Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre...

22.04.11, 20:07
Witam!
Wczoraj będąc w moim małym osiedlowym tesco otrzymałam od kasjerki informację,że do Świąt robiąc zakupy w tesco za każde wydane 40 złotych otrzymam 4 złote w bonie do wykorzystania po świętach.Stwierdziłam,że jeżeli tak to świąteczne zakupy zrobię w dużym tesco i pojechałam z mężem do tesco na Kapelankę.Tam w celu potwierdzenia promocji udałam się do informacji,gdzie jakaś tłustowłosa młoda blondyna rozmawiała przez telefon...stanęłam więc i czekam...po kilku minutach czekania panienka z obsługi odłożyła słuchawkę i po prostu wyszła zza blatu i poszła na sklep ,,, może mnie zignorowała bo zdjęłam wcześniej dress code i przebrałam sięw luzną tunikę...ja zagotowałam,ale czekam dalej...po dłuższej chwili podeszła inna osoba i poinformowała mnie,że o żadnej takiej promocji nie słyszała..Zdenerwowało mnie to bo jechałam na te zakupy w upale przez pół miasta a tu nic z promocji.Sfrustrowana zrobiłam zakupy za ponad 300 złotych w biedronce a dziś wchodze na pocztę a tam widzę newsletter z tesco a w nim napisane wydaj pieniądze z bonów po świętach....promocja obowiązuje we wszystkich tescach a organizatorem jest tesco na kapelance w którym uzyskałam od Pani informację,że o żadnej tego typu promocji nic jej nie wiadomo...I jak t być spokojnym?Na następny raz poproszę chyba o oświadczenie na piśmie...
    • myszmusia Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 22.04.11, 20:37
      a warto sie tak gotowac ze złosci za kwote około 30 zł? ciekawa jestem ile wydałas na paliwo zeby dojechac te "pół miasta w upale" po promocyjne zakupy za 3 stówy (bo jak tyle wydałas w biedronce to i w tesco byłoby chyba podobnie?wink) cofnęłoby ci sie chociaz za paliwo?wink
      • lawenda1610 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 22.04.11, 20:59
        W tesco planowałam wydać więcej:brałam pod uwagę m.in zestaw do ogrodu dla rodziców itp Moje auto na szczęście nie pali dużo.Jakoś mam wrażenie,że ta Twoja wypowiedź jest uszczypliwa...ale może mi się wydaje Wesołych Świąt
        • myszmusia Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 05:45
          Jakoś mam wrażenie,że ta Twoja wy
          > powiedź jest uszczypliwa...ale może mi się wydaje Wesołych Świąt

          nie jest uszczypliwa - ja tez szanuje i to bardzo pieniadze ale przy 30 zł potencjalnego zysku bym po porstu policzyła ile tego zysku bedzie faktycznie.
          A o nie gotowaniu sie napisalam bo faktycznie szkoda zdrowia i nerwów - reagowac tak - ale spokojniesmile

          Wesołych świat nawzajemsmile
    • lawenda1610 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 22.04.11, 21:07
      Widzisz ja nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto,a choćby to było 30 czy 50 złotych to mi się należało a zostałam wprowadzona w błąd przez niekompetentne panienki...Po prostu szanuję pieniadze...
      • ewagorak Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 22.04.11, 22:01
        A może ta panienka faktycznie nie wiedziała o tej promocji??
        • ewa9717 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 22.04.11, 22:28
          Nie wiedzieć to mogła pani Zosia z warzywniaka, a nie paniena zatrudniona w Tesco.
    • perd-ido Tak jest to bulwersujace 22.04.11, 23:02
      ze osoba pracujaca w tym sklepie nie wie co sie w nim dzieje!

      Prawda jest taka- informacje dwa razy sprawdzaj...Ostatnio mialam taka sytuacje w Urzedzie Skarbowym- przyszlam zaplacic za kupiony samochod. Okazalo sie, ze nie musze nic placic (pani z okienka zapytala sie osoby wyzej i uzyskalam taka odpowiedz)...zadowolona lecz zdziwiona odeszlam...Myslalam sobie- Skarbowka nie chce podatku od wzbogacenia? Dziwnee...No ale ze Skarbowka juz raz wprowadzila mnie w blad, uznalam, ze pojde innego dnia do US. Tak tez zrobilam i okazalo sie, ze jednak MUSZE zaplacic. No to jest dopiero bulwersujace!....Chyba nie trzeba pisac co by sie stalo gdybym nie posuchala intuicji a pani z okienka k mac!...
      Tak wlasnie potrafia nas poinformowac...Czlowiek sie pyta- a odpowiedz to juz losowo dostaje.
    • gku25 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 00:30
      Ale to jakaś ogólnopolska akcja promocyjna? Bywam w tygodniu kilka razy w tym sklepie i nic nie wiem na ten temat.
    • zielona-oliwka Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 01:16
      Po pierwsze - złóż reklamację, czyli poskarż się na obsługę. Jeżeli pamiętasz imię tej kobiety, która wprowadziła cię w błąd, to lepiej. Jeżeli nie - powiedz dokładnie kiedy to było, o której godzinie etc., poproś o rozmowę z managerem/kierownikiem sklepu i zapytaj jaką rekompensatę za to proponują.

      Po drugie (off topowo) luźna tunika też może być dress code'em - zależ jaki obowiązuje w danej korporacji.wink Nie wiem, dlaczego wszyscy myślą, że dress code to jedynie garsonka, garnitur czy coś w tym stylu?
      • zielona-oliwka Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 01:18
        A, i wspomnij o tym, że zniechęcona brakiem świątecznej promocji, udałaś się do innego marketu, gdzie zostawiłaś 300zł i że na pewno poinformujesz o tym swoich znajomych (nic tak nie mobilizuje kierownictwa, jak szeptana antyreklamawink).
    • miska_malcova Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 16:34
      awenda1610 napisała:

      > może mnie zignorowała bo zdjęłam wcześniej dress code i przeb
      > rałam sięw luzną tunikę..

      urocze smile
    • ginalina Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 16:39
      lawenda1610 napisała:
      zdjęłam wcześniej dress code


      Dress code nie służy do noszenia smile. To zasady ubioru w danej (tu Twojej) pracy. I mogą być różne.
      • crises Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 24.04.11, 15:51
        Może pani chciała błysnąć lengłidżem, a naprawdę miała na myśli jakiś rodzaj dresu, czyli ubrania sportowego.
    • puma_ Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 23.04.11, 18:24
      Ta promocja była tylko w małych supermarketach Tesco, w duzych hipermarketach Tesco - nie było tej promocji. Wiem, bo u mnie jest i "małe" Tesco i duży hipermarket Tesco, dostaje ulotki z obu.
    • lawenda1610 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 24.04.11, 16:17
      czepiacie się dziewczyny z tym dress codem.Nie miałam wtedy czasu pisałam szybko licząc na Waszą inteligencję.Tak dla poprawienia humoru:no jasne,że miałam na myśli dres i to firmy code z biedronki dlatego dress codesmile w krk ta promocja była także w dużych tesco niestety...
      • zielona-oliwka Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 26.04.11, 15:11
        I jak, załatwiłaś sprawę?
    • zonaniezona1 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 26.04.11, 17:42
      Paragon i reklamacja. Powinno podziałać .


    • xxxtabxxx Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 26.04.11, 20:24
      Z tego co kojarzę to było 4zł za zakupy powyżej 40zł, więc za paragon za 300zł też dostałabyś 4zł. No chyba, że kazałabyś kasjerce nabijać towary i po każdych 40zł kończyć paragon i resztę zakupów nabijać na następny.
    • lawenda1610 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 28.04.11, 10:49
      Dziewczyny paragonu z biedronki niestety nie mam,a poza tym dopiero wróciłam i nie miałam do tego głowy(problem w bliskiej rodzinie)Tak jeżeli zależałoby to ode mnie to poprosiła bym o kasowanie towaru po 40 złotych,aby z każdym paragonem dostać bon..ale było minęło a niedługo majówka smile
      • kasik2222 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 28.04.11, 13:35
        ja zrobiłam zakupy za ponad 80, dostałam 4zł. czyli tak jest, że trzeba dzielić niestety zakupy. Ale o tym dowiedziałam sie jak już dostałam te 4zł. Przed skanowaniem Pani kasjerka nic się nie wypucowałasmile
        • magda-lenka78 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 29.04.11, 00:41
          ja to chyba blondynka jestem bo od razu załapałam o co chodzi z tym dress code'm smile ale pewnie dlatego że robię zakupy w Biedronie i dress cody znam smile
    • czekolada72 Re: Zostałam w tesco wprowadzona w błąd...przykre 05.05.11, 12:36
      Generalnie robie zakupy w tesco na drugim koncu miasta, przy Kapelance za duzy wink, ale poniewaz wtedy musialam zrobic akurat tam to przy okazji , polacac przy kasie spytalam o te promocje i kasjerka, w towarzystwie innych - zrobila wieeeelkie oczy o jakiej akcji mowie. Wiec moze to faktycznie tylko w mniejszych (w T maja rozroznienie na super i hiper-markety), bo w tym mniejszym robiac zakupy - dostawalam bony na te 4 zl smile
Pełna wersja