jop
20.06.10, 19:28
Dwa świeżo przetestowane sposoby polecam.
1. Dotąd oganialiśmy się przed wręczającymi ulotki reklamujące knajpy -
przeważnie dlatego, że tak się promują głównie kluby, a w takowych bywamy
rzadko, poza tym kompletnie do nas nie docierało, że to kupony zniżkowe. A
dziś szliśmy do Chocoffee, przecznicę wcześniej zaczepiły nas dziewczyny
rozdające ulotki, odwrzasnęliśmy im radośnie, że właśnie tam idziemy, i to one
uprzytomniły nam, że to kupon zniżkowy na 10%. Dobre i to.
2. Bony Groupon CityDeal (www.groupon.pl). Działa. Właśnie
zrealizowaliśmy pierwszy. Idea jest z grubsza taka, że kupujemy przez Internet
kupon na kwotę X, za co w knajpie dostajemy papu za kwotę 2X. Są pewne
ograniczenia (np. we włoskiej Cesare bon dotyczy tylko sałatek i makaronów, w
Miyako Sushi - tylko sushi i sashimi, dziś jest włoska Toskania - tylko pizza
i piwo). Codziennie jest inna oferta, więc trzeba śledzić, co akurat dają.