PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :)

30.09.10, 09:52
Tak właśnie mi się przypomniało z podstawówki smile Wszyscy oszczędzali w październiku.

Na ten miesiąc zakład znów
2500 zł gdzie
900 zł opłaty
600 zł gaz - już wiem że będę miała więcej wyjazdów
1000 zł - jedzenie chemia

do tego 1400 zł zaliczki na komunię ( odkładałam od półtora roku po 100 zł więc nie idzie bezpośrednio z kieszeni)

oraz ubezpieczenie samochodu nie wiem ile bo jeszcze nie byłam u żadnego agenta

i niestety wizyta u mechanika - też wielka niewiadoma.

Pensja też jest niewiadomą bo kto wie jakie i ile zleceń dostanę
ale mam zamiar znów ( i to jeszcze dziś chyba ) ruszyć na allegro sprzedać jakieś spinki, suszone grzyby i ciuchy z których córka wyrosła.

Szaleństw nie przewiduję smile
    • agattka_84 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 10:19
      > do tego 1400 zł zaliczki na komunię ( odkładałam od półtora roku po 100 zł więc
      > nie idzie bezpośrednio z kieszeni)

      To jest tylko zaliczka??? Nieźle...a jaki jest koszt całości i co ten koszt obejmuje?
      • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 10:24
        cała restauracja to koszt 2600 i mam tam już wszystko . Ja chyba kupię tylko napoje bo mam dojścia w hurtowniach i wtedy będzie o te kilka złotych mniej.
        • zooba Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 11:40
          Tzn. musisz doliczyć jeszcze ze stówę na napoje plus alba/sukienka i inne wydatki.

          Tez mam komunię córki w przyszłym roku i zamierzam zmieścić się w 1000zł (ale impreza w domu).
          • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 13:19
            Nie do końca tak.
            W tej całej kwocie jest suma przeznaczone przez restaurację na napoje. Powiedzmy 10 zł od talerzyka. Oni zwracają mi tę kasę jako niewykorzystaną . Ja kupuję za 5 zł na talerzyk - różnica zostaje w mojej kieszeni.
            Niestety ja nie mam możliwości zrobienia w domu. Chociaż przez krótki czas był taki pomysł że jak wyniesiemy meble to może się ludzie pomieszczą. Na moje szczęście ktoś zrezygnował i zadzwonili z pytaniem czy chcę.

            A alba i dodatki to zupełnie inna historia smile
    • tyrantoja Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 11:04
      Ja od kilku miesiecy staram sie cos zaoszczedzic i NIC. Ale w tym miesiacu jestem naprawde zmotywowana.
      Ustawilam przelew na konto oszczednosciowe. Odlozylam kase na rachunki i jedzenie.
      Najdrozszy w tym miesiacu jest bilet lotniczy na swieta.
      I postanowilam, ze zakupy (ciuchy, buti itp) bede mogla zrobic tylko pod koniec miesiaca jak cos zostanie. Z tym ciezko bedzie ale mam nadzieje, ze dam rade.
      • nela12 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 11:26
        hejsmileno to i ja się dołącze,czytam, czytam ale skutek marny-znów na ,,jedzenie poszło 1800zlsadno i drobne w tym przyjemności np. batony-kurcze nie ma poprawy te wydatki są chyba za duże(2+2)mały je w przedszkolu-potem tez w domu ,ale ja od miesiaca w pracy,a wydatki jeszcze jakby wieksze-to są od 10,do 10 bo tak mąż pensje dostaje,teraz dojdzie moja zawsze 1-wiec chce cos zaoszczedzicsmilewczesniej to bylo 200-300zl-teraz chce z mojej pensji dokładać(wcześniej nie było z czego)-nawet konto oszczednosciowe założyłamwinkto tak na począteksmiletrzymajcie kciuki,dołączam w pażdzierniku do Wassmile
    • jagoda_pl Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 11:24
      U mnie październik jest miesiącem przeprowadzki, więc nie wiem jak to będziewink Mieszkanie niby urządzone, my też sporo mamy, ale pewnie jakaś wyprawa do IKEI będziewink Poza tym chyba muszę uzupełnić trochę zimową garderobę, bo nie wiadomo kiedy nas śnieg i mróz zaskoczy!
    • johana75 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 11:35
      W październiku zakładam:
      800 - rachunki
      1000 - jedzenie i chemia
      ok 1000 zł - meble do łazienki
      500 zł. -olej do mebli,rafia, i okucia
      Na koncie zostanie jeszcze na oszczędności...tyle że mniej przez te meble...
    • fruzia01 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 12:22
      w październiku mamy plan przeżyć za moją pensję a pensję męża odłożyć - zobaczymy czy się uda, do tej pory zazwyczaj wydawaliśmy więcej,ale też nie ograniczaliśmy się z zakupami uncertain w tym miesiącu próbujemy to zmienić
      • fruzia01 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 03.11.10, 08:34
        plan niestety się nie udał o 350pln - winowajcami są klocki i tarcze hamulcowe, leki dla dziecka i pampersy sad (nagle dostał krostek na tyłku, powrót do oryginalnych pampersów pomógł)
    • hala24_2 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 30.09.10, 19:59
      Wpisuję się na listę obecności i oszczędności w październiku. Plan zrobiony razem z mężem, może będzie lepiej niż we wrześniu.
    • gosiaadzia Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 01.10.10, 08:11
      zaczynam oszczędznie, zobaczymy jak się uda!
    • mazel_tov Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 01.10.10, 18:07
      No ciekawe, jak się zakończy październik.
    • dasza4 PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 01.10.10, 18:39

      Witam i zaraz na początku dziękuję za motywację, we wrześniu próbowałam, średnio wyszło.
      W październiku zamierzam oszczędzać , i stosować się do rad z tego forum, zobaczymy.
      rozlicze się efektów w listopadzie.
    • zonaniezona1 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 01.10.10, 21:49
      Wydatki mam koszmarne. Konieczne poniosę. Innych nie będzie. Buty, kosmetyki,kurtki na razie mam. Jadę na 5 dni do Zakopanego - wszystkie koszty jakie założyłam to 600 zł.(tak naprawdę to mam nadzieję, że w 500 zł się zmieszczę i należy mi się odpoczynek jak psu micha smile.
      Zaczynam w tym miesiącu zapisywać wydatki - może to mnie zmobilizuje do oszczędzania. Po prostu muszę dać radę. Jak się nie wezmę za oszczędzanie to bye bye super wakacjesmile)), albo inne wymarzone rzeczy smile
      • moleslaw Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 12:27
        Roczek i komunia córki, osiemnastka kuzynki całkowicie mnie dołują DNO!!!!!!!
        • chwalipieta Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 13:06
          witam wszystkich w ten piękny słoneczny dzionek smile

          październik miesiącem oszczędzania - pamiętacie to hasło?

          u mnie ubezpieczenie samochodu + przegląd + ubezpieczenie na życie..... kilkanaście setek trzeba wysupłać dodatkowo sad

          ale w piątek pojawiła się okazja, na GPW oczywiście (spółka EUI) i już zarabiam 12% smile. pytanie czy sprzedać czy czekać na... 20%? hmm
        • only_marcopol Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 13:39
          ja sie chyba dołączę - juz dawno nie oszczędzałam a teraz chciałabym do tego powrócić bo czekają mnie spore wydatki - wyprawka dla maluszka, meble bo nie mamy sie gdzie pomieścić, potem chrzciny w restauracji bo w domu się nie zmieścimy itd itp

          I tak się zastanawiam czy uda mi się przezyc za 1900 zł na jedzenie + wydatki typu jakis ciuch czy buty - sporo nie potzrebujemy, kurki zimowe ammy wszyscy, buty też to jakis sweter ewentualnie czy spodnie
          noi kosmetyki chemia w tym - wydaje mi sie ze powinno starczyć tylko starsznie sie rozbestwiłam ostatnio a przydałoby sie wziąć w garśc bo od lipca niania będzie to 1000 zł jak nic pójdzie miesiecznie
          • beatrycja.30 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 15:10
            Hej, dawno nie pisałaś
          • mazel_tov Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 21:19
            Gratulacje big_grin
    • obiekt.uporczywy Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 04.10.10, 17:42
      Podsumuję październik...
      1600 zł - spłata pożyczki
      200 zł - media
      250 zł - tankowanie samochodu
      400 zł - żarcie
      75 zł - telefon
      $211 + $121 + $20 + $25 - licencje
      Uda się bez deficytu tongue_out
    • mrowka_r Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 05.10.10, 21:07
      Masakra wiedziałam, że wyjście z domu skończy się zakupami, ale nie sądziłam, że będzie tak źle uncertain Moja silna wola, jest wyjątkowo słaba uncertain
      Kupiłam np. półkę w Biedronce i kilka innych rzeczy (moja pierwsza wizyta w tym sklepie w tym roku), a poszłam po mix sałat (akurat bardzo dobra cena).
      Ale za to w lumpeksie oparłam się pokusie kupna sweterka który był "prawie dobry" wink

      Plus jest taki, że właściwie wszystko co trzeba mam w domu więc jakoś specjalnie nie mam powodów do odwiedzania sklepów.
    • mrowka_r Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 06.10.10, 20:30
      Dziś byłam grzeczna wink Kupiłam dokładnie to co zaplanowałam: 3,5 kg suchej karmy dla kotów (110zł). Mój M. podobnie, wizyta w piekarni tylko po chleb, to też sukces bo pyszne ciasta kuszą.
      Ale za to teraz w kuchni rośnie ciasto na "cynamonowe zawijańce" (fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,95062745,95062745.html ), w ramach wykorzystywania zasobów - zostało pół kostki drożdży i szkoda, żeby się miało zmarnować smile

      • re_ni73 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 06.10.10, 20:47
        Robiłam kiedyś te zaijańce i coś chyba zchrzaniłam bo mi nie wyszły.
    • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 06.10.10, 21:31
      A mnie załatwiła druga firma. Wszyscy dostali wypłatę oprócz mnie. prośba o natychmiastowe wyjaśnienie sprawy skończyła się tym że mam czekać aż "pani od wypłat" wróci z urlopu czy innego chorobowego. Dobrze że jednostka macierzysta wypłaca mi tygodniówki bo bym chyba faktycznie powyjadała wszystko co mam big_grin No i premii na razie też nie odłożę bo muszę na gwałt ( czyli jutro) odstawić auto do mechanika na wymianę tarczy i klocków.
      Ale wydatki na jedzenie ... mieszczę się w zamierzeniach !!
      • moleslaw Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 07.10.10, 07:27
        Mimo dna finansowego w tym miesiącu pobawię się w oszczędzanie. Zacznę od jadłospisu tzn. planowanie na tydzień najmniej. Wisi już jeden na ten tydzień a do końca mieś. mam rozpisane zobaczymy jak to się sprawdzi. O rachunkach na razie nie myślę bo jak już pisałam chrzest i 18 stka pochłoną sporo zapewnesmile Jeśli w tym miesiącu wyjdę na zero i tak będę zachwycona.
        • moleslaw Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 07.10.10, 11:15
          Na razie po podliczeniu wyszło że wydałam od 4 X 44 zł, ale w tym są i obiady i kolacje na trzy osoby!!! Najgorsze to nie powydawać na głupoty w dniu wypłaty, wtedy wydaje mi się że jest tak dużo kasy że mogę sobie pozwolić na to czy na tamto. Zastanawiam się nad wypożyczaniem prasy do domu z biblioteki, po co mam płacic za coś co i tak za chwilę wyrzucę?
          • zonaniezona1 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 07.10.10, 11:24
            Ja wypożyczam od dawna. Po to płacę podatki, zeby coś potem mieć od Samorządu smile.Bieżące wydania czytam w internecie, a za 2-3 tygodnie mam w domu Politykę, Newsweek, Przekrój. Oddaję po 2 dniach, żeby ktoś też mógł skorzystać . Zresztą już pisałam kiedyś, że potrafię wyrwać się z domu na tzw czytanie gazet do biblioteki uniwersyteckiej (fakt- mieszkam w dużym mieście mogę sobie na to pozwolić) i tam to już mogę buszować do woli smile!.Jak na moję czytanie oszczędzam w ten sposób paredziesiąt złotych miesięcznie, albo nie wydaję. Zresztą pewnie więcej czytam, bo mnie nie byłoby po prostu stać na takie rozpasane czytelnictwosmile.
          • anetapzn Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 07.10.10, 11:54
            Ja z biblioteki wypożyczam stosy ksiażek, rzadko jakąś nowosc kupuję, chyba, ze na prawde ukochanego pisarza. A gazety z tygodniowym opóznieniem kupuję u nas (w Łodzi) na dworcu lub w innym miejscu na takich specjalnych stoiskach, np. Angorę z ub. tygodnia wczoraj kupiłam za 1,5 zł.
    • zonaniezona1 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 09.10.10, 13:19
      I dekada października za mną . Rozchorowałam i wydałam 39 zł na leki. I właściwie to koniec moich wydatków do dzisiejszego dnia, którego w Biedronce wydałam 129 zł (zakupy jak to ktoś powiedział "bogate" - bo nawet łosoś wylądował w koszyku, pizza ( mąż musiał sobie kupić, ale w domu Młody mu porwał i już zjadłsmile ).
      Ponieważ się odchudzam nie kupuję żadnych słodyczy jedynie mąż kupił dla Młodego chipsy (chce się wkupiać w jego łaski - niech mu będzie smile ).
      Zamrażarka załadowana, spiżarka też. W tygodnu powinniśmy dokupować tylko pieczywo i może jakiegoś kurczaka (moim zdaniem do piątku ok 50 zł).
      Aha i jestem z Siebie dumna. Przyjechała do nas kuzynka z zagranicy, która poprosiła męża, żeby ją zawiózł do nowego Centrum Handlowego na Marywilskiej w Warszawie. CZuję się już dobrze i aż mnie korciło, żeby pojechać, ale .... Jak siebie znam to na pewno bym coś kupiła, a to buty, a to sukieneczkę smile)) A niczego tak naprawdę nie potrzebuję. Ech ... I nie pojechałam smile, dokuruję się do końca , a i pyszny obiadek zrobię - papryki nadziewane - mniam , mniam ....
      A jak Wam idzie?
      • nientepaura Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 09.10.10, 13:43
        ja daję jakoś radęwink lodówka/zamrażarka dość wyładowana i do końca miesiąca zamierzam wydać max. 300zł - tym bardziej, że nie piję alkoholu w tym miesiącu - a to spora oszczędność jestwink jeszcze tylko w poniedziałek wyprawa do jednego z ulubionych lumpków - nowa dostawa - może coś wypatrzęwink
        a jak już a propos lumpków - to się pochwalę: kupiłam spódniczkę za 7zł, a w kieszeni znalazłam 20 lir tureckich - to ok. 40złwink
      • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 09.10.10, 18:16
        U mechanika zostawiałam 370 zł a czeka mnie jeszcze jedna wizyta bo coś mu w hamulcach z tyłu nie pasuje. ( mam jednak cichą nadzieję że nie i to tylko taki pretekst na wspólna kawę bo inaczej wydam całą premię ekstra jaką zarobiłam w tym miesiącu)
        Wybrałam też się z Prawie Mężem do kina i ... teraz go nie zobaczę znów dłuugi czas więc oszczędzanie wróci na stare tory smile
        • nela12 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 11.10.10, 08:44
          hejsmiledopiero 11.czyli niby dzień po wypłacie,ale był przelew już w czwartek,pojechaliśmy na zakupy i 400 wydaliśmy,ale jedzenie kupione na tydzień powinno być,tylko chleb,i coś na kanapeczki do kupiesmiletylko kurcze dzieci na Mc,D naciągneły,A TO TAKIE NIE ZDROWEwink opłaty porobione,jeszcze auto Ubezpieczenie no i z 200zl na paliwo,zostanie około 1200 do następnego 10wink acha- no moja skromna wypłata wpłynie 1-go,ale jak już pisałam staram się w końcu coś odkładać,na razie na konto oszczędnościowesmilepozdrawiam ps. w lumpku kupiłam za 2zł spodnie dla małego-a on w kieszonce na zamek znalazł 5 euro-NAWET SIę WYPRAŁY I NIC IM NIE BYŁO!smile
          • hala24_2 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 11.10.10, 13:32
            nela12 napisała:
            w lumpku kupiłam za 2zł spodnie dla m
            > ałego-a on w kieszonce na zamek znalazł 5 euro-NAWET SIę WYPRAŁY I NIC IM NIE B
            > YŁO!smile
            No to jestes spodnie i jakieś 15zł na plus wink.

