Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania?

06.11.10, 17:29
Przeczytałam od deski do deski wątek o pomocy z GOPSu.
Jestem przerażona i zażenowana. A już w szczególności tym, jak by tu inną osobę popiepszyc żeby miała gorzej? Skąd się to w ludziach bierze? No skąd?
Czy jeśli ktoś jest nie w porządku to należy za wszelką cenę go podkablować i co wtedy ta osoba poczuje się lepiej?
Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do głowy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.
A Wy takie w porządku jesteście? Jak wasz dzieciak dostanie pieniądze na komunię/chrzest to lecicie się opodatkować?! Jesteście chore.
    • mia_siochi Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 17:35
      103malinki napisała:

      > Przeczytałam od deski do deski wątek o pomocy z GOPSu.
      > Jestem przerażona i zażenowana.

      Biedactwo.

      > A już w szczególności tym, jak by tu inną osobę
      > popiepszyc żeby miała gorzej?

      Piepszem? wink

      >Skąd się to w ludziach bierze? No skąd?
      > Czy jeśli ktoś jest nie w porządku to należy za wszelką cenę go podkablować i c
      > o wtedy ta osoba poczuje się lepiej?

      Jeśli ktoś popełnia przestępstwo- to OBOWIĄZKIEM jest zgłosić to odpowiednim władzom.

      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do gło
      > wy żeby na kogoś DONIEŚĆ.

      Widocznie nie płacisz podatków. Mnie tam szkoda moich pieniędzy na leserów i oszustów.

      >Donosicielstwo jest grzechem.

      Nieprawda.
      Grzechem jest oszustwo i kradzież.


      > A Wy takie w porządku jesteście? Jak wasz dzieciak dostanie pieniądze na komuni
      > ę/chrzest to lecicie się opodatkować?! Jesteście chore.
    • rudyocicat Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 17:45
      nie wiem co ma brak pieniędzy do kwestii wychowania, jakbyś wytłumaczyła byłabym wdzięczna..

      a co do reszty to ciekawe jest Twoje podejście do uczciwości... ktoś jest nie w porządku to znaczy, że tak powinno być? jaka jest różnica pomiędzy wyciąganiem pieniędzy od państwa gdy ma się wysokie zarobki na czarno od kradzieży w sklepie? czy to jest inna kradzież?
      wg Ciebie to w porządku gdy ktoś wyciąga pieniądze nielegalnie bo nie okrada konkretnej osoby tylko okrada państwo... muszę Ci powiedzieć, że niestety ale to też jest złodziejstwo, bo są osoby naprawdę potrzebujące i gdy ktoś oszukuje i pobiera zasiłek, to właśnie okrada te osoby, które nie mają na chleb... może wydaje Ci się, że pieniądze rosną na drzewie w ogrodzie za MOPSem ale tak nie jest...

      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do gło
      > wy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.

      tego to nawet nie chcę komentować. Ciekawa natomiast jestem czy jak załatwiasz lewe zwolnienie to się potem spowiadasz, bo to też grzech okradać pracodawcę... tak samo grzechem jest mieć lewą rentę bo okradasz potrzebujących...

      Dzięki Twojemu podejściu nadal w telewizji się słyszy, że dramat rozgrywał się u sąsiadów od kilku lat, wszyscy wiedzieli że dziecko było katowane, ale przecież nie można donosić...

      i nawiązując do pytania:
      Jak widzę gdy ktoś kradnie to to zgłaszam, uczciwość wyniosłam z domu...

      • 103malinki Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 17:52
        Moje podejście do uczciwości jest następujące:
        jestem uczciwa, bo wiem, że zawsze jest sprawiedliwość, wcześniej czy później.
        Płacę podatki, nie potrzebuję lewych zwolnień.
        A jak napiszę że mój brat kupił synkowi komputer i wpisał go w koszty firmy i odliczył vat to po numerze IP doniesiesz na mnie?
        • rudyocicat Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 18:03
          > Moje podejście do uczciwości jest następujące:
          > jestem uczciwa, bo wiem, że zawsze jest sprawiedliwość, wcześniej czy później.
          > Płacę podatki, nie potrzebuję lewych zwolnień.
          > A jak napiszę że mój brat kupił synkowi komputer i wpisał go w koszty firmy i o
          > dliczył vat to po numerze IP doniesiesz na mnie?

          co do uczciwości wcześniej inaczej pisałaś, a teraz sprowadzasz to do wrzucenia komputera w koszty... skupmy się na nielegalnym zasiłku, który wg Ciebie jest dobry... a także na lewych zwolnieniach, i rentach, które dla Ciebie nie są złe... to, że sama nie kradniesz, ale widzisz, że ktoś kradnie i nie reagujesz jesteś współwinna i nie ma to nic wspólnego z uczciwością...
        • izzunia Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 08.11.10, 08:53
          > jestem uczciwa, bo wiem, że zawsze jest sprawiedliwość, wcześniej czy później.

          NIGDY na świecie nie było sprawiedliwości i NIGDY nie będzie - zawsze ktoś będzie czuł się poszkodowany.

          a co do samego tematu - jeśli pracujesz to zajrzyj do paska wynagrodzeń - 60% płacisz w podatkach, gdyby nie oszuści to byłoby tego pewnie mniej.
    • araceli Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 17:49
      103malinki napisała:
      > Czy jeśli ktoś jest nie w porządku to należy za wszelką cenę go podkablować i c
      > o wtedy ta osoba poczuje się lepiej?
      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do gło
      > wy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.

      Typowa mentalność poprzedniego systemu - wyłudzanie pieniędzy od państwa to kradzież rzeczy 'niczyjej' więc wolno. Ba! Państwo jest złe więc okradanie go jest dobre!

      Rozumiem, że jak sąsiad ukradnie Ci samochód to to też nie zgłosisz tego na policję bo 'donosicielstwo jest grzechem'?

      PS. Mam dziwne wrażenie, że 103malinki i emwu55 to ta sama osoba smile
      • 103malinki Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 17:55
        > PS. Mam dziwne wrażenie, że 103malinki i emwu55 to ta sama osoba smile
        O Boże.....
        • rudyocicat Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:00
          > > PS. Mam dziwne wrażenie, że 103malinki i emwu55 to ta sama osoba smile
          > O Boże.....

          donosicielstwo to grzech a wzywanie Pana Boga nadaremno to co? smile
      • rudyocicat Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 17:57
        > PS. Mam dziwne wrażenie, że 103malinki i emwu55 to ta sama osoba smile

        araceli zgadzam się w całej rozciągłości tym razemsmile
        • 103malinki Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:07
          Mylicie cie drogie panie.
          może jak jesteście takie sprytne to zadajcie sobie trochę trudu i poprawcie się.
          • marzeka1 Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:13
            Wiesz, widziałam kiedyś jak pijany kierowca jechał ulicą, zadzwoniłam na policję i podałam namiary. Jestem donosicielem i mam grzech?
            • araceli Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:21
              marzeka1 napisała:
              > Wiesz, widziałam kiedyś jak pijany kierowca jechał ulicą, zadzwoniłam na policj
              > ę i podałam namiary. Jestem donosicielem i mam grzech?

              Śmiertelny wink
              • aurinko Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:33
                O, to ja mogę donosić bezkarnie bo niewierząca jestem.
            • zonaniezona1 Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:34
              Tak ... Jakby ktoś taki jak Ty zauważył pijanego kierowcę, który na przejściu dla piszych potrącił moją mamę... to nie leżałaby w szpitalu parę miesięcy, nie odczuwałaby 15 lat później dolegliwości neurologicznych.
              Szacun !
            • miska_malcova Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 19:24
              marzeka1 napisała:

              > Wiesz, widziałam kiedyś jak pijany kierowca jechał ulicą, zadzwoniłam na policj
              > ę i podałam namiary. Jestem donosicielem i mam grzech?

              a fuj! Daj spokój Ty grzesznico, Ty!
        • aurinko Re: Typowa mentalność z poprzedniego systemu 06.11.10, 18:32
          rudyocicat napisała:

          > > PS. Mam dziwne wrażenie, że 103malinki i emwu55 to ta sama osoba smile
          >
          > araceli zgadzam się w całej rozciągłości tym razemsmile

          Heh, dobre big_grin wg tych Waszych "wrażeń" Ewa niedługo urodzi dziecko ;D
    • nvv Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 19:05
      > Jestem przerażona i zażenowana. A już w szczególności tym, jak by tu inną osobę
      > popiepszyc żeby miała gorzej?

      Mylisz intencje. Co by daleko nie szukać przykładu: czy jeśli ktoś dzwoni na policje aby zgłosić pijanego kierowce, to takiej osobie też przypisujesz intencje "popiepszenia pijanemu kierowcy aby miał gorzej"?
      Mam nadzieję, że zgodzisz się ze mną, że intencja osoby dzwoniącej jest inna: tj. ochronić inne osoby.

      Jak pod blokiem kilku łebków bije starszego pana, to też nie zadzwonisz na policje, bo to donosicielstwo-grzech?

      A jeśli będą rozwalać publiczne mienie (np. szyby w tramwaju)?

      Mam nadzieję, że tak jak ja: popatrzysz na to jako obywatelski obowiązek, tj. zgłoszenie takich czynów, aby uratować starszego pana (i może nie tylko, bo kto wie kto będzie następny... może Ty, może Twoje dziecko?), uratować nasze/publiczne mienie (a może następny po tramwaju będzie Twój lub mój samochód jeśli nie zadzwonisz na policję?), itd.

      Skoro zgłoszenie nadużycia w wyciąganiu zasiłku już jest be-donosicielstwem-grzechem, to pytanie gdzie jest granica pomiędzy donosicielstwem-grzechem, a obywatelskim obowiązkiem??
      Wg mnie nie ma żadnej granicy: każda z tych rzeczy jest zła, nie powinna mieć miejsca i organy wyższe powinny o niej wiedzieć aby uratować starszego pana, szyby w tramwaju, nasze podatki.
      Oczywiście, przypadek z bijącymi człowieka chuliganami jest pilny, a wyłudzenie zasiłku jest na drugim końcu skali (stosunkowo mała szkodliwość społeczna, nie jest to też pilne), ale każda z tych rzeczy nie powinna mieć miejsca w Państwie prawa i każda powinna być piętnowana, choć ścigana z inną pilnością.

      Nie jestem święty, i mało kto z nas jest święty. Ale jednak nie zgłoszenie drobnych kwot do US (np. darowizna na komunie dziecka) to jedno (więcej z tym może być papierkowej roboty, jeżdzienia po urzędzach, kosztu paliwa, znaczków, itd. niż faktycznego podatku dla Państwa), a co innego wyłudzać co miesiąc zasiłki, które należą się najbiedniejszym, którzy nie mają na mieszkanie i jedzenie.

      A, jakby tego było mało, to jeszcze na publicznym forum, na takim na którym wiele osób ledwo wiąże koniec z końcem zapieprzając od rana do wieczora aby uczciwie utrzymać rodzinę, pytanie o radę "jak wyhujać kontrolę z MOPS, dającą mi zasiłki za Wasze podatki, bo pracować mi się nie chce"
      • 103malinki Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 19:46
        Zaraz, zaraz, bo chyba zapędziłyście się trochę. Pijany kierowca, rodzice bijący dzieci - to nie na temat.
        Autorka wątku przedstawiła swoją sytuacje i może faktycznie oszukuje ale to oceni odpowiedni organ a nie wy tutaj na forum. Żeby było jasne: nie popieram WYŁUDZANIA i ZŁODZIEJSTWA ale daleka jestem od osądzania ludzi, bo żadna z was nie wie co tam się dzieje w tej czy innej rodzinie. Wątek założyłam, bo przeraziło mnie to jaką nienawiscią pałacie (np. teraz do mnie bo ośmieliłam się mieć inne zdanie niż wy). I to, że tak łatwo kogoś osądzacie i zamiast zająć się pożytecznymi rzeczami to tracicie energię na zastanawianie się "jak donieść?"
        • araceli Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 19:56
          103malinki napisała:
          > Autorka wątku przedstawiła swoją sytuacje i może faktycznie oszukuje ale to oce
          > ni odpowiedni organ a nie wy tutaj na forum. Żeby było jasne: nie popieram WYŁU
          > DZANIA i ZŁODZIEJSTWA ale daleka jestem od osądzania ludzi, bo żadna z was nie
          > wie co tam się dzieje w tej czy innej rodzinie.

          To, że 'coś się w tej czy innej rodzinie dzieje' uprawnia do kradzieży? Tutaj jest wielu biednych ale UCZCIWYCH ludzi, którzy starają się jak mogą i NIE WYŁUDZAJĄ. Nie potrafisz zrozumieć, że uczciwego, ciężko pracującego człowieka szlag trafia, że utrzymuje złodzieja?
      • joasiek75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 11:43
        Bije poklony nvv mi by sie nie chcialo tej PANI tak dokladnie wszystkiago tlumaczyc , szkoda meczyc klawiature....;P
    • araceli 103maliki atakują :) 06.11.10, 19:58
      Nasza obrończyni wyłudzaczy nie znalazła poklasku tutaj więc atakuje na innym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,118409113,118409113,Zachowania_wobec_innych.html
      Obgadywać za plecami? A FE!!!
      • 103malinki Re: 103maliki atakują :) 06.11.10, 20:05
        Kobieto, lecz się.
        Może pomyśl o dodatkowej pracy: w supermarketach są tacy ludzie co szpiegują klientów czy nie kradną. Zarobisz trochę i nie będzie ci żal d... ściskał że ktoś dostaje zasiłek.
        • araceli Re: 103maliki atakują :) 06.11.10, 20:27
          103malinki napisała:
          > Kobieto, lecz się.
          > Może pomyśl o dodatkowej pracy: w supermarketach są tacy ludzie co szpiegują kl
          > ientów czy nie kradną. Zarobisz trochę i nie będzie ci żal d... ściskał że ktoś
          > dostaje zasiłek.

          No cóż - powalający poziom kultury smile Jak dla mnie EOT!
        • rudyocicat Re: 103maliki atakują :) 06.11.10, 23:36
          > Kobieto, lecz się.
          > Może pomyśl o dodatkowej pracy: w supermarketach są tacy ludzie co szpiegują kl
          > ientów czy nie kradną. Zarobisz trochę i nie będzie ci żal d... ściskał że ktoś
          > dostaje zasiłek.

          może sama się lecz... albo znajdź jakąkolwiek pracę, nie będziesz musiała szukać usprawiedliwienia dla wyłudzaczy pieniędzy....

          w sumie to ciekawe bronić kogoś kto oszukuje państwo i proponować komuś kto pracuje dodatkową pracęsmile w jakim celu? chyba żeby wyłudzaczom żyło się lepiej, że ktoś na nich pracuje na piątym etacie... bardzo interesujące podejście...
        • joasiek75 Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 11:51
          103malinki napisała:

          > Kobieto, lecz się.
          > Może pomyśl o dodatkowej pracy: w supermarketach są tacy ludzie co szpiegują kl
          > ientów czy nie kradną. Zarobisz trochę i nie będzie ci żal d... ściskał że ktoś
          > dostaje zasiłek.

          Szpieguja? Chyba to tez jest- ochrona sklepu. Jak widzisz zlodzieja w sklepie to zamykasz oczy pewnie....hehe
        • joasiek75 Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 11:54
          103malinki napisała:

          > Kobieto, lecz się.
          > Może pomyśl o dodatkowej pracy: w supermarketach są tacy ludzie co szpiegują kl
          > ientów czy nie kradną. Zarobisz trochę i nie będzie ci żal d... ściskał że ktoś
          > dostaje zasiłek.

          Jak popracujesz troche na takich darmozjadow to ci sie w glowce przejasni moze, chociaz nie bylabym do konca tego taka pewna wink
          • 103malinki Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 13:27
            Płacę podatki i to kilka tysięcy miesięcznie i jakoś nie płaczę z tego powodu.
            Ty pewnie płacisz ze 200 zł, dlatego tak przeżywasz.
            • joasiek75 Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 17:35
              Tylko tak potrafisz sie obronic? Smieszna jestes wink
            • naomi19 Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 21:40
              Kto zatrudnił taka kobitę i płaci jej tyle kasy?
              No chyba, że jestes szefową i sama się zatrudniłaś, sądząc po Twoich wypowiedziach, jaki masz stosunek do łamania prawa, pewnie wiesz, jak się szybko wzbogacić, a jak nienawidzisz ludzi porządnych (wg Ciebie-donosicieli), bo boisz się, że ktoś doniesie na Ciebie, już doniósł?
              • i_ja_tez Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 22:32
                Szanuję osoby uczciwe i sama staram się tak postępować.
                Nie szanuję donosicieli i kapusiów.
                • 103malinki Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 22:38
                  Ja również.
                  Poza tym przedmiotem wątku NIE BYŁO ocenianie kradzieży tylko to, że tak strasznie zjechałyście tę osobę.
                  A teraz jeździcie na mnie, bo ośmieliłam się stanąć w obronie kogoś, kto być może niekoniecznie postępuje nieuczciwie. Wy wyśledziłyście jej posty, mnie się nie chciało.
                  Dlatego zapytałam w tym wątku:
                  DLACZEGO JEST W WAS TYLE ZŁOŚCI I NIENAWIŚCI?
                  Rozumie, że oburza was to, że ktoś wyłudza, ale czy naprawdę jest sens az tak się angażować w dyskusję?
                  • rudyocicat Re: 103maliki atakują :) 07.11.10, 22:56
                    > Ja również.
                    > Poza tym przedmiotem wątku NIE BYŁO ocenianie kradzieży tylko to, że tak strasz
                    > nie zjechałyście tę osobę.
                    > A teraz jeździcie na mnie, bo ośmieliłam się stanąć w obronie kogoś, kto być mo
                    > że niekoniecznie postępuje nieuczciwie. Wy wyśledziłyście jej posty, mnie się n
                    > ie chciało.
                    > Dlatego zapytałam w tym wątku:
                    > DLACZEGO JEST W WAS TYLE ZŁOŚCI I NIENAWIŚCI?
                    > Rozumie, że oburza was to, że ktoś wyłudza, ale czy naprawdę jest sens az tak s
                    > ię angażować w dyskusję?

                    tej osoby nie chciało Ci się śledzić ale innych tak...

                    też zadaję sobie te pytanie skąd w Tobie tyle złości i nienawiści i chęci do wykorzystywania innych?

    • magdalaena1977 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 20:30
      103malinki napisała:
      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do
      > głowy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.
      No właśnie mam wątpliwości.
      Bo jednak takie zachowanie (np. wyłudzanie zwolnień) jest naruszeniem interesu publicznego.
      IMHO najbardziej po chrześcijańsku byłoby zacząć od powiedzenia danej osobie "Uważam, że pobieranie zasiłku chorobowego i praca na rzecz innej firmy jest nieuczciwe / złe / niemoralne". Ewentualnie namówienie innych osób, które darzy szacunkiem, żeby przekonały ją do zmiany postępowania.
      • gwiazdeczka-z-nieba Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 20:50
        Tak byłoby to dobere. Tylko, że najprawdopodobniej ta osoba powie coś w rodzaju: a Ty nie bierzesz zasiłku? za duży masz dochód? to powiedz szefowi niech daje Ci połowę w kopercie i się załapiesz.

        Niestety taka jest ludzi tego pokroju.

        Tak jak niejednokrotnie tutaj było powiedziane: często ludzie biedni i potrzebujący wstydzą się iść poprosić o pomoc. Korzystają na tym tacy co się nie wstydzą i uważają, że im się należy.

        Okradanie Państwa jest akceptowane społecznie i ludzi się z tym nie kryją: oficjalnie mówią, że np są na L4 bo w firmie zwolnienia, czy jakaś afera. Byłam kiedyś na imprezie pracowniczej, na którą przybyła Pani w ciąży, zagrożonej, na zwolnieniu, pracownica tej firmy która mówiła oficjalnie, że zwolnienie ma bo jej się nie chce pracować, natomiast na parkiecie się bardzo ładnie bawiła, piła również alkohol i paliła.

    • eny79 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 06.11.10, 20:36
      Zastanawiam sie kto ciebie wychowywał i jakie wzorce ci przekazał.
    • joasiek75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 12:07
      Donosicielstwo to grzech?
      Fakt ze nie chodze do kosciola czesto...ale musze pojsc, bo chzba jest NOWE 10 przykazan.
      Donosicielstwo bylo za komune, teraz to obywatelski obowiazek.Jak ktos kradnie prad zglaszam to, jak widze zlodzeja w sklepie tak samo, jak pijaczki pija na klatce alkohol dzwonie na policje, jak kogos bija tak samo i tak samo postopie jak widze ze sasiadka bierze zasilek a jezdzi samochodem, w Niemczech zabieraja nawet jak auto jest nie na nia zarejestrowane, a udokumentuja ze caly czas nim jezdzi,tam nawet do kibla ci zajrza jaka masz zawieszke i nie widze w tym nic zlego. Gdyby tak kontrolowali w Polsce zasilki spadly by o polowe. Za prace na czarno i branie zasilku sa wysokie kary plus oddanie zasilku z odsetkami, tam nie oplaca sie to.
      Nawet jak Niemiec przwiezie sobie kobiete z Tajlandii to pukaja o 6 rano do domu i sprawdzaja czy ta pani z nim mieszka i zyje jak zona z mezem. nawet do kosza z brudna bielizna zajrza.
      Kto nie ma nic do ukrycia, to mu to nie przeszkadza (ewentualnie budzenie o 6 rano moze byc niewygodne jak nie chodzi sie do pracy) Z czasem bedzie tak i w PL, ale dzieki takim ludziom ja malinka i emwu55 opoznia sie to znacznie! Ale sie rozpisalam hehe;P
      • 103malinki Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 15:10
        Joasiek, jakaś ty mądra i uczona a takie masz głupie dylematy:
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,109466531,109466531,Kierowca_ciezrowki_.html
        • rudyocicat Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 16:36
          103malinki napisała:

          > Joasiek, jakaś ty mądra i uczona a takie masz głupie dylematy:
          >
          rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,16,109466531,109466531,Kierowca_ciezrowki_.html

          lepsze takie dylematy niż przymykanie oka na kradzież i jeszcze uważanie że reagowanie na złodziejstwo to donosicielstwo... to teraz na każdego kto ma inne zdanie będziesz szukała haka?
          • joasiek75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 17:34

            > 103malinki napisała:
            >
            > > Joasiek, jakaś ty mądra i uczona a takie masz głupie dylematy:
            > >
            > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,16,109466531,109466531,Kierowca_ciez
            > rowki_.html

            Ha ha ha coz moge powiedzeic nic bo mi laptop podskakuje (ze smiechu),jak probujesz sie obronic...przywolujac cos co nie ma zwiazku z twoim watkiem.

            Bawisz sie w Janosika, ale dobro ze zlem ci sie miesza...podrosnij jeszecze troche ;P
        • joasiek75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 17:37
          103malinki napisała:

          > Joasiek, jakaś ty mądra i uczona a takie masz głupie dylematy:
          >
          rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,16,109466531,109466531,Kierowca_ciezrowki_.html

          Nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi ;P
        • zonaniezona1 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 17:44
          103malinki napisała:

          > Joasiek, jakaś ty mądra i uczona a takie masz głupie dylematy:
          > <a

          O... nieładnie.... podstawianie nózek , wyśmiewanie ..., deprecjonowanie.
          Tutaj nie rozmawiamy o dylematach Joasiek - tylko o Twoim poście dotyczącym nieuczciwych ludzi.
          • johana75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 17:59
            Jak sie nie ma argumenów to tak wychodzi niestety...przykre ;/
            Joasiek nie namawia do okradania panstwa przecież, a każdy ma dylematy jakie ma wink
            • 103malinki Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 18:53
              Cóż, dla mnie temat jest zamknięty.
              Ja mam inne zdanie, wy inne, którego nie potraficie przyjąć.
              Chcecie to walczcie ze wyłudzeniami zasiłków (oczywiście rzekomymi, bo niczego nie jesteście pewne), lewymi zwolnieniami i innymi. Nie tacy jak wy sobie z tym nie poradzili.
              Nie znacie mnie a oceniacie że popieram złodziei.
              Kapie z was złość i nienawiść, szczekacie jedna przez drugą, a tak naprawdę niewiele sobą reprezentujecie.
              Jakbyście były takie mądre za jakie się uważacie to byście się zajęły innymi rzeczami a nie wypisywaniem na forum.
              a jestem ciekawa ile każda z was zrobiła dobrego dla biednych ludzi. Pewnie wielkie g....
              I ciekawe ile płacicie tych podatków, co się tak nimi szczycicie. Pewnie też niewiele.
              • johana75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 20:01
                > Kapie z was złość i nienawiść, szczekacie jedna przez drugą, a tak naprawdę nie
                > wiele sobą reprezentujecie.

                Szczekają psy...a jesli juz to ty zaczełas "szczekać"!
                Napisz co TY sobą reprezentujesz..

                > Jakbyście były takie mądre za jakie się uważacie to byście się zajęły innymi rz
                > eczami a nie wypisywaniem na forum.
                Nie ma obowiazku pisac na tym forum i zkladac tu wątki, jeśli chce to będę tu pisac TY czytac nie musisz tym bardziej nie musisz odpowiadać smile

                > a jestem ciekawa ile każda z was zrobiła dobrego dla biednych ludzi. Pewnie wie
                > lkie g....
                TY za jesteś siostrą Teresą i obrończynią "ucisnionych" którą nikt ne rozumie ;P

                > I ciekawe ile płacicie tych podatków, co się tak nimi szczycicie. Pewnie też ni
                > ewiele.
                Wytłumaczę ci coś:
                nie jest ważne ILE kto płaci pdatków ( bo jesli TY płacisz te swoje kilka tysięcy wcale nie jestes lepsza od tego który płaci 500zł.) tylko że płaci je UCZCIWIE. Mam nadzieje że zrozumiałaś, bo jak juz pisałam nie mam zdolności pedagogicznych wink
                • 103malinki Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 20:10
                  Zaakceptuj to, że mam inne zdanie ws donosicielstwa i wsadzania nosa w nie swoje sprawy.
                  I nie trać energii.
                  • johana75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 21:08
                    O moja energie się nie martw , bo mam jej sporo, za to Ty na zwolnieniu lekarskim nie powinnaś sie przemęczać.
                    Nos wsadzam własnie w SWOJE, sprawy bo ja nie mam zamiaru pracować na takich cwaniaczków tongue_out
                  • rudyocicat Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 23:00
                    > Zaakceptuj to, że mam inne zdanie ws donosicielstwa i wsadzania nosa w nie swoj
                    > e sprawy.
                    > I nie trać energii.

                    masz inne zdanie to je sobie miej, ale dlaczego na siłę próbujesz przekonać innych do niego? nie każdy uważa kradzież za coś oczywistego... szkoda, że w swoim podejściu nie jesteś konsekwentna, bo to ze ktoś okrada biorąc nielegalne zasiłki uważasz za dobre, ale gdyby ktoś Ci ukradł samochód spod domu to już nie... kradzież Twojego dobra można zgłosić i to jest dobre, kradzież która Ciebie nie dotyczy bezpośrednio jest donosem... i kto jest żałosny?
    • johana75 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 18:10
      > Jestem przerażona i zażenowana. A już w szczególności tym, jak by tu inną osobę
      > popiepszyc żeby miała gorzej?

      A ja jestem przerażona i zażenowana że się piepSZy ... piepSZem tak?
      Tylko uważaj na ciśnienie, bo w twoim stanie nie wskazane są jego skoki!
    • jolunia01 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 07.11.10, 21:55
      103malinki napisała:

      > Przeczytałam od deski do deski wątek o pomocy z GOPSu.
      > Jestem przerażona i zażenowana.

      Miałam nadzieję, że tym, jak ZŁODZIEJE okradają budżet, ale z dalszego ciągu twoich wypocin wynika, że to cię nie oburza, ani nie przeraża.

      > A już w szczególności tym, jak by tu inną osobę popiepszyc żeby miała gorzej? Skąd się to
      > w ludziach bierze? No skąd?

      Bredzisz. Nie chodzi o to, żeby miała gorzej, tylko żeby przestała kraść. A bierze się stąd, że ludzie nie chcą być okradani. Może woleliby swoje podatki, do których z takim lekceważeniem się odnosisz, przeznaczyć np. na naprawę chodników, założenie parku, zbudowanie placu zabaw, dofinansowanie koncertu, badania nad rakiem, remont szkoły... potrzeb jest wiele, a z patologia należy walczyć.

      > Czy jeśli ktoś jest nie w porządku to należy za wszelką cenę go podkablować i co wtedy ta
      > osoba poczuje się lepiej?

      Nie podkablować, tylko poinformować stosowny organ o przestępstwie. I owszem, ja bym się poczuła lepiej.

      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do gło
      > wy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.


      Nie wypowiadaj się na obcy ci temat. Nie ma takiego grzechu. Owszem, Dekalog mówi o dawaniu świadectwa, ale za grzech uważane jest tylko świadectwo fałszywe. A skoro o złodzieju mówi się, że kradnie, to jest to świadectwo prawdziwe, a więc grzechem nie jest.

      > A Wy takie w porządku jesteście? Jak wasz dzieciak dostanie pieniądze na komuni
      > ę/chrzest to lecicie się opodatkować?!

      Tak, ja jestem w porządku. A moje dziecko nie dostaje ani takich pieniędzy, ani takich prezentów rzeczowych, które podlegałyby obowiązkowi opodatkowania.

      > Jesteście chore.

      Nie, wielkaliczbomalinek, my jesteśmy normalne, to ty prezentujesz postawę patologiczną i chamstwo.
    • 103malinki A teraz miło mi poinformować że.... 07.11.10, 23:11
      Że to był malutki teścik badania opinii i trochę Was podpuściliśmy smile
      Niestety, nie udał się do końca, liczyłam na bardziej merytoryczne wypowiedzi.

      Pozdrawiam Was serdecznie,
      Karolina Bodecka.
      • agpagp Re: A teraz miło mi poinformować że.... 07.11.10, 23:30
        mnie miło nie jest ... dla kogo to badanie? i kto nas podpuścił??
      • johana75 Re: A teraz miło mi poinformować że.... 07.11.10, 23:46
        E tam mnie w maliny nie wpuścisz ;P

        Niby nie wolno ci pracowac, a robisz badania opinii. Jeśli chciałaś je zrobić to sama powinaś się merytorycznie wypowiadać, a teksty typu "popiepszyć, dokopać, o traceniu energii itp" to sa typowe do wygłaszania swojej opinii i co z tego ze podpsalaś sie imieniem i nazwiskiem...pewnie nie swoim.
        Rozumiem jak bylby to nowy nick ale na innych forach tez pisalaś ...wiec dziekuje za bajkę na dobranoc smile
        Janina Nowak ;P
        • johana75 ps.całkiem merytoryczne było wyszukanie wątku 07.11.10, 23:52
          joasiek...dzieki za bajke na dobranoc, ale sory ja jej nie kupuje...merytoryczna dyskusja z wyszukiwaniem wątków o tirowcach, które maja sie jak piernik do wiatraka...ale sie usmiałam ;DDD
          dobranoc smile
      • jolunia01 Re: A teraz miło mi poinformować że.... 08.11.10, 11:33
        103malinki napisała:

        > Że to był malutki teścik badania opinii i trochę Was podpuściliśmy smile

        No i wszystko jasne, nawet tu nie wystarczyło ci uczciwości, żeby - zamiast obrażać ludzi - przyznac sie po kilku wypowiedziach.

        > Niestety, nie udał się do końca, liczyłam na bardziej merytoryczne wypowiedzi.

        Taaaa, najbardziej "merytoryczne" były twoje.

        > Pozdrawiam Was serdecznie,
        > Karolina Bodecka.

        A ja ciebie nie, mam nadzieję, że zrezygnujesz z głupich zabaw na forach.
    • kota_marcowa Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 08.11.10, 01:58
      Teścik nie teścik ale prawda jest taka, że złodziejstwo to złodziejstwo, choćby nie wiem jak usprawiedliwiane.
      A ku...restwo to cecha charakteru, a nie zawód.
      Zostałam wychowana w przeświadczeniu, że uczciwośc jest najważniejsza, jeżdzę zgodnie z przepisami, przechgodzę tylko na zielonym świetle, brzydzę się złodziejstwem, oszustwem itp. Do ideału mi daleko ale staram się życ moralnie i faktycznie zmywarka czy samochód nie jest dla mnie luksusem ale wszystko co mamy osiągnęliśmy z mężem ciężką pracą i zanim bym się udała po pomoc do mopsu (w sytuacji gdy naprawdę nie miałabym co do garnka włożyć) sprzedałabym samochód, by zapłacić ten nieszczęsny czynsz, szukając cały czas pracy.
    • moguer Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 08.11.10, 08:18
      To teraz sobie narobiłaś malinka ... sama piszesz, że jesteś na zwolnieniu do tego musisz leżec a tu praca? badanie opinii bez informowanie ich o tym.
      Powinnaś zacząc nowy wątek jak przyjąc krytykę z godnością , zakładając wątek trzeba liczyc się z tym , ze ktoś bedzie krytykował . Na tym forum są ludzie, którzy chca oszczędzac, ale nie kradzieżą, czy nieuczciwością.
    • rudyocicat Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 08.11.10, 13:31
      tia badania publiczne... słabe kłamstwo.... kolejne...
    • anetapzn Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 09.11.10, 09:55
      103malinki napisała:

      > Przeczytałam od deski do deski wątek o pomocy z GOPSu.
      > Jestem przerażona i zażenowana.
      To proponuję nie czytać wiecej wątków na tym forum. Nie bedziesz się na szok, przerażenie i zażenowanie narażać.

      > Lewe zwolnienia, renty itd to się zdarza, ale mi by w życiu nie przyszło do gło
      > wy żeby na kogoś DONIEŚĆ. Donosicielstwo jest grzechem.
      A na religii nie nauczyli cię, ze oszustwo i kłamstwo+ kradziez są grzechem? Widze, ze nie- kiepska ta nauka religii coś była, kłania sie i ciebie mentalnosć Kalego.

      > A Wy takie w porządku jesteście? Jak wasz dzieciak dostanie pieniądze na komuni
      > ę/chrzest to lecicie się opodatkować?! Jesteście chore.
      Daruj sobie.
      • julek001 Re: Czy to brak pieniędzy czy kwestia wychowania? 10.11.10, 00:18
        ps.. szybka kasa!!!!!!!!!!!!!! WARTO PRZECZYTAĆ!!!!!!!!

        Cześć smile
        Proste i skuteczne wystarczy trochę cierpliwości [0]
        Przysięgam to działa, jak zaczniecie to będziecie jeszcze raz zaczynać.

        Przemyśl to logicznie.

        Zróbmy to, co w opisie a gwarantuje ze zarobicie kilka tysięcy nic nie ryzykując.

        ODE MNIE:

        PRZECZYTAJ, MYŚLĘ ŻE WARTO POŚWIĘCIC 10MIN, JA W TO WSZEDŁEM MÓWIĄC 5 ZETA TO LEDWO BROWAR W
        PUBIE, WIĘC NA PEWNO NIE
        ZBIEDNIEJĘ smile BEZ RYZYKA NIE MA ZYSKU smile MIŁEJ LEKTURY, JA PRZECZYTAŁEM 3 RAZY I SIĘ
        PRZEKONAŁEM. JEST TO DOSC CIEKAWE, JEDNAK CHYBA DLA LUDZI INTELIGENTNYCH I UCZCIWYCH, KTORZY
        SĄ W STANIE POJĄC CAŁĄ TĘ ZASADĘ - NA JAKIEJ WSZYSTKO SIĘ OPIERA....

        WNIOSKI I UWAGI ODEMNIE....


        Wczytując się w tekst zauważysz ze trzeba wpłacić 5 zeta, można pomyśleć... "A to ja będę
        sprytniejszy, i nie wpłacę tych 5 zł, zrobię jak mi karzą - ale po co płacić?" - jasne...
        Ale pomyśl, ze jak przyjdzie twoja kolej, to ludzie też tak pomyślą - a wówczas TOBIE nie
        będzie do śmiechu smile więc myślę ze to w interesie każdego "oddać" tę piątkę smile Przecież to
        serio nie pieniądz.....Pół paczki fajek...?? no halo....

        Jeśli powiedzmy wpiszecie się na pierwsze miejsce to oczywiście wpłaci ktoś pieniądze od
        razu, ale ile osób nakłonisz? 10? 20? 50? I to tyle, oni cie wykasują z pierwszego miejsca i
        koniec. A jeśli zrobisz jak w instrukcji to nie będziesz u 10, 20 czy 50 osób bo tych osób
        znajomi i inni i kolejnych i kolejnych znajomi i inne osoby którzy jak w drzewie
        genealogicznym rozprzestrzenią cię w bardzo wielkiej liczbie itd. A taka nastąpi jak
        będziesz na pierwszym miejscu (przesunięty przez innych). Wiec wpisz się na koniec listy a
        pierwszą kasujesz.

        Pisząc to – wpłaciłem już 5 zł dla innego użytkownika i mam nadzieję że lecąc tym
        systemem nikt nie będzie kantował i wszyscy zyskamy smile

        Wniosek nr dwasmile jeśli system się okaże sprawny.... - to nic nie stoi na przeszkodzie aby
        kontynuować go kilkakrotnie



        WIĘC DO DZIEŁA, NIE ŻEBYM NAMAWIAŁ - ALE POCZYTAJ smile - TO MA RACJĘ BYTU,
        SENS I LOGIKĘ - JEŚLI NIKT NIE BĘDZIE KANTOWAŁ smile


        Witam.
        Przeczytaj tę stronę do końca a gwarantuję, że nie pożałujesz!!!
        Nie zmarnuj swojej szansy!!!
        Nie przejmuj się, że tekst jest trochę długi! Warto przeczytać!!!



        TO NIE ŻADEN ŻART!!! GDYBY LUDZIE NAPRAWDĘ ZROBILI TAK JAK JEST NAPISANE
        BYŁOBY PIĘKNIE, ALE NIESTETY WIĘKSZOŚĆ UWAŻA ZE TO ŻART, ALE PROSZĘ WZIĄĆ TO NA LOGIKĘ....
        NA ZDROWY ROZUM….

        Nie wierzysz? To oczywiste, kto da 15000 zł za nic? A jednak.
        Po pierwsze nie za nic, bo wkład wynosi 5 zł po drugie potrzebujesz troszkę pracy dosłownie
        20 - 30 minut jednorazowo (np. dziś albo jutro !)
        Zarobisz jak każdy, kto bierze w tym udział ok. 15000 zł w okrągły miesiąc! (ja dokładnie
        zarobiłem 2135 zł w niecały tydzień - 30 minut! Opłacało się.)

        Ten sposób wymyślił Roberto T. Kiyosaki - najbogatszy inwestor na świecie, który w dodatku
        nie ma pracy... i tak się rozeszło aż trafiło do mnie i do Ciebie!
        Opowiem jakie to łatwe i proste, ale jeśli nie masz teraz 5 minut żeby spokojnie o tym
        przeczytać zapisz tę stronę i wróć kiedy będziesz miał czas : )

        Tak więc pomyśl czy warto się troszkę zaangażować - to zależy od Ciebie.
        Gdy opowiedziałem o tym kolegom, wyśmiali mnie...
        A jednak wziąłem w tym planie udział. Moi znajomi wyciągnęli się jak zobaczyli moje konto, a
        mówiłem od razu wejdźcie w to, wiadomo nawet znajomi czasami są nie ufni. He, teraz się z
        tego śmieje.... Jak sobie przypomnę ich miny, jak opowiadali o tym gdy zajrzeli na konta. Z
        resztą mi też gęba opadła jak zobaczyłem konto! A moje konto wciąż rosło i dalej rośnie!


        Nawet teraz jak to pisze, dziwi mnie ile osób musi ciężko pracować by utrzymać dom, swoje
        dzieci lub po prostu zbiera na kino lub komputer.
        Dziękuję teraz temu, kto wysłał mi tę wiadomość i przedstawił mi ten pomysł, dziękuję że
        nakłonił mnie do tego, aby zrobić jeden mały skok w bok od szarego życia i zainwestować
        pieniądze (kurcze-jakie pieniądze, 5 zeta to browar w knajpie..) po to by włożone -
        pracowały dla mnie - a nie ja na te pieniądze.


        Teraz udowodnię Ci, że jest to LEGALNY BIZNES!!!

        Nie potrzebujesz niczego sprzedawać! Nie potrzebujesz rozmawiać o tym z przyjaciółmi,
        rodzina lub z nikim innym (chyba, ze chcesz).
        W dodatku, jeśli jesteś nieśmiały(a) to problem masz z głowy - bo nie musisz mieć
        bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Ktokolwiek, kto trzyma rękę na pulsie może
        osiągnąć sukces i wzbogacić się o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeśli wierzysz, że każdy ma
        swoje pięć minut to po prostu zrób krok po kroku tak jak jest to napisane poniżej!

        To Twoja szansa na zmianę Twojej przyszłości!

        To jest NAJTAŃSZA, NAJSZYBSZA I NAJPROSTSZA droga do zarobienia prawdziwych pieniędzy przez
        Internet w tak KRÓTKIM czasie.

        OK to zaczynamy, bo się rozgadałem. Ten program działa i nieważne z jakiego kraju jesteś
        albo w jakim przebywasz. NIE ważne ile masz lat. I na dodatek NIE będziesz potrzebował
        specjalnej wiedzy lub talentu. NIE będziesz przeglądał stron internetowych, NIE będziesz
        nigdzie dzwonił, klikał, lub SPAMował, NIE będziesz także płacił za reklamy itp.

        Wszystko czego potrzebujesz to:
        - Konto w banku (najlepiej z możliwością obsługi przez Internet, ale niekoniecznie),
        - Około 20-30 minut twojego czasu jednorazowo!
        - Jeżeli masz chociaż 13 lat, to możesz założyć swoje własne konto w banku. Nie wierzysz? Proponuje ci mBank.



        KROK 1

        Niezaprzeczalne prawo natury jest takie, żeby zarobić musisz cos od siebie dać!

        Więc pierwsze co musisz zrobić to zainwestować TYLKO 5 ZŁ.
        Jak mówi Robert T. Kiyosaki- "jeśli nic nie zainwestujesz - nic większego nie zyskasz!".

        Im szybciej zainwestujesz tym szybciej zaczniesz zarabiać z powiększającą się rzeszą ludzi!

        Tak więc, przelej 5 zł na PIERWSZE znajdujące się poniżej konto bankowe, nazwę odbiorcy wpisz: xxx a jako Tytuł wpisz:
        " pieniądze z sieci "
        CHCE, ŻEBYS WIEDZIAŁ(A), ŻE JEST TO PO TO, ABY UTRZYMAC TEN PROGRAM LEGALNYM!

        To naprawdę proste!!! Gdy przelejesz 5zł na pierwsze konto z poniższej listy, to możesz już
        się szeroko uśmiechnąćsmile Nie wiem czy wiesz, ale już czerpiesz z tego programu wielkie
        korzyści. Nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy.

        Oto obecna lista:


        1. Nr konta: 04 1090 2750 0000 0006 8204 0267

        2. Nr konta: 87 1240 1848 1111 0010 1467 1073

        3. Nr konta: 95 1050 1735 1000 0023 2533 4874

        4. Nr konta: 84 1140 2004 0000 3802 5506 6167

        5. Nr konta: 80 1140 2004 0000 3602 7078 7806

        PAMIĘTAJ! Wpłać 5 zł na konto nr.1 i jako nazwę odbiorcy wpisz "xxx"
        (ze względu na ochronę danych, a jeżeli dobrze przepiszesz numer konta to pieniądze i tak
        dojdą...)

        KROK 2

        Gdy już przelałeś 5 zł na konto znajdujące się na 1. miejscu listy następną rzeczą..., którą
        musisz zrobić to zrobić kopię tej strony (tekstu na niej zawartego).

        Później konto nr.1 skasuj , a na sam dół dopisz SWOJE KONTO w ten sposób będzie znów 5 kont,
        a każdy przesunie się o jedno oczko w górę, przenumeruj je na koniec od góry 1, 2, 3, 4, 5 i
        stanie się tak że pod nr 5 jest twój nr konta.


        NIE WPISUJ SWOJEGO NUMERU KONTA NA 1. POZYCJI, PONIEWAŻ SAM NA TYM STRACISZ

        (wyjaśniłem to na początku i czytaj dalej). NIE BĄDZ ZACHŁANNY!!!

        Robisz to wszystko po to by wysłać ten cały tekst ponownie (korzystając z twojej książki
        mailowej albo reklamować na swojej stronie WWW - tak jak ja zrobiłem) do np. 40 osób
        (zapamiętaj, że 40 osób to dobra liczba do wzbogacenia się, ale możesz zareklamować to w
        darmowy sposób w Internecie przez co więcej ludzi to zobaczy i możesz więcej zarobić!!!
Pełna wersja