Dodaj do ulubionych

Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd?

12.05.11, 09:06

W kilku już wątkach widziałam wypowiedzi, że przy rodzinie dwuosobowej 100 zł miesięcznie na chemię powinno być wystarczające...Tymczasem od kilku dobrych miesięcy nie udało mi się zejść z kosztem chemii poniżej 140 zł, a najczęściej jest to ok. 200 zł. Przyjrzyjcie się proszę moim wydatkom - może gdzieś popełniam błąd?

Aha, u mnie chemia = środki czystości, kosmetyki, lekarstwa, akcesoria typu papier toaletowy, woreczki śniadaniowe.

Styczeń - 144,42 zł
- szampon (syoss)
- papier do pieczenia
- papier toaletowy x 2
- proszek do zmywarki (somat)
- nabłyszczacz do zmywarki (somat)
- sól do zmywarki (z lidla)
- mleczko do czyszczenia (ajax)
- spray do okien i luster
- folia aluminiowa
- żel pod prysznic (ziaja)
- pasta do zębów (signal)
- dezodorant (rexona)

Luty - 179,68 zł
- wosk do depilacji (joanna)
- worki na śmieci
- maść przeciw rozstępom (specjalna dla kobiet w ciąży)
- lek na chorobę przewlekłą (10 zł)
- ręcznik papierowy
- płyn do higieny intymnej (lactacyd, 2 w cenie 1)
- lekarstwa na przeziębienie (dla kobiet w ciąży, drogie)
- papier toaletowy
- farba do włosów (schwarzkopf)
- mydło do rąk
- żel do mycia (soraya, dla męża)
- chusteczki higieniczne

Marzec - 298,93 zł
- maść przeciw rozstępom (specjalna dla kobiet w ciąży) x2
- papier toaletowy
- 2 szczoteczki do zębów (jedne z najtańszych)
- balsam do ciała (ziaja)
- szminka
- nożyki do maszynki (kupione na allegro, dużo taniej niż z marketu)
- sól do zmywarki (lidl)
- folia aluminiowa
- maseczka do twarzy
- magnez
- tran w kapsułkach
- płyn do toalet (lidl)
- chusteczki higieniczne x 2
- papier toaletowy
- lek na chorobę przewlekłą (10 zł)
- spray do czyszczenia uszu

Kwiecień - 209,24 zł
- rennie (ciąża wink )
- waciki (lidl)
- worki na śmieci
- papier toaletowy
- proszek do prania
- płyn do płukania
- mydełko odplamiające
- płyn do mycia naczyń
- mydło do rąk
- chusteczki higieniczne (dużo - mąż przeziębiony)
- aspiryna
- szampon do włosów
- odżywka
- magnez

Maj - już poszło 201,12 zł sad
- balsam do ciała (ziaja)
- dezodorant (fa)
- farba do włosów (schwarzkopf)
- 3 maseczki
- tran
- lek na chorobę przewlekłą (10 zł)
- maść przeciw rozstępom (specjalna dla kobiet w ciąży)
- papier do pieczenia
- leki na alergię dla męża
- leki na podtrzymanie ciąży sad
Obserwuj wątek
    • nina.t Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 09:32
      U Ciebie sporą część pochłaniają leki/parafarmaceutyki, które chemią tak de facto nie są.
      Za parę miesięcy się skończą (maść na rozstępy).
      Cięłabym na szamponie (nie wiem ile ten Syoss kosztuje) i farbie (od kilku lat nie farbuję włosów, więc w ciągu roku oszczędność pewnie 120 zł).
    • linn_linn Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 09:37
      środki czystości, kosmetyki, lekarstwa, akcesoria typu papier toaletowy, woreczki śniadaniowe
      U mnie kosmetyki to kosmetyki & higiena, lekarstwa: wydatki na zdrowie, woreczki sniadaniowe: dom. Zalezy od podzialu wydatkow. Jesli do chemii wliczasz lekarstwa, to nie ma co porownywac danych z innymi. Jeden jest zdrowy i ma zero zl., drugi niestety nie, a zaoszczedzic nie ma jak.
    • lee-aa Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 09:39
      Według mnie leki nie są wydatkiem z kategorii 'chemia' i pewnie stanowią sporą część wydatków (zwłaszcza te na podtrzymanie ciąży). Oprócz tego widzę, że wszystko wygląda sensownie - proszek do prania mniej więcej raz na 3 mce, pakiet zmywarkowy też, podobnie ze środkami do sprzątania.
      Może warto poszukać tańszych zamienników papierów do pieczenia, folii aluminiowych, papieru toaletowego, ręczników papierowych, ale mam wrażenie, że to nie będzie kolosalna oszczędność.
          • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 10:23
            chwalipieta napisał:

