nowe ubrania ale z tamtego sezonu

22.05.10, 17:06
kupujecie? Są przecenione nawet o 70 procent wisza z boku troche
przykurzone.i wlaśnie sobie taką kupiłam dziś sukienkę typową na
wesele jest prosta na dole rozszerzona .Sukienka cała ma kształt
syreny hihi.I tak się zastanawiam modna nie modna.Jak do tego
podchodzicie do zakupów ubrań nie z tego sezonu?
    • iminlove Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 18:32
      Nie zastanawiam się nad tym, czy modne, czy nie. Kupuję to, w czym mi
      dobrze...
    • prunio4 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 18:37
      ponieważ rzadko kiedy w modzie cokolwiek jest ładne, a jeszcze rzadziej mnie w
      tym ładnie, kupuję wyłącznie to, w czym się sobie podobam i w czym dobrze się czuję.

      Jeśli jest to przecenione, tym większa radość z zakupu.

      ************************

      www.youtube.com/watch?v=_-clFZFdLQk
      • agni71 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 19:51
        mam podobnie jak prunio. rzadko co mi sie podoba, do tego mnie w
        niewielu rzeczach ładnie, więc zazwyczaj kupuję, jak cos znajdę.
        niestety, na wyprzedażach rzadko, bo mam "chodliwy"
        rozmiar...ewentualnie poluje na jakieś międzywyprzedazowe promocje,
        rabaty, kupony....
        Natomiast moje dzieci mają bardzo duzo ubrań z wyprzedaży,
        kupowanych na sezon lub na rok do przodu.
    • error_05 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 19:55
      kupuję tylko ciuchy które mi sie podobają. Oczywiście jeśli mnie
      tylko stac.Jakoś na wyprzedażach nie moge nigdy nic fajnego znaleźć.
      Najczęściej nie mam mojego rozmiaru.
      Głupota jest kupować coś bo ma niską cenę i przyda się na zaś.
      Z drugiej strony ciuchy bazówki można kupić, bo zawsze się przydadzą.

      Jeśli chodzi o wyprzedaże i minione kolekcje to zawsze kupuję tak
      bieliznę. Czekam aż wypuszczona zostaje nowa kolekcja i kupuję
      bieliznę ze starej. Zamiast 150zł płacę 50.
      • alpepe Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 21:58
        słowo klucz to właśnie baza.
        Rzeczy uniwersalne, "nie będzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni", o ile
        się ostaną i zostaną przecenione, biorę niemalże w ciemno. Zawsze są to rzeczy
        pasujące już do mojej szafy, o klasycznym kroju.
    • zonaniezona1 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 22.05.10, 20:27
      hmmm... to się nazywa poddanie się reklamie ...
      Ważne, żeby wyglądać super, a nie czy coś jest z prawej, czy z lewej
      stronie wystawy ....
    • magdalena.78 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 23.05.10, 01:50
      Nie mam pojęcia co jest modne, a co nie modne, nie mam więc nad czym
      się zastanawiaćbig_grin
      • ewagorak Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 23.05.10, 11:39
        Kupuję tylko to w czym mi jest dobrze, ładnie.
    • jagoda_pl Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 23.05.10, 19:47
      W klasykę, w której się dobrze wygląda zawsze warto inwestować.
    • aga90210 Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 23.05.10, 22:44
      Kupuję. W Polsce ciuchy zazwyczaj są modne dłużej niż 1 sezon, i takie np.
      baleriny (dla mnie okropność) nosi się już dobrych kilka lat.
      Rzeczy "klasycznych", o których piszą na wszelkich forach i portalach o modzie,
      nie kupuję, gdyż nie muszę nigdzie ubierać się "klasycznie"- i wolę kupić 10
      t-shirtów na 2 sezony niż 1 bluzke, która przetrwa 10 lat.
    • miska_malcova Re: nowe ubrania ale z tamtego sezonu 23.05.10, 23:06
      ja zawsze jestem z moda na bakier. Noszę rzeczy po kilka sezonów z prostego
      powodu - nie kupuje badziewia, rzeczy po kilku sezonach wyglądaja nienagannie,a
      po drugie, kupuję rzeczy uniwersalne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja