czy kupujecie na zapas?

18.03.11, 15:07
bardzo dziękuję za wypowiedzi w moim poprzednim wątku smile
nasuneło mi się nowe pytanie, czy Wy kupijecie na zapas?
tzn. czy jak idziecie do sklepu to kupujecie np. miesko, pierogi, sery, wedlinę z myślą że kolejne zakupy za tydzień lub 2, czy kupujecie tylko na 2 dni

napewno od kolejnego miesiąca będę robiła notatki, podziele jedzenie, chemię (małą), kosmetyki, słodkie, napoje

mi się bardzo często zdarza, że jak ide do sklepu i jest promocja albo z przezorności że nie będę mogla iśc do sklepu (jestem z małym dzieckiem w domku - czasem jak pogoda kiepska czy mały chory to nie wychodze)- to kupuje na zapas, rezultat taki, że mam pełna zamrażalkę
oraz dodatkowe opakowanie np. ryżu kaszy..... może to mój problem?
    • ryza_malpa1 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:10
      Tak, kupuję zna zapas z oszczędności czasu. Kupuję kawął schabu, dziele na kotlety i do zamrażarki. kupuje cielęcinę, mielę ,d ziele na procje i gotowe. potem tylko wyciągam i mam obiad. Innych rzeczy na zapas nie kupuję . A, i jeszcze sosy pomidorowe ( takie passaty) - bo yto zawsze musi być w domu wink
      • penelopa40 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:15
        nooo nie wiem czy to na zapas, ale zakupy robię raz na tydzień ...
        w domu mam niewielki zapas produktów typu ryż, kasza, makaron, mąka, mięso i warzywa zamrożone, kilka puszek-konserw, dżem, sos do makaronu, 2 kostki masła ... ale nie są to jakieś duuuuże zapasy...
        • fruzia01 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:16
          mam podobną strategię co przedmówczyni;
          w ogóle uważam, że robienie zapasów nie jest czymś złym, o ile z nich korzystamy a nie zalegają po kątach czy, uchowaj, gniją w lodówce
          • anetapzn Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:22
            Ja te z kupuję na zapas- co nie znaczy, zę mam zachomikowane 6 kg ryżu itd. Najwięcej na zapas kupuję, jak sa promocje- Bogu dzięki mam sporą zamrażarke (osobną niezależną od lodówki), dzis w realu kupiłam kilka kg łopatki cena promocyjna- bedzie na skręcenie. Mam uraz do kupnego mielonego. I tak z większością produktów. Tylko cukru nie kupiłam nie wiem jaka ilosć w tym ostatnim szalesmile
            Kupujemy na zapas bo w ten sposób: oszczędzamy czas, pieniądze i jest to po prostu wygodniejsze. Oszlałabym jakbym dla naszej rodziny miała np. 2x w tygodniu robic zakupy.
    • agpagp Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:23
      w moim przypadku 1+1 trudno mówić o robieniu zapasów - zwłaszcza kiedy mamy problem ze zjedzeniem bieżących rzeczy smile ale jeżeli widzę fajną okazję w sklepie ( np 2 w cenie 1) a wiem że dany produkt może leżeć i że wykorzystam go za jakiś czas to kupuję . Oczywiście też nie wiadomo ile tylko właśnie 2 opakowania.
    • mysz0lec Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:30
      Zakupy robię raz w tygodniu, więc musze kupić tyle, żeby mi starczyło do następnych. Czasem dokupuję coś w ciągu tygodnia, ale niewiele rzeczy. Mam zapasy kaszy, ryżu, mięso też kupuję w większych ilościach i mrożę. Nie chciałoby mi się latać co drugi dzień na zakupy.
      • pepsicola31 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:44
        mrożonki,makarony,chemie, pileuchy , chusteczki dla dziecka, proszek do prania - wszystko co jest w promocji i co wykorzystam za jakis czas a sie nie zepsuje.
    • far-a-way Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 15:54
      Kupuje na zapas sporo rzeczy a to z kilku powodów
      -mam swoje ulubione rzeczy w konkretnych sklepach a nie wszedzie jestem co tydzien wiec jesli np jestem w danym sklepie a wiem ze za 2tygodnie bedzie mi potrzebny ryz ktory kupuje wlasnie tam to kupuje i to zazwyczaj wiecej niz jedno opakowaniesmile
      - nastepna kategoria to chemia i kosmetyki tutaj tez czesto kupuje na zapas, w kraju gdzie mieszkam promocje 2 w cenie jednego sa norma ostatnio zdarzaja sie promocje (zazwyczaj jednodniowe) 3 w cenie 1
      na takich wlasnie promocjach zaopatruje sie w proszki do pranie, plyny do plukania, pasty do zebow, szampony itd ostatnio zele pod prysznic palmolive wyniosly mnie po przeliczeniu mniej niz 5zl za 2 sztukismile
      - na zapas czesto kupuje tez ubrania dla synka tzn np na jesiennych wyprzedarzach kupuje na nastepne lato, latem na zime itd oczywiscie nie wszystko ale bardzo duzo
      • linn_linn Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 16:07
        Mieszkam we Wloszech i postepuje podobnie. Niektore produkty kupuje tylko w promocjach, a to czasem wymaga kupowania na zapas. Srodki czystosci wlasciwie prawie wszystkie, spozywcze roznie: czasem takze dlatego, ze bywaja w sklepach, w ktorych ja z kolei bywam bardzo rzadko.
        • naturella Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 16:53
          Na zapas kupujemy tylko mleko i wodę - są to produkty, ktorych kupujemy więcej niż wynosi zużycie przez tydzień (co tydzien robimy zakupy). A to dlatego, że są to produkty ciężkie, nie chce mi się ich nosić ze sklepu, gdyby w tygodniu się okazało, że zabraknie. Jak kupujemy wodę i mleko to kilka zgrzewek wody, z 6 kartoników mleka itp.
          • linn_linn Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 19:35
            A ja wlasnie mleka na zapas nie kupuje: kupuje takie z 5-dniowym terminem waznosci, wiec nie chce ryzykowac.
        • verdana Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 16:53
          Nie.
          1. Mam doswiadczenie, ze spora część z tego co 'nz zapas' po prostu nie zostanie wykorzystana. bardzo smakuje mi herbata, ale potem spotykam inna, lepszą - a tamtą musze przymusowo wypićsmile Nie.
          2. Nie mam samochodu, wiec "duze' cotygodniowe zakupy odpadają. I mam małe mieszkanie, a więc nawet zapasów nie mam gdzie chować.
          3. Nie umiem przewidzieć, szczególnie w wypadku zywnosci, na co bedziemy mieli ochotę w przyszłym tygodniu...
          • alina.walkowiak Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 17:27
            Tak. Bo nie znoszę robić tych zakupów i jak już jestem ten raz czy dwa w miesiącu na zakupach to kupuję więcej smile Zawsze mam w domu dodatkowe opakowania ryżu, cukru, makaronu, żeby nie latać na ostatnią chwilę jak zabraknie smile
            • hellusia Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 17:58
              tak
              zwłaszcza kosmetyki,chemie, pampersy w promocjach
              jedzenie na tydzień w przód, oczywiście rzeczy które schodzą szybko mam więcej np dodatkowy kg cukru czy maki
              nie kupuję po 10kg np cukru bo nie mam gdzie tego trzymać po prostu
              jeśli jest promocja np kaszek dla dzieci to kupuje od razu 5
              • mariko8 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 18:19
                Tak
                no teraz byłam zmuszona kupić na zapas cukier,
                kupuje też na zapas ryż lub kaszę,
                także chemię - jeśli jest promocja to kupuję więcej kosmetyków
                staram się też mieć w domu zapas ręczników papierowych i nawilżanych chusteczek, przy małych dzieciach szybko schodzą

                --------------------
    • johana75 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 18:43
      Tak zapasy to moja specjalność, bez nich wydalabym wiecej pieniędzy na jedzenie, chemie i ubrania, a przeciez chce oszczędzać !
      Tak wiec jak jest przeceniona ulubiona kawa to biore 4-6 paczek, kiedyś był w Lidlu makaron 50 % gratis wiec mam kilka paczek zapasu, kupuje niepsujące się jedzenie i to co mogę zamrozić.
      Denerwuje mnie jak chce cos spontanicznie ugotować i musze iść na zakupy. Dlatego szafki mam pełne, ale nic się nie marnuje!

      Jesli chodzi o chemie to mam tylko z przecen. persil i Ariel płyny, żele i proszki skoncentrowane kupuje w De jak wracam do Pl. Więc zawsze mam zapas, co najmniej na rok wink Często prosza mne tez koleżanki więc kupuje im też.

      Ubrania dla syna mam tez na zapas, rosnie szybko ale bez żadnych skoków-równomiernie ze trafiam jak na razie z rozmiarem. na zimowych i letnich wyprzedażach kupuje zawsze rozmiar wiekszy i jest na następny rok. Więc spodnie często za 50-60% ceny w sieciówkach , tak samo kurtki itp.
      Dla siebie i meza tez dokupuje co brakuje na wyprzedażach a resztę na bieżąco
      • zosia711 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 18:57
        zapasy to była męża specjalność (mnie też do niedawna udzielało się)
        czasami się śmieję, że chyba jakaś wojna się zbliża o ktorej tylko on słyszał...
        mąż pracuje w handlu, w dużej sieci spożywczej, nie potrafił oprzeć się codziennym zakupom...
        ponieważ wzielismy sie za oszczędzanie, to ostatnio nawet stara sie pilnowac i nie kupuje nic ponad to, co chce przekasić w pracy...

        mniej więcej raz na dwa tygodnie jade do selgrosu i robie stałe większe zakupy: masło, mięso, sosy pomdorowe, ser zółty, wody...

    • jagoda_pl Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 20:21
      Tak, szczególnie duże i ciężkie, aby nie targać za często (najczęściej mleko, woda oraz "puszki" - przede wszystkim pomidory "pelati" ). Poza tym, jak się trafi jakaś promocja i dany produkt można zamrozić lub ma długi termin ważności.
      • mirszy Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 20:34
        Tak, robię zapas jak jest promocja, ale tylko tego co potrzebuję i wiem, że zużyję, a nie na zasadzie "bo jest promocja". W tej chwili mam w zamrażarce z 15 kg piersi z kurczaka - poporcjowane, umyte, bo u mnie najwięcej tego idzie. Były w promocji po 10,50 więc wzięłam i teraz nie mam stresu, jak widzę cenę 15 czy 17 zł. Tak samo z karkówką czy łopatką (mam na mielone) również poprcjowane i opisane. Tak na dobrą sprawę przez miesiąc mogę nie kupować mięsa, a że sytuacja z kasąu mnie różna, więc śpię spokojnie.
        Zapasów cukru nie robiłam, bo u mnie nie idzie tego strasznie dużo, więc jak kupię kg na 2 miesiące to mała różnica. A tak na marginesie to chyba cena spada, bo jak byłam ostatnio w Auchanie to już był po 4,08, a w Biedronie po 4,38.
        Mam zapas makaronu (po 2 opakowania spaghetti i nitki), parę puszek pomidorów w puszce i po dużym opakowaniu sosu napoli i bolognese, bo tego idzie u mnie dużo.
        Ostatnio był ser salami po 9,90 więc wzięłam dwa i w kawałkach pomroziłam. Do pizzy jak znalazł.
        No i oczywiście trochę chemii, ale nie jakieś straszne ilości - nauczyłam się nie kupować na zapas szamponu, bo raz dostałam uczulenia, a byla promocja i kupiłam 2 opakowania. No i stoją.
        Najgorsze jest to, że nieraz się łapałam, że zapomniałam o jakimś zapasie, i kupowałam podwójnie. Teraz jak mam listę zakupów to najpierw sprawdzam szafki.
    • zuzanka79 Re: czy kupujecie na zapas? 18.03.11, 22:38
      Tak, robię zapasy ale nie w jakichś ogromnych ilościach. Duże zakupy robimy raz w miesiącu i do tych mam sztandarową listęwink co kupić, bo ja nie cierpię łazić po sklepach za byle przecierem pomidorowym. Oczywiście jeśli czegoś braknie to trzeba kupić, ale z reguły potem przeważnie przy okazji spacerów z dzieckiem kupujemy tylko pieczywo i jakieś tam drobnostki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja