studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie

23.05.11, 18:26
Piszę tutaj bo dużo mądrych ludzi na tym forumsmile
Kończę właśnie licencjat (czekam na termin obrony) i zastanawiam się czy iść dalej na studia mgr, mój mąż mówi, że nie wie czy ma to sens bo teraz sam tytuł nie wiele daje (mówi to na podstawie doświadczenia swojego i znajomych) a takie studia to dla nas dosyć duży wydatek (450zł/msc przez 2 lata). Jeszcze do niedawna studiowaliśmy razem i na studia szła połowa pensji męża..w trakcie studiów urodziłam nasze cudne bliźniaki i od początku było wiadome, że chce się nimi zajmować i do pracy nie wrócę (zresztą po wychowawczym i tak nie mam do czego bo kończy mi się umowa).
Studia licencjackie skończyłam z socjologii a mgr mam możliwość zrobić w dwóch kierunkach : 1. socjologia organizacji i zarządzania, 2. zarządzanie kadrami.
Chciałabym po wychowawczym posłać dzieci do przedszkola (będą wtedy miały po 3,5roku) i poszukać jakiejś pracy...
Pytanie więc takie: robić studia w ciemno (nie znając rynku) i startować z tytułem mgr (zacisnąć teraz pasa i wyłożyć na te studia z nadzieją, że to zaprocentuje), odpuścić teraz, po wychowawczym poszukać pracy i wtedy sama ocenię czy mi studia potrzebne czy nie (boję się z drugiej strony, że bez mgr mogę pracy nie znaleźć..). Oczywiście wersja zakłada, że dzieci się dostaną do przedszkola..bo ceny nianiek do bliźniaków są gigantyczne (z tego co mi wiadomo) a przedszkole prywatne to dla naszej dwójki koszt pl 1300zł/msc..
    • araceli Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 18:53
      Jeżeli zastanawiasz się nad studiami magisterskimi to zadaj sobie najpierw pytanie na jaką pracę masz szansę będąc po licencjacie z socjologii bez doświadczenia?
      • belle_amie Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 19:02
        w teorii mogę się załapać do jakiegoś urzędu, oczywiście zaczynając od stażu albo do ośrodków pomocy społecznej ale nie mam pojęcia jak wygląda praktyka..w różnych ośrodkach badania opinii publicznej itd..ja socjologię robiłam ze spec. socjologia organizacji więc pojęcie o zarządzaniu kadrami itd też mam
        generalnie widzę się w jakiejś pracy biurowej

        https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44js88pmcsz.png
        • marzeka1 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 19:19
          A masz szansę na taką pracę? czy tylko tak gdybasz?
          Bo skończyć studia dla samych studiów przy tak dużym wysiłku finansowym nie ma chyba sensu, tym bardziej, ze nie chcesz wracać tak szybko do pracy.
      • agattka_84 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 20:12
        araceli napisała:

        > Jeżeli zastanawiasz się nad studiami magisterskimi to zadaj sobie najpierw pyta
        > nie na jaką pracę masz szansę będąc po licencjacie z socjologii bez doświadczen
        > ia?

        Zapewne podobną jak po magisterce z socjologii bez doświadczenia uncertain
    • zonaniezona1 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 20:32
      Najpierw znajdz pracę, a potem zobaczysz w jakim kierunku iść. Wszelkie gdybania są niepotrzebne - szczególnie przy tak dużym wysiłku finansowym. Może wcale nie kadry, ale administracja lub polityka społeczna... Odchowaj spokojnie bliźniaki, spróbuj znaleźć pracę , a potem juz z własnych pieniędzy decyduj.

    • leni6 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 20:50
      Moim zdaniem w twoim przypadku studia magisterskie nie mają najmniejszego sesnu. Jak masz z kim zostawić dzieci to poszukaj pracy dorywczej ,ale takiej która da ci doświadczenie w zawodzie. Jak nie to wykorzystaj czas w domu na rozwój we własnym zakresie, zależnie od tego co chcesz robić w życiu np. języki, oprogramowanie specjalistyczne, metodologia badań itp.
    • monikaj21 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 23.05.11, 22:24
      Jeśli chcesz mieć pracę związaną bezpośrednio ze swoim zawodem to obawiam się, że będzie Ci trudno ją znaleźć bez mgr. Jest bardzo dużo ludzi po podobnych kierunkach z tytułem mgr i to oni będą mieć prawdopodobnie sporo większe szanse.
      • kredeczkapipi nie rzucaj studiów! 23.05.11, 23:58
        Nie masz szans praocwac w swoim zawodzie, tak jak ja nie mam szans pracować w swoim, bez czegoś dodatkowego poza magistrem. Na moim rynku jest duza konkurencja, mimo ze studia do najltwiwejszych nie nalezyaly (nie przesadzając do najtrudniejszych i super ambitnych tez nie). Jestem w tej chwili magistrem, z drugim kierunkiem rozpcozetym w tamtym roku, z doświadczeniem zawodowym rocznym. Jestem matką x latka, z którym to swój pierwszy kierunek studiowałam, co bylo dla mnie horrrrorem. Przez niezliczona lixczbe rr w środku. Propozycje zaczley sie pojawiać, gdy zakonczyl sie moj pierwszy kierunek (miesiac temu) -na studiach nie mialam szans na ciekawe praktyki - nieplatne w zawodzie. DOpiero, gdy sie obornilam i jestem rok po rozpczeciu drugich studiow. Wybralam sobie bardoz miłą praktyke, ktora od jutra zaczynam. Bezpaltną, ale w zawodziesmile)))) Poza tym szukam czegos co uzupelniloby mi moje macierzyste studia. Znow czkea mnie mini-harowka. Przegladam sobie CV moich kolegow z branży i smieszy mnie to co ja mam do zagwaratowanie w tej chwili, a to oc maja ci ludzie. Nie mam szans stawac z nim w szranki. Czeka mnie jeszcze ze 2-3 lata nauki i to takiej zaawansowanej... Nawet nie wiesz ile trudu kosztuje mnie zakwalifikwoanie sie na staz, ktory da mi praktyczne umjetnosci, gdyz moej studia nie byly praktyczne, a w tej dizedizniel cizy sie odsiwadczenie, ktore jest u mnie mizerne..

        Nie wiem jakie masz apsiracje, ale ja nie mam wielkich. Nie wiem tez w jakim meiscie zyjesz. Na pewno nie wolno ci rzucac studiów, ale zmienic kierunek moglabys. W twojej sytuacji kontynuowanie socjologii to błąd
        1) jestes bez doświadczenia
        2) masz male dizeci i wydatki
        3) nie masz szans na zdobycie odasiwadczenia w swojej branży, bez wkaldu własnego pt. praca za darmo, dyspiozycyjnosc
        4) nie masz sznas na szybkie i w miare w swoim zawodzie znalezienie pracy po 5letnich studiach magisterskich

        moja rada: przekwalifikuj sie - a jezlei nie idziesz od pracy (male dzieci), to rob cos, rob.. bo potem bedziesz za darmo, pol-darmo pracowała.. Nie decyduj sie na socjlogoie, ani pedagogikę, ani politologie, tylko rob cos zaocznego o wymiernej wartosci rynkowej, bo po prostu nic normalnego cie nie czeka
        • kredeczkapipi Re: nie rzucaj studiów! 24.05.11, 00:06
          Ogólnie to naszły mnie pesymistyczne myśli. Mamy bunt w Portugalii?? i u nas będzie niedługo tak samo.. Moi rodzice nie uczyli się tka dużo jak ja i mieli prace zagwarantowana...
          Jestem w tej chwili o niebo dalej niż oni (mając studia, jeszcze cos tam zaczęłam, minimalne doświadczenie i "ponad" 20 lat) i jestem odprawiana z kwitkiem-tj. od bodajże meisiaca odpowiada sie na moje CV. Studia kontynuowałam mając niemowlaka w domu. Takiego z kolką. A w perspektywie mam znow naukę. Zamartwia sie, ale nie iwem jak odpowaidac nap ostyl udzi, ktorzy zaczeli najpierw od dizeci, potem dorabiali studia a terazzostana zp ustymi rekami. niem owie o pracach dla nikewykwalifikwoanych.. Ale dla normalnych ludzi po studiach na panstwowej uczleni..
          aaasmile
          • kredeczkapipi Re: nie rzucaj studiów! 24.05.11, 00:07
            Hiszpanii