            > ja mam podział na:
            > - kosmetyki
            > - chemia
            > - apteka

            Ja właśnie nie chciałam tego aż tak szczegółowo dzielić, bo wydatki na chemię-chemię są cykliczne (np. proszek co 3 m-ce), więc byłoby za dużo zabawy z budżetowaniem. Po drugie wydatki na aptekę mamy zwiększone odkąd jestem w ciąży (co się wkrótce zmieni wink ), więc wcześniej nie było potrzeby tworzenia oddzielnej kategorii.

            Z Waszych postów jest dla mnie jeden wniosek - że ten poziom wydatków jest w miarę ok przy moim systemie kategoryzacji sad
        • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 10:16
          > Wiesz, u nas na kategorię apteka idzie ok. 100 zł miesięcznie, czasem znacznie
          > więcej, mimo, że nikt na stałe żadnych leków nie zażywa. Więc ja bym tego do ch
          > emii nie zaliczała.

          U nas stałym lekiem jest tylko lek na chorobę przewlekłą, ale to jest 10 zł na 3 miesiące. Z suplementów bierzemy magnez i tran.

          Nie chciałam nigdy mnożyć zbyt wielu kategorii, stąd wrzucenie leków do chemii...ale może faktycznie powinny być oddzielnie albo powinnam uznać, że ten poziom wydatków jest ok...
          • gwiazdeczka-z-nieba Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 10:31
            na lekach raczej nie da się zaoszczędzić (chyba, że zamienniki i tańsze wersje np magnezu itp, ale nie zawsze tak się da, można też stale zażywane kupować w dni, kiedy w aptece jest dzień promocyjny ( w aptece koło mojego domu, dwa razy w tygodniu 10 czy 15 % taniej wszystkie leki.
            kremy na rozstępy są drogie, więc stąd duże kwoty.polecam też smarowanie brzuszka oliwką dla dzieci, uelastycznia skórę. trzeba zacząć już wtedy, gdy brzuszek jeszcze nie widoczny. osobiście przetestowałam i nie mam brzuchu, ani jednego, nawet małego rozstępu.
            może zamienić chemię na tańszą? z lidla, czy biedronki (na forum są informacje, na temat tych godnych polecenia).
            • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 10:42
              gwiazdeczka-z-nieba napisała:

              > kremy na rozstępy są drogie, więc stąd duże kwoty.

              Ja kupuję apteczny Fissan za ok. 25 zł, więc nie jest jakoś strasznie drogi, ale fakt, że przy dwukrotnym smarowaniu w ciągu dniach, jedna tubka starcza na 3 tygodnie. uncertain

              >polecam też smarowanie brzuszka oliwką dla dzieci, uelastycznia skórę. trzeba zacząć już
              > wtedy, gdy brzuszek
              > jeszcze nie widoczny. osobiście przetestowałam i nie mam brzuchu, ani jednego,
              > nawet małego rozstępu.

              U mnie już 8-my miesiąc, więc brzuszek mocno widoczny. smile


              Zamiana chemii na tańszą - na pewno do rozważenia. Jak na razie z tańszych stosuję sól do zmywarki i płyn do toalet z Lidla, ale może faktycznie warto się przekonać też do innych produktów.
              • gwiazdeczka-z-nieba Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 11:42
                płyn do toalet z Lidla mi się nie podoba. wolę ten z Biedronki. (chociaż może to dlatego, że ten z Lidla, który kupiłam, nie miał zapachu chloru, a w biedronkowym, jest on wyczuwalny, obok kompozycji zapachowej. a ja jakoś tak mam, że jeśli po posprzątaniu nie czuję w toalecie zapachu chloru, mam wrażenie, że nie posprzątałam dokładnie.
                nabłyszczacz z lidla jest również ok.
                tabletek używam z Biedronki, nabłyszczacz też ostatnio tam kupiłam. naczynia są dobrze umyte.
                płyn uniwersalny, mleczko, spray do kuchni czy łazienki z biedronki są również ok. podobnie jak różnego rodzaju chusteczki, płatki kosmetyczne, patyczki papier toaletowy, ręczniki papierowe, worki na śmieci itp.
          • ruda.ja Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 14:41
            Bez przesady utrzymujesz bardzo dobry poziom wydatków "chemia". Ja wydaję mniej o połowę ale nie używam żelu pod prysznic, płynu do podłogi (to zastępuję mydłem biały jeleń), mleczek i żelów czyszczących i do okien- zamiast ocet, soda i kwasek, no i nie mam zmywarki z leków też niewiele używamy - tran, syropy na kaszel, ibum, polopiryna - wolę czosnek i miód. Też farbuję włosy raz na dwa miesiące - siwulce wink
          • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 10:47
            > Jeszcze dopiszę, że może kupowanie tabletek do zmywarki 3 w 1 zamiast osobno so
            > li, nabłyszczacza i proszku wyjdzie taniej; w Rossmanie tabletki Domol kosztują
            > coś ok. 20 zł (chyba 40 sztuk, u mnie przy rodzinie 2+2 wystarcza to na 1,5 mi
            > esiąca).

            Hmmm...to chyba na jedno wychodzi...ja kupiłam proszek do zmywarki i nabłyszczacz na początku stycznia - w promocji - nabłyszczacza mam jeszcze ponad połowę, a proszku 1/3 opakowania. Sól kupuję z Lidla za 5 zł za opakowanie, mam jeszcze pół opakowania kupionego w marcu.
            • vikatl Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 11:01
              A ja bym na Twoim miejscu jednak apteke zapisala jako oddzielna rubryke.
              Bo jak urodzi sie dziecko,to nawet jak bedzie niezbyt chorowite,wydatki w aptece wzrosna.
              Bo beda szczepienia,jakies witaminy,zelazo .
              Co zas do chemii to ja poluje na promocje i np.proszek kupuje,gdy jest naprawde tani,bo zdarzylo mi sie,ze sie konczyl ,a akurat nic w rozsadnej cenie mi nie odpowiadalo.
              Albo szukam zestawow typu proszek do prania z plynem do podlogi itp.
            • mil.ka Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 16.05.11, 14:00
              od wielu lat nie uzywam nablyszczacza - nauczyla mnie tego jednak znajoma, ktora stwierdzila, ze to tylko zbedny wydatek, a dodatkowo, jesli sie dobrze nie wyplucze, to to pijemy pozniej.
              Nie kupuje, nie uzywam, jestem zadowolona. Zmywarce do szczescia potrzeba tylko soli i kostek lub proszku.
    • konwalia-82 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 11:00
      ja mam:
      drogeria/higiena
      chemia(tu wrzucam też ścierki, mopy wkład, zapach anty mol itp)
      apteka

      co do apteki, jak będzie dziecko to będziesz stałym bywalcem, założ kategorię

      można trochę przyciąć, ale ie za dużo

      ja wydaję więcej na te kategorie, więc nie pomogę
      choć sól do zmywarki biorę np tesco, tabletki domol(super są, lepsze niż somat), płyn do kibla tesco żółty(bleach) jak domestos
      lidlowy mi capi, nie znoszę go
    • jagoda_pl Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 12:28
      Ja już przestałam się tym zamartwiać. Raz w miesiącu robię zamówienie w aptece internetowej i zawsze min. 100 zł zostawiam. Mam kilka preparatów, które muszę nabywać regularnie, do tego kosmetyki (ale takie raczej basic, bez szaleństw z kremami za 100 zł) i... nie ma stówy.

      Kosmetyki kolorowe niby starczają mi na długo, więc miesięcznie z tego są grosze. Poza tym, ostatnio zamiast proszków i płynów do płukania używam wyłącznie płynów Domol ( sugerując się forum kupiłam też "Kłębuszek" z Biedronki - liczę, że się sprawdzi), reszta środków czyszczących to też Rossmann i Biedronka. A i tak sumując prawie 200 zł na szeroko pojętą chemię idzie.
    • cruzbos Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 15:09
      Nie wiem jakim cudem, ale ja wydaję na rodzinę 5osobową (dwie nastolatki) 200 zł, chemia i kosmetyki.
      papier toaletowy (100% makulatury), mleczko Tim, sray do szyb, płyn Ajax, husteczki higieniczne (10x10), ręczniki papierowe, płyny do prania, płyn do mycia naczyń Tymek, husteczki nawilżane, wata, padpaski, wkładki, worki na śmieci - Biedronka
      proszek do prania, płyn do płukania - zawsze jakaś promocja jest w Tesco lub Realu
      odplamiacz, wybielacz - kupuję raz na rok, Tesco lub Real
      szampony Trzy zioła, Timotei, Shamtu, Schauma
      kostki do sedesu - Lidl
      mydło Biały Jeleń 2 zł za dużą kostkę i Protex 2,50 - Real lub Tesco
      balsamy różne - w Rossmanie
      kremy po depilacji (używamy depilatorów) - Soraya w Rossmanie
      krem dla męża do golenia (ma elektryczną golarkę) - w Rossmanie
      pasta do zębów - Blend a med
      dezodoranty - Rexona i Garnier (dla 4 osób)
      kremy do twarzy - w Rossmanie (dla 4 osób)
      3 toniki i 3 żele do twarzy - w Tesco
      1 fluid
      3 pomadki ochronne - Nivea w Rossmanie
      żelów pod prysznic nie używamy
      Wszelkie preparaty stosuję zgodnie z dawkowaniem na opakowaniu.
      • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 16:25
        linn_linn napisała:

        > Moim zdaniem, im prostsza tabelka wydatkow, tym lepiej. Ja mam zeszyt, kazdy mi
        > esiac na 2 stronach. W danym miesiacu otwieram tylko te pozycje, ktore w nim wy
        > stepuja: w miare jak sie pojawiaja. Reszty nie ma.

        Ja mam tabelkę w excelu, dosyć skomplikowaną, ale excela używam na co dzień w pracy, więc bez problemu ją ogarniam. Excel jest o tyle dobry, że ułatwia mi planowanie budżetu na kolejne miesiące - dzięki temu wiem, ile będę mogła zaoszczędzić i 80% planowanej oszczędności przelewam na początku miesiąca na konto oszczędnościowe.
    • joana.mz Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 18:00
      nie pomogę, mnie również zastanawiają niewielkie wydatki na chemię, nie byłabym w stanie za 100zł miesięcznie wszystkiego kupić.

      U mnie średnia za 2010r wyszła 270zł miesięcznie (chemia kosmetyki) przy czym przez pół roku były jeszcze używane pieluszki. Chemii nie używam dużo ale mamy bardzo duży dom i kupuję chemię dla 7 osób. No i kosmetyki w to są też wliczone. Nie wliczam w to leków.
    • blankaz Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 21:08
      Pocieszę cię, że większość podawanych kwot na forum jest dla mnie kosmiczna, czyli nieosiągalna smile Podobnie jest ze 100 zł na chemię. A już z wliczeniem w to apteki to kosmos. Praktycznie wszyscy (2+2) mamy jakieś leki przyjmowane stale, więc niestety robi to odpowiedni koszt co miesiąc. No i dzieci z tych mniej odpornych, więc...
      Moim zdaniem masz normalne wydatki.
    • xxxtabxxx Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 12.05.11, 23:54
      Na rozstępy dobre i tanie są produkty babydream z rossmanna - balsam i olejek. W listopadzie za balsam płaciłam 10,99, nie wiem czy cena się nie zmieniła, ale jakością pobił wszystkie, które miałam wcześniej (przy okazji jak już dziecko będzie na świecie - kosmetyki babydream są jednymi z lepszych, pieluchy też są ok smile)
    • tomelanka Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 13.05.11, 19:03
      naprawde co miesiac kupujesz nablyszczacz/sol do zmywarki, albo proszek? no proszek zalezy w sumie jaki duzy, mi tabletki/proszek najmniej na 2 mce wystarczaja, ale ja kupuje min. 60 tabletek i poluje na promocje
      sadze ze mozna kupowac tabletki typu milion w jednym a zrezygnowac z kupowania osobno nablyszczacza i soli
      farbujesz w ciazy włosy? wyrodna matka! (zart, tez farbuje wink
      podziwiam, ze tak malo papieru toaletowego zuzywasz, u mnie schodzi masakrycznie szybko
      moze tak robisz, ale rzeczy takie jak woreczki sniadaniowe, reczniki pap i chusteczki hig. kupowalabym najtansze, a folie alum. jedna z tanszych-folie polecam kauflandową, a worki na smieci niebieskie z lidla wink i z kauflandu rowniez papier toal. "amelia" za 4.49 za 8 ładnych rolek z wzorkiem tongue_out
      • agattka_84 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 13.05.11, 21:30
        > naprawde co miesiac kupujesz nablyszczacz/sol do zmywarki, albo proszek?

        A gdzie wyczytałaś, że kupuję to co miesiąc? wink Przecież tylko w styczniu był proszek i nabłyszczacz...I jak napisałam wyżej - proszku jest jeszcze 1/3, a nabłyszczacza połowa.

        > podziwiam, ze tak malo papieru toaletowego zuzywasz

        Mało? Co miesiąc był kupowany...

        > jedna z tanszych-folie polecam
        > kauflandową, a worki na smieci niebieskie z lidla wink i z kauflandu rowniez pap
        > ier toal. "amelia" za 4.49 za 8 ładnych rolek z wzorkiem tongue_out

        Kauflanda niestety nie mam w okolicy sad
    • marta.uparta Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 15.05.11, 23:52
      a ja na leki mam oddzielną kategorię - zdrowie - ale tam zapisuję nie tylko leki, ale równiez inne wydatki związane z leczeniem (wizyty lekarskie, koszty badań itd). Chemia to u mnie środki czystości, podstwowe kosmetyki typu szampon itd. Kosmetyki upiększające - to jeszcze inna kategoria. Uważam, ze dorzucanie perfum za np. 200 zł do chemii zaciera jasnośc sytuacji.
    • hana80 Re: Wydatki na chemię - gdzie popełniam błąd? 30.05.11, 20:50
      Ja chemie do wc kupuje w biedronce tak samo ręczniki papierowe czy papier toaletowy
      Tez jestem w ciąży (8 miesiąc )i na rozstępy stosuje oliwkę nivea i płyn do kąpieli z rosmana dla kobiet w ciąży (z rossmana kupuje też mydło w płynie -biedronkowe mi nie podeszło )
      Zamiast drogich płynów do higieny intymnej kupuje szare mydło w płynie op 0.5l koszt ok 4zł (biały jeleń ) i jest ok możesz zapytać swojego lekarza na temat tego mydła
      Po urodzeniu dziecka jesli pojawi się alergia jego rzeczy też będę prac w białym jeleniu (dużo tańszy niż Lovela czy Jelp ) sprawdzone przez rodzinę alergików skórnych -moi znajomi
      Sprawdź czy w pobliżu masz aptekę w której możesz zamawiać przez internet (przy dziecku przyda się), ja tak robię i np kupiłam pomadkę ochroną do ust za 1.95
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka