naturella
30.01.11, 16:43
Ot, taki lajtowy wątek o "oszczędnościach" w postaci upolowanych okazji na przecenach, wyprzedażach itp.
Wczoraj w Esprit kupiłam sobie kurtkę zimową, puchową, zamiast 399 zł - 199 zł i sweterek (79 zł ze 129 zł). Mężowi na Walentynki zamówiłam w Rossnet wodę toaletową Dreamer Versace za 99 zł (zamiast 199 zł).
Cieszę się z kurtki, bo trzy dni temu totalnie rozleciał mi się zamek w płaszczu puchowym, który miał już jakieś 6 lat, w dodatku kurtka została przeorana pazurami kota, więc przyjęłam do wiadomości, że jej czas się skończył

żałuję, bo była świetna na mega mrozy.