karta kredytowa

09.06.10, 10:05
Mam pytanie, tylko sie nie śmiejcie smile Czy za płacenie kartą kredytową w
sklepach sklep może coś doliczyć? Wiem, że na poczcie tak jest.
    • krzysztofsf Re: karta kredytowa 09.06.10, 10:21
      miska_malcova napisała:

      > Mam pytanie, tylko sie nie śmiejcie smile Czy za płacenie kartą kredytową w
      > sklepach sklep może coś doliczyć? Wiem, że na poczcie tak jest.

      Na poczcie nie placisz, a wyplacasz - jak z bankomatu.

      Sa sklepy internetowe, doliczace 1-2% jako "brak rabatu" z uwzglednieniem ktorego maja ceny dla innych form platnosci.
      • miska_malcova Re: karta kredytowa 09.06.10, 10:58
        Ale te "wyższe ceny" są gdzieś sygnalizowane? Gdzieś zaznaczone, czy spotkałeś
        się z ukrytą informacją na ten temat? czy w sklepach stacjonarnych spotkałeś się
        z wyższymi cenami przy platności kartą kredytową?
        • duchess85 Re: karta kredytowa 09.06.10, 11:24
          Jedyne z czym ja się spotkałam, to rabat przy płatności gotówką. Bardzo często
          płacę kartą kredytową i nigdy nikt mi nic nie doliczył. Zresztą, najlepiej
          zerknij do regulaminu karty.
        • krzysztofsf Re: karta kredytowa 09.06.10, 13:49
          W stacjonarnych sie nie spotkalem.
          Podobno sprzedawcy przy wiekszych kwotach sugeruja czasem rabat, jesli sie zaplaci gotowka zamiast wyjetej wlasnie z portfela karty.

          W internetowych czesto trzeb asie naszukac - bywa ukryte np gdy mamy juz towar w koszyku i wybieramy forme platnosci.
          Proline.pl , Agito
    • nvv Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:09
      Ja spotkałem się z tym ok. rok temu w jednym ze sklepów komputerowych podczas zakupu "osobistego": doliczali 2/3% (nie pamiętam teraz czy 2, czy 3%) do transakcji (wg nich to jest inaczej: jest rabat 2/3% jeśli płaci się gotówką, tylko że ceny są wszędzie podane z "rabatem", a jak chcesz płacić kartą, to nagle okazuje sie że jest drożej, więc z punktu widzenia klienta: płaci się extra za zakup kartą niezależnie od tego jak odwracają kota ogonem).
      • intrygantka1 Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:49
        a ja się z tym nie spotkałam, albo po prostu nie zwróciłam uwagi. Czasami, gdy
        płaciłam kartą kredytową w niektórych sklepach miałam rabaty. W tym miesiącu
        kartę odłożyłam na bok, ale jeśli znowu po nią sięgnę, postaram się pamiętać o
        tym, żeby uważniej z niej korzystać. Kto wie, może w niektórych sklepach
        płaciłam więcej. Choć nie wydaje mi się. W ogóle nie jarzę zasady, że cena
        podana jest taka i taka, a gdy przychodzi do płacenia kartą, trzeba doliczyć 2-3 %.
        • terion Re: karta kredytowa 10.06.10, 08:08
          > W ogóle nie jarzę zasady, że cena podana jest taka i taka, a gdy przychodzi do płacenia kartą, trzeba doliczyć 2-3 %

