dorota_z_krainy
22.03.11, 13:50
Rok 2011 dla mnie rokiem oszczędzania. Stąd każdą złotówkę 2x ogladam

Oczy otworzyły mi się po wydatkach w 2010 %/
Wnioski? Kasę wydawałam m.in. na:
* kwiaty jednoroczne. 1 bratek 2zł, kupowałam z 2 paletki; podobnie inne kwiaty - na paletki.
W tym roku zamierzam się mocno pohamować.
* zimą: ozdoby bozonarodzeniowe....
* jedzenie na mieście: pizza 2-3 x/miesc - 100 + restauracja 150/miesc
* przeterminowane produkty - jogurty, serki, warzywa - niezjedzone lądowały w koszu

* rozrywki - kino z 2x /msc, niepotrzebne gadzety, imprezy
* kiedyś ciuchy, buty - teraz dokupuję sporadycznie (może się już nasyciłam?).
I patrzę na ceny - 300 wydam na buty, ale jeansy to powinny kosztowac max. z 60-80zł, a i tak się zastanawiam
A wy na co przepuszczacie/przepuszczaliscie?