            Bunt w
            • lolka.77 Re: nie rzucaj studiów! 24.05.11, 10:48
              Po pierwsze musisz zdecydować co chcesz robić, bo socjologia i praca w biurze nie koniecznie się pokrywają. Może lepiej mgr robić w innej dziedzinie? Albo podyplomówka (są takie po licencjacie) lub nawet policealne (np coś z kadrami czy rachunkami)?
              Rozeznaj się w rynku jaką pracę oferuje, pomyśl w czym byś się widziała i pod tym kątem planuj naukę.
              W większości firm do kadr większe szanse ma ktoś z wykształceniem kierunkowym (nawet policealnym) niż mgr socjologii (nawet ukierunkowany)
    • belle_amie Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 11:48
      Gdyby mi ktoś wcześniej uświadomił, że ta socjologia to kicha to bym inaczej wybrała..poszłam na socjologię bo się studia wydawały w miarę ciekawe a moja mama naciskała, że lepiej zrobić byle jakie studia niż jakąś tam szkołę..ja myślałam iść do szkoły policealnej i zdobyć jakiś konkretny zawód np. kosmetyczki czy florystki..nie to, że głupia jestem i bym nie dała rady na jakichś wymagających studiach ale niestety moje wybory dotyczące gimnazjum i liceum nie były zbyt udane (cały czas języki a i tak się okazało, że to co w szkole uczą na wiele się nie przydaje..), tak mnie rodzice pchali bo wtedy języki to było coś a trzeba było iść na matematykę i jakieś studia techniczne..może bym została wymarzonym architektem?smile
      Generalnie nigdy się nie nastawiałam na robienie wielkiej kariery stąd te moje wybory.. to na czym mi zależy to spokojna praca od 8 do 16 bo chciałabym skupić się na rodzinie. Moim celem jest rodzina wielodzietnasmile

      Teraz więc się zastanawiam czy może jednak nie poświęcić tych dwóch lat na zdobycie konkretnego zawodu..jeżeli możecie coś jeszcze podpowiedzieć, np. jakiś kierunek to będę wdzięcznasmile
      • nela12 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 12:32
        hej
        a może szkoła policealna?też dwa lata ale taka darmowa np. tylko 3x w tyg.
        ja tak robiłam rachunkowość , tez siedziałam z dzieckiem 2 latka miał drugi 5-zaczęłam szukać pracy gdy miał 5,a przerwe miałam 6 lat!i teraz pracuje już 9 mie. w recepcji ,praca spokojna, od 8 do 16 ,dzieci są w szkole/przedszkolu a to ważne bo nie mam pomocy rodziny,pozdrawiam i życzę udanego wyboru
      • kredeczkapipi Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 12:57
        belle_amie napisała:
        Moim celem jest rodzina wielodzietnasmile

        masz na to duze szanse, w krótkim czasie, rodząc podwójnie
        • belle_amie Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 13:22
          byłabym prze szczęśliwa jakby mi się znowu tak trafiło, albo i potrójniesmile
          nie jest łatwo z taką gromadą ale ja widzę dużo plusów a pod względem kariery zawodowej lepiej się, że tak powiem "szybko odrobić" (jeżeli oczywiście ktoś myśli o zakładaniu rodziny i w tym widzi swój cel), ja w tym roku kończę 23 lata a już mam dwójkę dzieci (czyli to moje minimum), jak się okaże, że nas stać to będzie więcejsmile
          właśnie rozważam jakąś szkołę policealną albo podyplomową, myślę, że to może być dobre rozwiązanie, na pewno bardziej poszerzy moje horyzonty niż robienie mgr z niczego..
          • araceli Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 15:08
            belle_amie napisała:
            > a pod względem kariery zawodowej lepiej się,
            > że tak powiem "szybko odrobić" (jeżeli oczywiście ktoś myśli
            > o zakładaniu rodziny i w tym widzi swój cel), ja w tym roku kończę 23 lata a
            > już mam dwójkę dzieci (czyli to moje minimum), jak się okaże, że nas stać to b
            > ędzie więcejsmile

            Tu się kompletnie nie zgodzę. Skoro i tak planujesz gromadkę to 'odchowanie' obecnej dwójki nic Ci nie daje. Za to nie masz ani zawodu ani doświadczenia ani za bardzo nie wiesz co możesz robić (bo 'pojęcie' o czymś to trochę mało).

            Niestety - rynek jest jaki jest. Jeżeli w ogóle rozważasz jakąś karierę zawodową (a nie pójście do pracy) to liczą się umiejętności, doświadczenie i wykształcenie.
          • ciri_77 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 15:12
            poszukaj dofinansowanej z EFS-u podyplomówki - jesteś w dobrej sytuacji, bo jako "zagrożona wykluczeniem społecznym (tak sie określa matki małych dzieci w nomenklaturze unijnej)" masz spore szanse przy rekrutacji smile
            • verdana Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 16:28
              Robienie mgr z dziedziny, którą Cie kompletnie nie interesuje i ktora nie chcesz się zajmować, to strata czasu.
    • niebieski_lisek Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 16:28
      Sorry, studia z socjologi to pomyłka - nie ma pracy po nich. Jak zdasz licencjat to będziesz miała studia wyższe, zamiast drugiego stopnia zrobiłabym kurs, który da ci zawód - kosmetyczny, księgowości, itp. - w zależności co tobie odpowiada.
      • ewa9717 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 17:32
        Też tak myślę. Socjologów wszelkiej maści, politologów czy pedagogów od nie bardzo wiadomo czego całe stada, pracy dla nich mało, a nawet mniej. Rzeczywiscie zdobycie jakiegoś konkretnego zawodu, najlepiej czegoś, co mogłabyś robić nawet w domu, wydaje się najlepszym pomysłem.
        • verdana Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 17:47
          Znani mi socjologowie mają pracę - ale wtedy trzeba socjologie kończyć w stopniu magistra, na dobrej uczelni. Natomiast licencjat z uczelni dowolnej, pracy w zawodzie lub blisko nie go nie da.
          • el-an Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 19:29
            Kosmetyczki pracują popołudniami i wieczorami, nawet późnymi, zawsze w soboty, sylwestry, w Wawie też w niedziele. Raczej nie znajdziesz pracy od 8 do 16. Jeśli chciałaś studiować matematykę, to teraz chyba najlepiej rachunkowość.
            • beverly1985 Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 24.05.11, 20:38
              > eśli chciałaś studiować matematykę, to teraz chyba najlepiej rachunkowość.
              Gdzie matematyka a gdzie rachunkowość... Chyba że jakos inaczej rozumiesz "rachunkowość" niż ja.

              Tak ogólnie o moim zdaniem dużo lepszy jest model w którym najpierw szukasz pracy, masz jakieś doświadczenie o pojęcie o życiu, a potem się dokształcasz. Sprawdza się w wielu rozwiniętych krajach smile

              Mnie jeszcze nikt nie pytał, czy mam magistra- pracowałam w marketingu, w badaniach rynku, szeroko pojętym zarządzaniu. Część moich znajomych z podobnym doświadczeniem zdecydowała się iść w marketing (umówmy się- do tego nie potrzeba teoretycznej wiedzy ze studiów) a część w dziedziny bardziej ścisłe- finanse, rachunkowość- i co się bardziej dokształcali (studia podyplomowe, certyfikaty itp.)
    • belle_amie Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 25.05.11, 15:02
      zastanawiam się właśnie nad kursem języka francuskiego (znam już podstawy) w czasie kiedy jestem z dziećmi w domu, fajnym rozwiązaniem byłoby zrobienie mgr z kierunku rachunkowości ale nie znalazłam nic takiego w Krakowie..zostaje szkoła policealna rachunkowość lub coś podobnego..
      a w międzyczasie może kurs stylizacji paznokci? lub ogólnie kosmetyka, tak żebym mogła coś w domu dorobić - myślicie, że to dobry pomysł?
      • jagoda_pl Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 25.05.11, 17:13
        > zastanawiam się właśnie nad kursem języka francuskiego (znam już podstawy) w cz
        > asie kiedy jestem z dziećmi w domu,

        To zależy. Znajomość francuskiego to na pewno atut na rynku pracy, gdy jest dodatkiem do innych kompetencji. Sam język nic nie daje - pracodawcy szukający tłumaczy/lektorów potrzebują filologów.

        > a w międzyczasie może kurs stylizacji paznokci? lub ogólnie kosmetyka, tak żeby
        > m mogła coś w domu dorobić

        Jako klientka nie wyobrażam sobie za bardzo robienia paznokci/czegoś z twarzą u kogoś w domu. Albo salon, albo ew. dojazd do mnie (ale wtedy tylko mało inwazyjne zabiegi, np. make up).
    • anais_ Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 28.05.11, 16:25
      zastanów się najpierw jaki zawód CI odpowiada, do jakiego masz predyspozycje
      bo na razie - rodzice Ci mówili, co masz robić
      socjologia, kosmetyczka, florystka, architekt, rachunkowość
      naprawdę masz predyspozycje do każdego z tych zawodów?
      piszesz, że w szkole cały czas języki - rozumiem, że znasz ich co najmniej dwa, po co Ci jeszcze francuski?
      a ten mąż to nie fair postępuję, studiowaliście razem, on studia skończył, a Tobie odradza...
    • zwinkaelinka Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 30.05.11, 13:12
      Zamiast zakładać że albo będziesz studiować albo zajmować się dziećmi może warto rozważyć zdobywanie doświadczenia! Bez tego niezależnie czy po studiach magisterskich czy nie będziesz na straconej pozycji w walce o pracę.

      Niedawno w mojej firmie pojawili się studenci-stażyści i różnica pomiędzy tymi, którzy gdziekolwiek wcześniej pracowali, a tymi którzy po raz pierwszy zajmują się czymś zawodowo jest niesamowita.

      Zamiast płacić za studia, które nic ci nie dadzą znajdź firmę w której chcesz pracować i uproś jej szefa, żeby przyjął cię na kilka miesięcy np. na jeden czy 2 dni w tygodniu, nawet za darmo bylebyś tylko mogła zdobywać doświadczenie. To jest bezcenne! poszukaj może też fundacji albo jakiegoś koła pasjonatów, przedszkola czy jakiejkolwiek innej sporej instytucji żeby tam próbować swoich sił jako pracownik. To jest najlepsze rozwiązanie dla ciebie!

      ___
      Jak oszczędzać?
      • puskarra Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 30.05.11, 17:20
        zwinkaelinka napisała:

        > Zamiast płacić za studia, które nic ci nie dadzą znajdź firmę w której chcesz p
        > racować i uproś jej szefa, żeby przyjął cię na kilka miesięcy np. na jeden czy
        > 2 dni w tygodniu, nawet za darmo bylebyś tylko mogła zdobywać doświadczenie. To
        > jest bezcenne!

        nie, tylko nie to
        nie pracuj za darmo
        praca za darmo (tak ladnie ise nazywa zdobywaniem dosiwadczenia) to praca hanbiaca

        nigdy za darmo!
    • ladyjm Re: studia magisterskie, dzieci, praca..poradźcie 01.06.11, 10:39
      na twoim miejscu robilabym magisterke. jesli teraz jej nie zrobisz to potem bedzie ci bardzo ciezko sie zmobilizowac.
Pełna wersja