kefirekwroclaw
08.01.11, 17:40
Zostałam nazwana biedną przez koleżanki, ale wcale biedna nie jestem i nie wiem co o tym myśleć. Chodzi o to, że chodzę w tą zimę w butach z tamtego roku, któe mają nieco starty obcas, calkiem zresztą niedużo i są leciutko porysowane. No i one mówią o mnie, że jestem tak biedna, że nie kupiłam sobie nowych butów. A ja poprostu nie pomyśłałam o kupieniu butów, bo jakoś mniej przywiązuje wagę do wyglądu, buty nie przeciekają, są ciepłe, tak jakby jeszcze dobre.
Może ja nie mam fioła na punkcie wyglądu i temnu nie kupuję stosu ciuchów i butów, bo nie mam na to chęci, wole poczytać ksiązkę albo kupić płytę i prezenty dla chchrześniaków? Po co ta presja, po co nazywanie biednymi ludzi, którzy wcale biedni nie są!
Pozdrawiam wszystkich oszczędzających.