Tańsze zamienniki produktów dla dzieci

20.12.10, 11:39
Czy używacie/polecacie jakieś tańsze zamienniki produktów dla dzieci? Czy się sprawdzają? Pytam o jedzenie, pieluszki, kosmetyki, zabawki... ogólnie wszystko.

Ja wybrałam o połowę tańsze pieluszki Dada z Biedronki, zamiast Oryginalnych Pampersów i o dziwo są lepsze, oprócz tego zamiast kosmetyków Oilatum teraz stosujemy Nivea- również bardzo dobre; dodam jeszcze, że mleko Bebilon zamieniliśmy na Bebiko też z dobrym skutkiem smile

A jakie są Wasze typy?
    • aurinko Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 12:02
      Pieluszki innych firm niż Pampers, Huggies i Bella w ogóle się u mojej córki nie sprawdziły. Żadne z Biedronki, Lidla, Rossmana nie wchodzą w grę, dziecko miało albo odparzenie już po pół godzinie, albo pielucha przeciekła w króciutkim czasie, do tego wcale nie są dużo tańsze niż przykładowe pampersy w promocji. Teraz przy kolejnym dziecku będę się trzymała sprawdzonych już i pewnych marek. Chusteczki z tańszych najlepiej pasowały mi "Tami", poza Pampersami i Huggiesami. Całkowicie nie sprawdziły się Dada (za mokre i śliskie) i Dzidziuś (za suche). Kosmetyków dziecięcych prawie w ogóle nie używałam, poza delikatnym żelem do mycia ciała Johnsona z dozownikiem, bardzo wydajny i do całego ciała łącznie z włosami. Do natłuszczania skóry jeśli była taka potrzeba stosowałam parafinę za 3zł.
      Najbardziej oszczędnym zamiennikiem były własnoręcznie robione zupki (raz w tygodniu zamrażałam większą ilość) zamiast gotowych słoiczków.
      • naomi19 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 22.12.10, 12:57
        Parafina odwapnia kości...
        • eny79 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 27.12.10, 07:57
          A możesz podrzucić jakiś link do badań to potwierdzających?
        • madzioreck Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 16.04.11, 20:28
          naomi19 napisała:

          > Parafina odwapnia kości...

          Parafina w ogóle się nie wchłania. Ani przez skórę, ani z układu pokarmowego. Nie robi nic - ewentualnie przeczyszcza, tudzież stosowana zewnętrznie wysusza skórę (bo na pewno nie natłuszcza), to ciało obce dla skóry.
      • margonik Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 22.12.10, 22:45
        A po co w ogóle jakiekolwiek chusteczki używać?
        Ja mam myjki materiałowe i myję nimi pupę pod kranem, a potem myjki piorę - razem z pieluchami zresztą, bo stosujemy wielorazowe (akurat nie z oszczędności, ale z wyboru).
        Swoją drogą, dobre wielorazówki tanie nie są, ale dzięki nim nie muszę już kupować pampersów co tydzień/dwa. Jednorazowy duży wydatek, ale później już jest oszczędniej, a kolejnym dzieciom też mogą służyć.
        • ophelia78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 26.12.10, 12:47
          >Swoją drogą, dobre wielorazówki tanie nie są, ale dzięki nim nie muszę już kupować >pampersów co tydzień/dwa. Jednorazowy duży wydatek, ale później już jest oszczędniej, a >kolejnym dzieciom też mogą służyć.

          A to co zaoszczędzisz na jednorazowych pieluchach, to wydasz na prąd / wodę / proszki czyli na pranie. Moim zdaniem rachunek wychodzi na zero, albo jest to tak niewielka oszczędność, że szkoda zawracania głowy z tym praniem.

          Inna sprawa, że nie wyobrażam sobie założenia dziecku pieluch, w które załatwiało się inne dziecko. Obrzydlistwo.... Nawet mimo prania.
          • paskud_agg Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 19:21
            Przy małym dziecku tyle się pierze, że dużej różnicy chyba nie będzie. Poza tym do wyprodukowania jednorazówek zużywa się sporo wody. Zawracanie głowy z praniem można porównać do zawracania głowy kupowaniem pieluch; rachunek wychodzi na zero.

            Twoja mama nie stosowała tej samej tetry dla Ciebie i rodzeństwa? Bo moja tak i było dobrze smile
    • hugo43 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 12:03
      baby dream z rossmana,uzywamy pieluch,kosmetykow i chusteczek nawilzanych,wszystko bardzo dobre.
    • magdalena.78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 12:12
      Długie karmienie piersią - ze względów zdrowotnych, wygodnych. Nie kupuję w ogóle żadnego mleka w proszku, buteleczkę miałam jedną, prezentową, do wody była super, nie wydawałam na podgrzewacze, sterylizatory, szczotki do mycia i inne cuda wianki.
      Słoiczki kupuję tylko Gerber/Hipp/Bobovita - w promocjach są dobre ceny.
      Tak samo pieluchy - gdy się przypilnuje, cena za szt jest lepsza niż jakiś zamienników.
      Kosmetyki - nie mam na czym oszczędzać, bo staram się bardzo mało stosować. Żadne oliwki, kremy do ciała dla niemowlaka mnie nie przekonują.
      Zabawki - nie lubię kupować badziewia, byle dużo i tanio. Lubię sensowne zabawki i przed wszystkim z umiarem.
    • sky81 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 12:28
      pieluszki-polecam Babydream, Huggisy (w Biedronce w promocjach w wielkich pudlach raz na jakis czas-robimy zapasy), podobno swietne sa Toujours z Lidla. Poza tym od kiedy corka zaczęła siadac nocnikujemy sie i czasem uda sie zlapac bardzo duzo co ogranicza zuzycie pieluch.
      słoiczki - kupuje tylko na wyprzedażach, także babydreamy a tak na co dzien gotuję obiadki sama, na razie z warzyw ze sprawdzonego źródla lub kupowanych w sklepach z ekologiczną żywnością.
      kaszki - gotuję sama jaglaną, gryczaną, mannę, kukurydzianą, platki ryżowe itd, dodaję owoce suszone niesiarkowane i świeże. Jeśli kupuje kaszki instant to Babydreama-są trochę slodkie ale bez sacharozy (slodzone chyba maltodekstryną), mniej słodkie niz np Bobovity, w promocji po 4,5 zł
      mleko - karmie nadal piersią (10 m-cy) ale kupuje mm i czasem dodaje do kasz. Wczesniej córka raz na jakis czas piła mm. Kupowałam Bebiko ale jak skonczyła pół roku i kupilam to nastepne okazalo się, że jest słodzone sacharoza wiec przerzuciłam sie na duzo droższe Hippa-jest zupełnie niesłodkie, bez cukru i innych substancji slodzacych
      do picia - woda (najzdrowiej, żadnych herbatek dla dzieci czy soczków)
      kosmetyki-niebieska seria Babydream od samego początku
      • sky81 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 12:30
        aha, do pupy żadnych kremów nie stosujemy od samego poczatku. Zabawki kupuję często używane-czasem za pól ceny a czasem za 25%
        • malunia_pl Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 31.12.10, 17:36
          A dlaczego soczki są mniej zdrowe niż woda ?
          • madzioreck Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 16.04.11, 20:29
            Bo nawet, jeśli nie są dosładzane sacharozą, to i tak zawierają mnóstwo cukru...
    • belle_amie Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 13:17
      * jak chodzi o pampersy to ja wiele próbowałam ale u nas sprawdzają się tylko pampersy, mam w zapasie te z lidla czy jakieś haggisy z promocji (jak wiem, że kupy nie było jeszcze to zakładam na chwilę) ale generalnie jak je zakładam to muszę częściej zmieniać..i w sumie to drożej mnie wychodzi bo one wcale nie są dużo tańsze..a z resztą sama nie katuję się podpaskami typu tesco, które są sztywne i gniotą tylko kupuje always albo naturella więc dzieci traktuję tak samosmile
      * chusteczki też kupuję pampersa, jak są promocje to robię zapas (6szt/23-25zł)
      * sama gotuję a to jest ogromna oszczędność, z resztą mam takie szczęście, że na razie uczulenia wszelkiego rodzaju nas omijają więc dzieciaki jedzą już praktycznie wszystko co ugotuję a to dużo ułatwia bo nie muszę im specjalnie gotować
      * płyn do kąpieli/ szampon używam firmy bambi, są dość taki, ładnie pachną i generalnie nam spasowały
      * zaczęłam kupować Kubusie zamiast soczków bobowita czy innych tego typu, czasami sama wciskam jakiś soczeksmile
      * jak chodzi o mleko to od początku używamy bebiko, teraz kupujemy to 2R i już nie musimy dodawać kleiku a to oszczędnośćsmile
      * zabawek w ogóle nie kupujemy, jak są okazję to mówię rodzince co by się przydało (z resztą sami się zazwyczaj pytają), teraz np. na naszą prośbę dostali drewniane klockismile

      a tak ogólnie to odkąd mamy dzieci z zamiłowaniem przeglądamy wszystkie gazetki promocyjnewink
      • magdalena.78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 13:31
        Nigdy, przenigdy nie dałabym tak małemu dziecku Kubusia - w jednej buteleczcie jest kilka łyżeczek cukru!!! Lepiej dać wodę niż Kubusia! One tak oblepiają zęby cukrem, że to co "przyoszczędzisz" wydasz na dentystę. A ja się kiedyś zastanawiałam skąd półtoraroczniaki mają próchnicę, a dwulatki czarno zamiast jedynek.
        • nela12 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 14:01
          /A ja się kiedyś zastanawiałam skąd półtoraroczniaki mają próchnicę, a dwulatki czarno zamiast jedynek.
          dokładnie-syn szwagierki miał 2,5 roku gdy nie miał już górnych 1 i 2 na dole to samosad(( a Kubusia rozcieńczała wodą!do tego herbatki- szkoda mi małegosad teraz się męczy jak mówi bo źle mu się słowa wypowiada,robi dziwne grymasy twarzysad
        • belle_amie Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 21.12.10, 08:39
          to, że kupuję Kubusie nie znaczy, że moje dzieci je piją hektolitrami..do picia daję im wodę ale czasami przed spaniem w południe jak nie chcą nic zjeść to im daję coś gęstszego do wypicia
          z resztą w składzie jest napisane, że nie zawierają cukru, tak samo jak bobowity i inne więc o co chodzi? bobowicie mam wierzyć, że cukru nie ma a kubusiowi nie?
          • aja_80 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 24.12.10, 22:28
            My też pijemy kubusie czasem nawet te z biedronki mój synuś ma osiem miesięcy z początku używaliśmy najlepszych kosmetyków pieluch proszków i w ogóle a teraz je to co my kosmetyki to bambino a pieluchy jak ktoś ma ALDI w pobliżu to polecam są rewelacyjne i tanie 16zł paczka
            • pyska_1983 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 25.12.10, 14:29
              Moim zdaniem oszczędzanie powinno odbywać się z głową i przede wszystkim nie kosztem dobra dziecka. Czasami rodzice może robią to nieświadomie, ale skoro tak jest, to powinni słuchać tych, którzy świadomi są, a już kilka razy ktoś w wątku wspominał o szkodliwości Kubusia. Dla dzieci w wieku 8 miesięcy są specjalne soki, Kubuś też z jakichś powodów nie ma na etykiecie "od ósmego miesiąca". Może warto się w takim razie zastanowić dlaczego... Wydaje mi się, że koszt banana i jabłka, jeśli się nie chce kupić soczku specjalnie dla maluchów lub słoiczka, są alternatywą cenowo porównywalną, a na pewno o 100% zdrowszą, natomiast do picia można zaparzyć herbatę owocową i ew. dodać trochę miodu. Mój syn ma rok i 4 miesiące i przez najbliższych parę lat Kubusia ani Danonka na oczy nie zobaczy, za to na przegląd do dentysty na pewno niedługo już pierwszy raz się wybierzemy... U dzieci Kubusiowych sam przegląd może nie wystarczyć niestety.
        • naomi19 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 22.12.10, 12:59

          Nigdy, przenigdy nie dałabym tak małemu dziecku Kubusia - w jednej buteleczcie jest kilka łyżeczek cukru!!!

          Przeeejdzie Ci wink
          • magdalena.78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 22.12.10, 13:48
            Nie przejdzie.
            Wychowałam bez mleka modyfikowanego, bez Kubusia, zęby jak perełki. Kroczę sprawdzoną drogą.
            • mamabasia Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 27.12.10, 15:50
              A co ma jedno do drugiego. Zęby trzeba myć.
              • magdalena.78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 30.12.10, 09:49
                Co ma jedno do drugiego? Bardzo dużo! Choćby to, że mm ma w składzie cukier i po prostu niszczy zęby, mleko ludzkie te zęby wzmacnia, bo ma np. różne substancje wzmacniające szkliwo czy w ogóle działanie antybakteryjne.
                Mleko z piersi spływa po podniebieniu do gardła i nawet jak dziecko w nocy pije, to nie zalega na ząbkach; spróbuj tak nakarmić dziecko butelką, by ominąć ząbki.
                A tak w ogóle jakoś nie łączy mi się karmienie mieszanką z oszczędzaniem, po prostu. Kosztuje mleko, woda, butelki, amoczki i cały ten sprzęt okołobutelkowy typu termosy, podgrzewacze, wyparzacze etc.
      • aurinko Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 14:15
        Kubuś dla małego dziecka? Nigdy. To pozorna oszczędność, która odbije się prędzej czy później na zdrowiu dziecka.
    • anusiiia1313 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 14:21
      A co sądzicie o zamienieniu Danonków na serki z biedronki? - tez takie małe sprzedawane po 6 szt.
      • verdana Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 15:56
        Sadzę, ze dzieci nie powinny jeść regularnie ani Danonków, ani zadnych innych takich serkow - sam cukier.
        • hellusia Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 16:36
          pieluszki-Pampers active lub sleep and play ostatnio zapłaciłam 29.99 za paczkę, raz mialam też z TEsco i były super jak za tą cenę, z Biedronki i inne mnie nie przekonały
          słoiczki - kupuje tylko na wyprzedażach, od razu większą ilość przeważnie w Rossmanie z 5% zniżką
          kaszki - kupuje tylko na wyprzedażach, od razu większą ilość przeważnie w Rossmanie z 5% zniżką
          mleko - no tu róznie, jakie mi wpadnie w ręce dziecko już duże 16mcy więc po prostu kupuje co jest w promocji
          do picia - woda, cienka herbata, sok malinowy robiony
          kosmetyki- niewiele, żel do mycia johsona bardzo wydajny, szampon tez johnosns baby duza butla mam już rok, mydło dla dzieci kupuje w tesco za 0.99gr lub bambino w promocji
          husteczki mokre Pampersa lub Nivei w 6paku w promocji, nie znoszę DADA,
          zabawki - ma po starszaku, dostaje nie kupuje
    • kaskahh Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 19:16
      zalezy jak duze dziecko
      moje niemowle bylo karmione piersia rok
      po skonczonym 6 mies zycia zaczela dostawac stale pokarmy
      zadnych sloikow, te jadla w podrozy lub jak bylam w drodze
      kaszki naturalne, bez cukru, ale tych w PL beda u mamy nie znalazlam, byly tylko w necie
      do kapieli kropelka Weledy, zadnych innych kosmetykow
      mleko krowie po skonczeniu roku
      zadnych sokow, serkow danonkow itp
      tanie dziecko, bo ubrania uzywane, a i zabawki czesto tez


    • miska_malcova Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 19:17
      nie używam tańszych zamienników
      • anusiiia1313 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 20:34
        Nie zdały egzaminów, czy po prostu z założenia?
        • miska_malcova Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 21.12.10, 09:26
          z założenia smile Nie muszę
    • elizka.888 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 20.12.10, 20:39
      Czasami taniej jest używać produktu droższego - tanie Toujours z Lidla starczają dosłownie na godzinę, później przeciekają. Więc lepiej Pampersa założyć. No, chyba, że kupa prawdopodobnie zaraz będzie, to wtedy lidlowe używamy, bo rossmanowe, happy i huggiesy to porażka - niewygodne dla dziecka moim zdaniem. Chusteczki, też Pampers jak są w promocji, jak nie ma to Dzidziuś, praktycznie nie widzę różnicy. Zabawki używane na Allegro - po jednym dziecku i z odbiorem osobistym (oczywiście nie gryzaki). Naprawdę przy odrobinie cierpliwości można kupić używaną zabawkę, która wygląda jak nowa (przeważnie FP, mój ulubiony). Na jedzeniu nie oszczędzam, słoiczki Hipp lub Gerber, kaszki Nestle.
      • mummy6 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 21.12.10, 09:45
        Mi dziecko co prawda już podrosło...ale nadal pamiętam..

        przede wszystkim karmiłam piersią 1,5 roku
        sama dziecku gotowałam, chociaz na początku kupowałam słoiczki
        mleko nigdy nie kupowałam, młody zawsze pił wodę
        pieluszki Dada z biedronki bardzo nam odpowiadały (odkryliśmy je jak synek miał około roczku)
        jak miał rok i 9 miesięcy pożegnaliśmy się z pieluchami na dobre

        co do kosmetyków Nivea służyła lub kosmetyki z apteki
        pediatra zasugerowałą żeby na koniec do kąpieli dolewać parafiny ciekłej (co nieźle natłuszcza jego wcześniej przesuszoną skóre) z resztą do tej pory to stosujemy co kilka dni

        a co do dyskusji na temat Kubusia...może idealny nie jest dla dzieci, ale to też nie trucizna...
        natomiast po wypiciu warto maluchowi umyć ząbki smile
    • vangie Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 22.12.10, 12:25
      nam podpasowaly Babydream z Rossmana- mieciutkie, elastyczne
      z chusteczek nawilzanych, babydream jedne nas uczulily, troche suchawe jak dla mnie, natomiast rewelacyje sa gaga z tesco- te fioletowe 3,99 za paczke
      sloiczki jak kupuje, to tez staram sie w Rossmanie, albo w promocji, babydream tez sa fajne- maly lubi sloiczkowa kaszke czekoladowo-bananowa od czasu do czasu
      z iloscia ubran nie szaleje, zabawki dostaje od swieta raczej- zreszta najmlodszy w rodzinie, pierwszy wnuk to wszyscy chetni do kupowania wink
    • ophelia78 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 26.12.10, 12:52
      Ciągle piorę w płynach dzieciowych i zaminiłam Lovelę (20 zł za 1,5 litra) na Dzidziusia (5 zł za 0,75 l). Różnucy jakościowej nie widzę.
    • epawlowicz83 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 27.12.10, 12:13
      kosmetyki Nivea Baby nie mogą być zamiennikiem Oilatum, bo to NIE TO SAMO. nivea baby to seria klasycznych kosmetyków dla dzieci, a Oilatum to emolienty - tutaj.
      • anusiiia1313 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 27.12.10, 13:36
        Tak wiem smile
        Na początku używaliśmy Oilatum tylko dlatego, że pan doktorjeszcze w szpitalu (w którym na oddziale położniczym dosłownie na każdym kroku wisiały plakaty Oilatum...) opowiedział nam jakieś niestworzone historie, że dzieci można myć i pięlęgnować tylko i wyłącznie (!) emolientami... w co my, młodzi i przestraszeni rodzice uwierzyliśmy i przez długi czas wydawalismy setki zł na Oilatum... po jakimś czasie ten strach i cały szok z wychowywaniem małego minął i poszłam po rozum do głowy i kupiłam Nivea, synek nie ma absolutnie żadnych problemów ze skórą tak więc, jeśli nie ma potrzeby to po co emolienty... (jeśli oczywiście zależy nam na oszczędzaniu)
        • only_marcopol Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 29.12.10, 13:24
          anusiiia1313 napisała:

          > Tak wiem smile
          > Na początku używaliśmy Oilatum tylko dlatego, że pan doktorjeszcze w szpitalu (
          > w którym na oddziale położniczym dosłownie na każdym kroku wisiały plakaty Oila
          > tum...) opowiedział nam jakieś niestworzone historie, że dzieci można myć i pię
          > lęgnować tylko i wyłącznie (!) emolientami... w co my, młodzi i przestraszeni r
          > odzice uwierzyliśmy i przez długi czas wydawalismy setki zł na Oilatum... po ja
          > kimś czasie ten strach i cały szok z wychowywaniem małego minął i poszłam po ro
          > zum do głowy i kupiłam Nivea, synek nie ma absolutnie żadnych problemów ze skór
          > ą tak więc, jeśli nie ma potrzeby to po co emolienty... (jeśli oczywiście zależ
          > y nam na oszczędzaniu)

          Noworodki mają znacznie bardziej suchą skóre niz niemowlęta - wiec to ze twój syn nie ma problemów ze skórą to pewnie zasługa włąśnie emolientów - nivea nie zapewni takiewgo natłuszczania
          Można zamiast Oilatum stosować Oillan - tańszy a według mnie bez różnicy na jakości
    • konewka15 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 12:16
      Nie uzywamy i nie uzywalismy zadnych kosmetykow dla malego z wyjatkiem szamponu do wlosow Johnsons ale od 3 miesiaca dopiero. Owszem jak mial wysypke po trzydniowce to kapalismy go pare dni w Oilatum zanim mu nie przeszlo. Poza tym nic innego. Jak zdarzy sie czerwona pupa to Bepanthen przez jeden dzien i po sprawie. Jak sie urodzil i schodzila mu cala skora to za rada poloznej ze szpitala stosowalismy dobra extra virgin oliwe z oliwek do calego cialka. Polecam mocno!
      Pieluchy- w zasadzie Pampersy ale zdarza sie tez Dada Premium ale tylko na dzien jak sie czesciej zmienia pieluchy, inaczej przesiakaja bo nie sa takie chlonne jak Pampers. Chusteczki- na poczatku tylko wata z ciepla woda a po 3 miesiacu zycia Dada.
      natomiast jesli chodzi o jedzenie to sloiczki górą. Nie wyobrazam sobie gotowania, rozdrabniania i calego stania w kuchni ze nie wspomne o bieganiu po miescie zeby kupic dobre skladniki. Nie ma mowy. Do picia dajemy rozcienczone soki bez cukru (ostatnio Fortunę) bo wody nie tknie. Mleko mm od samego poczatku (i tutaj dla oredowniczek karmienia piersia- nie wszystkie dzieci chca pic z piersi wiec pomimo tego ze mialam pokarm cierpliwosci i czasu na jego odciaganie starczylo mi na 2 miesiace) Bebilon i zadne inne. Sprobuje przeskoczyc na Bebiko jak skonczy roczek.
      • konewka15 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 12:17
        aha, no i jeszcze daje danonki bo bardzo mu smakują za co pewnie zostane zlinczowana smile
        • zawszexyz Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 18:46
          na pewno mu smakuja skoro maja sam cukier, jak ma pic wode skoro jest przyzywczajone do slodkich smakow??
    • only_marcopol Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 21:22
      anusiiia1313 napisała:

      > Czy używacie/polecacie jakieś tańsze zamienniki produktów dla dzieci? Czy się s
      > prawdzają? Pytam o jedzenie, pieluszki, kosmetyki, zabawki... ogólnie wszystko.
      >
      > Ja wybrałam o połowę tańsze pieluszki Dada z Biedronki, zamiast Oryginalnych Pa
      > mpersów i o dziwo są lepsze, oprócz tego zamiast kosmetyków Oilatum teraz stosu
      > jemy Nivea- również bardzo dobre; dodam jeszcze, że mleko Bebilon zamieniliśmy
      > na Bebiko też z dobrym skutkiem smile
      >
      > A jakie są Wasze typy?

      Dada zamast pampersów - ok rozumiem wybór ale lepsze na pewno nie są
      Natomiast zamiennikiem dla Oilatum jest dla mnie Oillan - zamiast 60 zł płące 35 za płyn do kąpieli
      • only_marcopol Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 15.04.11, 21:24
        Kurcze już to pisałam w grudniu no ale widać nie zmieniło mi się haha nadal chwalę sobie OIllan
        • sky81 Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 16.04.11, 13:05
          Teraz są "nowe" Dady, duzo lepsze i czytalam juz wiele pochlebnych opinii osób, ktore do tej pory kupowały tylko Pampersy. Są miękkie, mają z tyłu wkład do samego końca, 4ki są większe niz 4ki Babydream czy Huggies.
    • xxxtabxxx Re: Tańsze zamienniki produktów dla dzieci 16.04.11, 20:15
      Jeżeli szukacie tańszych chusteczek to sprawdzajcie skład. Np. Dada są najeżone parabenami, które podejrzewane są o działanie rakotwórcze i w niektórych krajach zakazane. Przykładowo:
      5 różnych parabenów mają cleanic dzidziuś i bella happy
      4 parabeny mają gaga (tesco), dada (biedronka)
      2 parabeny mają bambino
      1 paraben mają huggies pure, nivea,
      parabenów nie mają: tesco value, babydream oraz pampersy: białe sensitive, zielone i pomarańczowe clean&play
Inne wątki na temat:
Pełna wersja