OC na dzieci

08.11.10, 15:12
Pewnie znowu mi się dostanie, ale trudno. Przeczytałam w listopadowym oszczędzaniu, że dziecko jednej dziewczyny zepsuło drogą grę koledze. Od razu pomyślałam o OC dla dzieci. Pewnie każdy ubezpieczyciel takie oferuje, ja ubezpieczając mieszkanie dokupiłam za 30zł. OC dla dzieci i w razie właśnie zepsucia, wybicia szyby koszty pokrywa ubezpieczycie, może warto. Ale może też tak być, że nigdy nie skorzysta się z tego. Tak czy inaczej mając psa ( w razie pogryzienia, koszty odszkodowania pokrywa ubezpieczyciel) dzieci czasami trzeba liczyć się z kosztami. Córka nigdy nic nikomu nie zepsuła ani nie wyrządziła szkody, ale kto wie czy syn też będzie taki grzeczny.
Do niczego nikogo nie namawiam, nie podaję żadnej firmy, tylko informuję, że jest taka usługa.
    • zonaniezona1 Re: OC na dzieci 08.11.10, 15:28
      Mam od paru ładnych latsmile))...Na szczęście nie skorzystałam ...Ale Młode może mieć takie pomysły , że kto wiesmile))....
      • joko5 Re: OC na dzieci 08.11.10, 15:39
        Mnie zaskoczył kolega, który wykupił takie OC na psa, ale w sumie to może nie głupi pomysł.
        • anetapzn Re: OC na dzieci 08.11.10, 15:44
          Mając 3 dzieci (niezbyt grzecznych i spokojnychsmile )+ kilka psów i kotów mam OC od 4 lat. Wolę płacić polisę niz pózniej żalować.
          • zonaniezona1 Re: OC na dzieci 08.11.10, 16:00
            Mam i na psasmile))).... Ale to jest pakiet ubezpieczeń ...i za psa się nie dopłacasmile)))
    • boecjusz Re: OC na dzieci 08.11.10, 16:15
      A syn już wie, że nie musi za siebie odpowiadac i może niszczyc co zechce? gdyby trzaskal szybę co miesiąc, to ledwie wyjdziesz na swoje, ale może rozwali coś większego i wtedy będziesz mocno do przodu. z punktu widzenia dziecka supersprawa, ale żeby syn nie przeżyl szoku, wchodząc w doroslosc, to ubezpieczenie będzie musiał dalej płacic...
    • przeciwcialo Re: OC na dzieci 08.11.10, 16:17
      My tez opłacamy OC ale trzeba wiedziec że ono ma granice wieku, nie pamietam do jakiego wieku dzieci działa ale moim jeszcze troche brakuje wg pana agenta.
      • re_ni73 Re: OC na dzieci 09.11.10, 11:29
        Kurcze,dopiero teraz przeczytałam ten wątek.Z tą grą chodzi o mnie, właśnie uświadomiłam sobie że jakieś ubezpieczenie mamy.Przy koncie były trzy obcje ubezpieczenia i jakieś mąż wybrał,tylko nie wiem jakie.Popytam a jak mamy inne to zrobie tak jak radzicie tylko czy ubezpieczają prawie 14 latka.Co do syna on tak ma od małego,nie robi umyślnie.Ile on już rzeczy potargał,talerzy i kubków porozbijał, z grą było tak ,że kolega mu podawał a jemu jakoś się wyślizgnęło.Wierze mu bo do złośliwych nie należy jest naprawde uczynny tylko jakoś demoluje wszystko.Co innego gdyby to robił świadomie i z premedytacją więc byłoby po łapkachwink. Kiedyś widzialam koszulke z napisem Człowiek Demolka, oj jakbym taką dorwała....to przez minute bym się nie zastanawiała. Mam nadzieje że mu to miniesmile
        • zonaniezona1 Re: OC na dzieci 09.11.10, 17:26
          Jakbyś poszła z dzieckiem do psychologa, to pewnie byś usłyszała, że ma słabą koordynację ruchowo-wzrokową. Może warto pójść do psychologa (są poradnie lub w szkole) i może zaleci jakieś ćwiczenia. Jest to dysfunkaca i już ...Kary nie pomogą, wręcz mogą pogłębić zaburzenie. Raczej dobre słowo smile. Wiem coś o tym bo w mojej rodzinie to występuje smile.
          • re_ni73 Re: OC na dzieci 10.11.10, 06:25

            Bardzo dziękuje za rade,nigdy bym nie pomyślala,że może być tego typu problem.Co do kar to za to nie karamy,a że ma przezwisko Człowiek Demolka bierze to jako podsumowanie tego co się stało i nie odbiera tego w obrazliwy sposób ale jako żart na rozładowanie tego co się stało.szkoda dziecko stresować głupim kubkiem czy talerzem.No chyba ,że zrobiłby coś celowo to inna sprawa,wtedy mu się obrywa.Jeszcze raz dziękuje za rade,skorzystam z niej napewnosmile
    • jalla1 Re: OC na dzieci 09.11.10, 19:33
      My też mamy takie ubezpieczenie na dziecko. Wykupiliśmy je razem z ubezpieczeniem samochodu, ale nie dlatego żebym uważała je za potrzebne. Okazało się, że kupując ubezpieczenia w pakiecie nasza składka za ubezpieczenie samochodu będzie niższa i nic na tym nie tracimy.
      • gwiazdeczka-z-nieba Re: OC na dzieci 10.11.10, 19:54
        ciekawa sprawa z tym ubezpieczeniem. faktycznie może się przydać (byle tylko dziecko o nim nie wiedziało, żeby specjalnie czegoś nie popsuło).
        Jeśli chodzi o psa zwłaszcza jakiegoś dużego i agresywnego to z punktu widzenia właściciela sprawa również fajna. ale z punktu widzenia przechodnia czy spacerowicza: pies puszczony luzem, właściciel go nie pilnuje, bo ma OC i nie będzie mieć problemów w razie gdy pies kogoś pogryzie (ale pewnie są przepisy odnośnie tego w jaki sposób pies musi być zabezpieczony).

        Pamiętam, taką scenkę z książki: sześciolatek niemalże spowodował pożar mieszkania, (nic się nikomu nie stało, scenka raczej zabawna), po tym wszystkim przyszedł agent ubezpieczeniowy i wycenił szkodę na ładną kwotę. Rodzina stanowczo zaprotestował przeciw odszkodowaniu, argumentując, że ze względów pedagogicznych pieniedzy nie może przyjąć.
    • ginalina Re: OC na dzieci 11.11.10, 22:45
      Wszystko się zgadza. Należy jeszcze sprawdzić, czy jest jakaś graniczna kwota, do której płacimy sami, a powyżej której płaci ubezpieczyciel.

      Bo może być w takim ubezpieczeniu franszyza integralna o wysokości np. 100 zł. Oznacza to, ze szkodę do wysokości 100 zł pokrywa ubezpieczony (rodzic, właściciel psa), a jeśli szkoda wyceniona została powyżej 100 zł, to dopiero wtedy w całości płaci TU.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja