rok 2010 - podsumowanie

30.12.10, 12:45
i kolejny roczek minął. postanowiłem zrobić % podsumowanie i wyszło tak:

żywność + alkohol 9,84%
koszty mieszkania 8,94%
samochód 5,94%
kredyty 12,88%
oszczędności 32,36%
prezenty, rozrywka, wczasy, inne 17,60%
edukacja 7,64%
MY 2,50%
zwierz, chemia, higie, apteka, lekarz 2,30%

oszczędności satysfakcjonujące, za dużo kredytów, reszta chyba OK smile

jak to u Was wygląda?
    • chwalipieta Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 12:48
      koszty mieszkania + oczywiście wszystkie media i telefony
    • marzeka1 Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 13:43
      Aż tak dokładnie nie chce mi się wyliczać, ale z każdej pensji odkładałam pieniądze, pilnowałam wydatków, nadpłaciłam kredyt hipoteczny i jak dobrze pójdzie to do czerwca 2011 roku będę szczęśliwą osobą bez żadnego kredytu.
      • zonaniezona1 Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 20:40
        Mnie też nie chce się tak dokładnie wyliczać ..ale ogólnie satydsfakcjonująco ...
        • iza1973 Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 20:49
          mnie też się nie chce liczyć tak dokładnie, ale też nie narzekam smile myślę że szacując "z grubego palca" oszczędności na poziomie 25%. do tego solidnie nadpłaciłam jeden kredyt. w międzyczasie byłam na super fajnych wakacjach i kilku wyjazdach weekendowych i nie żyłowałam specjalnie na niczym. aczkolwiek aktualnie kwalifikuję się do osób oszczędnych, i to jest duży sukces smile
    • miska_malcova Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 21:15
      oj nie mam takich wyliczeń, ale rok zamykam ze sporymi zakupami dzięki oszczędnościom i miłej kwocie odłożonej na wakacje. Poza tym zaczęłam odkładać na własną i męża emeryturę i przyszłość synka.
    • bezkres Re: rok 2010 - podsumowanie 30.12.10, 22:21
      2010 pod względem finansów był niezły, oszczędziłam dużo więcej niż zakładałam rok temu.
      Niestety, jak to w życiu bywa - pieniądze to nie wszystko - i w razie zawirowań zdrowotnych lub sercowych najbliższych mi ludzi niewiele znaczą. Ale do oszczędzania się przyzwyczaiłam i dalej tak będę żyć, wartosmile
      • beatrycja.30 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 07:36
        Nie wyliczam aż tak, ale udało nam się bez problemu spłacać raty kredytu, odłożyć na dość drogie wakacje i miło spędzić czas, odłożyć na emeryturę, po prostu kupować inaczej. Nie jest źle smile
    • magdalena.78 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 11:36
      Góra, dół, góra, dół...
      Głównie psychicznie - bardzo mnie dołuje, że nie mogę tego ogarnąć i jakoś przestać wyrzucać pieniądze - a to w postaci jedzenia, a to w postaci niepotrzebnych zakupów. STARAM się, ale jakoś mi się wydaje, że za mało.
      A sukcesy osób tu piszących tylko mnie dobijają, że ja nie potrafięuncertain
      • rajtuzek Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 11:45
        Nie dawno odkryłam to forum więc bilans 2010r jest taki jak z lat poprzednich, wyszłam na zero bez długów, kredytów, ale i bez oszczędnosciuncertain
        Na rok 2011 już mam założony zeszytwink będę zapisywac, ciąc i odkładacsmile
        Zobaczymy jak to będzie w praktyce wyglądałosmile
        • nela12 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 11:58
          rajtuzek-to jestem z tobąbig_grin od stycznia zaczynam bardziej kontrolować co i gdzie-na razie i tak źle nie jest, były wakacje w górach, jest odkładane do emerytury ,po 300zł,no i na czarną godzinę też parę tyś ,więc uważam że to sukcessmile
        • marzeka1 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 12:06
          "ie dawno odkryłam to forum więc bilans 2010r jest taki jak z lat poprzednich, wyszłam na zero bez długów, kredytów, ale i bez oszczędnosci "- rajtuzek, ale OD CZEGOŚ trzeba zacząć, to, że wyszłaś z długów i kredytów to już bardzo dużo.
          • re_ni73 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 13:53
            U mnie pierwsze półrocze w miare,drugie ostry spadek w dół.Ale dzięki temu ze odkrylam to forum nie upadlam na samo dno.W swoim życiu zmienilam dużo lecz dzięki temu forum jeszcze zmian wdrożylam w życie. W 2011 rok wchodzę pelna optymizmu ale też kończę mimo wszystkich niedociągnięć i zmian rok optymistycznie.
    • alina.walkowiak Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 14:28
      Rachunki 23%
      Samochód 10%
      Jedzenie 9%
      Ubrania 8%
      Chemia 3%
      Pozostałe 19%

      Pozostałe to apteka, usługi, książki, filmy, wakacje, przyjemności, prezenty, dom itp.

      Wniosek: wciąż za mało zarabiam.
      • b-b1 Re: rok 2010 - podsumowanie 31.12.10, 16:01
        Jestem tu (na forum)już chyba trzeci rok- i stosując sie do wszelakich rad z roku na rok jest u nas coraz lepiej.
        Nauczyłam się gospodarować pieniędzmi nie wpadając ze skrajności w skrajnosc-czyli rozsądnie.
        Karty kredytowe pospłacane, kredyty żyja swoim życiem-bliski koniec spłaty, następnych nie ma(choć kusi) udało się odłożyć i zainwestować...
        2010r był bardzo przyjazny i mimo, że następne miesiące (przynajmniej jeden) będzie dośc kiepski z powodu wydłużenia się płatności z 30-do 60 dni(czyli jeden miesiąc bez "wypłaty")-nie martwię się -bo damy radę.
        Życzę wszystkim w nadchodzącym Nowym Roku przede wszystkim czerpania radości z życia!
Pełna wersja