Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby?

15.02.11, 23:22
2-miesięczny maluch
2-latek
Mąż i ja.

Gdzie:

wynajem mieszkania + opłaty-950 zł
kredyt-130 zł
tv+internet 90 zł
pieluszki-100zł
mleko modyfikowane małego-100 zł

reszta na kosmetyki i jedzenie.Ale jakoś nie potrafię zaoszczędzić a nawet brakuje.
    • agni71 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 15.02.11, 23:31
      Nie dziwie się, że nie potrafisz oszczędzić z tej kwoty. Poza tym, nie doliczyłaś jeszcze np. kosztów dojazdów do pracy (zakładam, ze pewnie jedno z was pracuje) i ubrania (o ile dorosli moga sobie przez dłuższy czas nic nie kupować, o tyle dzieci po prostu wyrastają).
      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 15.02.11, 23:53
        Prace mąż ma 10 min od domu.
        • ewma Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 09:12
          Czyli zostaje wam +/- 500zł na życie ?
          • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 09:27
            No wlasnie, 500 zlotych to malo, wychodzi srednio 125 zlotych na tydzien na 4 osoby czyli jeden dzien za mniej niz 20 zlotych. Moze dalabys rade choc czesciowo uzywac pieluch wielorazowego uzytku, sa wprawdzie drozsze przy jednorazowym zakupie ale kupujesz tylko raz a pranie wychodzi nieco taniej niz ciagle nowe pieluchy.

            Oczywiscie z tego prawie nie da sie zaoszczedzic ale sprobuj na poczatku miesiaca odlozyc choc 50 zlotych na nieprzewidziane wydatki, moze sie zdarzyc choroba czy cokolwiek i juz jestes ugotowana. Wiadomo, ze mozesz troche zaoszczedzic na jedzeniu ale niewiele, maluch conajmniej do pol roku bedzie na mleku modyfikowanym, pieluchy conajmniej rok wiec tu nie przyoszczedzisz.

            Czy zamierzasz wracac do pracy?
            • ewma Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 09:29
              Nie chciałabym Cie urazić ale dlaczego zdecydowaliście się zaraz na drugie dziecko z tak małym dochodem?
              • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:00
                Jeden maluch na piersi,ale ten starszy innego mleka niż modyfikowane nie chce.
                A z drugim dzieckiem to było tak że przed jego poczęciem mąż zarabiał więcej ale gdy mała już w brzuchu była wprowadzili system 4-brygadowy i zero nadgodzin.A już przecież nic nie dało się z malutką zrobić ;D
                • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:47
                  A czy dwulatek musi jeszcze pic mleko modyfikowane? Mysle, ze tu moglaby byc oszczednosc. W innych krajach leko modyfikowane zaleca sie jedynie do pol roku kiedy to juz dziecko moze jesc normalnie tzn. rozne papki, przecierki itd. I te pol roku to tylko i wylacznie kiedy kobieta nie karmi piersia, wiekszosc znanych mi tutaj dzieci w wieku pol roku nie pila juz zadnego mleka i nic im nie ubylo.

                  Teraz juz wlasciwie nic nie poradzisz, wiadomo, ze rozne sytuacje sie zdarzaja wiec co bym ci radzila to jak najszybciej zapisac mala do zlobka i zaczac szukac pracy bo 500 zlotych to naprawde malo. Przysluguje ci jakis zasilek? Byc moze moglabys sie zalapac na jakis dodatek mieszkaniowy z MOPS czy cos w tym stylu.
    • triss_merigold6 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:19
      Trudno, żeby Ci nie brakowało przy takich dochodach. 500 zł na żywność i chemię na 4 osoby to zdecydowanie poniżej minimum nawet już nie socjalnego tylko biologicznego.
      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:29
        Mąż ciągle uważa że to wystarczająco.
        • ewma Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:36
          ziabucha napisała:

          > Mąż ciągle uważa że to wystarczająco.

          To daj mu te 500 zł i niech wyjdzie po zakupy sam.
          • goodlokacja Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:53
            Broni sie, zeby nie oszalec. Nie mozna, ale nie macie wyjscia. Tez mam teraz trudna sytuacje, bo maz szuka pracy. Ale u nas to chwilowe i mamy oszczednosci. Jak Ty sama do tego podchodziasz? Macie mozliwosc zdobycia jakichs dodatkowych pieniedzy?
        • triss_merigold6 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 10:56
          Redukuje sobie dysonans poznawczy czy jest po prostu upośledzony intelektualnie?
          Nie, to nie jest wystarczająco. Może dowiedz się o jakieś dożywianie w Caritasie czy bankach żywności?
          • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:45
            My mieszkamy w Nowej Soli gdzie miasto liczy 40 029 mieszkańców.I mąż ciągle uważa że jak na nasze Nowosolskie płace to i tak jest dużo.Mówi że jak na Warszawę to by było mało ale jak na nasze miasto to aż za dużo.

            No ja nie uważam żeby to było dużo,z resztą nie raz przez to były kłótnie.A jak poruszam temat że mógłby gdzieś dorobić to nawet jak byłam w ciąży(a miałam poronienie zagrażające) mówił że mam iść sama do pracy bo inne ciężarne pracują.Teraz mam 2 miesięcznego szkraba i 2 letniego i nie mogę ani do żłobka ani do przedszkola dać bo mała od 4 miesiąca a dla małego nie ma miejsc w przedszkolu.A babcie nie mogą zostać.Jedna bo ciągle pracuję i licencjat robi.A druga bo ma 56 lat i jest na emeryturze(mówi że jest jej za ciężko ciągle ją coś boli)

            Co do mleka pije go tylko przed snem,kwestia tego że nie zaśnie bez mleka i wtedy zaczyna płakać,piszczeć,a mamy sąsiadów którzy tego nie akceptują i na policje grożą że będą dzwonić bo buntu dwulatka nie akceptują.
            • anusia29 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:51
              Czy Ty przypadkiem nie jesteś zbyt uległa??? i nie jest to żadna złośliwość z mojej strony. Zastanów się nad swoimi wymaganiami i przepraszającym podejciem do zycia... smile
              • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:53
                Przepraszam że spytam ale o co dokładnie chodzi??Bo nie za bardzo zrozumiałam big_grin
                Ja się nie obrażam, za równo i teściowa jak i moja matka uważają że powinnam od męża odejść.
                • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:58
                  Chodzi za pewne o to, ze wiekszosc tutaj gdyby uslyszaly od meza ze maja isc pracowac w zagrozonej ciazy to spakowalyby walizki i tyle mezowie by ich widzieli. Absolutnie uwazam, ze maz nie moze tak mowi do zony. Co wiecej jesli macie tak malo to powaznie pomyslalabym nad przeprowadzka do wiekszego miasta. Narazie do pracy isc nie mozesz ale za jakis czas tak.
                • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:04
                  No ja sobie nie wyobrażam, żebym była w ciąży z problemami i mąż stwierdził, że jak mi mało pieniędzy to mam iść do pracy.
                  Zwłaszcza, że u was naprawdę jest bardzo mało pieniędzy.

                  Zacznij mężowi wydzielać jednego ziemniaka i skrzydełko z kurczaka na obiad bo na więcej was nie stać to zobaczy może jak jest.

                  Może niech teściowa pogada z mężem, skoro ona też uważa, że coś jest nie tak. Niektórzy tak mają, że mamy posłuchają szybciej niż żony.

                  I nie daj sobie wmówić, że to jest twój problem i coś z tobą jest nie tak, to jest wasza rodzina, wasz problem i spychologia męża nic tu nie da.
                  • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:14
                    Teściowa to już płacze jak ma z nim rozmawiać,ostatnio uznała że wali mu na dekiel po tym jak on powiedział że jest Bogiem w tym domu bo on zarabia.A co do obiadu jak dostanie tak mało to sobie kanapkę zrobi albo na obiad do mamy pójdzie i taka cała jego filozofia.
                    Po za tym uważa że jego koledzy też tyle zarabiają i mają nawet samochody i też mają dwójkę dzieci.
                    A po za tym sąsiedzi uważają że to ja złą żoną jestem bo słyszą tylko jak ja się wydzieram.Ale wiem że to nie moja wina że tak się dzieje. Kwestia tego że nie wyobrażam sobie wrócić do rodziców z dwójką dzieci i dlatego jeszcze walizek nie spakowałam.
                    • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:21
                      Współczuję ci.

                      Pomyśl nad zmienieniem tej sytuacji, łącznie z rozważeniem odejścia od męża. Jeżeli w tym momencie jest tak źle, to raczej lepiej nie będzie. Wiem z własnego doświadczenia, tata też czuł się bogiem w domu, chociaż mama pracowała i zarabiała, tyle że mniej niż on. I udało mu się wmówić, że ona nic nie jest warta i nie da sobie rady bez niego. Nie daj się.

                      Zrób coś, póki masz siłę, potem odpokutujesz to zdrowiem, zniszczonym poczuciem własnej wartości i będzie tylko gorzej.
                    • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:21
                      ziabucha napisała:

                      > Teściowa to już płacze jak ma z nim rozmawiać,ostatnio uznała że wali mu na dek
                      > iel po tym jak on powiedział że jest Bogiem w tym domu bo on zarabia


                      Ależ on zarabia grosze, no proszę cię...to sa zarobki na 4 osobowa rodzinę?
                      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:34
                        Wg.niego to są duże zarobki jak na Nową Sól i myśli że więcej nie trzeba,czeka tylko aż ja pójdę do pracy.

                        On wraca z pracy i nic w domu nie musi robić bo zmęczony po 8h pakowania elementów samochodowych jest,a ja mam 2 dzieci gdzie jedno ciągle przy cycku i mam posprzątać,ugotować,uprać wszystko po kolei i on uważa że ja jestem wypoczęta i całymi dniami śpię (ostatnio mówił że dziećmi nie trzeba się opiekować ja mogę małą do cyca dać i położyć się spać a małego posadzić koło siebie i puścić mu bajkę a on się sam sobą zajmie więc nie rozumie po czym taka zmęczona jestem)Dodam że mam bardzo energicznego malucha ;D .Dlatego też ja muszę iść do pracy żeby on mógł odpocząć od słuchania że musi dorobić.

                        Przepraszam że się rozgadałam ale w końcu mogę gdzieś się rozładować.
                        i dziękuję
                        • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:38
                          Kredyt zaciągnięty przed małżeństwem.
                          Co do TV i neta to mąż nie potrafi bez tego żyć.A więc ja nic nie mam do gadania bo to on płaci i on będzie korzystać(jego słowa)
                        • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:44
                          Tak jak ci radzilam w innym poscie, postaraj sie dorobic narazie w weekendy sprzataniem, zostaw meza z dziecmi chocby na 4 godziny i zrob liste co musi byc zrobione w ciagu tego czasu albo co ty zawsze robisz jak jestes z dziecmi. I maz sie przekona jak to odpoczywasz. Moj facet swego czasu uwazal, ze sprzatam tylko raz na rok przed swietami a reszte czasu sie obijam tzn. przychodze po pracy, gotuje obiad i leze na kanapie z ksiazka. Biedaczek musial sie powiecac i jesc obiad bo o gotowaniu czy chocby obraniu ziemniakow nie bylo mowy. W pewnym momencie przestalam sprzatac i powiedzialam, zeby sobie zobaczyl jak wyglada niesprzatane mieszkanie bo ja mam dosc sprzatania po nim. W koncu zajarzyl o co chodzi.
                          • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:54
                            Przed drugim dzieckiem pracowałam(w sumie dorabiałam) w ulotkach zostawiałam listę i nic nie było zrobione, nie raz wracałam dziecko same bawiło się w łóżeczku a on spał.Też zrobiłam bunt i nie sprzątałam pawie 3 miesiące, doszło do tego że chodziłam po brudnych ubraniach,garnki myłam tylko te co musiałam sterty wszystkiego a on nic nie ruszył.W końcu teściowa przyszła zrobiła aferę że ja nie sprzątam kazała mi wyjść z domu i sama wszystko posprzątała.A on siedział przed komputerem.
                            • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:16
                              ziabucha napisała:

                              > nie raz wracałam dziecko same bawiło się w łóżeczk
                              > u a on spał.

                              Też zrobiłam bunt i nie sprzątałam pawie 3 miesiące.W końcu teściowa przyszła zrobiła aferę że ja nie
                              > sprzątam kazała mi wyjść z domu i sama wszystko posprzątała.A on siedział prze
                              > d komputerem.


                              Tu jest w takim razie jeszcze inny problem.
                              Mąz jest niedojrzały emocjonalnie, mało zarabia a wymaga wiele. Jest leniwy.
                              Pozwala własnej matce wejść do własnego domu i rzadzić.
                              Ty jesteś uległa, też na to pozwalasz teściowej.
                              Jak dla mnie, nic dobrego z tego nie wyniknie.
                              Żal mi ciebie...
                              Działaj dziewczyno póki czas.
                              • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:28
                                Na początku musiałam pozwalać ponieważ dużo nam pomogła(pierwsze dziecko z wpadki) i przez 1,5 roku mąż szukał pracy a ona nas utrzymywała(pomimo że mieszkaliśmy na wynajętym).Ale teraz już nie przychodzi,jedynie jak się kłócimy to mąż do niej dzwoni(bo ja jestem strasznie wybuchowa i nerwy wobec niego mi puszczają)i dzwoni się wyżalić że znów jest źle(mąż nie ma przyjaciół i dlatego do niej dzwoni)
                                • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:29
                                  A pozwala jej rządzić ponieważ ona wtedy robi wszystko za niego.
                                • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 14:12
                                  ziabucha napisała:

                                  > Na początku musiałam pozwalać ponieważ dużo nam pomogła(pierwsze dziecko z wpad
                                  > ki) i przez 1,5 roku mąż szukał pracy a ona nas utrzymywała(pomimo że mieszkali
                                  > śmy na wynajętym).Ale teraz już nie przychodzi,jedynie jak się kłócimy to mąż d
                                  > o niej dzwoni


                                  Super
                                  On wie że ma żonę i dzieci?
                                  Że nie jest już małym synkiem mamusi?

                                  Jeśli pomogą ci rodzice, uciekaj z tego chorego związku
                    • agattka_84 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 15:58
                      > Po za tym uważa że jego koledzy też tyle zarabiają i mają nawet samochody i też
                      > mają dwójkę dzieci.

                      Może ich żony pracują i / lub mają niższe koszty mieszkania.
                      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 16:16
                        Dziękuję jutro idę ogłoszenie do gazety dać.
                        • beatrycja.30 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 16:34
                          Powodzenia, oby mąz się opamiętał.
            • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:55
              Oczywiscie, ze prawie 2 tys to sporo na male miasto ale nie na rodzine z dwojka malych dzieci. Przydalby sie wam jeszcze conajmniej tysiac, mysle, ze tyle to absolutne minimum na 4 osoby zeby jeszcze pare groszy odlozyc.

              Byc moze na miejsce w przedszkolu bedziesz musiala poczekac ale moze nie byloby zlym pomyslem starszego juz zapisac i mala do zlobka i zaczac szukac jakikolwiek pracy? Jesli maz uwaza, ze jego zarobki wystarczaja to niech pojdzie sam do sklepu i zobaczy jakie sa ceny. Niedawno jak bylam w Polsce to malo co na zawal nie zeszlam widzac ceny i ile kosztuja drobne zakupy w Biedronce. Zadnych szalenstw typu alkohol czy slodycze, pare produktow podstawowych i wydalam chyba 30 zlotych i starczylo ledwo na dwa dni dla mnie i siostry a nie objadamy sie nadmiernie.
              • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 11:59
                Co do pracy to już szukam a dzieciaki już są pozapisywane smile
                Teraz tylko czekać,ale nawet jak znajdę pracę nie mam gdzie dzieci zostawić.
                • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:18
                  Może patrzę z perspektywy dużego miasta i z perspektywy osoby, która od kilkunastu lat pracuje, zarabia, zawsze pracowała, ale dla mnie niecałe 2 tysiące jako pensja to jest malutko, a jak z tego ma się utrzymać rodzina 4 osobowa, to już jest źle. Oby udało ci się za jakiś czas zapisac dzieci do żłobka i przedszkola i iść do pracy. Teraz jeszcze sa małe, ale za niecały rok chyba będzie łatwiej.
                  • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:28
                    Znam realia, to nie jest mała pensja, sporo ludzi ma jeszcze mniejsze.
                    A że nie wystarcza na życie, to już są polskie realia.

                    Tylko, że w przypadku, kiedy za tyle musi żyć rodzina to trzeba razem zaciskać pasa, oszczędzać i kombinować żeby dorobić, a nie obrażać się na rzeczywistość i twierdzić, że za to można dobrze żyć. Można żyć, ale trzeba rozważyć sens posiadania TV i internetu, szukać tańszego mieszkania i nie brać kredytów. I to jest problem dwojga małżonków, nie jednego.
                    • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:40
                      Sens posiadania tv jest taki, ze to zapewne jedyna dostepna dla nich rozrywka za rozsadna cene a internet bardzo sie przydaje w szukaniu pracy, mozna przejrzec ogloszenia na stronach lokalnych dziennikow co wychodzi taniej niz kupienie gazety. Mozna oczywiscie isc do biblioteki ale dwumiesieczne dziecko znacznie to utrudnia. Autorce doradzilabym probowanie dorobienia sprzataniem, mozna to robic w weekendy kiedy maz maze zostac z dziecmi (nie ma ze boli). Wywies ogloszenie, ze umujesz okna przed wielkanoca czy pomozesz w porzadkach domowych, nie wiem jakie sa warunki w Nowej Soli ale ja nawet w 2001-2002 roku zarabialam tak jako uczennica liceum i zawsze mialam z tego jakies 1000 zlotych w miesiac.
                      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:46
                        Mąż pracuję w systemie 4-brygadowym i ma 1 niedzielę wolną w miesiącu i czasami 1 sobotę.A tak to różnie ma tą pracę więc zbytnio też sobie nie zaplanuję.
                        Ale dzięki za pomysł na pewno napiszę ogłoszenie.A mniej więcej ile brałaś za jedno umycie??
                        • agattka_84 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 15:50
                          ziabucha napisała:

                          > Ale dzięki za pomysł na pewno napiszę ogłoszenie.A mniej więcej ile brałaś za j
                          > edno umycie??

                          Moja mama płaci pani za sprzątanie 8 zł za godzinę. Miejscowość wielkości Twojej.
                        • black_halo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 16:57
                          Lepiej zebys dala ogloszenie w lokalnym sklepiku, ja tak wlasnie wywiesilam - u znajomej pani w warzywniaku a bralam wtedy jakies 5 zlotych od okna mniejszego, 7 od wiekszego i 10 od duzego okna lub drzwi balkonowych. Srednio mieszkanie wychodzilo 3 okna plus drzwi balkonowe wiec 25 zlotych, wyrabialam sie w godzinke. pozatym zainwestowalam pozniej w swoj sprzet i jedyne czego potrzebowalam pozniej to wiadoro z plynem i szmatka. Ludzie byli zadowleni z tych uslug bo pozniej wlasciwie nawet nie musialam juz wywieszac ogloszenia - osoy u ktorych pracowalam polecaly mnie dalej i bardzo czesto musialam odmawiac ale i tak sie zdarzylo, ze dosc regularnie w innych okresach chodzilam tu i tak umyc komus okna.
                    • b-b1 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:45
                      ...a próbowałaś pytać gdziekolwiek, czy coś Wam nie przysługuje? Jakaś pomoc państwa, dopłata do czynszu, czy czegokolwiek innego?
                      Wejdź tu i zapytaj-może Ci coś doradzą.
                      forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html
                      Nie daj sobie wmówić, że za 500zł ludzie utrzymują rodzinę 4 osobową i samochód i co tam jeszcze...to fizycznie niemożliwe.
                      • donalonso Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 12:58
                        My żyjemy w trójkę za jakieś 1500-2000złotych miesięcznie,w zależności od opłat. Przeżycie za 500zł we czwórkę uważam za naprawdę mało realne,wręcz niemożliwe. Idź do Mopsu
                        • vikatl Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:05
                          Normalnie jak czytam ten post jestem w ogromnym szoku,ze istnieja takie kobiety.
                          Jestes nie tylko ulegla ,ale i nieodpowiedzialna.
                          Pomijajac juz warunki finansowe nieodpowiednie przy zakladaniu rodziny,to sorry,ale czemu decydujecie sie na kolejne dzieci,gdy maz juz przy pierwszym sie nie sprawdza?
                          Nawet jak pojdziesz do pracy,bedziesz caly czas sie martwic,czy dzieci sa bezpieczne(bo spiacy maz i male dziecko w domu to sie w glowie nie miesci).
                          • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:22
                            Bo myślałam że się zmieni ale jednak się myliłam,z resztą w tamtym okresie było w miarę dobrze.No ostatnio ich zostawiłam bo do lekarza musiałam iść a jak wróciłam to spał z małą na rękach,a mały po mieszkaniu latał.
                            • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:32
                              Musisz zrozumieć jedno. On się nie zmieni sam z siebie. Dobrocią, cierpliwością ani awanturami nic nie zmienisz.
                              Zmienić się możesz ty, i on się albo dopasuje do tego albo nie.

                              Szczerze mówiąc powinnaś rozważyć odejście, póki masz oparcie w rodzicach i masz dokąd wrócić. Alimenty na dzieci dostaniesz, pomoc w opiece nad dziećmi nie gorszą niż zapewnia mąż. Mąż albo dorośnie, albo się rozstaniecie definitywnie.

                              W waszej sytuacji lepiej nie będzie, mąż będzie coraz bardziej panem, który wymaga. Nawet jak będziesz zarabiała 3000 a on 2000 to będzie ci wmawiał, że utrzymuje dom, ciebie i bez niego nie dasz sobie rady. A ty w to będziesz wierzyć.....
                            • sharpless6 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:38
                              Na tym forum dziewczyny fachowo ci poradzą w sprawie świadczeń, napisz tam koniecznie. Tylko nie zrażaj się pytaniami.
                              forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html
                            • hellusia Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:41
                              boże współczuję takiego chłopa i całej sytuacji
                              rada: te pieluchy 100zł to dość dużo, sama mam małe dzieci i wiem że można taniej
                              i mleko 100zł tj 9 opakowań najtańszego czyli jedno na 3,4 dni to dość dużo chyba że do tego robisz mu jakieś kaszki to się zgodzę
                              • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 13:59
                                Pieluszki babydream- 19,99 dla starszego tylko na spanie 1 op.
                                13,99 dla małej 4 op.+ chusteczki.
            • pantonimmo ile macie lat?? 16.02.11, 21:04
              ziabucha napisała:

              > My mieszkamy w Nowej Soli gdzie miasto liczy 40 029 mieszkańców.I mąż ciągle uw
              > aża że jak na nasze Nowosolskie płace to i tak jest dużo.Mówi że jak na Warszaw
              > ę to by było mało ale jak na nasze miasto to aż za dużo.
              >
              > No ja nie uważam żeby to było dużo,z resztą nie raz przez to były kłótnie.A jak
              > poruszam temat że mógłby gdzieś dorobić to nawet jak byłam w ciąży(a miałam po
              > ronienie zagrażające) mówił że mam iść sama do pracy bo inne ciężarne pracują.T
              > eraz mam 2 miesięcznego szkraba i 2 letniego i nie mogę ani do żłobka ani do pr
              > zedszkola dać bo mała od 4 miesiąca a dla małego nie ma miejsc w przedszkolu.A
              > babcie nie mogą zostać.Jedna bo ciągle pracuję i licencjat robi.A druga bo ma 5
              > 6 lat i jest na emeryturze(mówi że jest jej za ciężko ciągle ją coś boli)
              >
              > Co do mleka pije go tylko przed snem,kwestia tego że nie zaśnie bez mleka i wte
              > dy zaczyna płakać,piszczeć,a mamy sąsiadów którzy tego nie akceptują i na polic
              > je grożą że będą dzwonić bo buntu dwulatka nie akceptują.
    • mathiola Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 15:08
      2-latek NIE MUSI pić mleka modyfikowanego.
      • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 15:33
        to ja wiem.
        • jalla1 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 18:20
          Z tym mlekiem to racja. Moje dziecko poszło do żłobka mając 21 m-cy i takim dzieciom podawane jest zwykłe mleko. Byłam w lekkim szoku, ale to pewnie po doświadczeniach ze starszym synem alergikiem.
          Stwierdziliśmy, że skoro w żłobku dostaje zwykłe mleko to w domu też zrezygnowaliśmy z modyfikowanego. Co więcej mały je uwielbia i chociaż niewiele mówi, potrawi zawołać, że chce "mle".

          Spróbuj zacząć przestawiać swoje starsze dziecko na zwykłe mleko, bo to jednak oszczędność.
        • ewe_g Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 18:40
          Jeśli chcesz przejść na mleko zwykłe to spróbuj od mieszania modyfikowanego + zwykłe. I stopniowo zwiększaj ilość zwykłego. A do tego zamiast kaszki ryżowej przeszłam na gotowaną mannę Synowi nie zrobiło robiło to różnicy, portfelowi jak najbardziej
          • marzeka1 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 19:29
            ",ostatnio uznała że wali mu na dekiel po tym jak on powiedział że jest Bogiem w tym domu bo on zarabia."- jedno dziecko z takim osłem z wpadki , cóż- zdarza się, ale kolejne?? I na dodatek ty chyba akceptujesz taką sytuację z koszmarnym mężem, który jest panem, bo zarabia.
            I nie, sensownie bardzo trudno wyżyć za taką kasę.
            • ewe_g Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 21:21
              Co to znaczy, że ja akceptuję tę sytuacje?????? Mnie jej mąż ani ziębi, ani pali" A moralizować nie mam zamiaru. Jej życie niech sama decyduje co z tym zrobić.
          • ziabucha Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 21:00
            w jakich proporcjach mieszać te mleko?
            • pantonimmo Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 21:08
              szok!!!!!!!!!!!!!!

              • ewe_g Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 21:18
                Czy Wy jesteście pomocne emamy? Przestańcie, niezależnie od sytuacji jak można coś doradzić w kwestii oszczędzania to należy to zrobić.
                Co do mieszania, to ja to robiłam na oko ale najpierw było więcej miarek mleka modyfikowanego i dopełniałam mlekiem zwykłym co kilka dni zwiększałam ilość mleka, a zmniejszałam mieszanki. Przestawienie, zajęło jakieś dwa tygodnie. Tyle by opakowanie skończyć.
                • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 22:14
                  ewe_g napisała:

                  > Czy Wy jesteście pomocne emamy? Przestańcie, niezależnie od sytuacji jak można
                  > coś doradzić w kwestii oszczędzania to należy to zrobić.

                  Co tu można doradzić.....
                  Za te pieniądze można jakoś przeżyć, ale do tego obydwoje musieliby współpracować, z nastawieniem, że jedno zarabia i wymaga to co można zrobić.
              • beatrycja.30 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 22:07
                pantonimmo napisała:

                > szok!!!!!!!!!!!!!!
                >

                Jaki szok? A to nie ty założyłaś wątek o powrocie z zagranicy i dochodzie 2000 na 3 osoby?
              • miska_malcova Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 22:24
                szok? A to nie ty wracasz i za dwójkę chcesz rodzinę utrzymać? smile
            • triss_merigold6 Za chwilę będziesz mieć niedożywione dzieci 16.02.11, 21:19
              Przy takim budżecie za chwilę będziesz mieć ciężko niedożywione dzieci. Ty również będziesz niedożywiona. Anemia, awitaminoza, problemy z kośćmi, zębami, stawami.
              Rozumiem, że zaniedbanie zdrowia potomstwa będziesz leczyc na koszt podatnika, bo w sposób skrajnie nieodpowiedzialny sprowadziliście na świat dwójkę dzieci?
            • korniz Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 21:37
              no powiem ci ze 500 zl to bardzo skromnie ja mam 600 i jest ciezko wszystko z glowa kupowane.Też wydaje 1900 tylko ze mam swoje mieszkanie i nie mam kredytow i tez mam dwoje dzieci.Nawet prawie 2 latka,ktoremu od roku juz nie kupuje mleka modyfikowanego tylko granulowane zwykle z gostynia taka 250 gr paczka kosztuje 4 zl i starcza na ok 10 dni.Robi się je jak modyfikowane.W kartonie drożej wychodzi.Ile kosztuje babydrom to nie wiem ale np pieluchy dada 54 szt 27 zł w biedronce.I są super.
              • sparkley78 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 16.02.11, 22:10
                Trudno doradzić jakieś oszczędności, bo nie ma tu wielu możliwości ,,przycięcia" wydatków. Mój synek też pije mleko modyfikowane 1x dziennie i wystarczają mu dwie puszki Bebilonu na miesiąc (koszt 76 zł). A nie jest to tanie mleko. Jakie mleko kupujesz? Poza tym pozostają ci jedynie bardzo oszczędne i dokładnie przemyślane zakupy w tanim markecie (Biedronka, Lidl, Netto).
                W waszej sytuacji poprosiłabym (niestety) rodziców o tymczasową pomoc - może są w stanie wspomóc was kwotą 300-400 zł, dopóki zajmujesz się dziećmi w domu. A może niepracująca babcia przypilnowałaby dzieci przez kilka godzin np. 2x w tygodniu (nie jest to jakieś duże obciążenie), a ty mogłabyś wtedy dorobić np. sprzataniem. Poza tym problem najważniejszy - postawa męża - musisz z nim poważnie porozmawiać! Nie może cię tak traktować... Pensję chyba faktycznie ma niezłą jak na niewielkie miasto,ale w waszej sytuacji (dwójka maluszków, ty bez pracy, wynajmowane mieszkanie) to niestety ZA MAŁO sad
              • vikatl Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 09:38
                Korniz,wyczytalam w innym watku ,ze wybieracie sie do Turcji.
                W tym piszesz,ze ciezko Ci wyzywic rodzine za 600zl.I wcale sie nie dziwie,bo jak na 4-osobowa rodzine to sa grosze.
                A powiedz-nie myslalas,zeby zamiast do Turcji wybrac sie gdzies na wakacje w kraju,skromniejsze ,tansze,a reszte dolozyc''na zycie''?
                Dla mnie to sa nieracjonalne wydatki-z jednej strony maksymalne oszczedzanie na jedzeniu(dla siebie i dzieci) z drugiej luksusowe raczej wakacje.
                • hugo43 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 09:51
                  jesli korniz pojedzie w maju z last minute,na tydzien,to za hotel 3* moze zaplacic 799pln od osoby.takie sa ceny turcji,do tego ma posprzatany pokoj,miche pod nos,pogode na bank i uprzejmych ludzi wokol.to chyba niewygorowana cena.mnie tez nie stac na wakacje w polscesmile
                  • chwalipieta Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:03
                    1936 zł to nie jest zły zarobek, tylko, że podejście faceta do życia jest, łagodnie mówiąc dziwne. przy chęci współpracy obojga można gdzieś dorobić i nie martwić się, że do garnka nie będzie co włożyć.

                    powodzenia
                    • agattka_84 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:21
                      chwalipieta napisał:

                      > 1936 zł to nie jest zły zarobek

                      Rozumiem, że Ty byś świetnie umiał 500 zł zagospodarować na jedzenie, chemię, ubrania, kosmetyki, leki, itp. i niczego by nie zabrakło?
                      • chwalipieta Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:40
                        agattka_84 napisała:

                        > chwalipieta napisał:
                        >
                        > > 1936 zł to nie jest zły zarobek
                        >
                        > Rozumiem, że Ty byś świetnie umiał 500 zł zagospodarować na jedzenie, chemię, u
                        > brania, kosmetyki, leki, itp. i niczego by nie zabrakło?