          Bo te 2-3% to opłata dla banku czy tam innej Visy którą musi ponieść sklep. Dlatego czasem sklepy dają właśnie te 2% rabatu za płacenie gotówką. Ze znanych mi to np. Morele.net doliczają prowizję za płacenie kartą. I w sumie dobrze, przynajmniej wiadomo za co się płaci i można tej opłaty uniknąć.
    • nvv Re: karta kredytowa 09.06.10, 12:21
      A, i chyba nie chodzi stricte o kartę kredytową, ale ogólnie kartę płatniczą (kredytowa lub debetowa)
    • kasiamat00 Re: karta kredytowa 09.06.10, 20:05
      Zapewne zależy od umowy z operatorem kart, która pewnie czegoś takiego zabrania
      (nie wiem, nigdy nie miałam takiej umowy w ręce). Za to jak płacisz gotówką, to
      możesz wytargować 1-3% rabatu (sklep dzieli się z tobą prowizją dla operatora,
      której nie musi płacić - prowizja to bodajże 2-3,5% kwoty transakcji).
      Szczególnie warto próbować w niesieciowych sklepach RTV i AGD - kwoty zakupów
      wystarczająco duże, żeby gra była warta świeczki, a sprzedawca nie jest
      trybikiem w maszynie i zwykle może podejmować takie decyzje.
    • havana28 Re: karta kredytowa 10.06.10, 05:58
      W sklepach sie nie spotkałam, ale widziałam informacje w moim urzedzie dzielnicy, ze przy płatnościach kartą doliczaja dodatkowo 2%
    • miska_malcova Re: karta kredytowa 10.06.10, 16:00
      dzięki Wam dobrzy ludzie smile
      • babeth Re: karta kredytowa 10.06.10, 16:13
        w sklepie internetowym zadowolenie pl na przykład jest ukryta opłata za płacenie
        kartą kredytową- wyskakuje droższy transport niż przy innych formach płatności.
        • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 10.06.10, 17:30
          jesli moge na cos zwrocic uwage
          przy platnosciach on-line czyli sklepy internetowe i tak dalej
          nie polecam zadnego innego srodka platniczego jak karta kredytowa,
          z prostego powodu , nie ryzykuje sie wtedy niczym ,
          czyli w przypadku nie wyslania towaru , towar nie zgodny z opisem ,
          czy w jakimkolwiek wypadku oszukania przez sprzedawce ,otrzymuje sie pieniadze z
          powrotem , w przypadku przelewu pewnosci zadnej nie ma a i egzekwowanie np
          wymiany towaru raczej nie wykonalne
          sklepy doliczajace prowizje za uzycie karty to ja bym raczej omijal z daleka bo
          tlumaczenie ze musza placic za obsluge jest zenujace
          za transport, liczenie pieniedzy, to juz sie nie placi ?
          • terion Re: karta kredytowa 11.06.10, 12:13
            > sklepy doliczajace prowizje za uzycie karty to ja bym raczej omijal z daleka bo tlumaczenie ze musza placic za obsluge jest zenujace za transport, liczenie pieniedzy, to juz sie nie placi ?

            Mniej. Jesli kupujesz np. komputer za 5000, prowizja dla operatora karty wynosi 100zł i więcej, więc szczerze mówiąc lubię sklepy które pobierają tą prowizję jawnie, a nie w sposób ukryty oraz pozwalają ją ominąć.
            Na niskomarżowych towarach takich jak RTV/sprzęt komputerowy jest to bardzo częsta praktyka. Tzn albo jest zniżka za płatność gotówką/przelewem, albo doliczana prowizja za płatność kartą.
            • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 12.06.10, 14:12
              ok fajnie, tyle ze to co piszesz dotyczy zakupow w sklepach stacjonarnych,
              zeby ominac prowizje jak mowisz to trzeba biegac po miescie z gotowka, tego
              akurat nie lubie robic ,
              a najbardziej zabawne jest to ze cieszysz sie ze dostaniesz znizke 2-3% w
              sklepie gdzie towar jest 10-20% drozszy niz on-line
              • terion Re: karta kredytowa 12.06.10, 16:20
                > a najbardziej zabawne jest to ze cieszysz sie ze dostaniesz znizke 2-3% w sklepie gdzie towar jest 10-20% drozszy niz on-line

                Sklep w którym najczęściej kupuję elektronikę to Morele.net, nie wiem czy to najtańszy, ale na pewno jeden z tańszych. Sklep on-line, ale towar zwykle odbieram fizycznie. Płacę najczęściej przelewem, ale oczywiście można i gotówką. Czyli da się.
                Doliczanie prowizji za płatność kartą uważam za uczciwe podejście do klienta, szczególnie w sklepach mających z konieczności niską marżę (czyli większość on-line). Poza tym 2% od transakcji liczonych w tysiącach PLN, to wg mnie baaardzo wygórowana opłata i straszne zdzierstwo VISY o podobnych (ponad 100 zł za JEDNĄ transakcję?). Bo czy ktoś widział, żeby np prowizja od przelewu była liczona procentowo??
                • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 16.06.10, 14:25
                  znalazles pewnego rodzaju mix sklepu online z odbiorem wlasnym i w twoim
                  przypadku moze miec sens placenie gotowka
                  jednakze nie skreslalbym karty odrazu
                  czasem oferuja zwrot czesci kasy wydanej powiedzmy 1%
                  do tego niektore sklepy daja znizki zbiera sie jakies punkty i tego typu pierdoly,

                  > Doliczanie prowizji za płatność kartą uważam za uczciwe podejście do klienta, s
                  > zczególnie w sklepach mających z konieczności niską marżę

                  tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat za karte
                  spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie karta jest traktowana
                  normalnie nie zdazylo mi sie,
                  w zasadzie koszty sprzedawcy mnie nie interesuja, jesli nie moze mi zaproponowac
                  towaru w odpowiedniej cenie i forma platnosci jaka ja preferuje to poprostu nie
                  kupuje, wiec jesli sprzedawca preferuje nie sprzedac towaru nawet jesli musi cos
                  oddac operatorowi karty no spoko
                  ja sie wyklucal nie bede pojde gdzie indziej
                  • terion Re: karta kredytowa 17.06.10, 23:24
                    > jednakze nie skreslalbym karty odrazu czasem oferuja zwrot czesci
                    kasy wydanej powiedzmy 1% do tego niektore sklepy daja znizki zbiera
                    sie jakies punkty i tego typu pierdoly,

                    Ja nie skreślam, co więcej korzystam z kart regularnie. Poprostu mam
                    świadomość jaki jest tego koszt i staram się tego kosztu unikać
                    jeśli mogę. Nie odniosłeś się do tych 100 zł za obsługę jednej
                    transakcji: naprawdę uważasz, że ta "usługa" jest tyle warta?


                    > tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat
                    za karte spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie
                    karta jest traktowan a normalnie nie zdazylo mi sie, w zasadzie
                    koszty sprzedawcy mnie nie interesuja, jesli nie moze mi zaproponowac
                    towaru w odpowiedniej cenie i forma platnosci jaka ja preferuje to
                    poprostu nie kupuje, wiec jesli sprzedawca preferuje nie sprzedac
                    towaru nawet jesli musi cos oddac operatorowi karty no spoko ja sie
                    wyklucal nie bede pojde gdzie indziej

                    Nie rozumiem.
                    Przecież możesz zapłacić kartą, co najwyżej na rachunku będziesz
                    miał wyszczególnione ile kasy z tego jest przeznaczone dla VISY.
                    Potraktuj to jak koszt kuriera, niektóre sklepy biorą go na siebie,
                    ale chyba nie łudzisz się, że to tylko ukrycie tego kosztu w cenie
                    towaru. Co ciekawe, w przypadku np. zakupu laptopa do VISY
                    za "niewiadomoco" idzie kilkukrotnie większa kasa niż do kuriera! A
                    jeśli chodzi o konkurencyjność, to z dwóch identycznych sklepów, o
                    takich samych kosztach własnych, taniej będziesz mógł kupić w tym
                    który liczy sobie za płatność kartą osobno, bo ten drugi rozkłada i
                    uśrednia te 2% prowizji na wszytskich klientów i tych gotówkowych i
                    kartowych.
                    • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 19.06.10, 00:26
                      > jeśli mogę. Nie odniosłeś się do tych 100 zł za obsługę jednej
                      > transakcji: naprawdę uważasz, że ta "usługa" jest tyle warta?

                      oplata zalezy od rodzaju karty,
                      czy usluga tyle warta , nie wiem,
                      ta oplata to nie kasa do vizy
                      czesc z tego idzie dla wystawcy karty ,
                      na pokrycie nie wyplacanych klientow, ewentualnych kradziezy,
                      utrzymanie tego calego systemu rozliczen,
                      takze to chyba nie tylko zabieranie kasy za nic,
                      ale oferuja cos w zamian, glownie bezpieczenstwo bo cokolwiek by sie nie dzialo
                      dostane swoja kase z powrotem


                      > towaru. Co ciekawe, w przypadku np. zakupu laptopa do VISY
                      > za "niewiadomoco" idzie kilkukrotnie większa kasa niż do kuriera!

                      jak pisalem wczesniej, zakupy on line tylko karta,
                      w przypadku gdy zamiast laptopa dostales cegle i zaplaciles gotowka, szukaj
                      wiatru w polu,
                      w przypadku karty, reklamacja straty nie ma

