Prąd - taryfa dzień i noc - warto?

01.08.10, 17:53
Zainspirowana wątkiem o prądzie zanalizowałam nasze opłaty (na szczescie Stoen
juz jest online i mozna podejrzec zuzycie, faktury etc). Mamy najprostsza
taryfę G11. Płacimy ok 180zł co m-ce, czyli 90zł/miesiąc. Wiem, że to dość
niedużo. Az sama jestem zdziwiona, bo korzystamy z szuszarki do ubrań i moj
mąż niestety nie może się oduczyc zostawiania włączonego laptopa na noc. Ale
tak myślę - czy może warto przenieść się na taryfę G12 - czyli tańszaa opłata
w nocy? Wtedy nastawialibyśmy pranie i suszenie na noc (i tak często tak
robimy), laptop w nocy chodziłby "taniej", maszyna do chleba też byłaby
nastawiana na noc..Poza tym często dopiero po 22-giej oglądamy filmy/seriale
na LCD i używamy laptopów.
Czy Wy przeszliście na taką taryfę i widzicie oszczędności czy wręcz
przeciwnie? Jaka to skala oszczędności? (Dla 10zł rocznie szkoda zachodusmile)

Ściągnęłam sobie ze strony Stoenu porównanie taryf:

G11 "Najprostsza dla Ciebie"
1 kWh = 0,2555 PLN
Opłata handlowa / 1 m-c = 19,90 PLN
Opłata handlowa / 6 m-cy = 3,49 PLN
Opłata handlowa / 12 m-cy = 1,99 PLN

G12 "Najprostsza dzień i noc"
1 kWh = 0,2703 PLN dzień i 0,2394 PLN noc
Opłata handlowa / 1 m-c = 21,90 PLN
Opłata handlowa / 6 m-cy = 4,54 PLN
Opłata handlowa / 12 m-cy = 2,59 PLN
    • johana75 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 01.08.10, 21:02
      ja 2 rachunki wstecz nie wiedziałam (zapmniałam ) że mam prad 2 taryfowy.
      używałam wszystkiego jak mi pasowało i płaciłam ok 190zl na 2 miesiace.Odkąd
      przypomniałam sobie że mam taką tryfe to staram sie uzywac wszystkiego( pralka,
      zmywarka,piekarnik) w godzinach nocnych i rachunek spadł mi o 50zl. teraz
      jeszcze dowiedziałam sie że tani prad w okresie letnim mam przesuniety o godzine
      do przodu więc dopiero w obecnym rachunku bedzie widac czy sie mi ta taryfa opłaca.
      Na teraźniejsze zużycie wychodzi mi ze za G11 zapłaciłabym podobna cenę. Chciaz
      w przyszłości bede korzystać częsciej z piekarnika w godz. nocnych więc na razi
      ejej nie chce zmienić, no chyba że na taryfe G12e, ale o nia musze sie zapytać.

      Jesli masz suszarkę do ubrań to moze będzie ci sie opłacać.
      • miastowa27 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 01.08.10, 22:24
        używanie piekarnika w godzinach nicnych jest dla mnie conajmniej
        dziwne
        pieczesz mięso na obiad, pizzę na kolację i inne takie po 22giej czy
        jak?
        pralka, zmywarka to jeszcze rozumiem, chocuiaż po 22 to się chce
        spać a nie sprzątać, prać, zmywać (pranie trzeba powiesić)
        • krzysztofsf Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 01.08.10, 23:41
          Taryfa nocna powstala dla posiadaczy kumulacyjnych grzejnikow elektrycznych
          (chyba tak toto sie nazywalo).
          W nocy i nad ranem grzalo. a potem przez caly dzien grzejniki oddawaly cieplo z
          ceramiki, ktora byly obudowane.

          Naturalnie przy duzych mrozach dogrzewano i w dzien.
          Jesli zle zapamietalem (znajomi mieli taka taryfe i takie grzejniki - moze
          jednach taryfa nocna obowiazywala ich cala dobe?) to moze ktos mnie poprawi.
          • roxanna1336 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 07:43
            Ja mam taryfę wekendową może taką warto założyć ?
        • johana75 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 14:13
          Piekarnika używam do pieczenia chleba(który caly dzien przygotowuje-na
          zakwasie), a jak chce cos zrobic na obiad to mam przecież 2 godziny od 13 do 15
          po południu.Pranie nastawiam na godz. 4 rano i o 6ej jest gotowe jak wstaje to
          powieszam tak samo ze zmywarka wstaje i mam czyste
          pizzy na kolacje nie jadamy ;P
          • twoja.znajoma27 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 22:55
            ok
            ja za to miedzy 13 a 15 pracuje zawodowo
            moze dlatego nie zawracam sobie głowy praniem o 4 rano, ani
            pieczeniem chleba po nocach
            ale mnie to juz dziadowanie, niestety
            • jagoda85 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 23:16
              To, że ktoś nie chce płacić dużo za prąd, jak nie musi, to
              dziadowanie? Zastanów się co piszesz. To jest forum o oszczędzaniu
              nie o dziadowaniu, poza tym co dla ciebie jest dziadowaniem?
            • ofelia1982 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 03.08.10, 19:16
              Ale co to za agresywny ton?
              To, że ktoś chce zoptymalizować wydatki i jest w stanie sobie poplanować dobrze
              rzeczy, to jest dziadowanie?
              Skąd wiesz dlaczego ona jest między 13 a 15 w domu? Może jest na macierzyńskim,
              może ma wolny zawód i z jednej fuchy ma połowę tego co Ty przez cały miesiąc..
              Jakbym miała możliwość bycia w domu o 13 to co za problem zaplanować sobie wtedy
              pieczenie/gotowanie? To tylko dobra organizacja czasu i dobre chęci. A pranie o
              4 nad ranem? Większość pralek ma funkcję programowania..
            • dontteaseme Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 03.08.10, 19:55
              Zglasza sie wobec tego kolejna dziadowasmile))))
              O ironio, tez od 13 do 15 jestem w pracy (czy dzieki temu jestem choc troche mniejsza dziadowawink?)

              Mam taryfe nocna od 24 do 7 rano, i weekendy wstawiam pranie ok. polnocy i wieszam dopiero o 1 w nocy... z tej prostej przyczyny, ze mam mlode, pozno chodzace spac dziecko, i dopiero 'po nocy' mam czas spokojnie cokolwiek zrobic albo sie rozerwac przed kompem, tv czy poczytac. Tak wiec i tak o tej porze jestem na chodzie.
              Zeby bylo smieszniej, to w tygodniu wstaje rano o 6 do pracy, i wtedy tez czasem wstawiam pranie lub gotuje zupe czy podszykowuje obiad.

              U nas dwie taryfy zdaja egzamin, nie powiem dokladnie ile oszczedzamy, ale odkad zaczelam nastawiac pranie w nocy lub rano- rachunki spadly.
            • johana75 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 12.08.10, 09:53
              Ja nie dziaduje ja zyje jak mi pasuje, a uwierz mi ze oszczedzac nie musialabym
              wcale.Bo te 50 zl. zaoszczedzone wydaje np. na dodatkowe kino. Mam specyficny
              rytm pracy i 10 dni w miesiacu nie mogę np. piec miedzy 13 a 15 ale resze
              miesiąca jak najbardziej. Chodzę późno spac bo tak lubie a piecznie chleba o
              22ej. nie jest dla mnie meczące...to sama przyjemność zjeść świeży chlebek i
              bułki na sniadanie!

              > moze dlatego nie zawracam sobie głowy praniem o 4 rano, ani

              ----mam sprzęty z programatorami wiec zmywarka i pralka wlaczy sie sama o 4
              rano. Sprzęt jest cichutki wiec niekomu nie przeszkadza...wiecej luzu zycze , bo
              przy takim podejściu do zycia będziesz miała wrzody na żołądku w moim wieku
              czego ci nie zyczę smile
    • pio1303 My mamy G12 Szczecin 02.08.10, 08:39
      Hej!
      My w czerwcu ubiegłego roku zmieniliśmy taryfę z G11 na G12, gdzie taniej jest
      między 13 a 15 i
      22-6. Raz na 12 m-cy można zmieniać taryfę bezpłatnie.
      Pan z ENEA, który wymieniał nam licznik na 2-taryfowy, mówił że to strata
      pieniędzy, że nikt inny na naszym osiedlu się na to nie zdecydował, i właściwie
      straszył, ze będę tego żałowała.
      A ja nie żałuję. Rachunki mamy sporo niższe.
      Ja nie pracuję więc to dla nas bardzo ważne.
      Pralkę, zmywarkę, suszarkę nastawiam na godziny nocne. Gotuję i piekę w dzień
      13-15 (kuchenka elektryczna - na naszym osiedlu nie ma gazu). Automat do chleba
      też włączam 13-15. Prasuję, odkurzam też w dzień. W sumie te 2 godz. w dzień mam
      bardzo pracowite, ale można się z wszystkim wyrobić.
      Taryfa G12, okres rozliczeniowy 2-miesięczny, czas zużycia energii 2 m-ce,
      miejsce Szczecin , układ 3-fazowy.
      Na każdym rachunku oszczędzam przynajmniej 50zł, więc dla mnie to całkiem sporo.
      Jestem bardzo zadowolona.
      Jak wrócę do pracy to chyba zmienię na G12w ale na pewno nie wrócę do G11.
      Pozdrawiam
      Ela
      • beatrycja.30 Re: My mamy G12 Szczecin 02.08.10, 08:53
        Też myśleliśmy o zmianie ale jednak się nie zdecydowaliśmy. Jeśli po
        22.00 wstawię pranie, to wiadomo, że o północy raczej go nie
        powieszę, bo idę spać, a gdy wstaję przed 6.00 rano, to zbieram się
        do pracy i nie mam czasu na to. W godzinach 13.00 - 15.00 jestem
        jeszcze w pracy, pralkę i zmywarkę mogłabym ewentualnie
        zaprogramować. Mam piekarnik elektryczny i płytę elektryczną,
        korzystam z nich najczęściej od 16.00 do 20.00. Raczej u nas nie
        opłacałoby się to.
        • lacktris Re: My mamy G12 Szczecin 10.08.10, 12:19
          zadam może bardzo głupie pytanie, a czy jak to pranie nastawione o 22 poleży
          mokre w pralce do 6 rano to coś mu się stanie??? Ja często włączam pralkę po 21
          bo mam G12w i tańszy prąd od 21 i potem wieszam je dopiero rano i jakoś nie
          zauważyłam, żeby cokolwiek złego działo się z tym praniem. Zasadniczo
          powieszenie prania też nie trwa jakoś specjalnie długo i akurat ja wstając
          codziennie o tej samej porze jestem w stanie zdążyć powiesić pranie przed
          wyjściem do pracy
          • johana75 Re: My mamy G12 Szczecin 11.08.10, 15:18
            Ewentualnie kolorowe może zafarbować...ja nastawiam pralke na 4 nad ranem o 6
            jest wyprane, a jak wstane o 7 lub 8 to moge powiesić. Dlaczego nie używasz
            programatora z opóźnionym startem?
            • lacktris Re: My mamy G12 Szczecin 12.08.10, 07:32
              Nie używam programatora, bo zawsze liczę że jednak ruszę tyłek o tej 23 i
              powieszę pranie smile a poza tym wieczorem pracująca pralka nie przeszkadza tak
              bardzo jak o 4 rano w zupełnej ciszy włączy się wirówka. Wtedy mam murowane
              marudzenie.
              • johana75 Re: My mamy G12 Szczecin 12.08.10, 09:57
                Rozumiem ...moja pralka jest cichutka i nikt się nie budzi jak wiruje.
                ja zdazyłabym powiesić pranie do 1 w nocy bo często tak chodze spać ;p
                ale nie chce bo jak położe dziecko to ten czas jest tylko dla mnie. oprócz
                pieczenia chleba, które sprawia mi duzo przyjemnoścismile
      • jagoda85 Re: My mamy G12 Szczecin 02.08.10, 15:31
        Jest jeszcze taryfa G12e. Wtedy masz tańszy prąd 13-15 i 21-7 rano.
        Dla mnie jest opłacalna, bo nie pracuję, więc korzystam z tańszego
        prądu w dzień, a wieczorem piekę jakieś ciasta, mięsa,
        chleb, "chodzi" wtedy pralka, zmywarka. Poza tym my nie mamy gazu i
        wszystko jest na prąd.
    • obiekt.uporczywy Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 11:02
      Taryfa weekendowa, czyli G12NW opłaca się przy stałym poborze energii na poziomie 5 - 6 kWh na dobę. Przy wyższych obciążeniach oszczędności będą większe.
      Sprawdźcie, czy II taryfa na pewno zaczyna się o 22, bo w jednej z taryf widziałem, że dopiero o 1 w nocy.
      • johana75 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 14:16
        U mnie zaczyna sie o 13-15 i 22-6ej. zimą a latem godz. później bo mam stary
        licznik.
    • lolka.77 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 02.08.10, 14:59
      Ja mam taryfę weekendową - tani prąd codziennie 13-15 i 22-6 oraz od piątku od
      22 do poniedziałku do 6. (koszt nocnej o połowę niższy niż dziennej) - ponad 60%
      prądu zużywanego jest w taryfie nocnej więc jestem zadowolona.
    • quri3 Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 03.08.10, 17:45
      Możesz sobie sama policzyć, co się bardziej opłaca.

      Link do strony różnymi użytecznymi
      kalkulatorami.


      Szukaj w sekcji dom: koszt prądu.
    • asienias Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 03.08.10, 20:22
      Zmieniłam w lutym z G11 na G12w - taniej od 21 do 6 i w weekendy. Na G11 co 2 miesiące płaciłam ok. 164zł w tej chwili mam do zapłacenia 341zł za 5 miesięcy czyli 14zł mniej w miesiącu. Może to niewiele, ale wolę mieć w kieszeni te 14zł niż komuś oddać smile W końcu rocznie to 168zł.
      Z praktycznych rzeczy to: zmywarkę i maszynę do chleba zawsze nastawiam na noc (rano naczynia są czyste, a chleb gorący), prasuje wieczorami, a piekę i piorę tylko w weekendy, ponieważ tylko wtedy mam czas.
    • iminlove Re: Prąd - taryfa dzień i noc - warto? 11.08.10, 19:20
      Z opinii osoby zajmującej się energetyką i optymalizowaniem zużycia
      prądu (głównie w przedsiębiorstwach, szpitalach etc.), każdy
      "rachunek" za prąd da się zmniejszyć o min. 10% - poprzez dobranie
      odpowiedniej taryfy czy też niewielką modyfikację przyzwyczajeń
      użytkowników. Trzeba tylko dokładnie przeanalizować rachunki i
      wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja