paskud_agg
04.02.11, 12:14
Podzielcie się ze mną swym ogromem doświadczenia i powiedzcie mi co macie w swoich miesięcznych budżetach ujęte w dziale "chemia"?
Bo mnie czasem zastanawia jak widzę, że ktoś na chemię zakłada miesięcznie 100zł czy więcej. Dla mnie to jakiś kosmos, ale to pewnie dlatego, że u mnie pod tym hasłem kryją się tylko:
-proszek do prania
-kostki do WC z Biedronki
-domestos
-płyn do naczyń
-Cif
Rzeczy typu mydło, szampon, pianka do golenia ja sobie wpisuję w kategorię "Kosmetyki". I myślę, że gdyby te dwie kategorie u mnie zsumować, to i tak nie wyjdzie mi 100zł na miesiąc. No, chyba, że akurat skończy mi się krem, tusz do rzęs czy puder lub też zapałam chęcią kupienia nowych cieni, to wtedy wiadomo, wyjdzie ponad stówka.