Spojrzyjcie na moje wydatki

29.10.10, 19:32

Witam!

Już od jakiegoś czasu podczytuję to forum.

Chciałabym byście obiektywnie rzucili okiem na moje wydatki i podrzucili pomysły gdzie by tu przyoszczędzić.

Dochody: 6250 zł

Wydatki:
Czynsz – 460 zł
Kredyt mieszkaniowy – ok. 900 zł
Garaż – 200 zł
Gaz – ok. 15 zł
Plus (2 komórki) – ok. 140 zł
RWE – ok. 170 zł
Internet + TV + telefon – 150 zl
3 pożyczki – 650 zł
Przedszkole (2 dzieci) ok. 650 zł
Rehabilitacja syna – 700-800 zł
Bilet miesięczny – 80 zł
Benzyna – ok. 700 zł
Leki syna i męża - ok. 300 zł

Na życie zostaje ok. 800-1000 zł na 4 osoby.

Niedługo kończy się nam abonament w 2 komórkach, chcemy zamienić abonament na tańszy, oszczędzimy na tym do 50 zł.
1 pożyczkę (230 zł) spłacimy w lutym, 2 pożyczkę (350 zl) spłacimy w listopadzie 2011, 3 pożyczkę za 2 lata.
Z garażu nie możemy zrezygnować ze względu na dzieci.
    • iza1973 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 19:50
      cześć,
      mi się rzuca w oczy przede wszystkim bardzo wysoka kwota na paliwo. ponad 10% dochodów. a do tego jest 1 bilet miesięczny, więc rozumiem że do pracy dojeżdża samochodem 1 osoba, i do tego samochód służy całej rodzinie (min wożenie dzieci do przedszkola itp). ale to i tak bardzo dużo. po drugie przyjrzałabym się rachunkowi za prąd - jeżeli macie gaz, to rachunek za prąd (jeśli to jest kwota za 1 miesiąc) jest moim zdaniem wysoki. a po trzecie: komórki + internet + TV + telefon to 290 zł. jeśli obniżycie abonamenty o 50 zł, jak piszesz, to i tak zostaje stała opłata 240 zł, jak dla mnie dużo. może przy dwóch komórkach telefon stacjonarny jest już zbędny? może zamiast abonamentu przejść na prepaidy? może zmienić dostawcę internetu?
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 20:22
        Niestety wiem, że na benzynę wydajemy krocie. Ale nie da się tego w nijaki sposób ograniczyć.
        Jestem z Rembertowa a dzieci przedszkola (osobne) mają na Mokotowie a ja pracę mam w śródmieściu. Do tego dochodzą jazdy na rehabilitację syna i wożenie go do lekarzy.

        Co do telefonów: potrzebne są nam komórki z racji ciągłego bycia na mieście itd.
        A domowy jest w pakiecie z internetem i tv i to w dodatku na chyba 2 lub 3 lata. Jest o tyle korzystny, że mamy darmowe rozmowy non stop (na stacjonarne)
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 20:25
        Prąd mamy taki sam od ponad 3 lat. Lodówka - kat. A, żarówki energooszczędne. Dużo chodzą komputery, ale tego nie da rady ograniczyć. I pralka dożo chodzi. Prasowanie raz w tygodniu.
    • agpagp Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 20:52
      A co to jest RWE bo przyznaję ze nie wiem ...
      A może komórki na karty z możliwością wykupienia w ramach doładowania z tanimi minutami i smsami ( córka co prawda w orange za 6 zł ma 600 smsów po groszu a nie jak wcześniej po 20 gr)
      Nie rozumiem też tego garażu... bawią się tam? czy chodzi o to ze np zimą trzeba szybko wyjechać i żeby nie tracić czasu na odśnieżanie?
      Leki- kupujesz od razu w aptece czy może korzystasz z doz.pl?
      Co do benzyny to ja się czepiam. Sama tyle wydaję albo i więcej a przecież mam gaz.
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 21:15
        RWE - to Ci od prądu smile

        Garaż - jest on tuż pod moim blokiem, zaraz obok windy. Jest to na tyle istotne, bo mój syn jest dzieckiem niepełnosprawnym i ten garaż trzymamy głownie dla niego.

        Leki kupuję w aptece koło mnie. Jest tańsza w porównaniu z innymi aptekami.
    • rudyocicat Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 20:59
      przyznam się że jak czytam te wydatki to nie wiem gdzie przyciąć... może jakoś przyoszczędzić chociaż 100 zł miesięcznie z tego co wam pozostaje (ale tego i tak niewiele) szybciej spłacić te pożyczki? może zrezygnować z garażu? bo z reszty to chyba się nie da.... nie wiem gdzie kupujesz leki, może taniej wyjdzie przez internet?
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 21:17
        Nie wiem czy jest sens spłacić szybciej te pożyczki - są one nieoprocentowane.
    • woman-in-the-city Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 21:36
      Rozwazyłabym na Waszym miejscu zamontowanie LPG w aucie, bo kwota 700 zl jest dla mnie astronomiczna. Zalecam instalcję gazową ze wzgladu na mniejsze koszty: nasz 3 letni samochód dosc paliwozerny, pali nam 9 litrów gazu na 100 km, a mąz jezdzi nim codzienie i robi rocznie 35 tys km. W ciągu póltora roku użytkowania gazu suma napraw z tego tytułu to było dosłownie 190 zł . Nowoczesna instalacja nie niszczy samochodu, więc warto.
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 21:46
        Wszystko fajnie, tylko aby coś zrobić z samochodem trzeba mieć na to kasę i kółko się zamyka
        • agpagp Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 21:55
          i dlatego ja gazu nie proponowałam bo nie ma z czego ( sama tak przepłacałam jakiś czas więc wiem jak jest)
          Sprawdź te leki na doz.pl - może akurat jakaś apteka w drodze do pracy czy przedszkola gdzie chociażby te kilka złotych byście zaoszczędzili.
          Rozumiem że dziecko z powodu niepełnosprawności chodzi do przedszkola integracyjnego... a czy drugie dziecko można by tez tam zapisać? Wtedy przy dwójce bywa taniej? Chociaż nie znam się w tym temacie.

          naprawdę ciężko coś tu przyoszczędzić.
          • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 22:00
            Nie wiem czy bywa taniej.

            I nie, nie mogą być w jednym przedszkolu. Jedno jest zwykłe, drugie specjalne dla dzieci z mpd i dysfunkcją narządu ruchu.

            Ale jaka byłaby oszczędność, nie tyle finansowa co czasowa. Z godzinę dziennie...
        • woman-in-the-city Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 22:30
          Moi znajomi sprzedali swój samochód , kupili inny już na gaz. Ja osobiscie do aut się nie przywiązuje. Wszystko zależy od determinacji, w już obecnym aucie tez mozna założyc gaz wcześniej lub poźniej, kwestia tego jak duzo km robicie rocznie. Do innych rzeczy doczepic się trudnoi i nie widzę za bardzo mozliwości przycięcia zwałszcza, ze nie trwonicie pieniędzy, a większosc pozycji na liście jest wydatkiem musowym.
    • aga90210 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 23:13
      -wyrzuciłabym TV i telefon stacjonarny i zostawiła tylko internet. Po co wams stacjonarny, skoro jak piszesz ciągle jesteście na mieście? To jakieś 70-80 zl oszczędności
      -komórki zmieniłabym z Plusa na Play albo Heyah- rozmowy wewnątrz sieci za darmo, smsy chyba też- oszczędność 50-60 zł
      -zobacz ceny w aptekach internetowych, pytaj też w aptekach o leki "z importu równoległego"

      • agpagp Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 29.10.10, 23:30
        -wyrzuciłabym TV i telefon stacjonarny i zostawiła tylko internet.
        ja dziś byłam w tp i to jest opcja nierozerwalna - ( jeżeli to oczywiście to o czym myślę ) można co najwyżej wywalić telefon i zamiast 50 zł ( najniższa opłata ) zrobić zawieszenie z pozostawieniem sygnału aby był net za 29 zł.
        • aga90210 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 30.10.10, 00:09
          Są inni dostawcy niż TP, na ich linii. Nawet opertorzy komórkowi dostarczają telefon stacjonarny po linii TP (na pewno era moze to zrobić, moze twój Plus tez?)
    • olesia301 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 30.10.10, 21:15
      Sporo wydajecie na rehabilitację. Ja teżwydaję ok 1500/mc. Polecam jednak założenie subkonta w jakiejśc Fundacji, gdzie można m.in 1% podatku zbierać.
      Mój synek ma takie konto i rozdajemy ulotki po rodzinie i znajomych i na pół roku rehabilitacji mamy.
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 20:49
        My też mamy subkonto dla syna i to od paru ładnych lat.

        Niestety pomimo naszych wysiłków z roku na rok są coraz mniejsze wpływy.

        W tym roku wpłynęło nam 6000 zł. Dzieląc na 12 m-cy wychodzi 500 zł. Dokładamy 1500 zł naszych i mamy opłaconą miesięczną rehabilitację.

        Istnieje owszem szansa, że jakieś pieniądze w ciągu roku wpłyną, ale nauczyłam się nie rządzić się pieniędzmi, których nie mam.
        • eny79 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 23:07
          Izabel,a wiem ze to moze nie najistotniejsza porada, ale wpisz sobie w sygnaturce dane do swojego konta, np w formie odnośnika. Info będzie pojawiało sie z każdym twoim postem i więcej osób dowie sie o Waszych potrzebach, może chociaż jedna zdecyduje sie oddac Wam swój 1%.
    • zonaniezona1 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 30.10.10, 21:35
      Komórki- sporo za dużo. Nawet 50 zł to juz spory abonament.
      Benzyna...
      Rehabilitacja- skad ta kwota (może można by taniej )? I jeszcze leki ?. A moze trochę restrykcyjniej podchodzic do zuzycia prądu?
      A kiedy dzieci idą do szkoły ?Może jakis oddział 6 latkowy ....? A może gdzieś bliżej dzieci mogłyby chodzic do przedszkola?.a Wy na autobusy ?..Cięzko tu coś wymyślać ....


      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 20:52
        Rehabilitacja - taniej już nie może być. Niestety tu sobie słono liczą.

        Syn chodzi daleko do przedszkola, gdyż jest to przedszkole specjalne. Nie miałam żadnego wyboru jeśli chodzi o przedszkole dla niego. Mogłabym tylko jeszcze dalej go wozić.

        Szkołę niestety będziemy mieć jeszcze dalej, bo aż na Ochocie a jesteśmy z Rembertowa.
    • a.b1 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 09:24
      może warto przeanalizować propozycje kredytów konsolidacyjnych, albo zapytac we własnym banku o jakis jeden dogodny kredyt którym od reki spłacisz wszystkie kredyty (mówie o konsupcyjnych) może to spowodować oszczędność paru złotych
      W kredycie hipotecznym sprawdź dopytaj czy dopełniłaś wszystkie formalności, czasami nie doniesienie jednego papierka z sądu skutkuje płaceniem wysokiego ubezpieczenia w kredycie
      Zorientuj się w dostawcach lokalnych internetu (chociaż niestety tu musiosz wozić się niestety do końca umowyę wiec problem dopiero do rozwiązania za pare lat)
      Ja w orange mam 5 darmowych numerów co zupełnie rozwiązuje moje potrzeby rachunki mam na poziomie 30 zł
      Domyślam się, że jesteś osoba bardzo zorientowaną, bo problem dotyka Cie co dzień, ale czy nie warto podejść do NFZ lub do MOPS i dopytać o jakies dofinansowanie do rehabilitacji syna?
      Czasami warto rozważyć zmiane samochodu albo na mniejszą pojemność albo na gaz (choć rozumie ból podjęcia takiej decyzji, sama posiadam 2,5 żarłacza ropnego jednak doznania są warte tych pieniedzy zostawionych na Orlenie)
      Czynsz, przedszkole - nie do ruszenia
      prąd - troche pomyslec co jest bezsensownie powłanczane i panowac nad tym, nawet jesli miesięcznie zaczniesz oszczedzac 10 zł to zawsze coś
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 20:53
        a.b1 napisała:


        > Domyślam się, że jesteś osoba bardzo zorientowaną, bo problem dotyka Cie co dzi
        > eń, ale czy nie warto podejść do NFZ lub do MOPS i dopytać o jakies dofinansowa
        > nie do rehabilitacji syna?
        >

        Na taką pomoc to my za dużo zarabiamy ....
    • ofelia1982 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 12:08
      Iza, Nie może być tak, że chcesz uciąć, a na jakieś propozycje piszesz, że z tego nie można zrezygnować.
      Komórki drogie - ja bym się przyjrzała żeby zmienić. oferta teraz jest tak duża, że na pewno jesteście w stanie zaoszczędzić ok 50zł na nich. Wtedy też zrezygnować ze stacjonarnego.
      Prąd macie MASAKRYCZNY - ja płacę ok 160zł za 2 miesiące, a też chodzą u nas i 2 komputery, i wszystkie sprzęty, pralka i nawet suszarka (prądożerna bardzo). Ja bym przyjrzała się temu.
      Internet +TV to ok 100zł miesięcznie na rynku, więc tu też mozesz 50zl przyciąć.
      po co Wam bilet miesięczny jak macie samochód? Moze bardziej oplaca się kupowac bilety jednorazowe jezeli korzystacie sporadycznie z ZTM?
      No i to co napisaly dziewczyny - postaraj sie porownac ceny leków w aptekach internetowych, akoro to tak duzy i staly wydatek w Twoim budzecie.
      • izabela1976 Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 31.10.10, 20:57
        ofelia1982 napisała:

        >
        > po co Wam bilet miesięczny jak macie samochód? Moze bardziej oplaca się kupowa
        > c bilety jednorazowe jezeli korzystacie sporadycznie z ZTM?
        > No i to co napisaly dziewczyny - postaraj sie porownac ceny leków w aptekach in
        > ternetowych, akoro to tak duzy i staly wydatek w Twoim budzecie.

        Samochodem rozwożę dzieci do przedszkola (z Rembertowa na Mokotów). Autobusem jeżdżę do pracy, bo mojemu pracodawcy zachciało się przeprowadzić na Krakowskie Przedmieście gdzie za parking musiałabym pewnie zostawić swoją pensję.

        Ceny leków w tych aptekach sprawdzałam, oszczędności tu by nie było.
    • izabela1976 Jedyne rozwiązanie 31.10.10, 20:59
      Pewnie jedynym rozwiązaniem pewnie by był mój powrót na cały etat, ale musiałabym wtedy zrezygnować z rehabilitacji syna sad
      • apiekuin Re: Jedyne rozwiązanie 31.10.10, 22:55
        A nie pomyśleliście o przeprowadzce na bliżej przedszkola i szkoły?
        Na pewno zmniejszyło by to koszt paliwa.
        • babeth Re: Jedyne rozwiązanie 31.10.10, 23:19
          1. Garaż 200 zł- tak wiem że dziecko jest niepełnosprawne ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że z tego można zrezygnować to prawie taka kwota jaką wydajesz miesięcznie na leki
          2. Komórki-150 zł- my przy zmianie orange na play oszczędzamy ok. 70 zł miesięcznie (za 2 komórki płacimy razem 35 zł brutto - to nie pomyłka- i mamy każde z nas 60 minut do wszystkich + po 1000 na stacjonarne, rocznie jesteśmy 840 zł do przodu)
          3. Przedszkole- szkoda, że nie masz do dyspozycji przedszkola integracyjnego, w naszym przedszkolu przy 2 dzieci jest rabat 50 zł miesięcznie czyli 600 zł rocznie.
          Życzę dużo dobrego
          • ogar_polski Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 15:27
            Może będę niemiła...
            - na waszym miejscu poszukałabym tańszego internetu i komórek.
            Ja np. placę za internet 39 zł. Komórka to jakieś 50 zl miesięcznie - gadam non stop.
            Garażu jeśli już go naprawdę potrzebujesz to poszukałabym tańszego ( bo szczerze mówiąć 200 to drogo - u nas wynajęcie też warszawa kosztuje 100 zł)

            Jak dla mnie stawiasz na wygodę a nie na oszczędzanie. Odpierasz każdą propozycje dziewczyn.
            Pomysl realnie bo kwota którą zarabiasz jest dla mnie ogromna a też mam 4 osobową rodzinę smile
            Życzę wszystkiego dobrego i zdrówka dla dziecka.
            Na rehabilitacji nie można oszczędzać ale na internecie i komórkach owszem.
            Leków też bym poszukała taniej.
            Rachunki za prąd tez duże wnioskuję że całymi dniami nie ma Was w domu więc powinny być mniejsze.
            • izabela1976 Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 17:59
              Internetu nie zmienię, bo umowę mam na dwa lata.

              Komórki zmienimy - pisałam o tym w pierwszym poście - tylko czekamy na koniec umowy: 1 w grudniu, druga w lutym. Wcześniej nie da rady.

              Mój garaż to jest ten tańszy, obecna cena to od 250 zł wzwyż.

              Leków tańszych już szukałam - nie znalazłam.

              Nie wiem czemu prąd mam taki wysoki, taki był zawsze. Lodówka Kategorii A, żarówki energooszczędne, zazwyczaj wieczory spędzamy w 1 pokoju. Może te komputery tak żrą..
          • izabela1976 Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 18:05
            babeth napisała:

            > 1. Garaż 200 zł- tak wiem że dziecko jest niepełnosprawne ale nie mogę się oprz
            > eć wrażeniu, że z tego można zrezygnować to prawie taka kwota jaką wydajesz mie
            > sięcznie na leki
            >

            Z tego akurat nie bardzo mogę zrezygnować, już i tak droga do samochodu trwa ok. 20 min. mimo iż jest w garażu. A tak trwałoby pewnie ze 40 min rano i 40 min wieczorem - parking jest daleko od naszego bloku i nie ma gdzie bliżej postawić samochodu.
            • solejrolia Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 22:38
              pomyślałam o karcie parkingowej dla osoby niepełnosprawnej, może gdybyś ją miała, mogłąbyś bliżej parkować? (tuż pod blokiem?)
        • izabela1976 Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 18:02
          Myślałam o tym, ale ceny mieszkań u nas są dużo mniejsze niż np. na Mokotowie. I tu nawet nie myślałam o oszczędności na paliwie, ale o oszczędności czasu jaki spędzamy codziennie na dojazdach.

          • zonaniezona1 Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 21:39
            Warszawa jeśli chodzi o trnasport jest masakryczna. Z mężem podjęliśmy decyzję mieszkania w nienajwiększym mieszkaniu właśnie daltego, żeby nie tracić czasu i pieniędzy na dojeżdzanie do pracy - bo to są ogromne koszty. Koszt prądu opisywany przez Ciebie- nie jest dla mnie porażający. Mam podobne koszty. Komputery (3), telewizor, zmywarka, pralka, piekarnik itd. Nie ukrywam , że specjalnie na tym nie oszczędzam. Jestem tylko człowiekiem - pracuję, i nie chcę zamęczyć się ... Jak domysliłam się z postu niepełnosprawność Twojego dziecka wymaga od Was wielu poświeceń. Chylę czoła. Jeśli szkoła jest na Ochocie - to jak domyślam się przez wiele lat bedzie tam chodzić ( jeśli na Białobrzeskiej - to tam są w okolicy też przedszkola...i generalnie jest tam sporo szkół). Przyznam , że biorąc pod uwagę, że przed Wami wiele lat takich dojazdów...przemyślałabym przeniesienie się np. na Ochotę. Ale też wiem , że najłatwiej jest radzić komuś .... Serdecznie pozdrawiam.
          • zonaniezona1 Re: Jedyne rozwiązanie 01.11.10, 21:55
            I jeszcze - może kupuj bilet trzymiesięczny. Koszt ok. 67 zł za 30 dni. A co do rechabilitacji - nie można znaleźć tańszej ? Czasem rechabilitantom, lekarzom opłaca się zlecać kolejne, żeby nieźle zarabiać... Ale to tylko ogólna uwaga, bo być może Twoje dziecko wymaga właśnie takiej za jaką płacisz...
    • moyyra Re: Spojrzyjcie na moje wydatki 01.11.10, 22:21
      Moze przedszkole dla drugiego dizecka znależć blizej tego integracyjnego,

      nic mi innego do glowy nie przychodzi

Pełna wersja