chill Re: wstydzilibyście się braku kasy? 29.10.10, 19:56 Niespecjalnie Akurat tak się składa że i u nas i dobrych przyjaciół nagle nastąpiło finansowe tąpnięcie. I oni i mój mąż stracili kliku kluczowych klientów w firmach. Mnie z kolei uczelnia płaci w terminie tylko marną pensyjkę, całą resztę wypracowywaną w ramach umów dostaję z ogromnym poślizgiem. To samo dotyczy pracy w przychodni. I tak oto przyjaciele zostali z nowym domem, kredytem hipotecznym i obrotowym na ponad milion (!!!). My z resztką kredytu hipotecznego, ale za to z leasingiem na dwa dostawcze auta. Generalnie jedną z pierwszych rzeczy, jaką obwieściliśmy najbliższym to fakt, że u nas się pogorszyło i z wielu rzeczy na razie musimy zrezygnować. Na szczęście wiele zdrowych nawyków mam już wykształconych: zakupy owoców i warzyw na tanim bazarze, mrożenie sezonowej żywności, robienie przetworów, kupowanie większych ilości rzeczy gdy są w promocjach. Co do ciuchów to mam spore zapasy, ale ciężko mi zwłaszcza wchodzić w sezon jesienno-zimowy bez absolutnie żadnych zakupów. Wszystko mam z poprzednich lat, niekiedy nawet nie noszone, więc kupowanie czegoś w obecnej sytuacji byłoby niecelową fanaberią. Dla świata zewnętrznego (jak podejrzewam) zmiany są niezauważalne. Ja natomiast widzę różnicę, gdy na ten same zakupy zamiast 100zł mam do dyspozycji 20! Odpowiedz Link
mia_siochi Re: wstydzilibyście się braku kasy? 30.10.10, 15:26 Hmmmm.... Jeśli byłby to stan przejściowy (teraz często tak miewamy- urządzamy mieszkanie, nieraz się zagalopujemy i okazuje się, że 3 dni przez wypłatą mamy 20 zł "na życie". Oszczędności na te okolicznośc nie ruszamy) to zupełnie bym się tym przejmowała. Podobnie jak nie mam oporów, żeby odmówić znajomym wspólnego wyjazdu na Sylwestra- nie mamy kasy i już. Nie wstydzę się powiedzieć kasjerce w Biedronce (odkryłam ostatnio- swietny sklep ) że mam 35 zł i kasujemy do tej kwoty I zwisa mi, co pomyśli reszta kolejki Ale gdyby było tak stale, bez szans na poprawę...może nie wstyd, ale byłoby mi z tym źle. Odpowiedz Link
rudyocicat Re: wstydzilibyście się braku kasy? 30.10.10, 19:56 "Nie wstydzę się powiedzieć kasjerce w Biedronce (odkryłam ostatnio- swietny sklepsmile ) że mam 35 zł i kasujemy do tej kwoty smile I zwisa mi, co pomyśli reszta kolejki smile " mam nadzieję, że nie wybierasz produktów za 500 zł... aczkolwiek zastanawia mnie za ile wybierasz produkty i czy to pani przy kasie decyduje co jest Ci potrzebne, czy dopiero przy kasie podejmujesz takie decyzje.. i szkoda, że Ci zwisa co pomyśli reszta kolejki, bo niektórym czasem się spieszy do domu po całym dniu pracy... wybacz ale 35 zł to nie jest kwota nie do ogarnięcia, można policzyć do tej kwoty nim się zacznie robić korek przy kasie... Odpowiedz Link
mia_siochi Re: wstydzilibyście się braku kasy? 30.10.10, 21:00 Zwisa mi, co reszta kolejki sądzi o tym, że nabijamy do 35 zł a resztę proszę o odłożenie. Nie chce mi się liczyć wczesniej i wyliczać co do złotówki. Kasjerka kasuje, przy któryms produkcie sie zatrzymuje. Dziś np nie starczyło mi na 2 jogurty i jakoś nie spaliłam się ze wstydu (bo o to chodzi w tym watku i w mojej wypowiedzi) Odpowiedz Link
lalka-on-line Re: wstydzilibyście się braku kasy? 01.11.10, 13:06 sory ale to co piszesz to kompletny debilizm i nieliczenie sie z innymi-nie sadze,ze majac przy sobie 30 dychy zaledwie,nie jestes w stanie oszacowac mniej wiecej sumy wybieranych produktow-ja podliczam sobie w myslach od razu i po klopocie a biore za znacznie wieksze sumy. mam rozumiec,ze latasz po sklepie,napychasz wozek a potem przy kasie zaczynasz komedie z odkladaniem i informowaniem kasjerki ze dysponujesz 30 zlotymi.no super patent. wiesz,moze tobie wisi,moze masz tyle czasu ile emeryci no ale jednak wiekszosc sie spieszy-sory ale zabilabym takie babsko,ktore blokuje kolejke bo jej sie nie chce podliczac wczesniej Odpowiedz Link
mariolka99 Re: wstydzilibyście się braku kasy? 01.11.10, 14:15 Puk puk rozumku, jesteś tam? Kobieta napisała (bo o tym jest ten wątek) ze NIE WSTYDZI sie tego że zabrakło jej kasy i NIE WSTYDZI się, że prosi kasjerkę o nie kasowanie wszystkich produktów. Nie wyskakuj tu z jakimiś emerytami, emeryci akurat czasu mają pod dostatniem, ale nie o tym mowa Odpowiedz Link
komi1911 Re: wstydzilibyście się braku kasy? 08.11.10, 09:49 mia_siochi napisała: > Zwisa mi, co reszta kolejki sądzi o tym, że nabijamy do 35 zł a resztę proszę o > odłożenie. Nie chce mi się liczyć wczesniej i wyliczać co do złotówki. Kasjerk > a kasuje, przy któryms produkcie sie zatrzymuje. Dziś np nie starczyło mi na 2 > jogurty i jakoś nie spaliłam się ze wstydu (bo o to chodzi w tym watku i w moje > j wypowiedzi) he he krytykowałas mnie a sama jednak nie emanujesz intelignecja he he,tak na przyszlosc najpierw spojrz na siebie a potem krytykuj innych! Odpowiedz Link