ivoncja
09.06.11, 10:32
Dysk w netbooku (2 lata) padł mi w ubiegłym tygodniu, szczęściem udało się go reanimować, ale nie wiem jak długo pociągnie (dokładnie w ubiegłym miesiącu zapłaciłam za niego ostatnią ratę). 3-letni czajnik elektryczny zaczął przedwczoraj ciec i przestał się wyłączać po zagotowaniu wody. 14-letnia pralka od dawna ledwo zipie i jest "na umarciu", działa jedynie dzięki stałej opiece małżonka. A teraz zdechł telewizor- rówieśnik pralki i już nic mu nie pomoże. Jak nic czekają mnie zakupy. A tak chciałam uwolnić się od rat...
Dobrze, że w jednej z sieci są teraz raty 40x0%, ale przeraża mnie wizja trzech i pół roku z kolejnym zobowiązaniem, niedużym, ale jednak.