            U nas w tym miesiącu idzie tak sobie niby miało być oszczędnie wielkie plany, aleeee pociągło mnie na zakupy ciuchowe i do domu kupiłam narzuty, no i nowe poduszki na kanapę by się przydaływink , trzeba odebrać dywany z pralni i niebawem kupić ropę do pieca, zima sad. Jeśli chodzi o spożywkę to mam nadzieję że damy radę utrzymać się w naszych postanowieniach i bedzie lepiej niż obecnie. Chyba stracilam wenne do oszczędzania, a zimno wpływa na mój apetyt, bo ciągle mam na coś ochote a to ciasteczko , a to owoce.
          • nientepaura Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 11.10.10, 16:27
            widzę, że nie tylko ja mam szczęście do pieniędzy w lumpeksowych ciuchachwink
    • hala24_2 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 15.10.10, 19:01
      Pocieszcie mnie sad!!!
      Czy u Was też tak jest?? Dostajemy wypłaty tygodniówki , za pierwszą w miesiącu placimy zwykle czynsz, a kolejne moje są na biezące, a męża wedrują na konto i tak jest w tych dobrych miesiącach smile. W październiku niby też tak miało być, ale miało najpierw czynsz , później bilety na święta, a dziś dostałam rachunek za wodę okazało się ze poprzedni do nas nie dotarł i ten jest podwójny na dodatek z odsetkami i co się okazało po terminie (bo w adresie jest błąd), był też rachunek za prąd , telefony i szczerze jak już myślę że wracamy do normy to znowu cos się kończy czy czegoś brakuje. Ręce opadają ciągle jakieś wydatki, na dochody nie narzekam, jednak męczy mnie takie ciągłe to kup, to zapłać, może to przesilenie jesienne wink. Pocieszcie mnie, napiszcie że w Waszysch domach też tak jest.
      • re_ni73 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 15.10.10, 19:58

        Pocieszam jako pierwsza.U mnie wrzesień nieciekawy,pazdziernik to już tragiczny.Zawsze się coś stanie w terminie od 1 do 10.Wypłata męża i moja renta są 10-go. Więc zawsze najpierw zapychamy co wyskoczyło. Moje najmłodsze dziecko złamało na początku miesiąca łóżko,poprostu sobie wskoczył 13 latek i poszło.Co prawda nie bylo najnowsze ale bylo.Takim oto sposobem zostala ruszona KK i teraz będziemy pewnie ją do wiosny zwracać,jak nie dłużej.Chyba ,że stanie się cud.
      • zonaniezona1 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 15.10.10, 21:52
        Pocieszam ! Często tak jest , że są niespodziewane wydatki...(a to samochód , a to leki, a to jakas niedopłata, a to synowi trzeba jakies pieniadze dać , a to angelski 2 razy droższy niż myśleliśmy ...ech smile. Najważniejsze, żeby mieć na te niespodziewajki jakieś pieniądze....
        Po wrześniu i tak oddycham smile...
    • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 16.10.10, 21:57
      Ten weekend mnie dobił. Pojechałam na zawody sportowe i okazało się że... klub nie będzie sponsorował nam wpisowego więc... wydałam 50 zł na gaz, 20 na licencję , 25 by zagrać ... a jutro znów 50 na gaz i 25 by zagrać. 170 zł poszło uncertain
      Dostałam też zaległą pensję i połowę od razu przelałam na konto oszczędnościowe. A i napisałam reklamację do operatora komórki bo mnie rąbnął na 40 zł ...
      • nela12 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 18.10.10, 09:29
        no i dzieci sie pochorowały-starszy na leki ponad 80,a teraz młodszy i zobaczymy ilesadnie chodzi już o kase,ale o to żeby szybko wyzdrowieli bo muszę kombinować żeby opieki nie brać(po 2 mie. pracy)poza tym przelałam za przedszkole+mąż też,więc 500zł poszłosad
        ach i skusiłam się na firany z allegro i znów 80zł(a tego być nie musiałosmilehihi no i starszemu buty musze kupić na zimę,ma 1 ale to za mało
    • mrowka_r Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 18.10.10, 21:34
      W sumie to może napiszę coś zupełnie oczywistego... jak człowiek przyzwyczaił się do zabierania z domu jedzenia do pracy (drugiego śniadania, obiadu) i nagle przyjdzie taki dzień jak u mnie dzisiaj czyli w do pracy miałam tylko sałatkę jarzynową więc poranny wypad do sklepu po 2 najzwyklejsze kajzerki mocno zaskoczył (zwykła mała bułeczka - 50 gr czyli za dwie 1 zł),
      a popołudniowy wypad do knajpki obok pracy (żurek z jajkiem i kiełbasą, ale bez rewelacji - 9 zł)
      i wieczorna kawa z koleżanką (cappuccino 7,5 zł). Albo się odzwyczaiłam od takich codziennych wydatków albo jakaś dziwna jestem, ale mam wrażenie, że wydałam prawie 20 zł zupełnie bez sensu wink

