lawenda1610
22.04.11, 20:07
Witam!
Wczoraj będąc w moim małym osiedlowym tesco otrzymałam od kasjerki informację,że do Świąt robiąc zakupy w tesco za każde wydane 40 złotych otrzymam 4 złote w bonie do wykorzystania po świętach.Stwierdziłam,że jeżeli tak to świąteczne zakupy zrobię w dużym tesco i pojechałam z mężem do tesco na Kapelankę.Tam w celu potwierdzenia promocji udałam się do informacji,gdzie jakaś tłustowłosa młoda blondyna rozmawiała przez telefon...stanęłam więc i czekam...po kilku minutach czekania panienka z obsługi odłożyła słuchawkę i po prostu wyszła zza blatu i poszła na sklep ,,, może mnie zignorowała bo zdjęłam wcześniej dress code i przebrałam sięw luzną tunikę...ja zagotowałam,ale czekam dalej...po dłuższej chwili podeszła inna osoba i poinformowała mnie,że o żadnej takiej promocji nie słyszała..Zdenerwowało mnie to bo jechałam na te zakupy w upale przez pół miasta a tu nic z promocji.Sfrustrowana zrobiłam zakupy za ponad 300 złotych w biedronce a dziś wchodze na pocztę a tam widzę newsletter z tesco a w nim napisane wydaj pieniądze z bonów po świętach....promocja obowiązuje we wszystkich tescach a organizatorem jest tesco na kapelance w którym uzyskałam od Pani informację,że o żadnej tego typu promocji nic jej nie wiadomo...I jak t być spokojnym?Na następny raz poproszę chyba o oświadczenie na piśmie...