro 16.05.10, 18:56
                    Miałam kilka razy okazję korzystać z pomocy pracowników allegro zawsze był super
                    kontakt i precyzyjne odpowiedzi, które otrzymywałam do 4-5 dni. Co się zaś tyczy
                    osób prowadzących działalność, to te wszystkie prowizje, opłaty zaliczane są do
                    kosztów działalności. Ponoszone koszty zmniejszają przychód, a tym samym
                    wysokość podatku. Znam kilka osób mających sklepy na allegro i nikt nie narzeka.
                    Mało tego kupujący nawet wolą robić zakupy w takim sklepie, bo znają pochodzenie
                    towaru, mają paragon, możliwość reklamacji, wymiany itp.
                    No, ale każdy ocenia to wg własnego punktu widzenia.
Pełna wersja