                      > takich samych kosztach własnych, taniej będziesz mógł kupić w tym
                      > który liczy sobie za płatność kartą osobno


                      nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze
                      utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu,
                      ale przy ewentualnej kradziezy kto pokryje te strate ?
                      zapewne klienci

                      > świadomość jaki jest tego koszt i staram się tego kosztu unikać
                      > jeśli mogę.

                      no i prawidlowo , ponoszenie zbednego kosztu jest bez sensu

                      co do unikania sklepow doliczajacych prowizje ,
                      jest to moja osobista opinia, poprostu nie lubie takiego czegos,
                      dzisiaj karta a jutro dolicza papier toaletowy ktory zuzyli pracownicy

                      • alba.alba Re: karta kredytowa 21.06.10, 18:45
                        jamesonwhiskey napisał:
                        > jak pisalem wczesniej, zakupy on line tylko karta,
                        > w przypadku gdy zamiast laptopa dostales cegle i zaplaciles gotowka, szukaj
                        > wiatru w polu,
                        > w przypadku karty, reklamacja straty nie ma

                        Przecież można otworzyć paczkę w obecności kuriera.
                      • silic Re: karta kredytowa 24.06.10, 20:37
                        > ta oplata to nie kasa do vizy
                        > czesc z tego idzie dla wystawcy karty ,
                        > na pokrycie nie wyplacanych klientow, ewentualnych kradziezy,
                        > utrzymanie tego calego systemu rozliczen,
                        > takze to chyba nie tylko zabieranie kasy za nic,
                        > ale oferuja cos w zamian, glownie bezpieczenstwo bo cokolwiek by sie nie dzialo
                        > dostane swoja kase z powrotem

                        TY dostaniesz z powrotem więc TY powinieneś płacić na ten system a nie
                        sprzedawca. Czemu to on ma płacić za twoją wygodę ? Twoja karta, twoje opłaty.
                        Może przy płatności przelewem sprzedawca powinien płacić koszt przelewu ?...

                        > nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze
                        > utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu,

                        Co niby kosztuje ? Pieniądze przeliczy pracownik , który i tak jest opłacony,
                        gotówkę można od ręki zagospodarować - wiele firm praktykuje zapłaty tylko
                        gotówką a czasem za płatności za towar gotówką są rabaty. Gotówka jest więc
                        wygodna a przeliczenie 5000zł nie kosztuje 100zł...
                        • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 24.06.10, 21:51
                          > sprzedawca. Czemu to on ma płacić za twoją wygodę ?


                          tak sobie do tej pory myslalem ze handel polega na sprzedawaniu,
                          nie sprzeda nie zarobi, czy to jest dla ciebie jakis powod ?

                          > gotówkę można od ręki zagospodarować - wiele firm praktykuje zapłaty tylko
                          > gotówką a czasem za p


                          w "firmach" typu warzywniak no to pewnie tak sie dzieje,
                          w duzych sklepach, ktore robia po 50-100k i wiecej obrotu dziennie
                          za konwojowanie trzeba placic



                          • krzysztofsf Re: karta kredytowa 24.06.10, 22:01
                            jamesonwhiskey napisał:

                            >
                            > w "firmach" typu warzywniak no to pewnie tak sie dzieje,
                            > w duzych sklepach, ktore robia po 50-100k i wiecej obrotu dziennie
                            > za konwojowanie trzeba placic


                            Czy platnosci bezgotowkowe w ktorymkolwiek sklepie korzystajacym z konwojowania
                            gotowki do banku, wyeliminowaly ta koniecznosc?

                            Moze ewentualnie spadaja koszty ubezpieczenia przewozonych pieniedzy, zapewne
                            powiazane z wysokoscia przewozonych kwot?

                            >
                            >
                            >
                          • silic Re: karta kredytowa 25.06.10, 12:16
                            > tak sobie do tej pory myslalem ze handel polega na sprzedawaniu,
                            > nie sprzeda nie zarobi, czy to jest dla ciebie jakis powod ?

                            Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku. Sprzedaje się dla
                            zysku a nie z pobudek altruistycznych.
                            • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 29.06.10, 11:28
                              > Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku.

                              nie koniecznie, poprostu pojde tam gdzie sprzedawca lubi pieniadze prze zemnie
                              wydane , bez wzgedu na forme w jakij place


                              chyba ciagle zyjesz w latach 80tych gdzie sprzedawca byl bogiem ,
                              teraz to ma mnie zachecic na wszelkie sposoby zebym mial ochote u niego wydac ,
                              poprostu myslacy sprzedawcy zauwazyli ,ze bardziej oplaca sie sprzedawac niz nie
                              sprzedawac,
                              a dziala to w zupelnie banalny sposob , klient nie ma kasy ale ma karte , cos mu
                              sie podoba no to kupuje , jak ma jeszcze ponosic jakies dodatkowe koszty to sie
                              obraza i nie kupuje nic
                              podam ci prosty przyklad , kupilem w reserved badziewia za 250 PLN
                              przy kasie pannica sie mnie pyta czy zapakowac , no ja mowie ze tak przeciec jak
                              dziad w reku tego nie bede nosil , no to ona ze torba kosztuje 50 gr., no to ja
                              mowie ze towar ma byc zapakowany inaczej to ja mam to gdzies , skonczylo sie tak
                              ze powiedzialem dziekuje i wyszedlem , przez glupie 50 gr nie zaqrobili dobrej
                              100 no ale mozna i tak , ja tam wiecej kupowal nie bede
                      • terion Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:15
                        > nie bardzo sie ze mna zgodziles ale obsluga gotowki rowniez kosztuje, ja wiem ze utarg mozna w reklamowce zaniesc do domu, ale przy ewentualnej kradziezy kto pokryje te strate ? zapewne klienci

                        Ok, takie obrazowe porównanie. 3% prowizji, oznacza, że nawet gdyby sklepowi buchnęli 3 razy do roku CAŁY dzienny utarg, to i tak bardziej mu się opłaca gotówka niż karta. A o ilu takich napadach ostatnio słyszałeś? Poza tym płatność kartą nie likwiduje kosztów związanych z gotówką. Być może trochę je zmniejsza. Poza tym jak już wspomniałem część sklepów akceptuje przelew.


                        > co do unikania sklepow doliczajacych prowizje, jest to moja osobista opinia, poprostu nie lubie takiego czegos

                        Ok, rozumiem. Ja osobiście staram się tu nie kierować tu intuicją która podpowiada: dodatkowa opłata źle, brak opłat dobrze, bo ta raczej zawodzi.


                        > dzisiaj karta a jutro dolicza papier toaletowy który zużyli pracownicy

                        A pojutrze wliczą w marżę sklepu wysyłkowego koszt ekspozycji w sklepie fizycznym, zrównując tym samym ceny w obu. Bo niby czemu internetowi mają mieć taniej? (taka analogia do oburzania się, że gotówkowcy mają taniej..)
                  • alba.alba Re: karta kredytowa 21.06.10, 18:41
                    Nie wiem dlaczego ludzi oburza fakt przerzucania kosztów obsługi bankowej na klienta, a nie oburza ich fakt przerzucania kosztów transportu. Mówię oczywiście o sklepach internetowych, gdzie wysyłka nie jest czymś extra, tylko jedyną formą zakupu. Moim zdaniem jak ktoś zakłada sklep internetowy to powinien się liczyć z tym, że będzie go wysyłał do klientów na swój koszt, bo inaczej kupić tam się nie da.

                    A już największą parodią z jaką mamy do czynienia jest pobieranie tzw. opłat logistycznych za odbiór osobisty!!! Są sklepy internetowe, które mają filie/punkty odbioru na terenie całej Polski i klient musi płacić za to, że raczą dostarczyć towar z magazynu głównego do wybranego punktu odbioru.
                    • terion Re: karta kredytowa 23.06.10, 15:24
                      > Mówię oczywiście o sklepach internetowych, gdzie wysyłka nie jest czymś extra, tylko jedyną formą zakupu. Moim zdaniem jak ktoś zakłada sklep internetowy to powinien się liczyć z tym, że będzie go wysyłał do klientów na swój koszt, bo inaczej kupić tam się nie da.

                      Co do opłaty logistycznej zgoda. Straszna bzdura.
                      Co do kosztów wysyłki, raz, że zawsze jest wybór czym pójdzie wysyłka, więc różnica w cenie, a dwa, odbiór osobisty jest wtedy obciążany kosztami wysyłki, co już dobre nie jest.
                      Poza tym sporo sklepów internetowych to tak naprawde sklepy "fizyczne", ale równolegle zajmujące się sprzedażą przez internet, więc koszt wysyłki jest jak najbardziej czymś dodatkowym.
                  • serendepity Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:01
                    > tu sie niestety nie zgodze, taka praktyke czyli doliczanie oplat za karte
                    > spotkalem w jednym z hrajow 3go swiata , w miejscach gdzie karta jest traktowan
                    > a
                    > normalnie nie zdazylo mi sie,

                    Moze nie kupowales nic w Wielkiej Brytanii. Niektore sklepy zaczely doliczac
                    prowizje za platnosc karta kredytowa. Linie lotnicze, operatorzy turystyczni
                    itp. A przy platnosciach typu 1500 funtow to te 2-3% doliczone do ceny to juz
                    kwota rzedu 20-30 funtow ekstra.
                    • jamesonwhiskey Re: karta kredytowa 29.06.10, 11:34
                      > Jak nie kupisz to możesz sobie wbić zęby w kawałek plastiku.

                      no pani wielce zagraniczna kupowalem i z jedynym ograniczeniem z jakim sie
                      spotkalem to minimalna kwota zakupow, moze podaj jakie to sklepy to sprawdze
                      przy najblizszej okazji ,
                      za to sie spotkalem z czyms innym gdy funt byl prawie 1 do 1 z euro
                      to w sklepach brali euracze bez mrugniecia okiem , poprostu pojawilo sie duzo
                      klientow z kontynentu i nie bylo wybrzydzania ze to euro ze unas jest w funtach
                      , kasa jest kasa a oni chca sprzedawac jak najwiecej i co myslisz ze nie musieli
                      ponosic pozniej kosztow wymiany na funty ?
                      to samo z karata nie spotkalem sie zeby ktos wybrzydzal
    • miska_malcova Re: karta kredytowa 10.06.10, 17:51
      Kochani, jesteście jak zwykle niezawodni. Jestem świeżonką karcianą, a teraz
      będę patrzeć, czytać i omijać naciągaczy z daleka.
      • silic Re: karta kredytowa 24.06.10, 20:38
        Naciągaczy ??? Jedynym naciągaczem jest bank/operator karty.
        • miska_malcova Re: karta kredytowa 25.06.10, 10:13
          silic napisał:

          > Naciągaczy ??? Jedynym naciągaczem jest bank/operator karty.

          powiedzmy...
          • silic Re: karta kredytowa 25.06.10, 12:15
            Skoro wystawiasz towar za 100zł i od osoby płacącej gotówką dostajesz 100zł a od
            osoby płacącej kartą 97zł to kto tu kogo naciąga ?
            • miska_malcova Re: karta kredytowa 25.06.10, 14:18
              To niech przedsiębiorca zlikwiduje możliwość płacenia kartą, skoro przerzuca
              koszty na klientów. Ja takich omijam i ommijać będę.
              • terion Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:06
                > To niech przedsiębiorca zlikwiduje możliwość płacenia kartą, skoro przerzuca koszty na klientów.

                Nie istnieje przedsiębiorca który tego nie robi! Te koszty są zawsze przerzucane na klientów. Różnica jest taka, że czasem jawnie, a czasem nie, czasem na wszystkich, a czasem tylko na tych płacących kartą.
            • joanna_poz Re: karta kredytowa 25.06.10, 15:48
              wolna wola.
              może zlikwidować płatnośc kartą i wtedy ten co chce płacic kartą w
              ogóle do niego nie wejdzie - nie zarobi wcale, zamiast 97 zł.
            • dominikjandomin Re: karta kredytowa 25.06.10, 16:13
              silic napisał:

              > Skoro wystawiasz towar za 100zł i od osoby płacącej gotówką
              dostajesz 100zł a o
              > d
              > osoby płacącej kartą 97zł to kto tu kogo naciąga ?

              Nikt nikogo.

              Nie ma sklep obowiązku przyjmować karty. Skoro podpisuje umowę z
              wystawcą, to robi to z własnej woli.

              Doliczenie kwoty do płatności karta jest legalne, o ile przed
              zakupami klient zostanie o tym WYRAŹNIE poinformowany. W przeciwnym
              wypadku to sklep okrada klienta.
Pełna wersja