dyc.lubia
07.09.10, 09:20
Nie umiem i juz. Na serio sie staram, w koncu od tego miesiaca zaczelam oszczedzac pieniadze. Chce wrocic do Polski i miec cos na start. Postanowilam, ze kupie baze ubran na podstawie jednego watku i koniec. Pojechalam na zakupy i z listy nic nie kupilam ale za to mase innych ciuchow. Najgorsze, ze dzis rano sie budze, za oknem deszcz a ja ani jednego swetra rozpinanego z dlugim rekawem i myslalam, ze sie porycze bo od razu pomyslalam, ze znowu musze jechac na ciuchowe zakupy a szafy pelne mam juz 2.
I juz na mysl przyszlo mi, zeby wyjac kase z konta oszczednosciowego i isc na zakupy. Masakra. Ja sie chyba nigdy nie naucze.
Postanowilam, ze dzisiaj wieczorem siade i przejrze dokladnie ciuchy i moze porobie jakies zestawy.
Macie jakies rady?? Dzieki