Sukcesy:)

08.12.10, 18:46
Są porazki więc powinny być i sukcesy.
Mój sukces-mam dorywczą prace przy renamentach,w grudniu 3 noce,a w styczniu 8 noceksmile
    • miska_malcova Re: Sukcesy:) 08.12.10, 19:04
      brawo!
    • toja737 Re: Sukcesy:) 08.12.10, 20:35
      re_ni73, cieszę się razem z Tobą smile dzielna jesteś babka!

      mój dzisiejszy sukces: wydawałam tylko na to co zaplanowałam big_grin
      sukces już sam w sobie jest nagrodą, ale ja jeszcze dorzucę sobie przyjemność gorącej kąpieli i zimnego piwa - koszt jakieś 2 zł. big_grin
      • blondteaser Re: Sukcesy:) 09.12.10, 09:29
        Nie bylam w sklepie od poniedzialku, to chyba najwiekszy sukces! Robie duze zakupy raz na 2 tygodnie, ale zawsze korci zeby wdepnac do centrum handlowego, co nigdy nie konczy sie wyjsciem z niczym. Od kilku tygodni stopniowo kupowalam z mysla o swietach. Mam w zamrazarce miesa, ryby i krewetki, uszka do barszczu, duzo puszek w spizarce i prawie cala chemie. Prezenty swiateczne juz kupione i zapakowane. Nastepne zakupy 20 ego, dokupie tylko sledzie, napoje, warzywa i owoce, ale to co najdrozsze juz mam. Oh, sukienka na sylwestra tez juz zakupiona.
        pozdrawiam.
        • re_ni73 Re: Sukcesy:) 09.12.10, 10:29
          Dzięki dziewczyny i też gratuluje.Przecież uczymy się oszczędzać,kombinować ile razy upadniemy,na pewno nie raz.Każdy najmniejszy sukces nas niezmiernie cieszy,myśle że najlepiej doceniają i widzą to ludzie którym ledwo starcza od pierwszego do pierwszego.Kiedy to udalo się nie iść do sklepu bo z tego co w domu da się jeszcze coś wyczarować,czy odmówić sobie batonika.Chociaż nie zaprzeczam,że dobra lokata czy udane kupno i sprzedaż akcji też fajnie słyszeć od tych troszke bogatszychsmile. Wtedy tylko marzyć ,że kiedyś i ja czy wszyscy inni co stawiają pierwsze kroki.....ach rozmarzyłam się.
    • anetapzn Re: Sukcesy:) 09.12.10, 12:56
      re-ni trzymam kciukismile i bardzo się cieszęsmile. Będzie dobrze.
    • magda2468 Re: Sukcesy:) 10.12.10, 09:04
      Ja powolutku wychodze z wielkiego dołka.
      w zeszłym roku o tej porze, jakieś 15 000 bieżacych długów, zawalona karta kredytowa.
      w międzyczasie:
      rozwiodłam się, spłaciłam całą kartę kredytową 10 000, spłaciłam dług firmowy 5500 zostało 400, wyszłam na bieżąco z kredytem hipotecznym, zostało mi ok 1000 zaległych rachunków, ale do końca roku powinnam dać radę.
      Takie tez bywa życie.
      Mogłam szybciej, ale w międzyczasie starałam się żyć oszczędnie ale jednak coś tam sobie kupowałam.
      Teraz będzie już tylko lepiej.
      • anetapzn Re: Sukcesy:) 10.12.10, 09:21
        magda2468 napisała:

        > Ja powolutku wychodze z wielkiego dołka.
        > w zeszłym roku o tej porze, jakieś 15 000 bieżacych długów, zawalona karta kred
        > ytowa.
        > w międzyczasie:
        > rozwiodłam się, spłaciłam całą kartę kredytową 10 000, spłaciłam dług firmowy 5
        > 500 zostało 400, wyszłam na bieżąco z kredytem hipotecznym, zostało mi ok 1000
        > zaległych rachunków, ale do końca roku powinnam dać radę.
        > Takie tez bywa życie.
        No gratulacjesmile Trzymam dalej kciuki i jestem pod wrażeniem.

        > Teraz będzie już tylko lepiej.
        Na pewnosmile.
        • mirmunn Re: Sukcesy:) 10.12.10, 12:13
          cieszę się z Wami dziewczynysmile
          reni - tak trzymaj! sprawdzaj jeszcze ogłoszenia - bo grudzień to czas remanantów, na pewno w ostatnim tygodniu będą jeszcze oferty!
          mój mały sukces - zapanowałam nad nałogiem kupowania gazetsmile od listopada kupiłam tylko
          Elle i Sens
          magazyny świąteczne kupię przed świętami na bazarku - za pół ceny i tylko 2!

          Swięta mam zaplanowane z socjala w pracy - nawet jeszcze zostanie kaskasmile
          • nela12 Re: Sukcesy:) 10.12.10, 12:29
            no to supersmileja niestety sie nie łapiesad szkoda bo by wpadło 450zl-ale za rok...
          • korniz Re: Sukcesy:) 10.12.10, 12:53
            moim sukcesem to ze mąż nie chodzi do sklepu i dzięki temu więcej zostaje w kieszeni.
    • blasphemy Re: Sukcesy:) 10.12.10, 13:23
      > Mój sukces-mam dorywczą prace przy renamentach
      Czy 'renament' to coś podobnego do remanentu? smile
      • re_ni73 Re: Sukcesy:) 11.12.10, 10:11
        Ja Was przepraszam,nie cierpie pisać na klawiaturze nie czuje do tego blusa.Tak głupie będy popełniam.
    • toja737 Re: Sukcesy:) 11.12.10, 20:35
      Będę mogła wpłacić na kartę kredytową 250 zł. co zmniejszy moje zadłużenie do 2 500 zł. Ale prawdziwym sukcesem będzie, jeżeli uda się nie ruszyć tej kasy do końca grudnia...
      • re_ni73 Re: Sukcesy:) 11.12.10, 20:37
        O tak,byleby nie ruszyć tej karty.Ta karta to poprostu potwór.Powodzenia.
    • asianarciarka Re: Sukcesy:) 11.12.10, 22:41
      Jesli juz jestesmy przy dorabianiu - moze komuś sie przyda.
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,8800988,Warszawa_ociaga_sie_z_naborem_rachmistrzow.html
      Bo rozumiem, że takich rachmistrzów to w całym kraju potrzeba.
    • famidyna Re: Sukcesy:) 12.12.10, 11:24
      Najdroższe prezenty kupione. Jeszcze jakis krem dla teściowej, to zaplanowany wydatek.
      Święta spędzamy u rodziny. Tradycyjnie robić będziemy bigosik z dziczyzny i coś na słodko - weźmiemy z sobą, więc dużo kaski na święta nie pójdzie... Nie licząc PALIWA, które z dnia na dzień coraz droższe uncertain a jakoś dojechać trzeba. Na Sylwestra się nie stroimy - spędzamy w gronie znajomych, więc kreacje odpadają.
Pełna wersja