Czy jest Ci to na prawde potrzebne?

16.07.10, 23:18
po przejzeniu filmików na youtubie gdzie dziewczyny pokazuja swoją
wakacyjna kosmetyczkę naszla mnie refleksja ze producenci kosmetykow
potrafia sprytnie wzbudzic w nas-konsumentach potrzebe posiadania
czegoś.Dziewczyny zabieraja ze soba na wakacje mnostwo pierdoł w
stylu: mgielka do wlosow czy baza pod baze pod cieniesmile
mysle ze warto czasem przed zakupem zapytac sie samej siebie czy
jest mi to na prawde potrzebne?
Moja kosmetyczka ogranicza sie tylko do podstawowych rzeczy:pasta do
zebów, nawilzajacy zel pod prysznic, szampon z odzywka, krem do
twarzy, dezodorant, krem do opalania + kolorowka
a jak to wyglada u Was?
    • mandziola Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 16.07.10, 23:28
      To, że Ty czegos nie potrzebujesz nie oznacza, że inni tez tak majasmile
      Ja na wakacje biore - pasta, szczotka do zębów, szczotka do włosów, krem do
      twarzy na dzień i na noc,krem z filtrem na plaze, pumeks, nozyczki do paznokci,
      tusz i kredke do oczu, henne do brwi (mam jasne i zamiast malowac przyciemniam
      co tydzień), żel pod prysznic i balsam do ciała.
      I dla mnie to wsio.. kosmetyczka moich dzieci jest 2 razy większa niz mojasmile)
      • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 00:14
        No cóż, na wakacje, zwłaszcza samolotow, staram sie zabierac jak
        najmniej.
        A jednak znajduja sie w mojej kosmetyczce:
        żel pod prysznic (ten sam co dla dzieci)
        żel do mycia twarzy
        płyn micelarny (do zmywania makijażu oczu)
        balsam do ciała (wspólny z dziećmi)
        krem przeciwsloneczny do twarzy i drugi do ciała
        krem na noc
        szampon
        odżywka do włosów (dzieci uzywaja mojej)
        mgiełka ochronna do włosów (chroni przed UV, chlorem, słona wodą)
        żel do włosów
        drugi kosmetyk do układania wlosów (pianka lub krem)
        lakier do włosów
        balsam do ust
        szczoteczka do zębów i pasta,
        nic do zębów
        szczotka i grzebień do włosów
        pilnik do paznokci, cążki, tarka do stop, jesli wyjazd dłuższy niz
        tydzień
        kolorówka:
        szminka x 2, błyszczyk (niekoniecznie)
        tusz do rzęs

        DSzieci maja jednak mniej, bo oprócz wspólnych (żel pod prysznic,
        odżywka do wlosów, balsam do ciała) maja swoje pasty i szczoteczki,
        szczotke do włosów i szampon, oraz nozyczki do paznokci.
        • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 10:07
          to jest to minimum??? 6 rzeczy do włosów i to nie licząc szczotki???

          czy dziewczyna używająca:
          szampon
          odżywka z filtrem nadająca połysk
          coś do układania
          będzie miała gorzej ułożone włosy od tej co dźwiga na wakacje 6 produktów do
          włosów... śmiem wysnuć teorię, że ktoś kto tyle zabiera kosmetyków do samych
          włosów to jeszcze potrzebuje suszarki, prostownicy, lokownicy itp... a gdzie
          ciuchy???? i kto to dźwiga...
          • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 11:17
            rudyocicat napisała:

            > to jest to minimum??? 6 rzeczy do włosów i to nie licząc
            szczotki???
            >
            > czy dziewczyna używająca:
            > szampon
            > odżywka z filtrem nadająca połysk
            > coś do układania
            > będzie miała gorzej ułożone włosy od tej co dźwiga na wakacje 6
            produktów do
            > włosów...

            Podejrzewam, że to zalezy od wlosów i rodzaju fryzury. Sa osoby,
            którym wystarczy umyć wlosy szamponem i wysuszyc na powietrzu, a sa
            takie, które, by dobrze wygladac, musza wlosom poświęcic troszke
            więcej czasu i uzyć więcej kosmetyków.

            >śmiem wysnuć teorię, że ktoś kto tyle zabiera kosmetyków do samych
            > włosów to jeszcze potrzebuje suszarki, prostownicy, lokownicy
            itp...

            teoria błędna. Zazwyczaj biore suszarke, a w tym roku nie wzięłam
            i .... żalowałam, bo ta hotelowa była do d....

            Prostownic i lokówek nie używam.


            a gdzie
            > ciuchy???? i kto to dźwiga...

            Ciuchy w walizce. Uwierz mi, nasza rodzina 5-osobowa miała dwie
            walizki (jedna 32 kg, druga znacznie lżejsza) + bagaż podręczny.
            Dżwigac nie trzeba, bo walizki sa na kółkach, a na lotnisku są wózki.
          • araceli Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 11:21
            rudyocicat napisała:
            > czy dziewczyna używająca:
            > szampon
            > odżywka z filtrem nadająca połysk
            > coś do układania
            > będzie miała gorzej ułożone włosy od tej co dźwiga na wakacje 6 produktów do
            > włosów...

            A nie przyszło Ci może do głowy, że to zależy o RODZAJU włosów? Ja się mogę z
            Tobą dalej licytować, bo na wakacje biorę szampon+odżywkę (albo coś 2w1) i co?
            Mam się czuć lepsza?
            • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 12:24
              > A nie przyszło Ci może do głowy, że to zależy o RODZAJU włosów? Ja się mogę z
              > Tobą dalej licytować, bo na wakacje biorę szampon+odżywkę (albo coś 2w1) i co?
              > Mam się czuć lepsza?

              przyszło mi do głowy, że każdy ma inny rodzaj włosów, ale to nie są kosmetyki na
              co dzień tylko na okres urlopu, który trwa tydzień - dwa... nie wnikam w to, kto
              tam ile potrzebuje do włosów, ale nie trafia do mnie pisanie, że na tygodniowy
              wypad minimalna ilość kosmetyków do włosów to jest 6 sztuk... ile jest ich na co
              dzień??? i czy włosy bez połowy tych kosmetyków po tygodniu naprawdę się tak
              zniszczą, że jest konieczne dźwiganie tego wszystkiego??? czy naprawdę jest to
              konieczność??? i nie wiem co ilość kosmetyków ma do tego czy czujesz się
              lepsza... może Ty tak masz, na moje samopoczucie nie wpływa ilość kosmetyków do
              włosów... próbuję zrozumieć sens minimalnego wyposażenia kosmetyczki w 6
              niezbędnych produktów do włosów, nie licząc reszty, i jaka wielkość musi być tej
              kosmetyczki...

              czy jeśli minimalna ilość kosmetyków do włosów to 6 sztuk, to rozumiem, że pod
              namiot, w góry, czy nad morze też się taką minimalną ilość bierze???

              pójdę dalej i jestem gotowa na linczsmile sama biorę krem na noc i na dzień ale się
              zastanawiam czy ma to sens??? czy moja cera jest w stanie się tak zniszczyć czy
              zestarzeć po tygodniu lub dwóch bez tych kremów??? czy nie wieziemy na urlop
              swoich przyzwyczajeń??? czy nasze ciało tego naprawdę potrzebuje, czy poczuje
              drastycznie brak tych wszystkich upiększaczy???
              • araceli Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:02
                rudyocicat napisała:
                > tam ile potrzebuje do włosów, ale nie trafia do mnie pisanie, że na tygodniowy
                > wypad minimalna ilość kosmetyków do włosów to jest 6 sztuk... ile jest ich na co
                > dzień??? i czy włosy bez połowy tych kosmetyków po tygodniu naprawdę się tak
                > zniszczą, że jest konieczne dźwiganie tego wszystkiego??

                Wcale nie musi do Ciebie 'trafiać' - nikt nie robi tego dla szukania Twojego poklasku. Niektóre włosy jest dość ciężko ułożyć a nie każdy lubi wyglądać jak straszydło bo 'jest na urlopie'. I nie koniecznie bierze na urlop mniejszą ilość kosmetyków niż używa na co dzień.
                • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:28
                  > Wcale nie musi do Ciebie 'trafiać' - nikt nie robi tego dla szukania Twojego po
                  > klasku. Niektóre włosy jest dość ciężko ułożyć a nie każdy lubi wyglądać jak st
                  > raszydło bo 'jest na urlopie'. I nie koniecznie bierze na urlop mniejszą ilość
                  > kosmetyków niż używa na co dzień.

                  araceli nie nadymaj się tak bo pęknieszsmile nie wpadłam na to, że ktoś coś robi,
                  żeby szukać czyjegoś poklasku a w szczególności mojegosmile... naprawdę potrzeba 6
                  kosmetyków do włosów, żeby nie wyglądać jak straszydło??? rozumiem, że użycie
                  mgiełki do włosów spowoduje niezaprzeczalne polepszenie jakości fryzury,
                  szczególnie po wyjściu z basenu lub morza... smile
                  • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 18:14
                    akurat mgiełka (ochronna UV) zapobiega temu, by po wakacjach
                    nie wygladac ja straszydlo z sianem na glowie. Ona chroni wlosy
                    przed szkodliwym działaniem wody chlorowanej w basenie, slonej w
                    morzu i slońca razem wziętych.

                    Wytlumaczę jeszcze o jakim rodzaju wakacji pisze, bo pewnie na biwak
                    w lesie pod namiotem, to moglabym sobie kilka kosmetyków darować.

                    Mianowicie mam na mysli np. urlop w dobrym hotelu za granicą, gdzie
                    w ciągu dnia owszem, używam tylko kremów przeciwslonecznych i
                    zabezpieczam wlosy, ale póżniej, na kolację ubieram sie bardziej
                    elegancko i maluję usta i rzęsy, a wlosy staram sie miec tak
                    ułożone, żeby wygladac schludnie i ładnie.
                    • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 09:22
                      dzięki agnismile w końcu ktoś napisałam do czego jest ta mgiełka a nie się
                      nadymałsmile a nie da się tych rzeczy co są w mgiełce kupić w odżywce w
                      psikadełku??? czy to jest to samo??
                      • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 11:19
                        Ja nie lubie odzywek, których sie nie spłukuje, za bardzo obciązaja
                        i przetłuszczają włosy. Jak ktos ma bardzo grube i geste wlosy, do
                        tego suche - to czemu nie?
                        Mgiełka tym sie rózni, że ma lżejsza, płynna konsystencję. Równiez
                        sposób aplikacji ma znaczenie - mgiełka, jak sama nazwa wskazuje,
                        rozpyla specyfik bardzo drobno, właśnie jako mgiekę. Każdy włos jest
                        pokryty, ale cieniutką warstwą.
                        • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 11:48
                          właśnie mam bardzo grube, długie i suche włosy, odżywka bez spłukiwania w sprayu
                          z nabłyszczaczem, filtrem, z czymś co ułatwia rozczesywanie, to u mnie
                          konieczność... przyznam się, że myślałam, że ta cała mgiełka to jakaś kolejna
                          ściemasmile dzięki za wytłumaczeniesmile aczkolwiek i tak się upieram, że to rodzaj
                          wakacji zmusza nas do różnego podejścia do kosmetyczkismile na żeglowanie po
                          Bałtyku raczej mgiełka odpadasmile
                          • ella111 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 21.07.10, 19:47
                            Ja tak jak Beatrix kiedys zabieralam duzo kosmetykow ale teraz
                            bardzo ograniczylam. Na wakacjach sie nie maluje (mimo ze na
                            campingu bylam ostatnio 20 lat temu wink ) wiec przestalam zabierac
                            kosmetyki do makijazu. Soczewki mam jednodniowe wiec plynow juz nie
                            woze. A o mgielce do wlosow nawet nie slyszalam wink
                • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:38
                  w sumie araceli masz rację, jeśli wyglądasz jak straszydło bez użycia 6
                  kosmetyków do włosów to używaj ichsmile niektórzy nie wyglądają jak straszydło więc
                  wystarczają im 3 kosmetykismile

                  może powinien pojawić się nowy wątek: wpływ nieużywania przez tydzień mgiełki do
                  włosów na wygląd....
                  • araceli Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 19:29
                    rudyocicat napisała:
                    > w sumie araceli masz rację, jeśli wyglądasz jak straszydło bez użycia 6
                    > kosmetyków do włosów to używaj ichsmile niektórzy nie wyglądają jak straszydło więc
                    > wystarczają im 3 kosmetykismile

                    Gdybyś czytała to co się do Ciebie pisze to wiedziałabyś, że mnie starcza nawet 1. Według Twoich kryteriów zatem mogę się czuć lepsza od Ciebie big_grin

                    Różnica między nami jest taka, że ja rozumiem, że ludzie są różni i mają różne potrzeby. W ogóle to śmiesznie się Ciebie czyta - czemu granicą 'normalności' mają być 3 kosmetyki na wakacjach? Dlaczego akurat 3 - bo tyle akurat Ty używasz?
                    • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 08:53
                      araceli jakieś kompleksy??? nie wyznaczałam żadnych kryteriów, ale jeśli czujesz
                      się lepsza to bardzo dobrze, szkoda, że potrzebujesz do tego forumsmile

                      co do różnic... to jest dyskusja, gdybyś się mniej nadmuchiwała a bardziej na
                      luzie podeszła może coś byś innego zrozumiała... nie traktuj wszystkich swoją
                      miarką... nie pisałam nic o granicy normalności, jedynie podałam w wątpliwość
                      czy taka ilość kosmetyków jest potrzebna, zresztą nie chcę się powtarzać bo
                      napisałam poniżej, że chyba przede wszystkim ilość kosmetyków zależy od rodzaju
                      wakacjismile

                      pisząc o 6 kosmetyków miałam nadzieję, że ktoś mi odpisze do czego każdego po
                      kolei używa i jak to wpływa na jego włos... nie musisz tego brać tak osobiściesmile
      • jop Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 08:00
        >To, że Ty czegos nie potrzebujesz nie oznacza, że inni tez tak majasmile

        W rzeczy samej - ja np. nie jestem w stanie stosować patentów typu szampon +
        odżywka w jednym, moje włosy reagują na takie specyfiki fatalnie, więc muszę
        używać obu.
      • etna22 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 13:41
        mandziola napisała:

        > To, że Ty czegos nie potrzebujesz nie oznacza, że inni tez tak
        majasmile


        Tak to prawda-ale szczerze czy ktos umarł z powodu niestosowania
        przez tydzień mgielki do wlosów?Każdy niech robi jak chce ale
        patrzac sama na siebie wiem ze wiekszosc rzeczy ktore ze soba
        zabieralam dotychczas w stylu chlodząca mgielka do ciała - zostawalo
        w mojej kosmetyczce do powrotu z urlopu
        • jop Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 09:47
          Mgiełka do włosów to jest akurat coś, czego się często używa właśnie
          wyłącznie na wakacjach. Na co dzień nie przebywam kilku godzin na
          słońcu i nie moczę włosów w słonej wodzie. Przy farbowanych włosach,
          którym słońce bardzo szkodzi, doskonale się przydaje.
          • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 19.07.10, 11:21
            jop napisała:

            > Mgiełka do włosów to jest akurat coś, czego się często używa
            właśnie
            > wyłącznie na wakacjach. Na co dzień nie przebywam kilku godzin na
            > słońcu i nie moczę włosów w słonej wodzie. Przy farbowanych
            włosach,
            > którym słońce bardzo szkodzi, doskonale się przydaje.

            Dokładnie! Ja w ciagu roku tez mgiełki nie uzywam, tylko na
            wakacjach smile
    • beverly1985 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 10:20
      Na wakacjach sie raczej nie maluję, tusz do rzęs mogę zmyć i wodą. Szampon biorę
      w saszetkach (z gazet, z hoteli), do tego maly żel pod prysznic i
      szczoteczka/pasta. Krem do opalania. Wystarczy.
      • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 11:19
        beverly1985 napisała:

        > Na wakacjach sie raczej nie maluję, tusz do rzęs mogę zmyć i wodą.

        A ja nosze soczewki kontaktowe i tusz musze zmyc porządnie, sama
        woda nie wystarczy.

        Szampon bior
        > ę
        > w saszetkach (z gazet, z hoteli),

        Ja uzywam szamponów dostosowanych do moich wlosów, więc jakies
        przypadkowe saszetki w tym przypadku odpadają.

