Testery perfum - forma oszczędności?

15.03.11, 23:34
Czy zastępujecie oryginalne perfumy testerami, które teoretycznie różnią się brakiem korka i kartonika? na Allegro mój ulubiony zapach jako tester jest za 1/2ceny nie wiem czy warto ?
    • majka.da Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 08:29
      Ja nie kupię już perfum na allegro. Kupiłam 2 razy i okazały się podróbami i to tandetnymi, choć opakowanie "prawie" identyczne jak oryginał. Więcej razy już nie zaryzykuję.
      Spokojnie jeśli kupujesz dla siebie, to można kupić tester, przecież opakowanie od razu się wyrzuca, ale w PERFUMERII (może być internetowa)!
      Pamiętaj testery są dużo tańsze, za pół ceny??? nie ryzykowałabym
      • ofelia1982 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 10:33
        dokłądnie - na allegro łatwo trafić na podróbę.
        Jeżeli chcesz oszczędzić to spróbuj kupować w Superpharmie albo Rossmannie - mają często promocje:
        www.rossnet.pl/oferta_specjalna
        www.superpharm.pl/promocje/index
        albo spróbuj marki typu Elizabeth Arden, Naomi Campbell - wtedy masz już za 50zł normalną wodę, która nie jedzie alkoholem na 4 metry..
        • majka.da Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 10:55
          ja kupuję na iperfumy.pl i jestem bardzo zadowolona, szybka obsługa, ceny też o wiele niższe niż w tradycyjnej perfumerii. W rossmannie niestety wielu marek nie ma, nad czym ubolewamsad
      • magdalaena1977 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 20:35
        majka.da napisała:
        > Ja nie kupię już perfum na allegro. (...) w PERFUMERII (może być internetowa)!
        A czym się różni internetowa perfumeria od sprzedawcy na allegro ?
        • maja-02 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 21:34
          magdalaena1977 napisała:

          > A czym się różni internetowa perfumeria od sprzedawcy na allegro ?

          ???
          • magdalaena1977 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 16.03.11, 23:18
            No właśnie nie wiem, dlaczego to drugie źródło jest dla Ciebie wiarygodniejsze od pierwszego.
            Rozumiem, gdybyś porównała Sephorę i tanie_perfumy_u_zdzicha *
            • maja-02 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 11:57
              hm... naprawdę uważasz że nie ma różnicy między sprawdzoną perfumerią internetową a Panem Zdzichem na Allegro? Nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałam coś po normalnej cenie w Sephorze (nie mówię o super promocji)... Będzie z 10 lat temu chyba... No, może 8. Zresztą na Allegro też jest sporo dobrych sprzedawców tylko trzeba się nauczyć takich wyłuskiwać i poświęcić troszkę czasu na eliminowanie niepewnych... ale to w sumie tak samo jak z perfumeriami internetowymi, są róźne. w realu ma to troszkę przełożenie na prównanie sephory i np. tegoż Pana Zdzicha stojącego z "okazjami" na ryneczku wink
              • magdalaena1977 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 19:04
                maja-02 napisała:

                > hm... naprawdę uważasz że nie ma różnicy między sprawdzoną perfumerią
                > internetową a Panem Zdzichem na Allegro?
                Nie widzę różnicy miedzy perfumerią a przeciętnym allegrowskim sklepem. Za oboma zwykle stoi jednoosobowa działalność gospodarcza prowadzona w mieszkaniu właściciela (tj. brak naziemnego sklepu).
                I oba tak samo mogą być "sprawdzone" - tylko jeśli ja sama lub koleżanka, której ufam, zrobi u nich kilka razy zakupy i będą ok. Zresztą zawsze może się okazać, że właściciel postanowi zejść na złą drogę i zacząć sprzedawać podróbki.
                Co tak naprawdę możesz zrobić, jeśli przysłany flakon pachnie inaczej niż w perfumerii ? iść na policję ? napisać maila do sprzedawcy ? wystawić negatywa ?

                Dużo bardziej ufam dużej firmie z porządnym systemem dystrybucyjnym (sephora, rossmann, merlin).
                • maja-02 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 22:18
                  a korzystałas kiedys z pedetu albo kokai (kokai IMO drogi ale trafiają się dobre okazje)?
                  jest naprawde troche internetowych perfumerii działających od lat... Sephora i douglas są strasznie drogie, no czasem uda mi sie tam trafić naprawdę na jakąś okazję... z rossmanem problem jest taki że ma bardzo ograniczony asortyment sad merlin jest ok, ale też wyłącznie na okazje tam poluję, no i jednak też asortyment mają niezbyt szeroki, mimo wszystko.
                  z allegro mam same pozytywne doświadczenia na razie...
                  ja myślę że generalnie jak ktoś perfumy kupuje "od czasu do czasu" i nie ma zacięcia żeby poczytać różne opinie w necie i spędzić trochę czasu nad sprawdzaniem dostawcy, to bezpieczniej dla niego będzie skupić się na ew. promocjach w stacjonarnych perfumeriach - ze szczególnym uwzględnieniem super-pharmu gdzie popularne perfumy sa bardzo czesto w dobrych cenachsmile a ktoś, kto lubi eksperymentować, szukać, poznawać nowe i generalnie "bawić" się trochę tą tematyką to pewnie sam znajdzie sobie sprawdzone źródła smile
                  • magdalaena1977 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 22:38
                    maja-02 napisała:

                    > a korzystałas kiedys z pedetu albo kokai (kokai IMO drogi ale trafiają się
                    > dobre okazje)?
                    Nie. Rzuciłam okien na pedet i widzę ceny na poziomie Sephory.

                    > z rossmanem problem jest taki że ma bardzo ograniczony asortyment sad
                    > merlin jest ok, ale też wyłącznie na okazje tam poluję, no i jednak też
                    > asortyment mają niezbyt szeroki, mimo wszystko.
                    Mnie zwykle wystarcza jedna woda na ponad pół roku i lubię duże "ekonomiczne butelki".
                    I tez mi przeszkadza, że taniej można dostać tylko niektóre marki. A Superpharm sprzedaje sporo 30 i 50 , które wcale nie wypadają tak tanio.
                    • maja-02 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 22:55
                      no wlasnie, tak to jest z tą tematyką, prawdziwe okazje wymagają wysiłku poszukiwań smile
                      ja akurat lubie wyszukiwać różności dla siebie i znajomych i spędzam nad tym trochę czasu smile ale dlatego że lubię, gdybym nie lubila to pewnie bym sobie głowy nie zawracała smile
                      ale chyba trochę odeszłyśmy od tematu wątku smile
                      pozdrawiam i życzę wielu okazji perfumeryjnych smile
                  • ogromna_carla Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 22:58
                    maja-02 napisała:

                    > z allegro mam same pozytywne doświadczenia na razie...
                    > ja myślę że generalnie jak ktoś perfumy kupuje "od czasu do czasu" i nie ma zac
                    > ięcia żeby poczytać różne opinie w necie i spędzić trochę czasu nad sprawdzanie
                    > m dostawcy, to bezpieczniej dla niego będzie skupić się na ew. promocjach w sta
                    > cjonarnych perfumeriach

                    Jestem takim właśnie przypadkiem, który nie potrafi zagłębić się w temat na allegro i nie ryzykuję tam zakupów perfumeryjnych. Korzystam z promocji w merlinie albo sephorze sporadycznie proszę znajomych o zakupy za granicą.

                    Testerów nigdy nie kupowałam i nie będę kupować chyba, że będę wiedziała, że to jest z pewnego źródła. (Np. wyprzedaż z likwidowanego sklepu) Kilka lat temu kolega, który szefował w drogerii przyłapał swoją pracownicę na wynoszeniu z pracy testerów, okazało się, że handlowała nimi na allegro. Ale jestem mało konsekwentna i czasem kupuję na allegro próbki perfum (też nie jest to produkt na sprzedaż ale mam nadzieję, że ktoś ma je legalnie).
    • diablica_diabla warto 16.03.11, 11:24
      pewnie nie zastanawialyscie sie dlaczego jak popsikacie sie w sklepie testerem, to tak dluuuugo pachnieci? ano dlatego, ze testery sa bardziej stezone i dluzej utrzymuja sie na czlowieku. Kiedys potwierdzil mi to przedstawiciel firmy, ktory przychodzil (pracowalam w perfumerii) - dlatego sama zaopatruje sie w testery. Ostatecznie kartonik i tak wyrzucam wiec nie cierpie z powodu jego braku smile
      • czu-jka Re: warto 16.03.11, 11:31
        To bardzo ciekawa informacja. Nie wiedziałam
        Kupuje testery innych kosmetyków. Na przykład tester różu Bourgeois kupiłam za 10-15 zł. U osoby, która sprowadza kosmetyki z Niemiec. Warto poszukać takich okazji.
      • maja-02 nieprawda, 16.03.11, 18:07
        testery nie sa MOCNIEJSZE od produktów !
        ale generalnie kupowanie testerów ma sens "oszczędnościowy", faktycznie wychodzi taniej za TAKI SAM produktsmile
        z tym że allegro niekoniecznie jest najlepszym miejscem na takie zakupy - chyba że ma się sprawdzonego dostawcę
        ja wolę perfumerie internetowe - ale tutaj też trzeba uważać i wybierać sprawdzone
        • black_magic_women Re: nieprawda, 16.03.11, 20:29
          Ech ta miejska legenda o stężeniu testerówwink
          Ja perfumy( w tym testery)kupuję sobie i mamie TYLKOna allegro.Ale ja wiem czego szukam,jak ma to wyglądać i ile minimalnie może kosztować.Mam też taki patent,że często kupuję niepełne,używane buteleczki,często trudniej dostępnych zapachów
          • maja-02 oj tak, używki to jest to :) 16.03.11, 21:32
            ale używki to nie poropozycja dla każdego chyba wink
            przestrzegając przed allegro miałam na myśli osoby, które kupują perfumy stosunkowo rzadko i nie bardzo mają rozeznanie czy coś może być "okazją" czy chamską podróbą wink zresztą naciąć się można zarówno u sprzedawcy na all jak i w perfumerii internetowej... ja mam kilka takich w których kupuję od lat i się nie nacięłam, wolę zapłacić trochę więcej i mieć pewność że to produkt orginalny smile
            super-pharm, Rossmann i inne takie też czasem mają fantastyczne okazje smile chociaż jeżeli chodzi o wybór to niestety jest on dość ograniczony (zwłascza Rossmann) ...
            • black_magic_women Re: oj tak, używki to jest to :) 17.03.11, 11:03
              maja-02 napisała:

              > ale używki to nie poropozycja dla każdego chyba wink

              Masz rację.Zależy też kto i czego szukawink
              I niestety trzeba się orientować w cenach,wyglądzie opakowania i w tym,czy takie perfumy w ogóle były produkowane!!
    • 7-przykazanie Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 01:28

      not for sale = nie na sprzedaż.
      Żaden producent nie przedaje testerów; sprzedają je nieuczciwi sprzedawcy.
      Ktoś wcześniej musiał tester po prostu ukraść.
      Tester to próbka, a nie towar; służy do wypróbowania produktu.
      Kupowanie testerów to paserstwo.
      Zgodnie z kodeksem karnym paserem jest ten, kto nabywa lub pomaga zbyć, albo przyjmuje, albo pomaga ukryć rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego.
      Przestępstwo paserstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
      Warto o tym pamiętać nim kupimy tester.





