kratka5
29.12.10, 13:18
No właśnie-oszczędzanie lub kontrolowanie wydatków

pewniego wrzesniowego dnia musialam zwrocic caly koszyk zakupow bo gotowki brak a karta nie działa

Poleciałam do bankomatu-brak środków

Do wypłaty jeszcze cały weekend.JAk to!!!???Niemozliwe a jednak...
Przyzywczajona do tego,ze nie musze na nic specjalnie patrzec(swoja droga wychowano mnie tak ze nie szlocham i nie szlochalam nigdy z powodu niezrobionych paznokci(u fachowca) czy tez z braku modnych ciuszków) nie zwracałam zbytnio uwagi ile i gdzie wydaję..no i zabrakło nagle

Zapomniałam bowiem iz od dwoch miesiecy spłacamy ratke

1100 zl za nasz wymarzony domek.Wczesniej tego nie bylo a byla za to kasa z wynajmu drugiego mieszkania(teraz oba sprzedane + jeszcze kredyt) no wiec powiedzialam : dosc rozrzutnosci!!!!

zaczynam oszczedzac
Jestem mega zadowolona

udaje mi sie odłozyc pare groszy nie jakie wielkie sumy ale tez 200-300 zl miesiecznie zostaje

Zastosowalam nastepujacy sposob:
wprowadzilam system zaliczkowania rachunkow-policzylam wszystkie przewidywalne i stale i co miesiac odkladam kase na rachunek nawet jak go w konkretnym miesiacu nie bedzie.NP w grudniu rachunek za gaz wiec odlozylam 300 w list i 300 w grudniu .za gaz place co dwa miesiace.Gdyby bylo co 3 to odkladalabym po 200 w kazdym miesiacu.Do tego celu mam osobne konto.Wrzucam tam co miesiac kase na rachunki.bank zzera sobie rate sam i to co mi zostaje z mojej i M pensji to nasz kasa na tzw zycie

z tej sumy odliczam od razu kase na benzyne miesieczna + kieszonkowe dla syna) i kwota ktora pozostaje jest na wydatki-tylko zarcie chemia i reszta zycia

.te kwote dziele przez liczbe dni do next wyplaty i mam "dniowke"

zapisuje codziennie wydatki i koryguje dniowke

I naprawde fajnie mi z tym -wiem na czym stoje. Kiedys czesto jadalismy na miescie teraz czesciej gotuje w domu ,mysle nad tym co gotowac i z czego i jak kupowac zeby nie wyrzucac.Gasimy swiatla

Jezeli z tej kasy na koniec miesiaca cos tam zostanie odkladam na specjalna kupke
Dziekuje Wam kochani za to forum-czesto podczytuje i korzystam z rad.Wiem napewno ,ze bez mojego "systemu" wyrzucalabym kase w bloto .A teraz nie dosc ze wiem co kupuje i za ile to jeszcze udalo mi sie pokupowac pare rzeczy na ktore nigdy nie bylo kasy

A jednak mozna

A dzis nowa wyplata i zabawa od poczatku