Potrzebuje porządnego kopniaka!!!!

26.10.10, 11:30
Witam.
Od dłuższego czasu czytam Wasze wypowiedzi na forum,obiecuję sobie, że wezmę się za siebie,ale niestety mi nie idzie. A o co chodzi,już piszę.
Wiadomo,że o pieniądze,nabrałam baaaardzo dużo kredytów,nie wiadomo na co, wiąże ledwo koniec z końcem,albo i nie i muszę pożyczać od rodziny.
Jestem mężatką z jednym dzieckiem. Mąż nie wie że mamy aż tak duże kredyty. Mieszkamy na szczęście z rodzicami i Oni nam pomagają,ale ja już nie chcę być na ich utrzymaniu.
Mamy kredyty na 3 tysiące, pensji 4100sad na szczęście nie robimy opłat,ale dojazd do pracy wynosi nas 500 zł,ja autobusem,mąż niestety musi jeździć autem bo wyjeżdza o 3 rano do pracy,a jesteśmy spoza warszawy.
Wiem głupia byłam,proszę dajcie mi pożądnego kopniaka i wesprzyjcie.
Dziękuję.
    • mona_mayfair Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 11:36
      Ale jakiego kopniaka oczekujesz? Masz kredyty- musisz splacic. Pracujesz? Czy tylko mąż? Jak jest możliwe, że mąż nie wie o wszystkich kredytach? Jakim cudem udało Ci się to ukryć, skoro raty zabierają prawie całą pensję?
    • agnieszka_sn6 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 11:49
      raty 3 tys miesięcznie spłacasz? Jak tak to powiedz mężowi o tym i to on dopiero da ci porządnego kopniaka uncertain
      • bez_myslna Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:00
        Mąż wie prawie o wszystkich, On powie jakoś damy radę, pracujemy oboje. Jeden kredyt mamy odnawialny i tak co spłacę to wybieram sad
        • ula-35 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:10
          To zdecyduj się,czy mąż wie czy nie wie o kredytach.Kredyt jest na 3 tys,czy rata kredytu wynosi 3 tys?
          • bez_myslna Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:13
            Kilka kredytów, raty razem wynoszą 3 tysiące, mąż wie o 2500.
            • mona_mayfair Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:19
              Ale o jakiego kopniaka Ci chodzi? My raczej nie pomożemy w spłacie kredytów... Doradzać też nie bardzo jest co, oprócz zaciśnięcia pasa, spłacenia kredytów i nie zapożyczania się więcej, skoro nie jesteście w stanie potem spłacać. Kredyty są dla bogatychwink
            • reni_78 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:37

              > Jeden kredyt mamy odnawialny i tak co spłacę to wybieram...

              zablokować możliwość debetu w koncie
              jeśli to kk, pociąć i wyrzucić, po spłacie wysłać wymówienie do banku
              jeśli oba, pozbyć się obu


              > ... razem wynoszą 3 tysiące, mąż wie o 2500.

              po kroku pierwszym 500zł 'zaoszczędzisz' i mąż będzie wiedział o wszystkich : )


              > ... jakoś damy radę...

              jakoś, bo coś... trzeba zrobić... ale co konkretnie ?
              staroświecki ołówek i pochylić się nad kartką
              rozpisać wydatki, przeszacować, przeorganizować, przewartościować
              np. może zmienić abonamenty lub operatorów na telefony?
              np. przejrzeć szafy i co nie co spieniężyć /komis, allegro/ ?
              wszystkie 'zaoszczędzone' i 'zwrócone' w ten sposób pieniądze lokować w kredyty
              albo w krótkie lokaty, jeśli nieopłaca się nadpłacać kredytów
              będą na kolejną ratę
    • pulap777 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:26
      To jest forum o oszczędzaniu a nie o głupocie.
      • bez_myslna Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:28

        pulap777 napisała:

        > To jest forum o oszczędzaniu a nie o głupocie.

        Masz racje, przepraszam za zaśmiecanie forum.
        • szszyszka Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 12:35
          Nie załamuj się wysłałam Ci meila na poczte.
          • gwiazdeczka-z-nieba Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 14:15
            skorzystaj z rad na forum odnośnie racjonalizacji wydatków. tego jak oszczędzić, jak stosować tańsze zamienniki itp. zmniejszyć abonamenty na telefony, kablówkę.
            przejrzyj szafy, sprzedaj co się da.
            a może udałoby się jakoś dorobić parę groszy?
            a może kredy konsolidacyjny?
            co to za kredyty? tj ile rat, jakie kwoty całkowite? jeśli da się nadpłacać, to zacząć od tego najmniejszego, tak aby się go pozbyć, i potem kolejno.
        • agpagp Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 14:13
          nie przepraszaj bo to forum o oszczędzaniu a nie chamskich epitetów.

          Powiedz mężowi o tych 500 zł. Może On będzie miał pomysł jak tu znaleźć dodatkową kasę.
          Dziewczyny już podpowiedziały Ci co zrobić z tym odnawialnym.
          ja jak na razie nie widzę innego wyjścia jak szukać dodatkowych źródeł gotówki.
          • fireheaven Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 21:45
            A Ja oprócz powyższych rad dotyczących wydatków spróbowałabym skonsolidować kredyty w jeden z mniejszą ratą, spłacała i żadnych już nie brała.
    • tapatik Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 22:42
      Po pierwsze zmień nicka na bardziej optymistyczny.
      Pomyśl o kredycie konsolidacyjnym. Kilka kredytów zamieniasz na jeden o mniejszej racie niż te 3 obecne.
      Może dała byś radę gdzieś dorobić? Korepetycjami czy czymś?
    • zonaniezona1 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 26.10.10, 22:52

      Wybacz, ale myślę, że coś nie jest w porządku w Twoich relacjach z mężem. Na co zaciągasz kredyty? Co jest przyczyną Twojej frustracji?
      Bo 3 tys kredytu to naprawdę nie koniec świata.
      Po rozmowie z męzem można jakoś spróbować spłacic kredyty.Tylko czemu nie chcesz z nim porozmawiać ?...

      • annielika Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 27.10.10, 07:07
        zonaniezona, bez_myslna ma comiesiecznych rat 3000zl. Najpierw tez zrozumialam, ze ma tyle calego kredytu, ale potem poprawila.

        Jedyna sensowna rata, to obciac wydatki jak sie da, znalezc dodatkowe zrodlo dochodu, nie brac kolejnych kredytow, bo bedzie tylko gorzej i splacac. Ewentualnie skonsolidowac wszystkie kredyty.
        • zonaniezona1 Re: Potrzebuje porządnego kopniaka!!!! 27.10.10, 20:05
          ups - sorkie nie doczytałąm ....dzięki annielika

          Pomyśleć na radami z forum , usiąść z męzem porozmawiać. A może macie coś do sprzedania, co pokryłoby kredyt?.
Pełna wersja