kaamilka
19.10.10, 15:18
100 albo 200 zł...? Żeby były jakieś tam rozsądne oszczędności trzeba czekać ze sto lat...

Może tylko ja mam takie dziwne podejście... Jakbym wiedziała, że miesięcznie odłożę tylko 100 to bym na gwałt szukała innej pracy!
Ale może po prostu jeszcze mnie zycie w tyłek, w kwestii finansowej, nie kopnęło...