leon992
27.09.10, 12:51
Staram sie i nie potrafie niestety.
Mam np. 50 zł w portfelu i wchodze do Lidla po sól i śmietane.
Wchodze i widze ananasy za 3,33 więc biore bo uwielbiamy owoce,potem sa banany za 1,99 więc też kupuje bo gdzie takie tanie dostane.
Płatki na mleko dla córki się kończą więc lądują w koszyku.
Wychodze ze sklepu oczywiście bez soli ,płacąc 25 zł.
Po drodze mam biedronke więc zatrzymuję sie po tą cholerną sól.A w biedronce brzoskwinie za 2,49 więc biore bo to pewnie ostatnie w tym sezonie ,już mam wychodzić a przy kasie kubusie w promocji za 0,69 więc kupuje bo i tak codziennie córka bierze do szkoły.
Obok jakieś ciasteczka do samodzielnego wypieku dla dziewczynek więc biore ,niech się młoda pobawi w cukiernika.
W kasie kolejne 25 zł
Czy wszyscy tak mają czy tylko ja ?????