Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć?

10.08.10, 13:00
Hej, mam pytanie ile wydajecie na rodzinę 2+1 dziecko (ja mam akurat
małe) w miesiącu, bez kosztów stałych typu opłaty/kredyty

u mnie jest to ok 2700 zł. Uważam ze bardzo dużo, chcę zmniejszyć te
wydatki ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać.
w tych 2700 jest ok 200zł paliwa, średnio w mcu 200-300zł na
ubrania, buty itp. Reszta to chemia i zywność, rzadko jemy na
mieście, rzadko kupujemy książki, ew.jakieś gazety ale max 30 zł na
mc. Dziecko jeszcze pieluchowe, to ze 100zł na to, jakieś kaszki to
też ze 100zł. Ubranka na wyprzedażach lub ciuchlandach, jedynie buty
czy kurtki porządnie staram się kupować.
Jak dla mnie bardzo duza suma, jaka nam idzie na życie bieżące, ale
mam problem by ją zmniejszyć.
Na czym najbardziej oszczędzacie? bo my naprawdę nie "szalejmy" z
zakupami, wydaje mi sie ze dosyć skromnie zyjemy a jednak kasy idzie
duzo. Podajcie konkrety co ukrócićsmile dzięki
    • agattka_84 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:16

      2700
      -200 (paliwo)
      -300 (ubrania, buty)
      -30 (gazety)
      -200 (dziecko)
      1970

      Naprawdę wydajecie na jedzenie aż 1970 zł miesięcznie?
      • kakaka2 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:18
        nigdy nie kontrolowałam i nie zapisywałam wydatków
        ale tak wychodzi..
        tzn zdarzają sie mce ze coś wyskoczy, a to z samochodem, a to coś
        innego, i to się mieści w tych pieniądzach, ale generalnie duzo co
        nie?
        • agattka_84 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:23

          Jeżeli to faktycznie tyle idzie na jedzenie to bardzo dużo moim
          zdaniem. My wydajemy (2 osoby) ok. 1000-1200 zł miesięcznie, ale mąż
          je praktycznie codziennie obiad na mieście.

          Spisuj wydatki przez 2-3 miesiące i wtedy łatwiej będzie zobaczyć na
          co idzie kasa, bo może częsci wydatków nie doceniasz, a część
          przeceniasz.
          • iamhier Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:08
            do agatka-a co mnie obchodzi jakis podzial kasy na zarcie!!!
            To baba ma dostawac kase,a on ma jesc za swoje.On sie chwalic przed
            kumplami tym ile kasy daje swojej babie,a nie ile ma kochanek na
            boku,BO KAZDEJ NAIWNEJ DAJE GROSZE......

            Oh!Baby baby naiwne!

            • iamhier Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:10
              a jak zacznie uviekac od takiej "WYMAGAJACEJ" ,a zawsze znajdzie
              lepsza pod jakim wzgledem,jak twierdzi to juz wiesz ,ze sie na meza
              nie nadaje,a tymbardziej na ojca dzieci.

              Tylko polskie baby maja silnie kompleksy.Bo ja taka czy owaka nie
              jestem,to elpszy sie nie znajdzie,a lata leca.Wiec skoro tak to
              zgodze sie an byle co byleby bylo....

              A potem zal,placz w poduszke....
              • iamhier Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:14
                baba to tylko na starosc ma utrzymywac goscia,bo oni krocej zyja.
                Ale ja nie wiem jak sie mozna dac rozpodnic za pare groszy
                miesiecznie....
            • agattka_84 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:18
              > do agatka-a co mnie obchodzi jakis podzial kasy na zarcie!!!
              > To baba ma dostawac kase,a on ma jesc za swoje.On sie chwalic
              przed
              > kumplami tym ile kasy daje swojej babie,a nie ile ma kochanek na
              > boku,BO KAZDEJ NAIWNEJ DAJE GROSZE......

              Czytam Twoją wypowiedź po raz trzeci i szczerze - nie rozumiem, o co
              Ci chodzi. Możesz jaśniej?
              • iamhier Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:33
                Pożyjesz,to zobaczysz.
      • fruzia01 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 14:25
        wydaje mi się, że w tych 1970pln mieszczą się takie przykładowe wydatki jak
        witaminki, woda morska dla dziecka, ibuprom dla mamy/taty, okazjonalne kwiatki,
        bombonierki gdy idziecie gdzieś z wizytą, bilety komunikacji miejskiej od czasu
        do czasu... takie niby drobiazgi ale po zsumowaniu dają sporą kwotę

        zapisuj wydatki,od tego oszczędzanie się zaczyna
      • iamhier Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:35
        200 zl na dziecko.Ja bym nawet na takiego nie spojrzala,tyle to ja
        moge wydac na same cukierki dla dziecka miesiecznie......
        • agattka_84 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 09:44
          iamhier napisała:

          > 200 zl na dziecko.Ja bym nawet na takiego nie spojrzala,tyle to ja
          > moge wydac na same cukierki dla dziecka miesiecznie......

          Bardzo to rozsądne z punktu widzenia zdrowego odżywiania wink
    • korniz Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:17
      ustal sobie tygodniowe limity i tego się trzymaj.Kupuj mniej,taniej ,szukaj
      zamienników,kombinuj z tańszymi obiadami.Pieluchy zamień na tańsze kaszki na
      kaszę manną.Ja od roczku tak podaję.Kaszke smakową ma jedną na tydzień.Pieluchy
      kupuję Dada z biedronki są lepsze od pampersów.Proszki kupuję polskie np rex
      albo tylko z promocji,chemię też spokojnie ze sredniej półki.Papier toaletowy np
      mola po co wydawać na te najdroższe.Nie widzę sensu przepłacać.Kostki do wc
      agent z biedronki są super.Resztę ci inni podpowiedzą smile
      • korniz Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:22
        1900 to tyle wydaje z opłatami a jest nas 2 +2 i wcale nie głodujemy mamy tylko
        niższy standard życia ,przyznam że żyjecie w luksusie wink
        • kiciiaa Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 17.08.10, 13:19
          pieluchy dada nie są lepsze od pampersów, bo w ogóle nie oddychają. też mnie ktoś namówił, że to taka rewelacja i jak mi w tydzień dwukrotnie dziecku puę odparzyły mimo smarowania, to sobie dałam spokój. wróciłam do pampersów. za pampersy płacę drożej, ale normalnie dziecku dupsko umyjesz i żadnego nawilżania nie trzeba, a nie odparza, pampersy dopuszczają powietrze. dada to kawałek folii z gazą.
          ubierz sobie pod majty reklamówkę i powiedz jak ci miło, bo dziecku raczej nie bardzo - tylko ono nie zaprotestuje wyraźnie
          • korniz Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 17.08.10, 13:31
            dziwne bo moje dziecko na dadzie jeszcze ani razu nie mialo pupci odparzonej no
            raz ale to z powodu biegunki.I niczym nie smaruję.Jak załozę mu pampersa to rano
            cały przesikany a na dadzie suchy do rana.Ja sobie chwalę,widocznie duzo zalezy
            od skory dziecka.
            • kiciiaa Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 17.08.10, 16:30
              widocznie moja ma delikatną.
              inna rzecz, że jak za 74 pampersy płacę w tesco te 46 złotych (ostatnio taka promocja była), czyli jedna pielucha mi wychodzi po ok 60 groszy, to już nie mam zamiaru dla tych kilku groszy latać do biedronki.
              PS: kto jest producentem pieluszek DADA i czy mają one atest? bo kiedyś przeczytałam wszystkie napisy na opakowaniu i atestu nie znalazłam? może teraz na opakowaniach już jest?
              • hiacynta90 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 18.08.10, 11:01
                a moje dziecko dostało uczulenia na pampersy a dade toleruje bardzo dobrze
    • zabulin Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 13:57
      Wychodzi mi, ze wydajecie na jedzenie b.duzo kasy, ok. 1970 zł.

      Też mam rodzinę 2+ 1 (+ mój tata, ale on tylko obiady je z nami.


      Popieram pomysł z zapisywaniem. Inaczej widac nie kontrolujesz
      wydatków. To ci pozwoli rozeznać na co wydajecie najwięcej.
      • anetapzn Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 14:03
        zabulin napisała:

        > Popieram pomysł z zapisywaniem. Inaczej widac nie kontrolujesz
        > wydatków. To ci pozwoli rozeznać na co wydajecie najwięcej.
        Ja też jestem za zapisywaniem, każdego drobiazgu- nawet lizaka dla dziecka, czy
        pączka dla ciebie. Zobaczysz pod koniec miesiaca ile kasy idzie na różne
        pierdoły typu batonik, gazetka itd. Sama będziesz tym zdziwiona. Wieżę, ze
        mozecie nie żyć luksusowo, ale zalożę się, ze gro pieniędzy idzie na różne
        duperele bez których spokojnie będziecie mogli sie obyć. U nas tak bylo. Po
        miesiacu notowania byłam w szoku i po 2x sprawdzałam zebrane paragony.
    • beatrix_75 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 17:26
      powtórze to , co pewnie napisze wiekszosc - zapisuj 2-3m-ce z rzędu
      i dowiesz sie na co idą pieniadze .
      Ja robiłam na koniec m-ca takie zestawienia -kosmtyki - tyle a
      tyle , lekarstwa ( w tym wizyty lek. ) tyle ,gazety , ksiązki

      kategorii mozesz zrobic więcej lub mniej , ale trzeba sie poswięcic
      i rzeczywiscie zapisywac każdy wydatek .
      Bo np.bilety , baterie lub jakies inne drobne duperelki nie pasujące
      do pozostałych kategorii wrzucałąm do grupy "INNE" ....podliczałam
      i oczom nie wierzyłąm , bo potrafiło sie uzbierac 70-100 zl smile

      powodzenia!
      • beatrycja.30 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 10.08.10, 17:57
        Mam rodzinę 2+2 i dzieci dosyć duże
        wydajemy dużo więcej, bo na dzieci idzie dużo i na paliwo
        ja nie zapisuję ale
        zakupy robię w Biedronce i czasami w Tesco
        nie kupuję niepotrzebnych rzeczy
        rzadko jadamy na mieście
        ograniczam kupowanie gazet
    • tabaluga0 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 11.08.10, 09:23
      u nas 2+1 (6 latek).

      opłaty( w tym przedszkole)- 1300
      paliwo duzo- 400
      ciuchy rzadko, ok 100 na miesiac
      jedzenie na miescie lub pizza do domu- ok.150 (teraz latem moze wiecej)
      zawsze w miesiacu jakies leki to ok 150 zł
      wychodzi 2100 bez jedzenia, a mamy 3500. i nic nie odkładamy.
      • nela12 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 11.08.10, 11:55
        my na 2+2(8,-5lat)mamy ok.3000
        dzięki temu forum,odkładam 200 czasem się uda 300
        dzieci kosztują i życie coraz droższe,a nie szalejemy wcale
        zakupy biedronka ,tesco
        • tabaluga0 jak oszczedzac 11.08.10, 13:58
          ja oszczedna nie jestem, moj mąz to raczej rozrzutny, jak ma 100 to wyda 100.

          Ja nie pracuje, tylko mąż i wypłata ta sama od kilku lat, a niestety wszystko
          drozeje.

          Zlikwidowalam telefon TPsa-stacjonarny -oszczedność ok 100zł
          Mam komorke heyah i darmowe minuty do rodzicow i to mi wystarczy, idzie max 30
          zl miesiecznie, czasem tylko 10.


          Kupuje w tesco, biedronce - na rynku rzadko, bo tam z cenami powariowali!
          Ostatnio w tesco promocja na mydło Nivea za 54grosze-kupilam wiecej, bo i tak
          bede musiala kupic. Tak samo kupuje papier toaletowy, proszki, mleko w
          kartonikach-gdy promocja kupuje wiecej i niech stoi.

          Nie wyrzucam resztek z obiadu, z ziemniakow robie kopytka, knedle lub podsmazam
          na drugi dzien.
          Resztki wedlin do pizzy.
          Zupy na korpusach-1 zl za kg

          Czasem pieke ciasta, mam blache na 2 dni.

          Są rzeczy ktorych nie moge zlikwidowac, czynszu, przedszkola, chociaz teraz juz
          bedzie zerowka i na szczescie platne tylko obiady.
          Paliwa tez nie, bo mąż uzywa samochodu do pracy.
          Internet musi być!
          Kablowka jest, zlikwidowalam Canal+, bo bez sensu, tam nic nie ma.A 30 zl trzeba
          bylo zaplacic.

          Kosmetyki kupuje tylko jak mi sie konczą, nie stawiam juz 3 szamponow, 3 odzywek
          i pachnących plynow. 1 perfum. Pasta do zebow zwykla colodent, taka sama co
          inne za 7 zl.

          Trzeba porownywac ceny, w tesco tez potrafia przeginac z cenami -mieso maja
          drogie, zabawki, ciuchy bylejakie, wole biedronke. W Lidlu sa tanie warzywa.

          Najgorsze dla mnie są wyjazdy na dzialke do rodzicow, grille, jakies urodziny w
          rodzinie. Tego nie da sie uniknąc a niestety kosztuje. Staram sie wtedy kupowac
          prezenty w miare wczesniej. Tak samo na swieta, zeby nie zbankrutowac kupuje
          duzo wczesniej prezenty.
          Na nasze urodziny ostatnio sama pieklam ciasta i tort, bo kupny u nas to ok 60 zl.





          Staramy sie nie zamawiac jedzenia do domu, bo to wydatek ok 50 zl jednorazowo.
    • johana75 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 11.08.10, 14:03
      Nie poradzę Tobie bo uważam ze u mnie ez idzie za duzo ok 2tys nie licząc
      kredytu, ale moze dlatego że na pierdolki remontowe typu silokon walki itp.
      zasze mi w miesiacu cos wyskoczy...od przyszlego miesiąca bede zapisywac wydatki
      aaaa nie 2tys tylko 2,7 tys. zapomnialam o tych 700stówkach,czesto tez auto
      ...sie psuje bo lub czesto "trzeba" według. mojego M cos wymienić ;P
    • kakaka2 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 11.08.10, 14:49
      Hej, dzieki za odzew
      u nas w tych ok 1970 mieści się jedzenie, chemia dla nas i dziecka,
      ew. leki (raz wiecej, raz nic przez dłuzszy czas), jakieś prezenty z
      róznych okazji, inne nieprzewidziane.
      Komunikacja miejsca akurat nas nic nie kosztuje, bo w moim mieście
      takowej nie ma.
      Od września zamierzam zapisywać wydatki i trochę zacząć nad tym
      panować. Bo mam wrażenie ze kasa przecieka nam przez palce, a 2 tys
      na jedzenie to ogrom kasy!
      W sumie ja tez kupuję duzo w lidlu czy biedronce, ale lubię też inne
      sklepy-czas się przyjrzeć cenomwink dzięki za wpisy
    • babkazpiasku1 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 11.08.10, 19:25
      Jeśli 2000 idzie ci na jedzenie, chemię i leki, to sporo i
      rzeczywiście warto to przeanalizować.

      Dla porównania podam swoje wydatki: to średnia miesięczna od
      początku roku ( z 7 miesięcy)
      - jedzenie - 1000zł (2 osoby dorosłe- w tym obiady w stołówce + 1,5
      roczniak- dużo słoiczków, mleko płatne, kaszki, soczki, mięsa
      królicze i indycze...)
      - chemia 233zł - w tym pieluchy, mokre chusteczki, proszki,
      odplamiacze, inne...
      - zdrowie- 96zł- w tym prywatny pediatra i płatne szczepionki (i te
      podstawowe i np. pneumokoki)

      Czyli spokojnie z 500zł mogłabyć z tego obciąć bez żadnego napinania
      się. Jak widzisz moja opcja jest dość "rozrzutna"- obiady jemy w
      stołówce szpitalnej (brak czasu), dzieć wciąga słoiki i płatne mleko
      (choć staram się też mu gotować dla urozmaicenia jadłospisu), nie
      gardzę płatnymi szczepionkami i prywatnym pediatrą, bo bezpłatnego
      mam takiego, że siąść i płakać.

      Powtórzę za chórem: zapisuj!
    • permanentne_7_niebo Re: Coż za INTELIGENCJA !!! 17.08.10, 17:02
      bibliotek nie ma? ja kupuję tylko te książki, na które jestem chora
      długi czas. jeśli łapię się na tym, że od miesięcy wypożyczam to
      samo i na tem moment rozpaczliwie brakuje mi jakiejś ksiązki, to tam
      było właśnie napisane coś, co mam ochotę przeczytać. wtedy ok. druga
      opcja to taka, że nigdzie tego nie ma, a mi jest potrzebne (choć
      nierzadko pod tym kątem bardziej można liczyć na biblioteki, niż na
      księgarnie). Ale wydawać 3 dychy na Grocholę bo mam ochotę na
      luzacki wieczór? ee
    • rock73 Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 17.08.10, 17:04
      Zapisuj wydatki, tak jak poprzednicy radzili. Ja zapisuję. Pieniędzy od tego nie
      przybywa, ale przynajmniej wiem, że największą pozycją w domowym budżecie jest
      samochód, wliczając w to koszty ubezpieczenia, garażu itp. Tak że to nie dziecko
      jest problemem.

      Uprzedzam komentarze: pozbycie się samochodu też nie jest idealnym rozwiązaniem,
      bo wtedy automatycznie więcej wydajesz na transport publiczny. Wiem, bo próbowałem.
      • czarnaalineczka Re: Wydatki w rodzinie 2+1, ile? jak je przyciąć? 17.08.10, 17:07
        to może rower ?
    • ona_kontrowersyjna A rachunki za energię elektryczną? 17.08.10, 17:50
      Może to nie wydatek bezpośrednio związany z rodziną i nie tego
      dotyczy pytanie, warto jednak zweryfikować wydatki na energię
      elektryczną: sprzęty na stand-by, włączone non-stop zasilacze i
      zwykłe albo halogenowe żarówki. My pół roku temu pozbyliśmy się
      takich żarówek + podłączyliśmy sprzęt RTV i laptopa z pośrednictwem
      przedłużaczy z wyłącznikiem (unikając w ten sposób wyciągania kabli
      z trudno dostępnych gniazdek) żeby stand-by i zasilacze na darmo nie
      świeciły. Właśnie czekamy na pierwszy rachunek po tych zmianach -
      okaże się czy warto wink
      • lavenders27 Re: A rachunki za energię elektryczną? 17.08.10, 22:55
        Wow. To dużo.

        Ja wydaję podobną sumę, ale na niczym nie oszczędzam (w sensie - nie patrzę w
        sklepie na ceny, tylko jak mi odpowiada, to biorę + pijemy sporo dobrego
        alkoholu, więc to też kosztuje) często jadamy z mężem na mieście + 2 samochody.
        Inna sprawa, że wydaję dużo na ciuchy i kosmetyki, ale to finansuję z własnego
        konta.

        My się z jedzeniem "domowym" + tym dla dziecka mieścimy spokojnie w tysiącu - i
        bynajmniej nie żyjemy o chlebie i wodzie. Po prostu nie marnujemy jedzenia,
        tylko w markecie kupujemy to co na pewno się zje, a resztę na bieżąco
        uzupełniamy w sklepie obok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja