mysz0lec
28.08.10, 20:32
Mieszkamy na wsi blisko lasów, w takim sezonie, jak teraz maż wiadrami
przynosi mi grzyby. Część marynuje w słoiczkach, a część suszymy. Robimy to w
piekarniku elektrycznym. Po kilka godzin dziennie przez trzy-cztery dni na 65
stopni. Myślimy teraz o kupnie suszarki. W cenie 100-200 złotych jest naprawdę
ogromny wybór. Czy ona faktycznie suszy szybciej i czy ciagnie mniej prądu niż
piekarnik? Przy okazji mogłabym suszyć sobie owoce-jabłka, pigwę...