      • enapi Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 01:54
        Przesadzasz,7-przykazanie. To ,że ktoś sprzedaje tester na allegro nie oznacza że go ukradł(chociaż i takie sytuacje mają miejsce) Porządne,markowe firmy obdarowują sprzedawców prezentami-czasem testerami,czasem oryginalnie zapakowanym produktem.Każde szkolenie zakończone jest wręczeniem torby z giftami-po to aby się z produktem zapoznać i polubić ,na tym producentowi zależy.Wiadomo jak polubię,to będę chętniej sprzedawała.(mówię o sytuacji osoby pracującej w perfumerii) Druga sprawa,ja posiadając kilka testerów które nijak mi nie pasują-oddaję znajomym a co oni sobie z tym robią to już ich sprawa,ja nie ponoszę odpowiedzialności za to że sobie koleżanka sprzedała tester który ja jej oddałam i uczciwie go dostałam od przedstawiciela.(tak jest i z wodami i z kremami,rynek jest bezlitosny-czym większą sprzedaż w salonie masz tym więcej giftów dostajesz ,dla mnie to logiczne w każdej branży handlowej tak jest)
        Nie prawdą jest,że tester jest "mocniejszy" od wody którą kupujemy.Po to szkoli się pracowników aby takie bzdury im z głów wybić i żeby tych bzdur na forach nie opisywali.Piszę o markach/ firmach znanych , a nie "marketowych" Clein,Gucci,Dior,Givenchy,Ricci,Kenzo itd.
        • black_magic_women Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 11:06
          enapi napisała:

          >
          > Nie prawdą jest,że tester jest "mocniejszy" od wody którą kupujemy.Po to szkoli
          > się pracowników aby takie bzdury im z głów wybić i żeby tych bzdur na forach n
          > ie opisywali.Piszę o markach/ firmach znanych , a nie "marketowych" Clein,Gucc
          > i,Dior,Givenchy,Ricci,Kenzo itd.

          Toz pisałam-urban legend,tym samym tropem testery szminek powinny być bardziej czerwone,a firmy traciłyby pieniądze na cenne pigmenty,czy zapachywink
      • magdalaena1977 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 06:48
        7-przykazanie napisała:
        > not for sale = nie na sprzedaż.
        No, ale to, że ktoś łamie warunki umowy z dostawcą i sprzedaje testery zamiast je wystawiać do wąchania, nie znaczy jeszcze, że je kradnie.

        Dystrybutorzy nakładają na sprzedawców mnóstwo dziwnych ograniczeń np. ceny minimalne i jako klientkę nieszczególnie mnie oburza niestosowanie się do tych wymogów.

        IMHO dosyć tanie są wody sprzedawane w merlinie. Niestety niektóre moje ulubione zapachy nijak się na żadną promocję nie chcą załapać i są dostępne tylko w sklepach typu sephora sad
        • maja-02 Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 12:03
          magdalaena1977 napisała:

          > IMHO dosyć tanie są wody sprzedawane w merlinie. Niestety niektóre moje ulubion
          > e zapachy nijak się na żadną promocję nie chcą załapać i są dostępne tylko w sk
          > lepach typu sephora sad

          promocje w merlinie czasem są naprawdę super, sama kupiłam tam mnóstwo zapachów dla siebie i znajomych smile
          Ale magdalaeno1977 - toż merlinbeauty to nic innego jak perfumeria internetowa!!! jak to się ma do Twoich obaw kilka postów wyżej że perfumeria internetowa = pan zdzich na allegro ? wink
    • karcia85 Nie 17.03.11, 16:03
      Testery nie są "bardziej stężone". Przeciwnie - są rozcieńczone, przez co kilka chwil po "psiknięciu" czujemy cały bukiet zapachowy. Ja mam testery, używałam dużo i od kilku lat, wietrzeją po roku, nie utrzymują się tak długo na skórze jak prawdziwe EDP. Dlatego wolę kupić choćby 15 - 30 ml moich ulubionych perfum w douglasie/sephorze, niż męczyć te testery. Raz psikam i pachnę prawie cały dzień:].
      Gdyby były "bardziej stężone", na bank nie byłyby o TYLE tańsze od tych wystawionych na sprzedaż mimo braku "korka" i "oryginalnego" pudełka.
      Allegro nie polecam. Cała masa tam podróbek generalnie wszystkiego.
    • kropkaa Re: Testery perfum - forma oszczędności? 17.03.11, 16:12
      Też kupuję na iperfumy.pl - odbieram osobiście. Porównuję czasem z tagomago, ale tam jakoś poszaleli z cenami, przynajmniej tego, czym byłam zainteresowana.
      Na Allegro bym się bała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja