miska_malcova 09.06.10, 10:05 Mam pytanie, tylko sie nie śmiejcie Czy za płacenie kartą kredytową w sklepach sklep może coś doliczyć? Wiem, że na poczcie tak jest. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
krzysztofsf Re: karta kredytowa 09.06.10, 10:21 miska_malcova napisała: > Mam pytanie, tylko sie nie śmiejcie Czy za płacenie kartą kredytową w > sklepach sklep może coś doliczyć? Wiem, że na poczcie tak jest. Na poczcie nie placisz, a wyplacasz - jak z bankomatu. Sa sklepy internetowe, doliczace 1-2% jako "brak rabatu" z uwzglednieniem ktorego maja ceny dla innych form platnosci. Odpowiedz Link
miska_malcova Re: karta kredytowa 09.06.10, 10:58 Ale te "wyższe ceny" są gdzieś sygnalizowane? Gdzieś zaznaczone, czy spotkałeś się z ukrytą informacją na ten temat? czy w sklepach stacjonarnych spotkałeś się z wyższymi cenami przy platności kartą kredytową? Odpowiedz Link
duchess85 Re: karta kredytowa 09.06.10, 11:24 Jedyne z czym ja się spotkałam, to rabat przy płatności gotówką. Bardzo często płacę kartą kredytową i nigdy nikt mi nic nie doliczył. Zresztą, najlepiej zerknij do regulaminu karty. Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: karta kredytowa 09.06.10, 13:49 W stacjonarnych sie nie spotkalem. Podobno sprzedawcy przy wiekszych kwotach sugeruja czasem rabat, jesli sie zaplaci gotowka zamiast wyjetej wlasnie z portfela karty. W internetowych czesto trzeb asie naszukac - bywa ukryte np gdy mamy juz towar w koszyku i wybieramy forme platnosci. Proline.pl , Agito Odpowiedz Link
nvv Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:09 Ja spotkałem się z tym ok. rok temu w jednym ze sklepów komputerowych podczas zakupu "osobistego": doliczali 2/3% (nie pamiętam teraz czy 2, czy 3%) do transakcji (wg nich to jest inaczej: jest rabat 2/3% jeśli płaci się gotówką, tylko że ceny są wszędzie podane z "rabatem", a jak chcesz płacić kartą, to nagle okazuje sie że jest drożej, więc z punktu widzenia klienta: płaci się extra za zakup kartą niezależnie od tego jak odwracają kota ogonem). Odpowiedz Link
intrygantka1 Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:49 a ja się z tym nie spotkałam, albo po prostu nie zwróciłam uwagi. Czasami, gdy płaciłam kartą kredytową w niektórych sklepach miałam rabaty. W tym miesiącu kartę odłożyłam na bok, ale jeśli znowu po nią sięgnę, postaram się pamiętać o tym, żeby uważniej z niej korzystać. Kto wie, może w niektórych sklepach płaciłam więcej. Choć nie wydaje mi się. W ogóle nie jarzę zasady, że cena podana jest taka i taka, a gdy przychodzi do płacenia kartą, trzeba doliczyć 2-3 %. Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 10.06.10, 08:08 > W ogóle nie jarzę zasady, że cena podana jest taka i taka, a gdy przychodzi do płacenia kartą, trzeba doliczyć 2-3 % Bo te 2-3% to opłata dla banku czy tam innej Visy którą musi ponieść sklep. Dlatego czasem sklepy dają właśnie te 2% rabatu za płacenie gotówką. Ze znanych mi to np. Morele.net doliczają prowizję za płacenie kartą. I w sumie dobrze, przynajmniej wiadomo za co się płaci i można tej opłaty uniknąć. Odpowiedz Link
nvv Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:21 A, i chyba nie chodzi stricte o kartę kredytową, ale ogólnie kartę płatniczą (kredytowa lub debetowa) Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: karta kredytowa 09.06.10, 20:05 Zapewne zależy od umowy z operatorem kart, która pewnie czegoś takiego zabrania (nie wiem, nigdy nie miałam takiej umowy w ręce). Za to jak płacisz gotówką, to możesz wytargować 1-3% rabatu (sklep dzieli się z tobą prowizją dla operatora, której nie musi płacić - prowizja to bodajże 2-3,5% kwoty transakcji). Szczególnie warto próbować w niesieciowych sklepach RTV i AGD - kwoty zakupów wystarczająco duże, żeby gra była warta świeczki, a sprzedawca nie jest trybikiem w maszynie i zwykle może podejmować takie decyzje. Odpowiedz Link
havana28 Re: karta kredytowa 10.06.10, 05:58 W sklepach sie nie spotkałam, ale widziałam informacje w moim urzedzie dzielnicy, ze przy płatnościach kartą doliczaja dodatkowo 2% Odpowiedz Link
babeth Re: karta kredytowa 10.06.10, 16:13 w sklepie internetowym zadowolenie pl na przykład jest ukryta opłata za płacenie kartą kredytową- wyskakuje droższy transport niż przy innych formach płatności. Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 10.06.10, 17:30 jesli moge na cos zwrocic uwage przy platnosciach on-line czyli sklepy internetowe i tak dalej nie polecam zadnego innego srodka platniczego jak karta kredytowa, z prostego powodu , nie ryzykuje sie wtedy niczym , czyli w przypadku nie wyslania towaru , towar nie zgodny z opisem , czy w jakimkolwiek wypadku oszukania przez sprzedawce ,otrzymuje sie pieniadze z powrotem , w przypadku przelewu pewnosci zadnej nie ma a i egzekwowanie np wymiany towaru raczej nie wykonalne sklepy doliczajace prowizje za uzycie karty to ja bym raczej omijal z daleka bo tlumaczenie ze musza placic za obsluge jest zenujace za transport, liczenie pieniedzy, to juz sie nie placi ? Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 11.06.10, 12:13 > sklepy doliczajace prowizje za uzycie karty to ja bym raczej omijal z daleka bo tlumaczenie ze musza placic za obsluge jest zenujace za transport, liczenie pieniedzy, to juz sie nie placi ? Mniej. Jesli kupujesz np. komputer za 5000, prowizja dla operatora karty wynosi 100zł i więcej, więc szczerze mówiąc lubię sklepy które pobierają tą prowizję jawnie, a nie w sposób ukryty oraz pozwalają ją ominąć. Na niskomarżowych towarach takich jak RTV/sprzęt komputerowy jest to bardzo częsta praktyka. Tzn albo jest zniżka za płatność gotówką/przelewem, albo doliczana prowizja za płatność kartą. Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 12.06.10, 14:12 ok fajnie, tyle ze to co piszesz dotyczy zakupow w sklepach stacjonarnych, zeby ominac prowizje jak mowisz to trzeba biegac po miescie z gotowka, tego akurat nie lubie robic , a najbardziej zabawne jest to ze cieszysz sie ze dostaniesz znizke 2-3% w sklepie gdzie towar jest 10-20% drozszy niz on-line Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 12.06.10, 16:20 > a najbardziej zabawne jest to ze cieszysz sie ze dostaniesz znizke 2-3% w sklepie gdzie towar jest 10-20% drozszy niz on-line Sklep w którym najczęściej kupuję elektronikę to Morele.net, nie wiem czy to najtańszy, ale na pewno jeden z tańszych. Sklep on-line, ale towar zwykle odbieram fizycznie. Płacę najczęściej przelewem, ale oczywiście można i gotówką. Czyli da się. Doliczanie prowizji za płatność kartą uważam za uczciwe podejście do klienta, szczególnie w sklepach mających z konieczności niską marżę (czyli większość on-line). Poza tym 2% od transakcji liczonych w tysiącach PLN, to wg mnie baaardzo wygórowana opłata i straszne zdzierstwo VISY o podobnych (ponad 100 zł za JEDNĄ transakcję?). Bo czy ktoś widział, żeby np prowizja od przelewu była liczona procentowo?? Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 16.06.10, 14:25 znalazles pewnego rodzaju mix sklepu online z odbiorem wlasnym i w twoim przypadku moze miec sens placenie gotowka jednakze nie skreslalbym karty odrazu czasem oferuja zwrot czesci kasy wydanej powiedzmy 1% do tego niektore sklepy daja znizki zbiera sie jakies punkty i tego typu pierdoly, > Doliczanie prowizji za płatność kartą uważam za uczciwe podejście do klienta, s > zczególnie w sklepach mających z konieczności niską marżę tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat za karte spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie karta jest traktowana normalnie nie zdazylo mi sie, w zasadzie koszty sprzedawcy mnie nie interesuja, jesli nie moze mi zaproponowac towaru w odpowiedniej cenie i forma platnosci jaka ja preferuje to poprostu nie kupuje, wiec jesli sprzedawca preferuje nie sprzedac towaru nawet jesli musi cos oddac operatorowi karty no spoko ja sie wyklucal nie bede pojde gdzie indziej Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 17.06.10, 23:24 > jednakze nie skreslalbym karty odrazu czasem oferuja zwrot czesci kasy wydanej powiedzmy 1% do tego niektore sklepy daja znizki zbiera sie jakies punkty i tego typu pierdoly, Ja nie skreślam, co więcej korzystam z kart regularnie. Poprostu mam świadomość jaki jest tego koszt i staram się tego kosztu unikać jeśli mogę. Nie odniosłeś się do tych 100 zł za obsługę jednej transakcji: naprawdę uważasz, że ta "usługa" jest tyle warta? > tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat za karte spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie karta jest traktowan a normalnie nie zdazylo mi sie, w zasadzie koszty sprzedawcy mnie nie interesuja, jesli nie moze mi zaproponowac towaru w odpowiedniej cenie i forma platnosci jaka ja preferuje to poprostu nie kupuje, wiec jesli sprzedawca preferuje nie sprzedac towaru nawet jesli musi cos oddac operatorowi karty no spoko ja sie wyklucal nie bede pojde gdzie indziej Nie rozumiem. Przecież możesz zapłacić kartą, co najwyżej na rachunku będziesz miał wyszczególnione ile kasy z tego jest przeznaczone dla VISY. Potraktuj to jak koszt kuriera, niektóre sklepy biorą go na siebie, ale chyba nie łudzisz się, że to tylko ukrycie tego kosztu w cenie towaru. Co ciekawe, w przypadku np. zakupu laptopa do VISY za "niewiadomoco" idzie kilkukrotnie większa kasa niż do kuriera! A jeśli chodzi o konkurencyjność, to z dwóch identycznych sklepów, o takich samych kosztach własnych, taniej będziesz mógł kupić w tym który liczy sobie za płatność kartą osobno, bo ten drugi rozkłada i uśrednia te 2% prowizji na wszytskich klientów i tych gotówkowych i kartowych. Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 19.06.10, 00:26 > jeśli mogę. Nie odniosłeś się do tych 100 zł za obsługę jednej > transakcji: naprawdę uważasz, że ta "usługa" jest tyle warta? oplata zalezy od rodzaju karty, czy usluga tyle warta , nie wiem, ta oplata to nie kasa do vizy czesc z tego idzie dla wystawcy karty , na pokrycie nie wyplacanych klientow, ewentualnych kradziezy, utrzymanie tego calego systemu rozliczen, takze to chyba nie tylko zabieranie kasy za nic, ale oferuja cos w zamian, glownie bezpieczenstwo bo cokolwiek by sie nie dzialo dostane swoja kase z powrotem > towaru. Co ciekawe, w przypadku np. zakupu laptopa do VISY > za "niewiadomoco" idzie kilkukrotnie większa kasa niż do kuriera! jak pisalem wczesniej, zakupy on line tylko karta, w przypadku gdy zamiast laptopa dostales cegle i zaplaciles gotowka, szukaj wiatru w polu, w przypadku karty, reklamacja straty nie ma > takich samych kosztach własnych, taniej będziesz mógł kupić w tym > który liczy sobie za płatność kartą osobno nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu, ale przy ewentualnej kradziezy kto pokryje te strate ? zapewne klienci > świadomość jaki jest tego koszt i staram się tego kosztu unikać > jeśli mogę. no i prawidlowo , ponoszenie zbednego kosztu jest bez sensu co do unikania sklepow doliczajacych prowizje , jest to moja osobista opinia, poprostu nie lubie takiego czegos, dzisiaj karta a jutro dolicza papier toaletowy ktory zuzyli pracownicy Odpowiedz Link
alba.alba Re: karta kredytowa 21.06.10, 18:45 jamesonwhiskey napisał: > jak pisalem wczesniej, zakupy on line tylko karta, > w przypadku gdy zamiast laptopa dostales cegle i zaplaciles gotowka, szukaj > wiatru w polu, > w przypadku karty, reklamacja straty nie ma Przecież można otworzyć paczkę w obecności kuriera. Odpowiedz Link
silic Re: karta kredytowa 24.06.10, 20:37 > ta oplata to nie kasa do vizy > czesc z tego idzie dla wystawcy karty , > na pokrycie nie wyplacanych klientow, ewentualnych kradziezy, > utrzymanie tego calego systemu rozliczen, > takze to chyba nie tylko zabieranie kasy za nic, > ale oferuja cos w zamian, glownie bezpieczenstwo bo cokolwiek by sie nie dzialo > dostane swoja kase z powrotem TY dostaniesz z powrotem więc TY powinieneś płacić na ten system a nie sprzedawca. Czemu to on ma płacić za twoją wygodę ? Twoja karta, twoje opłaty. Może przy płatności przelewem sprzedawca powinien płacić koszt przelewu ?... > nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze > utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu, Co niby kosztuje ? Pieniądze przeliczy pracownik , który i tak jest opłacony, gotówkę można od ręki zagospodarować - wiele firm praktykuje zapłaty tylko gotówką a czasem za płatności za towar gotówką są rabaty. Gotówka jest więc wygodna a przeliczenie 5000zł nie kosztuje 100zł... Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 24.06.10, 21:51 > sprzedawca. Czemu to on ma płacić za twoją wygodę ? tak sobie do tej pory myslalem ze handel polega na sprzedawaniu, nie sprzeda nie zarobi, czy to jest dla ciebie jakis powod ? > gotówkę można od ręki zagospodarować - wiele firm praktykuje zapłaty tylko > gotówką a czasem za p w "firmach" typu warzywniak no to pewnie tak sie dzieje, w duzych sklepach, ktore robia po 50-100k i wiecej obrotu dziennie za konwojowanie trzeba placic Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: karta kredytowa 24.06.10, 22:01 jamesonwhiskey napisał: > > w "firmach" typu warzywniak no to pewnie tak sie dzieje, > w duzych sklepach, ktore robia po 50-100k i wiecej obrotu dziennie > za konwojowanie trzeba placic Czy platnosci bezgotowkowe w ktorymkolwiek sklepie korzystajacym z konwojowania gotowki do banku, wyeliminowaly ta koniecznosc? Moze ewentualnie spadaja koszty ubezpieczenia przewozonych pieniedzy, zapewne powiazane z wysokoscia przewozonych kwot? > > > Odpowiedz Link
silic Re: karta kredytowa 25.06.10, 12:16 > tak sobie do tej pory myslalem ze handel polega na sprzedawaniu, > nie sprzeda nie zarobi, czy to jest dla ciebie jakis powod ? Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku. Sprzedaje się dla zysku a nie z pobudek altruistycznych. Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 29.06.10, 11:28 > Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku. nie koniecznie, poprostu pojde tam gdzie sprzedawca lubi pieniadze prze zemnie wydane , bez wzgedu na forme w jakij place chyba ciagle zyjesz w latach 80tych gdzie sprzedawca byl bogiem , teraz to ma mnie zachecic na wszelkie sposoby zebym mial ochote u niego wydac , poprostu myslacy sprzedawcy zauwazyli ,ze bardziej oplaca sie sprzedawac niz nie sprzedawac, a dziala to w zupelnie banalny sposob , klient nie ma kasy ale ma karte , cos mu sie podoba no to kupuje , jak ma jeszcze ponosic jakies dodatkowe koszty to sie obraza i nie kupuje nic podam ci prosty przyklad , kupilem w reserved badziewia za 250 PLN przy kasie pannica sie mnie pyta czy zapakowac , no ja mowie ze tak przeciec jak dziad w reku tego nie bede nosil , no to ona ze torba kosztuje 50 gr., no to ja mowie ze towar ma byc zapakowany inaczej to ja mam to gdzies , skonczylo sie tak ze powiedzialem dziekuje i wyszedlem , przez glupie 50 gr nie zaqrobili dobrej 100 no ale mozna i tak , ja tam wiecej kupowal nie bede Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:15 > nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu, ale przy ewentualnej kradziezy kto pokryje te strate ? zapewne klienci Ok, takie obrazowe porównanie. 3% prowizji, oznacza, że nawet gdyby sklepowi buchnęli 3 razy do roku CAŁY dzienny utarg, to i tak bardziej mu się opłaca gotówka niż karta. A o ilu takich napadach ostatnio słyszałeś? Poza tym płatność kartą nie likwiduje kosztów związanych z gotówką. Być może trochę je zmniejsza. Poza tym jak już wspomniałem część sklepów akceptuje przelew. > co do unikania sklepow doliczajacych prowizje, jest to moja osobista opinia, poprostu nie lubie takiego czegos Ok, rozumiem. Ja osobiście staram się tu nie kierować tu intuicją która podpowiada: dodatkowa opłata źle, brak opłat dobrze, bo ta raczej zawodzi. > dzisiaj karta a jutro dolicza papier toaletowy który zużyli pracownicy A pojutrze wliczą w marżę sklepu wysyłkowego koszt ekspozycji w sklepie fizycznym, zrównując tym samym ceny w obu. Bo niby czemu internetowi mają mieć taniej? (taka analogia do oburzania się, że gotówkowcy mają taniej..) Odpowiedz Link
alba.alba Re: karta kredytowa 21.06.10, 18:41 Nie wiem dlaczego ludzi oburza fakt przerzucania kosztów obsługi bankowej na klienta, a nie oburza ich fakt przerzucania kosztów transportu. Mówię oczywiście o sklepach internetowych, gdzie wysyłka nie jest czymś extra, tylko jedyną formą zakupu. Moim zdaniem jak ktoś zakłada sklep internetowy to powinien się liczyć z tym, że będzie go wysyłał do klientów na swój koszt, bo inaczej kupić tam się nie da. A już największą parodią z jaką mamy do czynienia jest pobieranie tzw. opłat logistycznych za odbiór osobisty!!! Są sklepy internetowe, które mają filie/punkty odbioru na terenie całej Polski i klient musi płacić za to, że raczą dostarczyć towar z magazynu głównego do wybranego punktu odbioru. Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 23.06.10, 15:24 > Mówię oczywiście o sklepach internetowych, gdzie wysyłka nie jest czymś extra, tylko jedyną formą zakupu. Moim zdaniem jak ktoś zakłada sklep internetowy to powinien się liczyć z tym, że będzie go wysyłał do klientów na swój koszt, bo inaczej kupić tam się nie da. Co do opłaty logistycznej zgoda. Straszna bzdura. Co do kosztów wysyłki, raz, że zawsze jest wybór czym pójdzie wysyłka, więc różnica w cenie, a dwa, odbiór osobisty jest wtedy obciążany kosztami wysyłki, co już dobre nie jest. Poza tym sporo sklepów internetowych to tak naprawde sklepy "fizyczne", ale równolegle zajmujące się sprzedażą przez internet, więc koszt wysyłki jest jak najbardziej czymś dodatkowym. Odpowiedz Link
