Ryby z biedronki

16.05.10, 19:21
Zauważyłam ostatnio, że w Biedronce jest dorada (500 g za 10 zł). Nie
zwróciłam uwagi na inne, ale mąż mówił, że jest tam sporo innych fajnych ryb.
A wy kupujecie tam jakieś rybki? Po ile wychodzą? Jakie warto kupić?
    • magdalaena1977 Re: Ryby z biedronki 16.05.10, 19:32
      Nie kupuję, ale tytuł wątku bardzo mi się podoba. Jeszcze trochę i znowu będzie
      synonimem przesadnego oszczędzania wink
      • mysz0lec Re: Ryby z "Biedronki" 16.05.10, 19:38
        Ach, bo powinno być tak. smile
        • grzanka23 Re: Ryby z "Biedronki" 16.05.10, 19:44
          Ryby z biedronki są dobre.
          • absit Re: Ryby z "Biedronki" 16.05.10, 22:31
            grzanka23 napisała:

            > Ryby z biedronki są dobre.

            Ja bym powiedziała, że ryby z Biedronki są mrożone smile
            A tak serio - nie przyglądałam się rybom w Biedronce - ogólnie uważam kupowanie mrożonych ryb za stratę kasy. Za wodę to ja moge płacić ale mineralną. Z ryb mrożonych kupuję w znajomym sklepiku tylko mirunę, a to dlatego, że jest mrożona bez wody ( jej waga po rozmrożeniu niewiele się różni od tej przed rozmrożeniem ). Nie wiem czy jakieś inne ryby w innych sklepach można kupić w ten sam sposób mrożone.
            • swintuch_jeden Re: Ryby z "Biedronki" 17.05.10, 08:29
              A żeby było śmieszniej i bardziej zachęcająco dla klienta,tę mrożona
              wodę nazwano glazurą.Ryba w glazurze brzmi o wiele lepiej niż ryba w
              mrożonej wodzie.Nigdzie na świecie nie spotkałem się z takim absurdem.
              • anyx27 Re: Ryby z "Biedronki" 17.05.10, 09:58
                Akurat ryby i mięso kupuje tylko w biedronce i nigdy się nie zawiodłam. Nie
                wiem, ile kosztują, bo nie kupuje tam z oszczednosci,tylko dlatego, że
                najsmaczniejsze i najświeższe smile Wczoraj jedlismy mintaja - zamrożony 500g, po
                rozmrożeniu i wyciśnięciu wody (zawsze rozmrażam dzień wczesniej) ważył 425g (to
                tak a propos tej glazury).
                a dzisiaj piersi z kurczaka tez z biedronki. Nieświeże mięso jest w marketach i
                supermarketach np. Alma czy Piotr i Paweł.
                • naturella Re: Ryby z "Biedronki" 17.05.10, 11:07
                  Kupuję mięso w Almie bardzo często i jakoś ani razu nie spotkałam
                  się z nieświeżym...
                  • antomi Re: Ryby z "Biedronki" 17.05.10, 12:30
                    kupilam w Biedronce szynke konserwowa- smierdzi strasznie - oddalam -
                    wzieta z polki następna smierdzi podobnie- dzis znow ide zwrocic
    • marlusia82 Re: Ryby z biedronki 17.05.10, 12:35
      Ja kupuję rybę w panierce - mintaj chyba. 5 kawałków za 10 zł. Pycha.
      • mamamilochy Polecam rybę z Biedronki 17.05.10, 14:10
        mrożoną rybę [u][b]filet z morszczuka 500 g za 9,99 zł,sporo jak na produkt z
        biedronki (1 kg to 20 zł), ale naprawdę warto, 100 % zadowolenia, pyszna, zero
        lodu, na patelni się nie rozwala. Zapach ryby i smak. Uwielbiam ją, rzadko tam
        kupuję, ale po rybę idę zawsze.
    • mysz0lec Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 08:09
      No właśnie ja mam już dosyć mintaja i morszczuka. Popróbowałabym porobić inne
      rybki. Dorady nigdy nie jadłam. Jakie jeszcze inne polecacie w biedronce?
      • kadanka Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 15:31
        dorada jest bardzo smaczną rybką. z biedronki nie jadlam ale moze
        warto sporbowac? jest dosyc sucha, ma aromatyczne mieso, bardzo
        dobrze smakuje zgrilowana i zalana jakims warzywnym sosem i do tego
        ryz. naprawde dobra ryba.
      • jagoda85 Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 15:47
        Świeża dorada kosztuje około 50 zł za kilogram. Filety pewnie
        jeszcze drożej, to daje obraz tego co sprzedaje się w Biedronce pod
        tą nazwą.
    • jagoda85 Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 15:40
      Czyli 1 kg dorady wychodzi 20 zł. Nie uwierzę, że to jest dorada.
      Dorada to droga ryba. To znów ktoś próbuje sprzedać jakąś rybę pod
      tą nazwą.
      • mysz0lec Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 15:45
        > Czyli 1 kg dorady wychodzi 20 zł. Nie uwierzę, że to jest dorada.
        > Dorada to droga ryba. To znów ktoś próbuje sprzedać jakąś rybę pod
        > tą nazwą.

        Te 20 zł to chyba akurat była jakaś promocja. Ale jeśli ryba jest w calości,
        tylko bez wnętrzności to sobie łatwo można sprawdzić czy to faktycznie jest
        dorada... A ta akurat jest w calości.
        • jagoda85 Re: Ryby z biedronki 18.05.10, 15:54

          Zaintrygowałaś mnie. To bardzo smaczna ryba, muszę spróbować i
          porównać smak. Czasem kupuję doradę ale świeżą, bo generalnie nie
          chcę płacić za wodę, nie mówiąc już o smaku ryby.
          • budhalinka Re: Ryby z biedronki 24.01.11, 19:38
            Ja kupuje w "biedzie" ryby i mięso.Ostatnio smakuje mi krolik.Duzo tańszy i smaczniejszy niż np z Tesco.Filety z indyka są najlepsze, choć mielone wieprzowe( z szynki lu wieprzowo-wołowe też jest dobre(bez tłuszczu prawie), a bez polepszaczy na pewno.wiem to stąd,że mój znajomy kontroluje mięso w marketach i on sam tam kupuje i poleca.
            co do ryb sa też dobre. Dorada faktycznie jest w tej cenie. Jest w calości więc łatwo sprawdzić, że to prawdziwa dorada.Najlesza jest limanda i sardynki(wielkości sporych karasi)mrozone z Hiszpanii I krewetki tygrysie po 9,99
    • miska_malcova Re: Ryby z biedronki 24.01.11, 21:54
      dzięki Bogu na pobliskim placyku mam świetny rybny. Widziałam glazurowane ryby w Biedronce, nie, dziękuję...
    • mirszy Re: Ryby z biedronki 24.01.11, 22:36
      Raz kupiłam łososia w dzwonkach (podobno dziki). Jak się rozmroziło to był taki smród, że poszło od razu w kubeł (na dworze). Ostatnio kupiłam paluszki rybne i są super, w niczym nie ustępują tym złotym. Też jest kawałek ryby, a nie jakaś zmielona masa. Tylko cena jest o połowę niższa.
      • johana75 Re: Ryby z biedronki 24.01.11, 23:01
        Mój łosoś dziki też z biedronki, zobaczę jak odmrożę. Chyba jednak juz raz jadlam i była dobra, tej innej nie widziałam i muszę się rozejrzeć za królikiem.
Pełna wersja