      U nas weekend pod znakiem porządków w lodówce - wczoraj była zapiekanka z ryżem, kiełbasą, cebulą, pieczarkami i żółtym serem. Do tego jeszcze ciasto i sałatka jarzynowa.

      Jutro leczo albo jakaś chińszczyzna, ale raczej leczo.

      Z większych wydatków i w dodatku nieplanowanych, kupiliśmy wykładzinę do przedpokoju,
      jeszcze trzeba będzie dokupić listwy, kołki itd. Ale 1/3 wydanej kwoty będziemy mieć zwróconą więc nie będzie to tak dużo.

      Generalnie to październik nie wygląda, aż tak źle jak myślałam, ale poważnie zastanawiam się jak ominąć wydatki na prywatną wizytę u lekarza i badania. Nie wykluczone, że będę mogła zrobić to w ramach NFZ, ale wymaga to trochę zaangażowania z mojej strony, no cóż pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • nientepaura Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 18.10.10, 22:18
        lumpeksy mnie zabijąwinkdziś kupiłam śliczną torbę, fakt - nówka, ale ciężka była, więc 50zł poszło...pocieszam się, że za 50zł to nigdzie takiej nie dostanę, a miałam przystopować...
        póki co, trzymam się w ustalonych ryzachwink
        • fgrtrewadaa Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem Maryji 20.10.10, 15:44
    • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 21.10.10, 15:01
      dziś wydałam ostatnią złotówkę z założonego budżetu. Okazało się że wszystko zeżarło mi tankowanie. Bo wyjazdów mam więcej niż założyłam. W celach zarobkowych fakt ale ... kasa ze te wyjazdy zostanie mi zwrócona gdzieś za 3 miesiące.
      Dodatkowo musiałam się dorzucić na węgiel.
      Tragedii nie ma. Odłożę mniej na konto oszczędnościowe...
      a i napadłam dziś na szmaciaka i kupiłam sobie płaszcz za 30 zł i 10 ciepłych sweterków dla siebie i córki za 50 zł. właściwie na zimę jestem gotowa.
      • beatrycja.30 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 21.10.10, 15:13
        agpagp napisała:

        > a i napadłam dziś na szmaciaka i kupiłam sobie płaszcz za 30 zł i 10 ciepłych s
        > weterków dla siebie i córki za 50 zł.