        > do tego maly żel pod prysznic i
        > szczoteczka/pasta. Krem do opalania. Wystarczy.
        • beverly1985 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 12:02
          Uwazam, ze w czasie urlopu, czyli raptem 1-2 tygodni, nie trzeba koniecznie
          stosować tych wybranych, dopasowanych kosmetyków, odzywek i balsamów- można
          jakiekolwiek, byle czystym być smile A im mniej bagazu tym lepiej.
          • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 12:25
            z ust mi to wyjęłaśsmile
    • krzysztofsf Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 10:39
      Pasta do zebow, szczoteczka, mydlo, jednorazowka do golenia, mala pianka, plyn
      po goleniu, antyperspirant i dezodorant. smile))
      • kinky5 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 14:13
        moja kosmetyczka sklada sie glownie z probek lub kosmetykow w
        rozmiarze "travel size". Wiec mam w niej duzo rzeczy, ale nie zajmuje
        jakiejs niesamowitej przestrzeni.
        Mam tez kilka pojemnikow do podrozy, do ktorych przesypuje/przelewam
        swoje normalne kosmetyki (np. kremy).

    • duchess85 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 15:13
      moja kosmetyczka na 10 dni w górach:
      - zel pod prysznic Biały Jeleń (do twarzy, do mycia, do higieny intymnej
      - szampon
      - pasta i szczoteczka
      - krem typu Nivea (do ciała, do twarzy, do rąk)
      - krem do opalania
      - puder smile
      - dezodorant
      - płyn do soczewek
      - odświeżający i chłodzący krem do stóp
      - nożyczki + pilnik
      Większość w małych, podróżnych opakowaniach
      • czarnaandzia Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 15:20
        A ja właśnie zaczynam urlop i jestem mega szczęśliwa,że nie użyję
        ani jednego razu przez te dwa tygodnie pudru,tuszu,gumy do włosów i
        całej tej reszty pierdół.Jadę nad morze i tam zabiorę tylko
        podstawowe rzeczy czyli krem do twarzy,jakiś balsam na
        ciałko,dezodoro pod pachy i tyle.O mydle i paście nie wspominam big_grin
    • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 17.07.10, 15:41
      etna22 napisała:

      > po przejzeniu filmików na youtubie gdzie dziewczyny pokazuja swoją
      > wakacyjna kosmetyczkę naszla mnie refleksja ze producenci kosmetykow
      > potrafia sprytnie wzbudzic w nas-konsumentach potrzebe posiadania
      > czegoś.

      tak, bo jak ktoś czegos używa, a Ty nie, to już mało odporny na marketing jest?

      > Dziewczyny zabieraja ze soba na wakacje mnostwo pierdoł w
      > stylu: mgielka do wlosow czy baza pod baze pod cieniesmile

      a co Cię to obchodzi?

      > mysle ze warto czasem przed zakupem zapytac sie samej siebie czy
      > jest mi to na prawde potrzebne?

      zawsze pytam się siebie i moja kosmetyczka jest ogromna big_grin

      > Moja kosmetyczka ogranicza sie tylko do podstawowych rzeczy:pasta do
      > zebów, nawilzajacy zel pod prysznic, szampon z odzywka, krem do
      > twarzy, dezodorant, krem do opalania + kolorowka
      > a jak to wyglada u Was?

      Cóż: masz małe potrzeby. Ja duże. Tyle. U mnie kosmetyczka jest bardzo duża, bo
      chociażby tylko do zębów mam szczotkę, pastę, płyn do płukania ust, szczoteczki
      szczelinowe i nitki dentystyczne big_grin
      • mandziola Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 00:06
        Ty ciotka co to szczoteczki szczelinowe?? Ide googlacsmile
        • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 01:31
          big_grin
          www.shop-dent.pl/tandex-classic---szczoteczki-do-przestrzeni-miedzyzebowych-2-5mm---10szt-zolte-p400
      • etna22 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 13:32
        > > Dziewczyny zabieraja ze soba na wakacje mnostwo pierdoł w
        > > stylu: mgielka do wlosow czy baza pod baze pod cieniesmile

        miska_malcova napisała:

        >
        > a co Cię to obchodzi?

        Mnie niewiele smile ale widzę że Ciebie moje zdanie ruszylo bardzo-
        nie irytuj sie tak bo złość pieknosci szkodzi i nawet ta cała tona
        kosmetykow którą ze soba zabierasz może Ci nie pomoc smile
        • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 13:47
          etna22 napisała:

          > > a co Cię to obchodzi?
          >
          > Mnie niewiele smile ale widzę że Ciebie moje zdanie ruszylo bardzo-
          > nie irytuj sie tak bo złość pieknosci szkodzi i nawet ta cała tona
          > kosmetykow którą ze soba zabierasz może Ci nie pomoc smile

          Z Twojej wypowiedzi raczej wynika, że Cię to dość mocno zajmuje, jak i drażni
          to, że inni mają inaczej i lubią zabierać z sobą "całą tonę kosmetyków". Ale
          dobrze, że masz dobre samopoczucie i pozwoliłaś sobie na zjadliwy żarcik big_grin
          • etna22 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 13:57
            No widzisz smile nie tylko Ty tu mozesz sobie "pozwalać" smile
            • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:10
              etna22 napisała:

              > No widzisz smile nie tylko Ty tu mozesz sobie "pozwalać" smile

              ależ pozwalaj sobie, tylko popracuj nad nimi, bo wiesz żarty powinny być
              śmieszne... Nie tylko dla żartującego smile
              • etna22 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:34
                Moją intencją nie było Cie rozbawić-byla to tylko odpowiedź na
                uszczypliwe uwagi i negatywnie oceniajace komentarze do mojego postu

                Może skusisz sie na odrobinę refleksji i przeanalizujesz swoje
                odpowiedzi-tylko popracuj nad nimi, bo wiesz komentarze powinny byc
                kulturalne
                i nie napastliwe smile



                etna22 napisała:

                > po przejzeniu filmików na youtubie gdzie dziewczyny pokazuja swoją
                > wakacyjna kosmetyczkę naszla mnie refleksja ze producenci
                kosmetykow
                > potrafia sprytnie wzbudzic w nas-konsumentach potrzebe posiadania
                > czegoś.



                tak, bo jak ktoś czegos używa, a Ty nie, to już mało odporny na
                marketing jest?


                > Dziewczyny zabieraja ze soba na wakacje mnostwo pierdoł w
                > stylu: mgielka do wlosow czy baza pod baze pod cienie



                a co Cię to obchodzi?


                > mysle ze warto czasem przed zakupem zapytac sie samej siebie czy
                > jest mi to na prawde potrzebne?

                zawsze pytam się siebie i moja kosmetyczka jest ogromna

                > Moja kosmetyczka ogranicza sie tylko do podstawowych rzeczy:pasta
                do
                > zebów, nawilzajacy zel pod prysznic, szampon z odzywka, krem do
                > twarzy, dezodorant, krem do opalania + kolorowka
                > a jak to wyglada u Was?




                Cóż: masz małe potrzeby. Ja duże. Tyle. U mnie kosmetyczka jest
                bardzo duża, bo
                chociażby tylko do zębów mam szczotkę, pastę, płyn do płukania ust,
                szczoteczki
                szczelinowe i nitki dentystyczne


                • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 14:41
                  Ustosunkowałam się do Twojego postu. Nie są uszczypliwe. Natomiast na
                  uszczypliwość i zjadliwość Ty sobie pozwoliłaś kilkukrotnie. Jeśli nie możesz
                  zrozumieć, że ktoś ma inne potrzeby niż Ty, to przykro mi, nie pomogę. Tyle w
                  temacie, bo nie widzę powodu dalej wałkować tematu, który zakończyłam.
                  • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 15:45
                    chyba nie ma co się spinać i zawartość kosmetyczkismile po przemyśleniu dochodzę do
                    wniosku, że bezsensowne są stwierdzenia ile jest potrzebnych kosmetyków na
                    wakacje... aby wysnuć takie wnioski powinna pojawić się informacja jakie to są
                    wakacjesmile

                    chyba zawartość kosmetyczki przede wszystkim zależy od rodzaju wypoczynku... co
                    innego spakuje kobieta, która jedzie pod namiot czy na spływ kajakowy a co
                    innego taka co jedzie na dwa tygodnie do kurortu i codziennie wychodzi na
                    dyskotekęsmile

                    mnie osobiście zastanawia: czy my kobiety potrzebujemy tej tony kosmetyków do
                    tego żeby wyglądać pięknie??? nie zaprzeczam, że sama mam ich zbyt wiele, ale
                    czy czasami nie jest to uleganie konsumpcyjnemu podejściu??? czy nie dajemy
                    sobie za bardzo wciskać rzeczy, które są zbędne... i czy np taka mgiełka do
                    włosów to nie jest jakiś kitsmile
                    • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 16:03
                      Zawartość kosmetyczki zależy też od rodzaju skóry itp. Są takie dziewczyny, że
                      wystarcza im mydło, a i tak wygladają jak boginie. Ja do takich nie należę,
                      dlatego muszę mieć zawsze ciężarówkę kosmetyków big_grin

                      Mgiełka może i jest kitem, ale jeśli komuś ona sprawia przyjemność... Niech
                      sobie kupi i używa.
                      • rudyocicat Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 17:32
                        > Mgiełka może i jest kitem, ale jeśli komuś ona sprawia przyjemność... Niech
                        > sobie kupi i używa.

                        zgadzam sięsmile w sumie po to też kupuje się kosmetyki, żeby sprawiały przyjemność
                        a nie tylko poprawiały wyglądsmile bardziej mi chodziło czy taka np mgiełka do
                        włosów w jakiś sposób poprawia strukturę włosa???
                        czasami jak stoję przy stoisku z kosmetykami dla włosów i widzę gumę do włosów,
                        żel, piankę, lakier, mgiełkę, jedwab itp, i oczywiście jak się używa jednego to
                        trzeba koniecznie też zakupić całą resztę... czy jest taka potrzeba??? czy
                        rzeczywiście ten włos potrzebuje takiego obciążenia???
                        • miska_malcova Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 18:16
                          a to tego nie wiem, bo w kwestii włosów, to ja tylko szamponu używam smile
                        • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 18:23
                          rudyocicat napisała:

                          >
                          >bardziej mi chodziło czy taka np mgiełka do
                          > włosów w jakiś sposób poprawia strukturę włosa???

                          Strukture wlosa to ci bardziej poprawi prawidlowa dieta. Kosmetyki
                          do wlosów poprawiaja (dorażnie) ich wyglad lub, jak wspomniana
                          mgiełka, zapobiegaja zniszczeniu wlosa przez czynniki zewnętrzne.


                          > czasami jak stoję przy stoisku z kosmetykami dla włosów i widzę
                          gumę do włosów,
                          > żel, piankę, lakier, mgiełkę, jedwab itp, i oczywiście jak się
                          używa jednego to
                          > trzeba koniecznie też zakupić całą resztę...

                          Bynajmniej, zdecydowanie nie powinno sie uzywac wszystkiego naraz.
                          Kosmetyki które wymienilas to produkty do stylizacji - one pozwalaja
                          ulożyć wlosy, ułatwiają nadanie wlosom okreslonego wygladu, np.
                          poprawiaja skret przy zakręcaniu wlosów, czy wygładzaja wlosy
                          ukladane na gruba szczotke czy prostowane prostownicą. Po zmyciu
                          kosmetyków wlosy będa wyglądały jak przed ich zastosowaniem (czasem
                          gorzej, bo niektore produkty do stylizacji i przybory, typu
                          prostownica, niszczą wlosy).


                          czy jest taka potrzeba??? czy
                          > rzeczywiście ten włos potrzebuje takiego obciążenia???

                          Oczywiście, że wlos nie potrzebuje takiego obciązenia. Te produkty
                          sa np. do nadania wlosom objętości, albo wręcz przeciwnie -
                          wygładzenia itp.
                          Ja mam dosyc duzo kosmetyków do wlosów, ale jednorazowo uzywam
                          zazwyczaj trzech (poza szamponem i odżywką).
                          warto pamietac, by nie oprzesadzac z ilością jednorazowo nalożonego
                          specyfiku.
    • beatrix_75 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 18:50
      przeczytałąm większosc postów , pomijając drobne złosliwosci zgadzam
      sie ,ze przez 2 tyg. szlag włosów nie trafi popzez zmianę szamponu ,
      ale prawda jest tez taka,ze będąc nad morzem i kąpiąc sie w morzach
      bardzo zasolobnych włosy trzeba odpowiednio zabezpieczyc .
      Nie wiem czy akurat mgiełka cos da , no ale sie nie wypowiadam co do
      skutecznosci rzeczonej ,bo nigdy nie używałam smile
      Moim zdaniem odzywka bardzo dobrej jakosci nakładana co 2-3 dzien
      załatwiłaby sprawę .

      Kiedys brałam dużo kosmetyków , od jakiegos czasu tylko rzeczywiscie
      niezbędne .
    • jagoda_pl Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 18.07.10, 18:57
      Nie ma co się licytować, bo w końcu każda z nas ma inne potrzeby i wybiera inną formę transportu. Jak wyjeżdżam z mamą i siostrą na tydzień samochodem to bierzemy dwa nesesery kosmetykówbig_grin Jak lecę samolotem tylko z bagażem podręcznym to biorę tego mniej...

      Ja akurat po szamponach 2w1 mam strąki, a nie włosy, ale za to nie muszę stosować kosmetyków do stylizacji. Natomiast koniecznie muszę mieć płyn do higieny intymnej (toleruję 3 konkretne marki) oraz specjalny płyn do zmywania makijażu oczu. Za makijaż wystarcza mi tusz, błyszczyk, puder i ew. jakiś rozświetlacz, ale wiem, że są dziewczyny, które nie wyjdą na ulicę bez kresek na powiekach lub podkładu na twarzy.
    • martina.15 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 23.07.10, 10:43
      raz do roku trzeba sobie pojsc na targi kosmetyczne (wstep 5 zlotych) i
      nazbierac probek. z gazet tez odkladac jak sie trafi.

      potem do kosmetyczki wkladam same szaszetki niemal smile szampon, plyn do kapieli
      (czasami robi tez za mydlo), balsam do ciala, krem do twarzy. do tego:
      szczoteczka, pasta, cos do opalania, odzywka do wlosow (nic nie poradze...),
      antyperspirant i zapach.
      z wakacyjnej kolorki: tusz, kredka do oczu, blyszczyk, cienie i wsio smile

      moze i niepotrzebne te pierdoly, ale jak sie zobaczy efekt to momentami jest
      warto... ja oszczedzam na wszystkich kosmetykach poza odzywkami do wlosow (a i
      tak raz na pol roku wydam 80 zl wiec chyba tez nie jest to wiele) ale tez nie
      moge powiedziec ze mam biednie w moich zbiorach- wole miec 4 kolory lakieru do
      paznokci wydajac na to 24 zlote niz pol jeden buteleczki lakieru ą,ę tongue_out
      • agni71 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 23.07.10, 11:22
        ja oszczedzam na wszystkich kosmetykach poza odzywkami do wlosow (a i
        > tak raz na pol roku wydam 80 zl wiec chyba tez nie jest to wiele)
        ale tez nie
        > moge powiedziec ze mam biednie w moich zbiorach- wole miec 4
        kolory lakieru do
        > paznokci wydajac na to 24 zlote niz pol jeden buteleczki lakieru
        ą,ę tongue_out


        A, to ja mam na odwrót - przewaznie staram sie miec po jednym,
        dobrym kosmetyku z danej kategorii, jesli chodzi o pielegnację
        (oprócz wlosów, bo tu lubię róznorodnośc, a i potrzeby moich wlosów
        zmieniaja się, w zal. od tego co z nimi robię).

        A z kolorówki zdecydowanie wole miec po jednym, dwa, dobre i ładne,
        niż 10 byle jakich.
        I tak w tej chwili mam 3 szminki (brązowo-rózowa, czerwono-brązowa i
        różowa złamana brązem), i jeden tusz do rzęs, oraz jeden podkład.
        Cieni do powiek mam wiecej (w jakichs wielopakach), ale od dluższego
        czasu te same, bo "sie nie zuzywają", bo cienie nakladam z rzadka.

        Kiedys siie jedna dziewczyna dziwiła, że kupuje takie drogie szminki
        i tusze, a po podliczeniu kosztu jej 15 tanich szminek wyszloby
        cenowo na to samo smile
        No i nie lubie matnotrawstwa, a mając 5 podkładów jednoczesnie
        otwartych, to nie ma szansy, zeby wszystkie zużyć, zanim sie popsują.
        • martina.15 Re: Czy jest Ci to na prawde potrzebne? 23.07.10, 19:23
          noo bez przesady smile mozna kupic tanio cos naprawde fajnego... pamietam jak
          kolezanka ktora wyemigrowala do USA zamawiala u mnie puder z Bell za 8 zlotych
          bo lepszego nigdy nie znalazla... lakiery i blyszczyki mam w kilku sztukach, ale
          sprawdzone i przetestowane smile nie kupuje hurtowo w ciemno, bo po co...

          jak dziewczyna policzyla ze by kupila 15 tanich szminek to ja na jej miejscu
          bedac kupilabym dwie szminki, trzy blyszczyki, flamaster do powiek, tusz i ladny
          zestaw cieni. i za jedna szminke mialabym niemal cala kosmetyczke wyposazona.
          tez mozna tongue_out
Pełna wersja