tanie ale zdrowe jedzenie

    • mazel_tov Re: tanie ale zdrowe jedzenie 09.10.10, 09:52
      2 duże cukinie ścieramy na grubej tarce usuwając wcześniej nasiona. Odsączamy z soku. Dodajemy 2-3 jajka, oregano, koperek, natkę pietruszki i rodzynki. Dla chętnych czosnek i drobno posiekana cebula. Na koniec ok 100-150gr fety lub białego słonego sera (świetnie sprawdza się bałkański z lidla). Pieczemy 30 minut w 160 stopniach w termoobiegu lub 150 w kuchence gazowej.

      Jeżeli robię to na spodzie z ciasta francuskiego, to mam tartę, którą podaję z sałatą z sosem miodowo-musztardowym. Jeżeli piekę samodzielnie, to dorzucam kawałek mięsa dla męża, a sama jem bez niczego, bo mi to wystarcza.

      przybliżony koszt:

      Cukinia - 1kg 4zł
      3 jajka - 1,8 zł
      przyprawy + rodzynki - 1,5zł
      ser bałkański - 3,5zł

      Całość - 10,8 zł

      Nie wiem, czy to dla was drogo, czy tanio, ale można to potraktować jako obiad dla 2 dorosłych osób, a właściwie 3. I kolację dla 4.


      • rudyocicat Re: tanie ale zdrowe jedzenie 10.10.10, 11:47
        mazel fajny przepis, wykorzystam, szczególnie teraz gdy sezon cukiniowysmile mam pytanie, czy trzeba te rodzynki? co one dają??? bo ja z tych co rodzynki wygrzebują, lub dyskretnie połykają, jeśli to w towarzystwie....
      • rudyocicat Re: tanie ale zdrowe jedzenie 10.10.10, 14:23
        mam jeszcze jedno pytanie, banalnesmile czy jak robisz na spodzie ciasta francuskiego to najpierw je podpiekasz? czy od razu na ciasto farsz i do piekarnika?
        • mazel_tov Re: tanie ale zdrowe jedzenie 14.10.10, 15:27
          cukinia na surowe ciasto, rodzynki, bo słodkie, ale nie są niezbędne
          • nientepaura Re: tanie ale zdrowe jedzenie 15.10.10, 15:14
            fasolka po bretońskuwink
            zwykle robię gar na pluton wojska i zamrażamwink
            jak na ilość obiadów - wychodzi b. ekonomiczniewink
      • agnesp76 Re: tanie ale zdrowe jedzenie 26.10.10, 09:17
        mazel, a jak robisz sałatę i sos miodowo-musztardowy do niej?
      • rudyocicat Re: tanie ale zdrowe jedzenie 30.10.10, 19:47
        mazel dzięki, robiłam dwa razy, i dwa razy z rodzynkami, mimo iż rodzynek nie lubię w tej tarcie mi smakujesmile
    • solejrolia Re: tanie ale zdrowe jedzenie 20.10.10, 22:48
      ostatnio "odkryłam"wink dynię.
      a konkretnie upiekłam ciasto dyniowe- świetna sprawa! Bardzo polecam.
      zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ciasto-z-dyni/
      • chill Re: tanie ale zdrowe jedzenie 29.10.10, 19:41
        Najprostszy przepis na oryginalny deser z dyni:
        -dynię ze skórką pokroić na ósemki czy jak nam pasuje
        -ułożyć na blasze do pieczenia skórką do dołu
        -na wierzchu każdego kawałka nasypać trochę cukru, cynamonu, polać małą łyżeczką śmietany, ew. ułożyć wiórek masła
        -piec w temp. około 200st do miękkości-z reguły około godziny

        Pyszny i efektowny deser do podawania na ciepło-można zadziwić nim gości, sprawdzone! smile
    • starobrno Re: tanie ale zdrowe jedzenie 07.01.11, 10:25
      Spagetti z tunczykiem

      300g tunczyka w sosie wlasnym (moze byc rozdrobniony), 500g spaghetti, 2 wieksze cebule, 4 zabki czosnku, 100ml jogurtu naturalnego, 2 obrane pomidory, sol, pieprz, oliwa z oliwek, ewentualnie parmezan, bazylia lub pietruszka

      Zalewe z tunczyka wlac na patelnie, dodac olej i podsmazyc pokrojona cebule i czosnek. Dodac rozdrobnionego tunczyka. Poddusic 5 minut (mozna dodac troche wody jesli sos jest za gesty), potem zalewamy jogurtem (ja daje caly maly kubek, bo potem nie mam co zrobic z resztka), dodamy pokrojone pomidory i dusimy jeszcze chwile. Sodac sol i pieprz do smaku. Mozna podawac z parmezanem i bazylia lub swieza pietruszka.

      Pyszne i szybkie danie.
      • jagoda_pl Re: tanie ale zdrowe jedzenie 26.01.11, 23:02
        Właśnie zrobiłam - pyszne, już się nie mogę doczekać jutrzejszego obiadusmile

        Ja dodałam pomidory z puszki i starłam dziurgasa do posypania.
    • black_halo Re: tanie ale zdrowe jedzenie 31.01.11, 13:03
      Mieszkam za granica gdzie wiele produktow mozna kupic taniej a nawet te luksusowe w Polsce tu nie uchodza za nic specjalnego.

      Moje patenty na tanie jedzenie to po pierwsze uwazne sledzenie promocji. Np. dzisiaj jest u nas mrozony dorsz sporo taniej niz zwykle. W miesnym jest zawsze stala promocja, jesli kupi sie minimum 2 kilo jakiegos miesa to jest spora oszczednosc na kilogramie (przyklad: piersi z kurczaka sa normalnie po 9.90 euro za kilogram, jesli jednak kupie 2 kg to place 6.90 za kilogram czyli oszczedzam 30%). Potem tylko dziele na porcje i mroze.

      Dalej: tanie obiady. Jesli sie nie ma na dobre mieso codziennie to lepiej zjesc 1-2 razy w tygodniu lepsze niz syf codziennie a pozostale dni jemy po wegetariansku.

      Tanie i zdrowe sa produkty zgodne z dieta nielaczenia czyli np. makaron czy ryz z warzywami albo mieso z warzywami czy nawet juz same zasmazane ziemniaki.

      Absolutnie najtansze jedzenie to makaron z sosem pomidorowym. Nie wiem ile kosztuje taki przeciez w Polsce ale tu w Lidlu place 35 centow za pol litra, podejrzewam, ze w Polsce ok. 1.5 pln, do tego pol kilo makaronu - tez cos kolo tego, jedna wieksza cebula, 3-4 zabki czosnku, oliwa, ziola i ew. jakis ser do posypania, tez zapewne dosc tani w dyskontach.
      Cebule sie drobniutko sieka, nastepnie wrzuca sie na rozgrzana oliwe zeby sie zeszklila. Dolewa sie do tego pol szklanki wody i te pol litra przecieru, jesli ktos lubi to moze dac mala puszeczke koncentratu, ktory zawiera duzo likopenu (bardzo zdrowy w profilaktyce nowotworow a jednoczesnie tani). Kazdy przyprawia wedle swego widzimisie, mozna tez dodac nieco slodkiej smietany, sos ma wtedy slodszy smak. Makaron gotuje sie al dente, odlewa, przelewa goraca woda dla usuniecia skrobi, nastepnie zimna, wrzuca sie do garnka i zalewa sie tym sosem, miesza sie dokladnie (makaron dodatkowo zmieknie). Potem hop siup na talerz, troche sera i gotowy obiad dla 5 osob (po 100 gram suchego makaronu na glowe). mieszkamy tylko we dwojke i jak zrobie taka ilosc to jest na obiad, na drugi i kolejny dzien mozna wziasc jeszcze do pracy.

      Inna wersja to makaron z curry - cebulka na oliwe, szklanka wody, do prowadzamy do wrzenia, nastepnie hartujemy smietane (conajmniej 100 ml takiej slodkie), wlewamy na patelnie, dodajemu curry i inne przyprawy wedle uznania, troche czosnku. Najlepiej nadaja sie rurki penne ale moze byc kazdy inny. W wesji bardziej wypasionej daje sie drobno posiekana piers z kurczaka.

      Zasmazane ziemniaki to oczywiscie podstawa taniego jedzenia. Ziemniaki mozna pokroic w osemki, zamarynowac w mieszance oliwy, majeranku, pieprzu i soli, albo ziol prowansalskich czy co tam kto lubi i podac z sosem tzatzki. Jogurt grecki plus starkowane i odcisniete ogorki, bardzo zacne danie nawet na niespodziewana wizyte znajomych. Robi sie raz dwa choc trzeba miec ziemniaki, ktore mozna upiec ze skorka ( jesli nie do obrac). Przy wiekszej ilosci czasu mozna obgotowac parenscie minut, wtedy wchlaniaja mniej tluszczu przy pieczeniu.

      Z gotowanych ziemniakow mozna wyczarowac np. farszynki, doskonale z kiszona kapusta i np. sosem pieczarkowym.

      Niestety jak zjesc obiad miesny i tani to nie wiem, ja praktykuje kupowanie surowego miesa, marynowanie i wedzenie lub pieczenie - nadaje sie na obiad a potem mozna jesc kanapki przez tydzien za skromny procencik kwoaty wydanej na kupne wedliny, nie mowiac juz o parowkach.

      Absolutnie popieram mrozenie czego sie da w sezonie. Sama robie dzemy i nalewki, kisze tez kapuste (akurat tu gdzie mieszkam trudno kupic a lubie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja