czy 2000 zł to ok?

15.06.11, 18:08
czy stawka 2000zł to dużo?
z tego miesięczne opłaty
mieszkanie 300zł
telefony 150zł
telewizja-54
internet-49
co 2 mieś światło-250zł
woda co 3 mies -250zł
śmieci co 3 mies -120zł
krus-320zł
suma sumarum na miesiąc wychodzi - 1000zł opłat
czy to dużo przy rodzinie 2+2(syn zerówka i syn 2 latka)
z tego pozostałego 1000 mam kupić jedzenie,chemię,kosmetyki ,lekarstwa,ubrania
a no i z tego jeszcze przyjemności typu wyjścia na lody,na pizzę
    • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:16
      Nie do końca rozumem, o co chcesz zapytać. Czy 2 tysiące to OK? Czy to dużo? Na rodzinę 4 osobową?
    • pierwsze-wolne Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:22
      Ale ten krus to chyba kwartalnie płacisz - nie 320 tylko 107 miesięcznie...
    • anten_ka Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:24
      dla jednych to mało, dla innych dużo a dla jeszcze innych "w sam raz" smile







      Jakie pytanie taka odpowiedź
      • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:36
        no bo mój mąż mówi że 1000zł powinno mi wystarczyć na jedzenie,chemię ,ubrania,kosmetyki,zabawki i td
        jest nas 4 osoby dwie dorosłe i dwoje dzieci(7 i 2 )
        (tak krus na kwartał ale przeliczyłam że 320 zł podzielić na trzy czyli po 100zł tak jak i inne opłaty np światło płacę raz na dwa miesiące czyli 150zł na dwa
        to wychodzi mi że miesięcznie mam 1000zł opłat
        • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:39
          wiktorcia2005 napisała:

          > no bo mój mąż mówi że 1000zł powinno mi wystarczyć na jedzenie,chemię ,ubrania,
          > kosmetyki,zabawki i td

          Teraz rozumiemsmile
          Nie starcza ci?
          • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:48
            nie,nie starcza mi i mój mąż nie chce słyszeć że 1000zł to mało.z tego kupuję też prezenty na święta,urodziny
            • becia-b Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:59
              .....za taką kwotę jest naprawdę ciężko przeżyć , wiem coś o Tym bo ja też tyle mam dochodów na rodzinkę . Mam tylko jedno nastoletnie dziecko i oprócz podstawowych opłat dochodzi mi kredyt budowlany . Moja droga jeżeli Twój mąż uważa że 1000 powinno Ci wystarczyć to niech on chociaż przez jeden miesiąc gospodaruje kasą i wszystkimi wydatkami.Ja kiedyś, dawno temu tak zrobiłam , a po jakimś czasie usłyszałam : kochanie jak ty to robisz że starcza ci od wypłaty do wypłaty .... jesteś niesamowita . smile smile smile
        • wuika Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 07:13
          To daj mu te 1000zł i niech kupuje to wszystko przez miesiąc suspicious a potem z nim pogadaj. Na pewno zmieni mu się pogląd w tym temacie.
          • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 10:28
            już się rozmowa odbyła .mam dostęp do wszystkich pieniędzy
            • wuika Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 12:02
              No i dobrze smile Jeszcze spisz wydatki miesięczne, żeby nie było, że dostałaś i roztrzaskałaś pieniądze, może się świadomość zmieni, jak będzie czarno na białym, ile kosztuje utrzymanie rodziny.
    • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:51
      2 lata temu postanowiliśmy oszczędzać trochę no i wydawać tylko 2 tyś.no ale ceny od tamtego czasu wzrosły a mój mąż mówi że mają gorzej niż ja ....
      • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 18:54
        W tej sprawie musisz po prostu pogadać z mężem. Jedni mają gorzej, inni lepiej.
        Zależy tez ile miesięcznie oszczędzacie a ile zarabiacie. Może poszukasz innej pracy?
        • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 19:01
          mąż pracuje ja siedzę w domu bo syn idzie za rok do przedszkola . teraz nie chcę żeby siedziała z nim obca osoba .zresztą niania weźmie 1200zł więc nie ma opcji nawet takiej .a rodzina mieszka 250km ode mnie .mąż zarabia nieźle (bynajmniej mi się tak wydaje-średnio 4,5 tyś miesięcznie czasem jest lepiej a czasem gorzej
          • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 19:21
            Jeśli przy dochodach 4,5 tysiąca udaje wam się zaoszczędzić 2,5 tysiąca to oznacza że masz rozsądnego i oszczędnego mężasmile wink My tyle oszczędzamy, ale mając 10 tysięcy dochodu...pracujemy oboje. Tylko pogratulować.
            • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 19:30

              z kwoty odkładanej mąż kupuje paliwo,naprawia auto,płaci ubezpieczenie i kupuje narzędzia
              kupujemy też takie rzeczy potrzebne do domu np.wymiana zmywarki
              no tak jest oszczędny ale do mojego męża nie dochodzi że wszystko podrożało i że nie wystarcza mi 2000zł na wszystkie rzeczy syn chodzi do szkoły i też ma potrzeby takie jak składki,wycieczki
              • agattka_84 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 20:03
                wiktorcia2005 napisała:

                >
                > z kwoty odkładanej mąż kupuje paliwo,naprawia auto,płaci ubezpieczenie i kupuje
                > narzędzia
                > kupujemy też takie rzeczy potrzebne do domu np.wymiana zmywarki
                > no tak jest oszczędny ale do mojego męża nie dochodzi że wszystko podrożało i
                > że nie wystarcza mi 2000zł na wszystkie rzeczy syn chodzi do szkoły i też ma po
                > trzeby takie jak składki,wycieczki

                Zapisuj przez miesiąc szczegółowo wydatki i pod koniec miesiąca pokaż mężowi zestawienie, co ile kosztowało - może przejrzy na oczy. Moim zdaniem jesteś super-gospodarna dając radę za tyle.
                • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 20:16
                  już tak robiłam...zabrakło mi 300zł to w następnym miesiącu miałam do wydania 1700zł
                  • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 20:28

                    wiktorcia2005 napisała:

                    zabrakło mi 300zł to w następnym miesiącu miałam do wydania 1700zł


                    No to weź trochę z tych odkładanych.

                    Wiesz co, ja tu widze tylko jeden problem: nie umiecie się dogadać z mężem w kwestii finansów...
                  • wuika Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 07:15
                    To nie kupuj jemu jedzenia. Co za koleś, no brak słów uncertain
              • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 20:25
                świktorcia2005 napisała:


                > z kwoty odkładanej mąż kupuje paliwo,naprawia auto,płaci ubezpieczenie i kupuje
                > narzędzia
                > kupujemy też takie rzeczy potrzebne do domu np.wymiana zmywarki


                czyli te 2,5 tysiąca nie odkładacie jednak w całości tylko wydajecie na potrzebne rzeczy
                ale co wam pewnie zostaje
                • kasiasjs Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 21:51
                  Nie rozumiem zupełnie tego pytania. Macie ewidentne problemy z dogadaniem się i nie rozumiem dlaczego musisz mężowi cokolwiek udowadniać. Mąż PAN i WŁADCA, daję tyle, a Ty się kobieto martw? Pogoniłabym, a nie zabawiała w udowadnianie. Niech chłop się bawi w 1000zł na wydatki spożywczo, chemiczno, ubraniowe to oprzytomnieje. Obawiam się jednak, że to wygoda Pana I władcy, nie brak świadomości. Jeśli się mylę wyprowadź mnie z błędu.
              • quri3 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 18:13
                Powinnaś się cieszyć, że masz takiego oszczędnego męża. A że czasami coś do kogoś nie dociera smile Życie. A mówiąc poważnie, to wydaje mi się, że postępujecie właściwie; szczególnie, że dochód generuje tylko jedna osoba w rodzinie. Jak nie marnuje tych "zaoszczędzonych" pieniędzy, to nie powinnaś się za bardzo denerwować, tylko dyplomatycznie wyegzekwować od męża "wzrost o inflację" smile
                • wszystko-wiedzaca Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 09:29
                  sorry, ale odkladac ponad polowe pensji to juz jak dla mnie przesada. Zeby czteroosobowa rodzina przezyla miesiac za tysiac zlotych to musi sobie prawie wszystkiego odmawiac, bo ktos sobie ubzdural ze bedzie iles tam odkladal, no bez przesady, butow tez dziecku nie kupi? Mielismy z mezem okres ze duzo zarabialismy i nie mielismy prawie zadnych zobowiazan wiec postanowilismy odkladac jedna pensje i maz tego pilnowal, ja z natury jestem rozrzutna wiec sie godzilam jak mnie stopowal, ale jak chcielismy jechac na wakacje czy kupic jakis wiekszy sprzet do domu to w ten miesiac nic nie odkladalismy, no i ta jedna pensja to bylo tyle ze zylismy bez wiekszych wyzeczen wiec sie zgodzilam, ale takiej sytuacji jak wyzej opisana sobie po prostu nie wyobrazam, a maz nie jest oszczedny jest po prostu skapy i tyle.
                  • chwalipieta Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 09:33
                    tak naprawdę to nie wiemy ile odkładał z tych 2.500zl. kupował benzynę, ubezpieczenie itp
                    • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 10:43
                      chwalipieta napisał:

                      > tak naprawdę to nie wiemy ile odkładał z tych 2.500zl. kupował benzynę, ubezpie
                      > czenie itp

                      właśnie
                      ...była też mowa o rzeczach do domu, o zmywarce itp.
                      być może rodzinie z tych 4,5 tysięcy zostawało 500 zł miesięcznie, tego nie wiemy...
                      • wszystko-wiedzaca Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 12:47
                        to to juz jest dla mnie zupelnie nie zrozumiale, ze na podstawowe rzeczy ma sie 1000zl a na jakies dodatkowe 2500 tys, rozumiem ze remont samochodu moze sporo kosztowac i zmywarka tez jest duzym wydatkiem, ale jak dla mnie to siada sie we dwojke i sie zastanawia, kiedy mozna co kupic jak i za ile a nie ze jedna ososba zaklada sie ze masz tyle i se radz. Przyznam ze z jednej strony jest to dobre rozwiazanie bo zmusza do oszczednosci, ale nie za wszelka cene.
                        • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 15:22
                          No dokładnie, siada się we dwójkę i radzi wspólnie. W tym jest chyba problem.

                          Inna sprawa, że 1000 zł nie wystarczy na jedzenie, ubranie, leki, kosmetyki, środki czystości, przyjemności dla 4 osób. Z czegoś tu trzeba zrezygnować.
    • korniz Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 21:52
      tylko pozazdroscic takiej wypłaty.Mój maż jest taki jak twój .Też oszczedny..Te 2 tys spokojnie by mi starczało .Reszta byłoaby na koncie.Tylko gdzie znależć taką pracę z takim zarobkiem?
      • becia-b Re: czy 2000 zł to ok? 15.06.11, 22:35
        O rany ale macie problemy (?????) , takie dochody i niesnaski , brak dogadania się ........ My oboje z mężem mamy 2200,00 całkowitego dochodu (najniższ krajowa) i jakoś musimy podołać z wszystkimi wydatkami nie mówiąc już o odłożeniu paru groszy na czarną godzin.Zycie jest brutalne.
      • agattka_84 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 06:58
        korniz napisała:

        > tylko pozazdroscic takiej wypłaty.Mój maż jest taki jak twój .Też oszczedny..Te
        > 2 tys spokojnie by mi starczało .

        A zauważyłaś, że 1 tys z tych 2 to są opłaty? Nadal uważasz, że to taki luksus?
        • hugo43 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 07:55
          to absolutnie niewystarczajaca kwota.tak jak ktos wczesniej radzil,niech maz przejmie na miesiac zakupy i oplaty.
          • nela12 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 08:24
            mój też jak siedziałam w domu to marudził że dużo wydaję-ale niestety on miał racjęsad
            dopiero to forum mi pomogło...zaczęłam odkładać 200-300zł
            teraz pracuje ale nadal oszczędzam i tak teraz odkładamy 2 x tyle , życie podrożało
            ale mój mąż do jedzenia nigdy nie miał pretensji (sam lubi dobrze zjeść) raczej do ciuchów-łaziłam i kupowałam z nudów;/
            musisz porozmawiać z mężem to pewne, my na 4 osoby(synowie 9 i 5l) średnio na jedzenie wydajemy 1500zł dlatego się nie dziwię że ci nie starcza , może problem w tym że mąż nie jest świadom drożyzny , lub się po prostu przyzwyczaił że ty i tak dasz radę crying a dzieci kosztują jak się zacznie szkoła to co?też ma ci 1000zł wystarczyć?!trzymaj się...
        • korniz Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 09:10
          kochana my mamy 900 opłat a zarobek 2100 i jeszcze na paliwo musi starczyc z tej reszty .Nie uwazam ze jest to luksus tylko ze niestety wiekszosc spoleczenstwa zyje za takie pieniadze bo nie ma wyjscia.
          • chwalipieta Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 11:05
            1.000zł opłaty + 1.000zł jedzenie to rozumiem ale na resztę (jakieś małe przyjemności, dzieciakowi do szkoły potrzebne rzeczy, wycieczka szkolna itp) to małżonek musi mieć osobną kupkę. nie da rady za 1.000zl wyżywić 4-ro os. rodziny, ubrać jej i gdzieś wyjść (np: do kina)

            ogólnie z 4.500zł/m-c dla 4-ro os. rodziny nie poszalejesz. trzeba szukać dodatkowej pracy.
            • tyssia Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 07:11
              > ogólnie z 4.500zł/m-c dla 4-ro os. rodziny nie poszalejesz. trzeba szukać dodat
              > kowej pracy.
              O ja bym chciała miec taki dochód co miesiącsmile
              • chwalipieta Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 09:34
                tyssia napisała:

                > > ogólnie z 4.500zł/m-c dla 4-ro os. rodziny nie poszalejesz. trzeba szukać
                > dodat
                > > kowej pracy.
                > O ja bym chciała miec taki dochód co miesiącsmile

                też kiedyś tak myślałem....

                nauką i pracą ludzie się bogacą smile
    • tatibi Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 11:21
      No coz wyglada na to ze twoj maz nie przyjmuje do wiadomosci jaka jest rzeczywistosc. Powiem tylko ze wiekszosc facetow tak ma . Moj maz sam robi conajmniej 50% zakupow a i tak narzeka ze duzo wydajemy. Jesli nie chcesz zwiariowac to wysyłaj go coraz czesciej na zakupy z lista. Powiedz mu ze jak znajdzie tansze produkty to zeby sam kupował po drodze z pracy.
      Aha i prosze nie nazywaj ciezkiej harowki przy dziecku i w domu siedzeniem. To jest praca dzieki ktorej twoj maz ma odchowane dziecko, zadbany dom i swieze posiłki. A ty nie odkładasz w tym czasie grosza na emeryture. Podsumowałabym tak- kto gotuje ten decyduje ile wydac na jedzenie, albo zamierzasz robic wieczny szpagat miedzy nierealnymi oczekiwaniami meza a cenami w sklepie.
    • johana75 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 11:48
      U nas byłoby za mało.
      Na jedzenie wydajemy wiecej niż 1000 a jest nas troje.
      Ubrania i przyjemności to inna "kupka".

      Niech mąż zacznie gospodarować chociaz przez miesiąc to zobaczy, w sumie to dziwne że daje tyle i nie przyjmuje do wiadomości faktów.
    • cpt1 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 13:27
      2000 to troche malo. Mnie w tym miesiacu wyszlo 2630 samych oplat....

      Mamy 6tys na nas dwoje + pies.

      911 kredyt
      435 mieszkanie
      60 energia
      68 kablowka
      76 komorka
      200 zl ubezpieczenia na zycie
      320 rata za meble
      380 studia meza

      Do tego jakies 250 zl na paliwo idzie.

      Na jedzenie (w tym jedzenie dla psa), chemie, leki itp mysle ze wydaje ok 1500 zl miesiecznie.

      Do tego drobne przyjemnosci - jakis kosmetyk, bluzka, wyjscie do kina. Czasem wizyta u lekarza - 800 zl

      Bilety komunikacji miejskiej ok 50zl.

      Staram sie cos zaoszczedzic ale kiepsko mi to idzie...

      Moze na cos za duzo wydaje?

      Chcialabym wiecej zarabiac smile






    • mamagapka Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 19:57
      wiktorcia, pozdrawiam Cię i podziwiam.
      Przekaż proszę ode mnie mężowi że 2000 na 4- osobową rodzinę to masakrycznie mało. rozumiem że niektórzy maja mniej i muszą sobie radzić choć to głodowa suma. wiem co mówię bo wiem to z doświadczenia. ale wy przecież macie więcej.
      ja wam nie każe wydawać całości ale nawet 500 zł więcej zmienia optykę przy takiej kwocie. a resztę można odkładać.


      dlaczego to mąż o tym decyduje? bo ty zostałaś z dziećmi?

