A ja się pochwalę!

12.03.11, 20:26
Zaoszczędziłam 300 zł na wodzie! mamy po 4 kubiki ciepłej i zimnej wody w czynszu, wodę rozliczają w SM co pół roku.Wiadomo, jeśli przekroczę "limit" to muszę to nadpłacić w czynszu, jeśli nie przekroczę to mam nadpłatę a co za tym idzie mniejszy czynsz. Zawsze mam dopłatę...W sierpniu było to właśnie 300 zł! a w lutym miałam 10 zł nadpłaty czyli praktycznie normalny czynsz!ale jestem z siebie dumnasmile
A tak przy okazji dziękuję Wam za dobre rady, dzięki Wam zmieniłam to i owo.
Przestałam się wstydzić kalkulatora w sklepie i sprawdzania cen. Nie kupuję droższego artykułu bo akurat sąsiadka stoi i zagląda do koszyka( niestety tak jest).
Pozdrawiam.
    • marzeka1 Re: A ja się pochwalę! 12.03.11, 20:31
      I dobrze smile a jak to zrobiłaś? Bo dostałam roczne rozliczenie wody, do dopłaty było ponad 300 zł (czyli odwrotnie niż u ciebie), zapłaciłam jednak tylko 80, bo na gazie miałam oszczędności ponad 260 zł- wyrównano rachunek w ten sposób.
      • happy_time Re: A ja się pochwalę! 12.03.11, 20:40
        Porównywanie dopłaty i zwrotu za wodę nie ma sensu. Lepiej porównać ilość zużytych m3 na osobę i cenę m3 wody. Wszystko zleży od tego jaką zaliczkę się wpłaca co miesiąc. Ja płaciłam ostatnio bardzo małą zaliczkę i po pół roku miałam sporo do zapłaty.
    • ella_nl Re: A ja się pochwalę!do marzeka 12.03.11, 20:39
      Zamiast kąpieli w wannie-prysznic, uczuliłam męża na zakręcanie wody jak się goli i myje zęby. Dziecku też już nie leję wody po pół wanny, bo tak lubi. Nie wkładam 4 rzeczy do pralki tylko jak się uzbiera większa "kupka", itp
      • marzeka1 Re: A ja się pochwalę!do marzeka 12.03.11, 20:46
        Cóż, to wszystko robię od dawna, a i tak dopłata była spora, chociaż jak podzielę łączny koszt za wodę na 4 osoby na rok, to wychodzi 100 zł miesięcznie. U mnie drogie jest podgrzanie wody: 15,70 za metr sześcienny. Na dodatek pralka: zawsze pełna, naczynia- zmywarka (10l wody na całe mycie), nie znosimy kąpieli w wannie- tylko prysznic (chociaż fakt: starszy syn libi długo polewać się wodą).
        • ella_nl Re: A ja się pochwalę!do marzeka 12.03.11, 20:54
          i oto chodzi! bo ja tego wcześniej nie robiłam, a się nauczyłam. Zmniejszyłam rachunek dzięki temu, że Was podczytuję, że chciałam to zrobić. I dlatego jestem dumna, że nie jestem taka "fajtłapa", że mnie też się w końcu coś udało!
          • marzeka1 Re: A ja się pochwalę!do marzeka 12.03.11, 20:59
            I masz się z czego cieszyć, bo szkoda kasy, który wylatuje z wodą, szczególnie gdy nie musi smile
    • lili2006 Re: A ja się pochwalę! 12.03.11, 22:43
      no a u nas, po takich samych restrykcjach było 450 zł nadpłaty! i oczywiście mniejszy czynsz, bo naliczyli o 3 kubiki mniej tym razem do ryczałtu. teraz chcemy nic nie dopłacac do tej sumy zaliczki, trzymajcie kciuki!
      • johana75 Re: A ja się pochwalę! 12.03.11, 23:01
        Ja zawsze pralkę czy zmywarkę puszczam pełne. Prysznic w wannie i tym sposobem zużyliśmy w zeszłym roku 4m3 na 3 osoby smile
        Niestety prąd ciężko mi zredukować...
      • astrum-on-line Re: A ja się pochwalę! 12.03.11, 23:47
        Chciałabym, żeby liczyli mniejszy ryczałt. Co roku mam nadpłaty za wodę i grzanie a i tak muszę płacić tyle samo. Wolałabym mieć mniejszy czynsz co miesiąc niż raz na rok nie płacić w ogóle czynszu.....
        • pulcino3 Re: A ja się pochwalę! 13.03.11, 11:55
          U mnie nadpłata za prąd 304zł. z tym, że ostatnio też była nadpłata ok 50 zł przy prognozowanych 140 zł/m-c, a tauron zprognozował mi zużycie jeszcze wyższe, czyli z 140 rachunki dostałam na 165-160 zł/m-c. Dlatego teraz nadpłata 304zł, ale i tak jestem w szoku, że aż tyle. Następny rachunek do zapłacenia dopiero w lipcu jakieś 120 smile
          Mam licznik 2-taryfowy, woda ogrzewana plus normalne sprzęty, ale gotowanie mam na gaz(butla) i odkąd zrezygnowałam z czajnika elektr. pojawiają się nadpłaty smile
          A u mnie czajnik b. często chodził, bez wzgl. na porę dnia - mam butelkowe dziecko, przy czym też staram się urządzenia wyłączać z gniazdka, a zmywarkę to już obowiązkowo, bo mój szkodnik chodzi i wszędzie wciska przyciski.
        • happy_time Re: A ja się pochwalę! 13.03.11, 12:14
          To zgłoś to w spółdzielni czy do administracji budynku czy kto tam się tym u was zajmuje. U nas żadnego problemu nie robią. Wszystkim naliczają takie same zaliczki to mają mniej roboty, ale jak najbardziej można to zmienić.
          • reni_78 Re: A ja się pochwalę! 15.03.11, 13:08

            mnie Pani w administracji próbowała udowodnić, że się nie da...
            zmieniła zdanie, gdy poprosiłam o rozmowę z przełożonym : )))
            prawie 1tys rocznie niedopłaty robi bardzo dużą różnicę

            w zupełnie innej administracji, od razu na początku, poinformowano mnie o tym,
            że mogę normy zmieniać nawet co miesiąc, póki nie zorientuję się ile średnio zużywam
            - ale ja wiem, ile średnio zużywam, i tak zadeklarowałam, i tak mam do tej pory
    • meggi79 Re: A ja się pochwalę! 13.03.11, 13:04
      Brawo!
      ja też dużo rzeczy się nauczyłam dzięki temu forum smile
      Teraz pozostaje mi pospłacać wszystkie kredyty czyli ok. 3lat i mam nadzieję, że w końcu będziemy zyć w miarę normalnie smile
    • ladyjm Re: A ja się pochwalę! 13.03.11, 16:24
      gratulacje. ma zawsze musimy doplacac.
      • naturella Re: A ja się pochwalę! 15.03.11, 13:29
        My na szczęście już nie płacimy czynszu, bo mieszkamy w mieszkaniu bezczynszowym - w poprzednim mieszkaniu zawsze czułam się oszukana na tej wodzie. Płaciliśmy wysoki czynsz (560 zł za 46 m, niby wyliczone zaliczki na podstawie zużycia indywidualnego, a i tak zawsze musieliśmy dopłacać). Teraz czynszu nie mamy, za wodę zapłaciłam 180 zł (od sierpnia 2010) plus szambo 260 zł miesięcznie. Generalnie wychodzi mi, że za utrzymanie mieszkania 86 m płacę w okresie grzewczym 680 zł miesięcznie (szambo, woda, gaz), a za utrzymanie mieszkania 46 płaciłam w sumie 660 zł (czynsz, a w nim zaliczki na wodę i ogrzewanie plus 100 zł dopłaty miesięcznie za wodę). czyli raptem 20 zł więcej za prawie dwa razy wiekszy metraż. Za chwilę koniec okresu grzewczego, rachunki za gaz się diametralnie zmniejszą, więc mieszkanie będzie mnie kosztowało jeszcze mniej - w bloku czynsz płaciłam cały rok.
        • reni_78 Re: A ja się pochwalę! 15.03.11, 20:01
          przepraszam, że się czepiam... ale mieszkanie z szambem ?
          czy to poprostu taki skrót myślowy oznaczający dom, taki swój, wolnostojący ?
          bo piszesz '...w bloku czynsz płaciłam...'


          bo mieszkanie, to raczej blok/szeregowiec, światło na klatce schodowej, opłata za domofon, fundusz remontowy, opłata eksploatacyjna... razem z wodą, ściekami, ogrzewaniem potocznie zwane 'nieczynszem', tylko 'mediami'... jak go zwał, tak go zwał, a i tak płacić trzeba... więc jakoś wyrażenie 'mieszkanie bezczynszowe' do mnie nie przemawia...

          ponadto... czynsz 660zł za 46m w bloku??? czy to 'przejęzyczenie' albo inna 'literówka' ???
          dla mnie ta relacja kwoty do metrów to jakiś kosmos...
          • ella_nl Re: A ja się pochwalę! 15.03.11, 20:23
            A ja mam 57 m w bloku a czynsz to 780 zł
            • reni_78 Re: A ja się pochwalę! 15.03.11, 22:38

              kosmos!

              59m, czynsz niecałe 480zł, w tym zaliczka na 12m wody /6ciepłej + 6zimnej/
              do Śródmieścia mam z 10min pieszo
              miasto - niewiele powyżej 350tys mieszkańców


              naprawdę nie wiedziałam, że tyle czynszu można płacić
              byłam pewna, że naturella 'machnęła' się w klawiszach
              • naturella Re: A ja się pochwalę! 16.03.11, 08:42
                Nie machnęłam sięsmile Pisałam, że 560 zł płaciliśmy czynszu + 100 zł miesięcznie dopłata za wodę i ogrzewanie (podzieliłam roczną sumę dopłaty na miesiące). W tym było jakieś 350 zł zaliczek na wodę i ogrzewanie. Dziwi mnie tylko to, że te 350 zł wg naszego administratora i tak nie starczało, skoro dopłacaliśmy... Między innymi z tego powodu też się wyprowadziliśmy, bo mieszkanie było za małe, w dodatku na nowym, ale kiepsko zarządzanym osiedlu.

                Co do mieszkania z szambem - to nie pomyłkasmile Mieszkamy w budynku czterorodzinnym, każdy ma osobne wejście, ogródek i miejsca parkingowe - ale nasz lokal jest de facto mieszkaniem. Tyle, że nie ponosimy żadnych kosztów związanych z obsługą spółdzielni, czy administracji, płacimy rachunki itp. plus ponosimy wszelkie koszty, które się pojawią w toku uzytkowania. Nasz developer wybudował takich budynków już kilkanaście, jest to fajna alternatywa dla mieszkania w bloku, bo w ten sposób to traktuję. Na razie na samodzielny dom nas nie stać.
                • ella_nl Re: A ja się pochwalę! 16.03.11, 13:14
                  A ja zapomniałam napisać, że do czynszu mamy doliczone odsetki kredytu lokatorskiego(150 zł).
                  • pulcino3 Re: A ja się pochwalę! 16.03.11, 19:50
                    370 zł/m-c ( ogrzewanie, fundusz rem. koszty administr. światło na klatce, śmieci) za 48 m2 - wiocha
                    • pulcino3 Re: A ja się pochwalę! 16.03.11, 19:52
                      rodzice w mieście mniej płacą za taki sam metraż, mają własnościowe w spółdzielni smile
                      a ja w wspólnocie, czyli wieczne pretensje, kłótnie i jazda o wszystko...smile
Pełna wersja