serendepity Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:01 > tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat za karte > spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie karta jest traktowan > a > normalnie nie zdazylo mi sie, Moze nie kupowales nic w Wielkiej Brytanii. Niektore sklepy zaczely doliczac prowizje za platnosc karta kredytowa. Linie lotnicze, operatorzy turystyczni itp. A przy platnosciach typu 1500 funtow to te 2-3% doliczone do ceny to juz kwota rzedu 20-30 funtow ekstra. Odpowiedz Link
jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 29.06.10, 11:34 > Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku. no pani wielce zagraniczna kupowalem i z jedynym ograniczeniem z jakim sie spotkalem to minimalna kwota zakupow, moze podaj jakie to sklepy to sprawdze przy najblizszej okazji , za to sie spotkalem z czyms innym gdy funt byl prawie 1 do 1 z euro to w sklepach brali euracze bez mrugniecia okiem , poprostu pojawilo sie duzo klientow z kontynentu i nie bylo wybrzydzania ze to euro ze unas jest w funtach , kasa jest kasa a oni chca sprzedawac jak najwiecej i co myslisz ze nie musieli ponosic pozniej kosztow wymiany na funty ? to samo z karata nie spotkalem sie zeby ktos wybrzydzal Odpowiedz Link
miska_malcova Re: karta kredytowa 10.06.10, 17:51 Kochani, jesteście jak zwykle niezawodni. Jestem świeżonką karcianą, a teraz będę patrzeć, czytać i omijać naciągaczy z daleka. Odpowiedz Link
silic Re: karta kredytowa 24.06.10, 20:38 Naciągaczy ??? Jedynym naciągaczem jest bank/operator karty. Odpowiedz Link
miska_malcova Re: karta kredytowa 25.06.10, 10:13 silic napisał: > Naciągaczy ??? Jedynym naciągaczem jest bank/operator karty. powiedzmy... Odpowiedz Link
silic Re: karta kredytowa 25.06.10, 12:15 Skoro wystawiasz towar za 100zł i od osoby płacącej gotówką dostajesz 100zł a od osoby płacącej kartą 97zł to kto tu kogo naciąga ? Odpowiedz Link
miska_malcova Re: karta kredytowa 25.06.10, 14:18 To niech przedsiębiorca zlikwiduje możliwość płacenia kartą, skoro przerzuca koszty na klientów. Ja takich omijam i ommijać będę. Odpowiedz Link
terion Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:06 > To niech przedsiębiorca zlikwiduje możliwość płacenia kartą, skoro przerzuca koszty na klientów. Nie istnieje przedsiębiorca który tego nie robi! Te koszty są zawsze przerzucane na klientów. Różnica jest taka, że czasem jawnie, a czasem nie, czasem na wszystkich, a czasem tylko na tych płacących kartą. Odpowiedz Link
joanna_poz Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:48 wolna wola. może zlikwidować płatnośc kartą i wtedy ten co chce płacic kartą w ogóle do niego nie wejdzie - nie zarobi wcale, zamiast 97 zł. Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: karta kredytowa 25.06.10, 16:13 silic napisał: > Skoro wystawiasz towar za 100zł i od osoby płacącej gotówką dostajesz 100zł a o > d > osoby płacącej kartą 97zł to kto tu kogo naciąga ? Nikt nikogo. Nie ma sklep obowiązku przyjmować karty. Skoro podpisuje umowę z wystawcą, to robi to z własnej woli. Doliczenie kwoty do płatności karta jest legalne, o ile przed zakupami klient zostanie o tym WYRAŹNIE poinformowany. W przeciwnym wypadku to sklep okrada klienta. Odpowiedz Link