        Ja dawno nie byłam w ciucholandzie, nie mam jakoś po drodze, ale wciąz zazdroszczę tym co kupują tam fajne ciuchy smile wink , nie wiem jak to jest ale ja tam widzę same szmaty i raz na 10 wizyt fajny ciuszek, ale za wielki na mnie.
        Poza tym u nas w październiku nie jest źle, trochę odłożyłam na konto oszczędnościowe, wydając na swoje ciuchy w tym miesiącu 300 zł.
        • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 21.10.10, 17:15
          ja chyba nie byłam od wakacji smile a dziś babka przy mnie wyciągała i wieszała więc byłam pierwszą klientką i mogłam przebierać i wybierać - same perełki smile

          Ale okazało się że pralka padła na amen i ... kolejny wydatek. Ech uncertain
    • biala_wrona Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 26.10.10, 10:52
      polecam nowy serwis o oszczędzaniu w różnych aspektach życia, www.radzsobie.pl
      serwis dopiero się rozwija, ale już ma sporo ciekawych i przydatnych informacji
    • mrowka_r Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 27.10.10, 21:13
      Jeszcze nie wszystkie wydatki spisane i rozliczone, ale generalnie to chyba całkiem dobrze wyszliśmy.... wnioskuję po tym, że na koncie ciągle coś jeszcze jest wink

      Po raz kolejny stwierdzam, że przygotowywanie posiłków w domu i zabieranie ze sobą to jest
      wielka oszczędność i nic tego nie przebije!
      • hala24_2 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 28.10.10, 20:33
        W październiku poległam na spożywce ,niby kilka rzeczy na zapas ale przekroszyłam budżet dość sporo,do tego doszły wszystkie rachunki i trochę wydatków planowano-nieplanowanych no i efekt taki że oszczędności mizerne sad.
        Znalazłam moją słabą stronę dostajemy gotówkę do ręki i to na weekend, banki już nie pracują , a sklepy jeszcze tak i na dodatek robią sobotnie wyprzedaże wink.
    • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 28.10.10, 20:35
      zrobiłam podsumowanie ...
      odłożyłam 20% zarobionych pieniędzy na konto oszczędnościowe
      gdyby nie fakt że musiałam ubezpieczyć auto i oddać je do mechanika na wymianę tarcz i klocków , oraz że musiałam kupić pralkę i opał na zimę - odłożyłabym 45%
      I tak jestem z siebie dumna smile w końcu raz jeden kupiłam coś dużego i to nie na raty mając w zamyśle wykorzystanie funduszu awaryjnego a w rzeczywistości zgadzając się na nagłe zlecenie ( chociaż było mi nie na rękę ) z terminem na wczoraj i większym wynagrodzeniem niż zakładałam smile
      • zonaniezona1 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 28.10.10, 21:02
        W tym miesiącu jestem do przodusmile. I to więcej niż zakładałam . Bardzo przystopowałam wydatki. Znowu zaczęłam zapisywać wydatki . To jednak bardzo mobilizuje. I tak generalnie nie jest najgorzej. Jestem bardzo z siebie w tym miesiącu zadowolona.
        • chwalipieta Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 03.11.10, 08:27
          październik zakończony 8% oszczędnościami, myślałem, że będzie ok 20% ale jakoś dużo zakupów wyskoczyło zimowych (buty, kurtka itp)

          pzdr
          • nela12 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 03.11.10, 10:05
            hejsmileto chyba jak wszyscy hihi my około 9%
            a czy jest już listopad mie. oszczędzania?smile
            • agpagp Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 03.11.10, 10:26
              nela12 zakładaj oszczędzanie listopadowe smile) !!
              • re_ni73 Re: PAŹDZIERNIK mięsiącem oszczędzania :) 03.11.10, 11:26
                Podsumowywując pazdziernik:
                Ruszyłam karte kredytową na to nieszczęsne złamane łóżko,zero oszczędności bo moje dwuzłotówki wylądowały na dwa prezenty świąteczne(każdy po ok 20-25 zl)skromne ale u nas zawsze było skromnie.Do tego Wszystkich świętych też wydatek,ale w portfelu na dzień dzisiejszy mam 153 zl,więc chyba nie jest zle,pierwszy raz w zyciu tyle mi zostalo na 7 dni.Teraz tylko chuchać,dmuchać by nic nie wypadło.
Pełna wersja