                        oczywiście że 500zl to b. mało. ja przede wszystkim to bym szukał dodatkowego zajęcia, żeby więcej pieniędzy było w domu
                        • agattka_84 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:45
                          chwalipieta napisał:

                          > agattka_84 napisała:
                          >
                          > > chwalipieta napisał:
                          > >
                          > > > 1936 zł to nie jest zły zarobek
                          > >
                          > > Rozumiem, że Ty byś świetnie umiał 500 zł zagospodarować na jedzenie, che
                          > mię, u
                          > > brania, kosmetyki, leki, itp. i niczego by nie zabrakło?
                          >
                          > oczywiście że 500zl to b. mało. ja przede wszystkim to bym szukał dodatkowego z
                          > ajęcia, żeby więcej pieniędzy było w domu

                          Po co? Przecież "1936 zł to nie jest zły zarobek"...
                          • chwalipieta Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:48
                            agattka_84 napisała:

                            > Po co? Przecież "1936 zł to nie jest zły zarobek"...

                            oj agattka agattka, 84rocznik jesteś? łapiesz za słówka jak dziecko z przedszkola
                    • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:25
                      chwalipieta napisał:

                      > 1936 zł to nie jest zły zarobek

                      Dla mnie zły, przepraszam, ale to nie jest dużo.
                      Dla mnie taki zarobek w miarę to jest 3 tysiące netto, pod warunkiem że druga osoba z pary też zarabia co najmniej tyle.
                      • chwalipieta Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:42
                        zuzanna56 napisała:

                        > chwalipieta napisał:
                        >
                        > > 1936 zł to nie jest zły zarobek
                        >
                        > Dla mnie zły, przepraszam, ale to nie jest dużo.
                        > Dla mnie taki zarobek w miarę to jest 3 tysiące netto, pod warunkiem że druga o
                        > soba z pary też zarabia co najmniej tyle.

                        spytaj się pań w Tesco czy Realu ile zarabiają. gwarantuję Ci że chciały by tyle zarabiać za 170h m-c pracy
                        • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:14

                          chwalipieta napisał:


                          > spytaj się pań w Tesco czy Realu ile zarabiają. gwarantuję Ci że chciały by tyl
                          > e zarabiać za 170h m-c pracy


                          Ale po co mam pytać, jestem przekonana że chca zarabiac więcej, na pewno.
                          Ja napisałam to co myślę, to nie jest dobry zarobek.
                          • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:19
                            zuzanna56 napisała:

                            > Ale po co mam pytać, jestem przekonana że chca zarabiac więcej, na pewno.
                            > Ja napisałam to co myślę, to nie jest dobry zarobek.

                            Nie o to chodzi, że chciałyby zarabiać więcej. Chyba każdy chciałby zarabiać więcej niż zarabia. Chodzi o to, że panie na kasie chciałyby zarabiać 1936 na rękę. Bo mało która tyle zarabia, może w Warszawie, w innych miastach może ma tyle brutto.

                            Porównując z zarobkami innych dwa patyki na rękę to nie jest źle. A to, że pensja w Polsce nie pozwala na przeżycie to już zupełnie inna bajka.
                            • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:36
                              No dobrze, rozumiem.
                              Nadal jednak uważam, że 2 000 netto to niezbyt duża pensja, a nie całkiem dobra pensja. Dla 4 osób to poniżej minimum, trudno jest za to żyć, bo wszystko duzo kosztuje. Gdy dwie osoby zarabiają 4000 łacznie, nie jest to jakas rewelacja, ale za to można jakoś normalniej zyć.
                              • astrum-on-line Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:56
                                Ja też uważam, że 2000 na cztery osoby to bardzo mało.
                                Ale, zdaję sobie sprawę, że mąż może uważać, że zarabia nieźle. Co nie zwalnia go z obowiązku dorobienia, bo na taką rodzinę zarabia za mało, i pomożenia żonie w dorobieniu (nieopiekowanie się dzieckiem, kiedy żona wychodzi).
                    • triss_merigold6 Bardzo zły 17.02.11, 10:29
                      Bardzo zły. Na 4 osoby to bardzo zły dochód. Poniżej 500 zł na osobę. Zdaje się, że to uprawnia to jakiegoś korzystania z pomocy społecznej.
                      • ivis Re: Bardzo zły 17.02.11, 12:11
                        taaaaa, to teraz trzeba podać autorce wątku mozliwości uzyskania zasiłków i zapomóg w opiece, podsunąć pomysł rozwodu - jako samotna matka bedzie mieć pierwszeństwo w przedszkolu i żłobku............. i bedzie sobie wesoło żyła bez stresów, po co pracować skoro państwo da.... a że mąż uważa że dobrze zarabia to co ma sie chłopina meczyc by rodzinę którą stworzył utrzymać..... i niech sobie jeszcze z 2 dzieci fundną - zasiłki bedą wyższe....
                        na codzień widzę w swojej pracy takie nieodpowiedzialne ale sprytne "panie" - im zawsze i wszystko sie należy..............
                  • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:22
                    hugo43 napisała:

                    > jesli korniz pojedzie w maju z last minute,na tydzien,to za hotel 3* moze zapla
                    > cic 799pln od osoby

                    Nie jeżdżę co prawda w maju, ale w lipcu i nie do 3*, ale szukając wczasów widzę różne oferty, powiem szczerze, że aż tak dobrej ceny nie widziałam nigdzie - 1500 zł może i tak, ale nie taniej. Poza tym Korniz zdaje się pisała, że za tydzień w maju 3 osoby (w tym dziecko) plus malutkie dziecko (za które nie płaci) płaci 4000 zł.
                    • anetapzn Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:33
                      zuzanna56 napisała:

                      > hugo43 napisała:
                      >
                      > > jesli korniz pojedzie w maju z last minute,na tydzien,to za hotel 3* moze
                      > zapla
                      > > cic 799pln od osoby
                      >
                      > Nie jeżdżę co prawda w maju, ale w lipcu i nie do 3*, ale szukając wczasów widz
                      > ę różne oferty, powiem szczerze, że aż tak dobrej ceny nie widziałam nigdzie -
                      > 1500 zł może i tak, ale nie taniej.
                      Dokładnie tak, jak piszesz zuzanna56- za 799zł. to z last minute na 01 marca jest tydzień w Tunezji, a nie w maju tydzień w Turcji.
                      • vikatl Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:44
                        Ja sie nie czepiam Korniz,nie o to mi chodzi.
                        Po prostu czesto trafiam na jej watki,gdzie narzeka,jak jej ciezko itp.
                        I nagle wyjezdza na wakacje,ktore kosztuja ja tyle,ile kilka miesiecy wyzywienia calej rodziny!
                        Dlatego napisalam,ze moim zdaniem nalezy dostosowac wakacje do swoich mozliwosci finansowych.
                        600zl na miesiac na jedzenie i wakacje za kilka tysiecy?
                        Albo przestac wreszcie jeczec na forumwink

                      • hugo43 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:50
                        takie oferty na turcje to sa 3 dni przed wylotem.planujac 2 mies wczesniej niestety placi sie drozej.my nie jestesmy ograniczeni urlopami,dziecko jest male,wiec tylko czekamy na okazjesmile
                        • anetapzn Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:56
                          hugo43 napisała:

                          > takie oferty na turcje to sa 3 dni przed wylotem.planujac 2 mies wczesniej nies
                          > tety placi sie drozej.my nie jestesmy ograniczeni urlopami,dziecko jest male,wi
                          > ec tylko czekamy na okazjesmile

                          Aha i ty już teraz jesteś w stanie przewidzieć, jaka bedzie cena na 2-3 dni przed wylotem w maju? To pozazdrościc takiego daru, bo nawet osoby z branży nie są w stanie przewidzieć. Tym bardziej, że z powodu zamieszek w Egipcie bardzo duzo turystów pozamieniało wyjazdy do Egiptu właśnie na Turcję,a w myśl zasady, jak jest popyt- ceny nie maleją i na dzien dzisiejszy Turcja jest kierunkiem dosć dobrze sprzedajacym sie i raczej nie wróży to super niskich cen jeżeli chodzi o oferty last minute.
                          • hugo43 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:01
                            z tego co slysze egipt i tunezja do wakacji maja miec swietne ceny,w celu odbudowania rynku turystycznego.mysle,ze ten sezon bedzie bardzo konkurencyjny cenowo.juz teraz sa oferty na marzec do tunezji 4* all za 900-1200pln,wczesniej bylo to ok 1500pln.
                            • anetapzn Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:11
                              hugo43 napisała:

                              > z tego co slysze egipt i tunezja do wakacji maja miec swietne ceny,w celu odbud
                              > owania rynku turystycznego.mysle,ze ten sezon bedzie bardzo konkurencyjny cenow
                              > o.juz teraz sa oferty na marzec do tunezji 4* all za 900-1200pln,wczesniej bylo
                              > to ok 1500pln.
                              Tunezja owszem, ale nie Turcja,a o Turcji pisałeś. Tunezja na 30.03 all incl. w 4* hotelu już jest za 1199zł.na 14 dni.
                  • agus21075 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:25
                    tylko w 3* hotelu w turcji to raczej nie mozna liczyc na to zeby bylo posprzatane, tzn zeby bylo czysto
                    • anetapzn Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:44
                      agus21075 napisała:

                      > tylko w 3* hotelu w turcji to raczej nie mozna liczyc na to zeby bylo posprzata
                      > ne, tzn zeby bylo czysto
                      Jak położysz $ na łóżku to będzie posprzątanesmile
                      • agus21075 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 11:56
                        ok, ale posprzatane i czysto to jest duza roznica tongue_out
                        bo to nie wystarczy ze pani przetrze z grubsza zapuszczona od dawna lazienke i poscieli lozko - to wszystko tylko w folderach tak pieknie wyglada.
                        no ja bym w turcji nawet 4* nie brala.
                        • anetapzn Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 12:05
                          agus21075 napisała:


                          > no ja bym w turcji nawet 4* nie brala.
                          Trochę przesadzasz, 4* hotele w Turcji niektóre są bardzo czyste- duzo zalezy od menagera hotelu- moze być doskonały hotel 4* i fatalny hotel 5*- z takimi też już sie spotykałam.
                          Pewnie najlepiej jakby wszyscy mogli w 5* nocować i to ultra all inclusive, no ale niestety nie wszystkich stać. Fajnie, jak ktoś oszczędza i chociaz poleci do 3*, ale odpocznie, zobaczy coś innego.
                • zuzanna56 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:27
                  vikatl napisała:

                  > Korniz,wyczytalam w innym watku ,ze wybieracie sie do Turcji.
                  > W tym piszesz,ze ciezko Ci wyzywic rodzine za 600zl.I wcale sie nie dziwie,bo j
                  > ak na 4-osobowa rodzine to sa grosze.
                  > A powiedz-nie myslalas,zeby zamiast do Turcji wybrac sie gdzies na wakacje w kr
                  > aju,skromniejsze ,tansze,a reszte dolozyc''na zycie''?
                  > Dla mnie to sa nieracjonalne wydatki-z jednej strony maksymalne oszczedzanie na
                  > jedzeniu(dla siebie i dzieci) z drugiej luksusowe raczej wakacje.

                  Ale to jej sprawa, dajmy spokój smile
                  • korniz Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 17.02.11, 13:27
                    Mam w życiu dwa marzenia podróże i ładne gustownie urządzone mieszkanie.Staram się je zrealizować .I udaje mi się smile A że nie mam pełnej lodówki trudno przeboleję ważne że nikt nie chodzi glodny czy z anemią .No i wszystko jemy do końca czyli nic nie wyrzucam.Wiem że jedzenie jest wazne ale bez przesady po co mam wydawac i jesć ponad siły i wywalac.Wolę odłożyc na nowe meble czy na wyjazd.
                    • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 17.02.11, 14:01
                      Ja kupuję mleko bebiko ono jakoś teraz chyba po 12,45 stoi(w tamtym miesiącu ostatni raz kupowałam na zapas).

                      Co do pobierania pieniędzy od państwa to owszem w opiece się należy 68 zł na dziecko i już byłam złożyć papiery.Co do dodatku do mieszkania się nie dopytywałam.
                      A uważam że jeśli coś się dzieciom należy to trzeba to brać,w końcu mąż też płaci podatki.
                      Co do dorabiania to fajny pomysł,ogłoszenia dałam, tylko gdzie wtedy dzieci zostawić jak ani jedna,ani druga babcia(nie chce bądź nie może) zostać z dziećmi.A mąż na tyle nie odpowiedzialny że dwumiesięczne dziecko boje się zostawić jemu pod opiekę.
                      Co do rozwodu to boję się rozstania,wiem że źle robię bo krzywdzę w ten sposób dzieci ale nie wyobrażam sobie wrócić pod jeden dach z rodzicami.Może dorosnę mentalnie do tego i przyjdzie czas kiedy powiem STOP,spakuję manatki i wyjdę lecz jeszcze nie jestem na to gotowa.Pomimo tego że już się czuję jak "samotna' matka bo oprócz pieniędzy to praktycznie zero pomocy,chałupa wygląda jakby bomba wybuchła (zaległości w praniu,prasowaniu,kurze i podłogi nieumyte) ale mała ma kolki przez które przyzwyczaiła się być noszona na rękach i cały dzień z nią.
                      • ziabucha Podpiełam się nie pod tą osobę co miałam. 17.02.11, 14:07
                        Podpięłam się nie pod tą osobę co miałam.Przepraszam.
                      • miska_malcova Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 15:14
                        ziabucha napisała:


                        > Pomimo tego że już się czuję jak "samotna' ma
                        > tka bo oprócz pieniędzy to praktycznie zero pomocy,chałupa wygląda jakby bomba
                        > wybuchła (zaległości w praniu,prasowaniu,kurze i podłogi nieumyte)

                        może zamiast siedzieć na forum, kiedy dziecko śpi zabierz się za sprzątanie
                        • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 21:39
                          Ja siedzę na forum kiedy dziecko karmię,po za tym dziecko mam całymi dniami na rękach bo ma kolki,a jak nie ma kolek to od cyca nie chce się oderwać,też marzę o tym żeby sobie po uporządkować mieszkanie ale niestety nie mogę.
                          • miska_malcova Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 22:07
                            2-miesięczne dziecko kiedyś śpi, prawda?

                            Wtedy sprzataj. Sorry, ale zamiast się nad soba użalać, trzeba się wziąć do roboty
                            • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 22:14
                              Zapraszam do siebie zobaczyć jak dwumiesięczne dziecko śpi smile a o 3 nad ranem kiedy śpi raczej za sprzątanie nie mam się co brać.A jeśli Pani nie wierzy naprawdę zapraszam do Nowej Soli na kawkę.
                              • miska_malcova Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 22:27
                                raczej staram się pomóc i okiełznać sytuację... Nalezy sie tylko cieszyć że za miesiąc kolka prawdopodobnie będzie przeszłością. Rok temu walczyłam z 2-miesięczniakiem, teraz to bajka.
                                Nie myśl o rozwodzie. Za jakiś czas pójdź do pracy...
                                • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 23:23
                                  Dobrze że to minie już się doczekać nie mogę smile
                                  Dla dobra dzieci nie chcę rozbijać tej rodziny(mąż nie miał Ojca poszedł do innej, a później zmarł) i on doskonale wie że tak wesoło to nie jest chociaż on mieszkał z mamą i dziadkami.
                                  Co do pracy już 15 maili napisałam do różnych firm(mam nadzieję że coś ruszy) big_grin
                                  • miska_malcova Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 23:52
                                    brawo! głowa do góry! Poradzisz sobie!
                                  • marajka Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 20.02.11, 17:09
                                    Ale przecież Twoje dzieci i tak nie mają ojca, z tego co piszesz. On się nimi nie zajmuje, nie poczuwa się w obowiązku zapewnić im lepszych warunków. Chcesz, żeby się na taką rodzinę napatrzyły? Żeby córka dała sobą pomiatać, a syn pomiatał żoną?
                                    • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 20.02.11, 22:04
                                      małemu nie smakuję moje mleko wink
                              • vikatl Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 19.02.11, 23:47
                                Sorry,ale co z Ciebie za sprzataczka ma byc,skoro wlasnego mieszkania nie mozesz utrzymac w czystosci!wink
                                Skoro maz bedzie zostawal z dziecmi,gdy chcesz wyjsc do pracy,to rownie dobrze moze sie nimi zajac po powrocie z pracy, a Ty w tym czasie moglabys cos zrobic.
                                Wydaje mi sie,ze jednak jestes niezorganizowana.
                                • ziabucha Re:wole na wczasy niż mieć pelna lodowkę 20.02.11, 09:34
                                  Kłopot w tym że mąż nie zostaję z dziećmi gdy wraca z pracy bo albo ciągle leży,albo śpi,albo siedzi przed komputerem.
                                  Jak pójdę do pracy to albo niania,albo we wrześniu pozostaje mi nic innego jak przedszkole dla dzieci bo z nim zostać nie mogą smile
                                  A sprzątaczka uważam ze mnie dobra bo jak już wysprzątam chatę to na błysk(jak posprzątam to jestem straszną pedantką) big_grin
    • lesia27 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 17.02.11, 10:13
      musisz dorobić, skoro mąż się nie poczuwa to ty zacznij; dziewczyny pisały już o sprzątaniu, może jakieś rękodzieło, wypieki na sprzedaż, może jak już siedzisz z 2 w domu to mogłabyś się jeszcze jakimś dzieckiem zaopiekować np w wieku starszaka; rozejrzyj się po sąsiadach, daj ogłoszenia, działaj; zastanów się co umiesz i czy ktoś mógłby za to zapłacić;
      i nie ulegaj mężowi, może niech on raz w miesiącu kupi produkty za te 500 zł;
      pogadałabym też z teściową, niech coś z tobą wymyśli, to ona go tak wychowała; zwróć uwagę że cierpią jej wnuki bo tobą może się nie przejąć;
      a twoi rodzice jak tą sytuację postrzegają?; nie macie szans na żadną pomoc?;
      jeżeli uważasz że mąż jest przypadkiem beznadziejnym, schowaj dumę i wróć do rodziców; jak się rozwiedziesz dostaniesz alimenty a on niech "szaleje" z tym co mu zostało, może wtedy zrozumie;
    • aga90210 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 19.02.11, 14:18
      Nie można utrzymać rodziny za 500 zł. Jak żyją inni za 2 tys? Z obserwacji w rodzinnej miejscowości: ci którzy tam zostali mieszkają z rodzicami/maja mieszkanie po babci/socjalne, oprócz pracy jakiś zasiłek, obiady dla dzieci w szkole, babcia wspomoże rentą/emeryturą, bony pracownicze na święta, rodzina ze wsi wspomoże produktami rolnymi, czasem jakaś fucha się trafi i tak się żyje... Jak się chce utrzymać rodzinę samodzielnie, nie polegając na wsparciu rodziców/społeczeństwa, to za 2 tys. się nie da.

      Dzieci z mężem zostaw nie na 4h (które prześpi), tylko na weekend przynajmniej z lista rzeczy do zrobienia i zobacz, czy sobie poradzi.

      Fatalny ten twój mąż uncertain
      • figrut Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 19.02.11, 18:08
        Jak się
        > chce utrzymać rodzinę samodzielnie, nie polegając na wsparciu rodziców/społecz
        > eństwa, to za 2 tys. się nie da.
        Co Ty opowiadasz ? To znaczy, że ja, moje dzieci i dziewczyna która u mnie mieszka jesteśmy martwe ? big_grin Za 2000zł. miesięcznie da się żyć i do tego utrzymać samochód (wraz z naprawami). Warunek - własne mieszkanie. Mam ciut więcej, ale to więcej z kawałkiem (czyli kawałkiem od tych 2000zł. ) zostaje na koncie na ewentualną czarną godzinę.
        • aga90210 Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 19.02.11, 19:18
          >Warunek - własne mieszkanie.

          "utrzymywanie się samodzielnie" dla mnie oznacza, ze sobie sama kupie/wynajmę mieszkanie. A w dzisiejszych czasach kupno= wysoki kredyt.
          • figrut Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 19.02.11, 19:37
            > "utrzymywanie się samodzielnie" dla mnie oznacza, ze sobie sama kupie/wynajmę m
            > ieszkanie. A w dzisiejszych czasach kupno= wysoki kredyt.
            Utrzymywanie się samodzielnie nie musi oznaczać samodzielnego kupna mieszkania. Mieszkanie to taki towar, który nie znika wraz ze śmiercią pierwszego właściciela, a zwykle przechodzi na młodsze pokolenie w spadku. Spadek NIE JEST korzystaniem z pomocy rodziny. Ja akurat mieszkanie mam zrobione ze strychu, choć w spadkowym domu. Sam strych gdyby nie nasze włożone w niego pieniądze, a przede wszystkim ciężka praca, byłby niewiele wart.
          • miska_malcova Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 19.02.11, 20:05
            aga90210 napisała:

            > >Warunek - własne mieszkanie.
            >
            > "utrzymywanie się samodzielnie" dla mnie oznacza, ze sobie sama kupie/wynajmę m
            > ieszkanie. A w dzisiejszych czasach kupno= wysoki kredyt

            definicja z doopy. Koszt wynajmu tez może być wysoki... Utrzymywanie się samodzielnie oznacza pracowanie i zarabianie na siebie, a nie życie na koszt rodziców, babci czy ciotki.
            Dorosły człowiek żyjący na koszt rodziców w dodatku wraz z chłopem i dzieciakiem (sąsiedni wątek gluto-nicku) jest niepoważny
            • hellusia Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 20.02.11, 10:15
              tak sobie myślałam o Tobie
              a nie możesz zamiast kupować mleka w kartonie odciągać i podawać swoje?
              odpadło by ci te 100zł
              • hellusia Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 20.02.11, 10:16
                hellusia napisała:

                > tak sobie myślałam o Tobie
                > a nie możesz zamiast kupować mleka w kartonie odciągać i podawać swoje?
                > odpadło by ci te 100zł

                w kartonie w sensie kupowane Babydream
                • ewe_g Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 20.02.11, 13:52
                  Mimo wszystko dla oszczędności nie zamieniałabym autorki w krowę. Ma na cycku niemowlaka i jeszcze dodatkowo ma tym mlekiem karmić dwulatka? Niezłą produkcja musiałaby być.
    • mlodyniedowziecia Re: Czy można utrzymać za 1936 zł 4 osoby? 22.02.11, 18:51
      Przeczytałem wcześniejsze posty i spróbuje Ci coś doradzić jednocześnie nawiązując do dyskusji pozafinansowych.
      Dwa tysiące, które zarabia Twój mąż to prawie średnia krajowa, więc pozornie nie jest źle. Że taka "prawie średnia" nie wystarcza na cztery osobową rodzinę to potwierdza tezę polityków - Polska to dziki kraj, ale wcale nie zmienia Waszej sytuacji.
      Niestety jeśli nie chcesz wpadać w długi, a kasy nie starcza to macie dwa wyjścia: mniej wydawać lub więcej zarabiać. Sam wiem (bo w domu ja prowadzę finanse), że mając rozrzutną drugą połówkę będzie trudno. Niestety, jeśli mąż ma wymagania co do poziomu życia, łatwiej będzie go przekonać do ich zmniejszenia jak zobaczy co miesiąc czarno na białym na co idą pieniądze i trzeba albo głodzić dzieci albo zrezygnować z innych rzeczy. Myśle że każdy rozsądny facet z łatwością dokona wyboru.
      Na dłuższą metę jak tylko dzieci podrosną powinnaś wrócić do pracy, co umożliwi Ci dwie rzeczy:
      - zwiększy się ilość pieniędzy w domu,
      - staniesz się niezależna (także od kaprysów męża).
      No właśnie, na temat Twoich relacji z mężem padały najcięższe argumenty i różne rady. Nie wiem jak wygląda sytuacja u Was w domu, ale mogę przedstawić inny (męski) punkt widzenia. Rozwód to chyba ostateczność (macie dzieci) i raczej nie z powodu, że mało zarabia (bo nie zarabia mało jak na miejscowość i z tego co piszesz wysokość pensji jest przeciętna w Waszym towarzystwie). Z drugiej strony jeśli faktycznie uważa się za boga (a nie np. żartował) i pomiata Tobą za to, że nie pracujesz, to warto przygotować strategię ewakuacji. Do tego potrzebujesz sama uzyskiwać dochody. Przy jego pensji sąd przyzna na dzieci minimalne alimenty (600-1000 na waszą trójkę)i będziesz musiała albo żyć z opieki społecznej albo wegetować poniżej jakiegokolwiek minimum (jeśli sama nic nie zarobisz) co utwierdzi Cię w przekonaniu, że nie potrafisz żyć samodzielnie.
      Nie zgadzam się z opiniami o małżeństwie jako związku wyłącznie ekonomicznym i radami abyś stosowała jakieś sztuczki (np. nie sprzątając) aby zachęcić męża do pomocy.
      W mojej ocenie możliwe są trzy sytuacje:
      1. jedna osoba pracuje zawodowo i utrzymuje rodzinę, a druga siedzi z dziećmi i wykonuje domowe mniej ciekawe zajęcia (model feudalno-patriarchalny lub matriarchalny),
      2. dwie osoby pracują zawodowo i dzielą się obowiązkami,
      3. w zasadzie pracują obie, ale jedna przejściowo nie (bo zajmuje się dziećmi ale po wychowawczym wraca do pracy).

      Nie wiem jak jest u Was : czy nie pracujesz przejściowo, czy nigdy nie pracowałaś i nie zamierzasz pracować.
      Jeśli mamy do czynienia z sytuacją pierwszą (pracuje na stałe jedno) to zrozumiałe, że pracujący zawodowo wymaga od drugiego wykonywania czynności domowych (gotowanie, sprzątanie, zakupy, dzieci i lekcje). Wszystko co robi w takim domu pracujący, wykonuje niejako ekstra. Jeśli jest wrażliwy i kochający nie przypomina swojej roli żywiciela. Wymagania, aby pracował i dzielił równo prace domowe prowadzą często do konfliktów i rozwodu, bo jedna strona jest ewidentnie wykorzystywana (chyba, że sama chce pomagać).
      Niestety niezarabiający jest także faktycznie zależny od zarabiającego. To jest właśnie najgorszy aspekt takiego podziału obowiązków - zależność.
      Co więcej, jak jedno straci pracę to klops na całej linii (nie ma za co żyć).

      W sytuacji drugiej obie strony pracują zawodowo i obie w domu. Podział prac jest efektem ustaleń wspólnych i obciążenia pracą . Ja mimo że zarabiam sporo więcej od żony, ponieważ prowadzę firmę mam czas na wożenie dzieci na drugi koniec miasta do szkoły i odbieranie ich od dziadków oraz wydanie obiadu. Żona na etacie od 7.30 do 15.30 (a więc z dojazdami od 7 do 16) nie ma szans tego zrobić. Prowadzę także finanse i wszelkie sprawy organizacyjno-urzędowe (remonty, pozwolenia, umowy, wynajem itp.). Żona gotuje, sprząta i odrabia z dziećmi lekcje. Nikt rozsądny przy równym obłożeniu pracą obu osób (bo przecież jedno może pracować na 1/5 etatu a drugie na 3) nie będzie wymagał obsługi bo to znowu jest przegięcie.
      Trzecia sytuacja to żona/mąż w domu razem z małymi (co ważne) dziećmi. Pomijam abstrakcję typu glutamina, którą utrzymują rodzice, ale jeśli sytuacja jest przejściowa, albo dzieci dużo (i taki był wybór obojga) to pracujący i pracuje i pomaga w domu. Z niemowlakiem ale i dwulatkiem w domu nie da się inaczej. Wszyscy jednak rozumieją, że sytuacja jest przejściowa, a jak zacznie się żłobek/przedszkole/niańka, niepracujący stanie się znowu pracującym.
      Nie wiem w jakiej jesteś sytuacji (pierwszej czy trzeciej), dobrowolnie czy z musu (nie ma pracy) więc nie odpowiem na forumowe wątpliwości jednoznacznie. Ale jako facet coś Ci powiem. Stosowanie sztuczek, niewiele Ci pomoże, bo mąż je przejrzy. Zostawianie bałaganu (który prędzej wkurzy Ciebie niż jego) to kiepski sposób na komunikację w małżeństwie i poprawienie swojej pozycji. Użalanie się nad soba i agresywna walka, jak radzą niektóre też nic Ci nie da. Warto porozmawiać z mężem i powiedzieć mu co się czuje, uważając by nie przesadzić (obwinianie,że za mało zarabia, codzienne wyrzuty, wymaganie, aby jeśli dzieci są większe a Ty nadal nie pracujesz, brał na siebie znaczną część obowiązków). Jednocześnie pamiętaj, nawet w najlepszym małżeństwie potrzebna jest niezależność: to jest własne zarobione pieniądze, własne zainteresowania, własne towarzystwo. Nawet jeśli 90% czasu spędzacie razem to zostaw sobie te 10% dla siebie. Warto.
    • anmala MOPS 22.02.11, 21:15
      Ja bym poszła do Ośrodka Pomocy Społecznej, w mojej miejscowości jest dofinansowanie do mieszkania, jeśli kwota na osobę nie przekracza 5oo ileś tam, nie wiem jakie są teraz wymogi tzw socjalne. Warunkiem jest aby nie mieć zadłużenia w spółdzielni/wspólnocie czy gdzie tam macie mieszkanie. Z resztą dowiedz się. Nawet gdyby ci 50% czynszu sfinansowali zawsze to jakaś kwota, 100% na pewno nie sfinansują ale ileś % tak. Warto spróbować.
      • amoremio7 Re: MOPS 23.02.11, 09:26
        dopłata do mieszkania przysługuje jeżeli nie przekraczają 125 % średniej emerytury na osobę w tej chwili to będzie trochę ponad 900 zł i oczywiście metraż mieszkania jest ważny
        • ziabucha Re: :) 28.02.11, 16:10
          Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki jutro na rozmowę kwalifikacyjną jadę smile
Pełna wersja