      sknera i tyle.
      żenujące.
      • wiktorcia2005 Re: czy 2000 zł to ok? 16.06.11, 20:31
        już od wczoraj mam 2500 na wydatki smile
        trochę lepiej no ale...lepszy rydz niż 2tyś
        • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 07:36
          wiktorcia2005 napisała:

          > już od wczoraj mam 2500 na wydatki smile
          > trochę lepiej no ale...lepszy rydz niż 2tyś


          No to dziękuj mężowi wink smile

    • figrut Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 08:31
      Mam tyle co Ty (+/- 150 w zależności od nadgodzin w miesiącu). Za mieszkanie nie płacę, bo to własność moich dzieci. Co dwa miesiące na zmianę 230zł. lub 350zł. (na przemian rachunek za gaz lub prąd za dwa miesiące, śmieci 18zł./miesiąc, szambo 64zł. miesiąc, 30zł. woda, 103zł. internet, 35zł. dwa telefony, gaz do samochodu 70zł. . Co miesiąc odkładam z tego różnie - raz 200zł., raz 400zł. i z tego kupię opał na zimę, zapłacę podatek za nieruchomość, zapłacę OC za samochód i wydam na ewentualne naprawy. Nie jest to kwota, za którą można poszaleć, ale też przy nie najgorszym rozplanowaniu wydatków nie jest wcale źle.
      • zuzanna56 Re: czy 2000 zł to ok? 17.06.11, 08:43
        Z tego co zrozumiałam, autorka wątku nie może dogadać się z mężem.

        Mąż zarabia 4,5 tysiąca, a jej daje 2 tysiące, od wczoraj 2,5 tysiąca.

        Za resztę mąż kupuje paliwo, płaci ubezpieczenie itp, a jeszcze część odkłada.

        Podstawą jest tu dogadanie się z mężem, który pracuje i uważa że może decydować o wydatkach.

        Ważne jest aby obydwoje mieli podobne zdanie co do oszczędzania.
        • kameloeon9898 wiocha 17.06.11, 19:47
          Na wsi wszystko rosnie samo. Tam 500zl to duzo. Miasto niestety jest drozsze. Bo w meisice na 2 chlopkaow wydalabys z 4.000 ale wiocha jest zawsze tanszasad
          • wiktorcia2005 Re: wiocha 18.06.11, 10:33
            mieszkamy w mieście 40 tyś
            • justynek2009 Re: wiocha 19.06.11, 11:10
              Ja nie brałabym tych 2 tysiaków od męża tylko jemu kazałabym porobić opłaty i kupować jedzenie.Nie rozumiem takiego podejścia ja mam sporo więcej na życie dla 2+1 i niestety ciągle mi brakuje,i mąż to rozumie bo widzi jakie wszystko drogie.
    • mlodyniedowziecia Re: czy 2000 zł to ok? 19.06.11, 13:42
      Sądzę, że ten 1000 na życie (jedzenie, chemia, kosmetyki, lekarstwa, ubrania) na 4 osoby to raczej niewiele.
      U nas też na 4 osoby (2+2 w wieku wczesnoszkolnym) na te wydatki idzie z pewnością przynajmniej 50% więcej, przy czym gospodaruje oszczędny facet czyli ja.
      Sama chemia i kosmetyki to 200 zł miesięcznie (a kupujemy w biedronce i rossmanie), leki na jesieni i wiosną przynajmniej 100 zł, ubrania - 400 zł(głównie w ciuchlandach, moje do pracy ze sklepu), i jedzenie nie mniej niż 800 do 1200 zł. Do tego mamy działkę więc w lecie prawie nie kupujemy owoców i warzyw (właśnie przywiozłem wiadro czereśni, 2 łubianki truskawek i koszyczek poziomek).
    • aga90210 Re: czy 2000 zł to ok? 19.06.11, 14:46
      Ok, nie mam rodziny, ale moim zdaniem za 1000 zł to kupisz jedzenie dla 4 osób i to wszystko. W sytuacji skrajnego oszczędzania wystarczy na podstawy- tanie jedzenie, używane ubrania i buty, leki. O niczym więcej bym nie myślała.

      Twój mąż nie jest oszczędny tylko skąpy. Niech sam gospodaruje pieniędzmi przez 2-3 m-ce i zobaczymy, co wyjdzie.
Pełna wersja