Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach?

09.08.11, 15:30
Tak się zastanawiam jak to jest, czy my oszczędni pijemy kawę w kawiarence i np.koktajl czy jednak robimy sobie kawkę w domu i tam się spotykamy z koleżanką?
Lubię gdzieś wyjść i w miłym przykawiarnianym ogródku pogadać z koleżanką i wypić kawę ale jeśli ekspres jest w domu czy to już rozrzutność? smile
Na tej zasadzie pizze zawsze można upiec też w domu a i kebaby też domowe są świetne (mniam)....Ale to już jest może skąpstwo??
    • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 15:44
      Skapstwo to byloby we Wloszech: tu kawa kosztuje niewiele. Np. w Warszawie to co innego.
      • verdana Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 15:52
        Kawa w kawiarni to jednak co innego, niz kawa w domu. Nie chodzi bowim o same wypicie kawy, ale o spokojen posiedzenie z gazetą - czy koleżanką - w przyjemnym miejscu, bez koniecznosci odrywania się dla załatwienia domowych spraw.
        Zapraszanie do domu kolezanki, poza tym, ze raczej raczej oszczędnoscią nie jest - trzeba bowiem zapłacic w sumie za kilka kaw i jakiś poczęstunek - to jeszcze zazwyczaj wywołyje konieczność posprzatania, nie mówiąc już o tym, ze nie zawsze da się pozbyć domowników....
        Oczywiscie, ze jak sie w ogóle nie ma pieniedzy, to się oszczedza na wszystkim, w tym także na wyjściach i spotakniach z przyjaciółmi - ale rezygnacja ze spotkań ze znajomumi poza domem to juz coś więcej, niz zwykle oszczedzanie.
        • idalia-judit Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 16:34
          myślę dokładanie jak poprzedniczka, ale że piję bardzo słabą kawę, to wolę ją wypić w domu, za to w kawiarni czekoladę do picia a latem deser lodowy. (oczywiście od czasu do czasu)
        • ziuniek Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 16:56
          Zgadzam się z Verdaną.
          Oszczędność to nie skrajne skąpstwo, ani izolowanie się od społeczeństwa.
          Na kilka kaw miesięcznie na mieście można sobie pozwolić.
          • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 19:53
            Mnie chodzilo o 1 kawe dziennie. Kilka w miesiacu to zaden problem.
    • serendepity Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 17:51
      Od czasu do czasu tak, codziennie nie, bo nie pije kawy wink

      Jak lubisz pic kawe i jestes smakoszem, to ekspres do kawy nie bedzie rozrzutnoscia. Ale jak masz korzystac z niego raz na pol roku, to zapewne bedzie zbednym zbieraczem kurzu.

      Ja pizze jem glownie w domu, bo lubimy ja robic, nie z oszczednosci.
      • b-b1 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 19:01
        Pijemy hektolitry kawy-więc ekspres jest dla nas tym, co maszyna do chleba, dla ceniących sobie domowe wypieki. Nie uważam go za rozrzutność.
        Kawa traktowana jest przez nas nie jak coś ekstra, tylko jako podstawa funkcjonowania big_grin
        Do kawiarni hm...z dziećmi na lody okazyjnie-kilka razy do roku, więc kawa owszem i podczas przerwy w podróży, lub chwili oddechu w zakupach.
        Czyli i ekspres i kawa w kawiarni okazyjnie.

        • sparkley78 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 20:20
          Uwielbiam pić kawę poza domem - piję w kawiarni, przybytkach typu Starbucks, na stacjach benzynowych i z automatu. Tak mam i już wink
    • czekolada72 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 19:39
      Jak mam ochote spotkac sie z kims w kawiarni czy knajpie, to tam sie spotykam, jak mam ochote i pasuje mi spotkac sie u mnie w domu czy u kolezanki - to umawiamy sie tak.
      Oszczednosc laczy sie z rozsadkiem, skapstwo - ze zwichrowaniem (umysłu...)
    • quri3 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 09.08.11, 22:46
      Atmosfera, okazja do spotkania i pogadania... Może bardziej piwko, niż kawa, ale zasada ta sama... Moim zdaniem ważniejsze jest niemarnowanie pieniędzy i zakupionych rzeczy niż, przesadne oszczędzanie. Do grobu pieniędzy nie zabierzesz, jak będziesz stara, a bogata, to co ci po nich, trzeba żyć, cieszyć się życiem i życia używać, ale stosownie do zasobności portfela.
      • ziuniek Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 09:40
        No, właśnie:
        moim zdaniem sztuka oszczędzania polega na rezygnacji z ewidentnie zbędnych wydatków,
        ale jednocześnie niepozbawianiu się małych przyjemnościwink
        Dla każdego to oczywiście znaczy co innego...

        Dla kogoś kawa na mieście to będzie absolutna rozrzutność,
        a dla kogoś - miłe urozmaicenie tygodnia / weekendu.
        • naturella Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 11:21
          Miałam zwyczaj niemal co rano kupować sobie katte w Coffee Heaven, ale zrezygnowałam, jak zobaczyłam, jaką to kwotę robi w miesiącu. Teraz z bólem rezygnujęsmile ale to tylko na dobre mi wychodzi, bo piłam latte mrożoną, więc to dodatkowe kalorie.

          W domu mamy ekspress Tchibo, jedna kawa wychodzi 89 gr, bo tyle kosztuje kapsułka. Drożej, niż rozpuszczalna, ale znacznie lepsza. Marzy mi się jakis express Dolce Gusto albo Nespresso, może kiedyś.
          • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 12:03
            Z czystej ciekawosci: ile kosztuje? Dla porownania...
            • naturella Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 14:27
              Linn, ale co ile kosztuje - kawa w Coffee Heaven, czy express, ten, co mam? Kawa jakieś 12-13 zł, a express 299 zł smile
              • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 14:44
                Kawa mrozona.
                Dla porownania kawa mrozona na Capri, Caffé Morgano w hotelu Quisisana 3 euro przy barze, 5 euro podana do stolika.
                • naturella Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 08:47
                  Czyli podobnie, w Coffee Heaven samemu się kupuje, samemu bierze i zanosi do stolika, albo idzie na zewnątrz. 3 euro to nieco więcej niż 12 zł, więc to taka sama cena. Tylko, że pewnie my inaczej zarabiamy, odnoszę wrażeniesad
                  • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 14:32
                    Cena podobna, ale biorac pod uwage miejscowosc i lokal, to na Capri jest relatywnie ze 2 razy taniej. Biorac pod uwage zarobki, jeszcze wiecej. Kawa w polskich kawiarniach jest bardzo droga.
    • marajka Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 11:58
      Ja piję. Bo uwielbiam i nic nie zastąpi mi kawy w mojej ulubionej, klimatycznej kawiarni na krakowskim Kazimierzu. Ekspresu raczej nie kupię, nie będę taszczyć po wynajmowanych mieszkaniach, zresztą, i tak mnie nie stać.

      Na tej zasadzie na pizzę też wychodzę, bo prawdziwej w domu nie zrobię, nie piecze się jej w piekarnikuwink A skąpstwo to w sumie szerokie pojęcie. Bo jak kogoś naprawdę nie stać, albo woli posiedzieć w domu to odmówienie sobie kawiarni czy pizzerii to nie skąpstwo. Ale jak kogoś bieda nie przyciska, lubi, ma ochotę, a nie pójdzie, bo mu tych 5-10 zł na kawę szkoda raz na jakiś czas, to skąpstwo.
      • czekolada72 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 13:16
        OK, jezeli do wyplaty brakuje tydzien i mam rozdzielone resztki kasy na 5 zl na dzien - wiadomo, ze do knajpy sie nie wybiore, tylko spotkam sie na domowej herbatce na poghaduchy u mnie cxzy u kolezanki w chalupie.
        Jezeli mam do przerobienia 10 kg ogorkow czy wegierek i wiadomo, ze z chalupy sie nie wyrwe, a bardzo chce sie spotkac - zapraszam kolezanke do siebie i serwuje kawe/wino/wode co chce, nawet placek po drodze kupie, zebym tylko z tymi przetworami sie uporala, i pogadala smile
        Jezeli nie moge sie z kumpela zgadac terminowo i ciagle wypada nam nie podrodze z wyjatkiem knajpy posrodku - to sie w koncu tak umawiamy.
        Jezeli mam wolna kase i ochote na spotkanie w konkretnej knajpie, a nawet nie na spotkanie tylko wlasnie na konkretna knajpe - to traktuje to jako wlasna przyjemnosc i ide. Jak nie stac mnie na to w danej chwili - odkladam "na potem".
      • turzyca Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 14:16
        Ekspresu raczej nie kupię, nie będę taszczy
        > ć po wynajmowanych mieszkaniach, zresztą, i tak mnie nie stać.

        Majac podobne warunki plus jeszcze zaledwie 28 cm blatu roboczego w kuchni zdecydowalam sie na kafeterke i to byl strzal w dziesiatke. Kosztuje w sumie grosze, a kawa jest rownie dobra jak z ekspresu cisnieniowego. No i skonczyl sie moj odwieczny bol wynikajacy z tego ze na kawe to ja mam czesto gesto ochote po 22, gdy wiekszosc kawiarnii juz jest zamknieta.
        • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 14:34
          No wlasnie... jakby picie kawy w domu laczylo sie z koniecznoscia wywalenia kupy pieniedzy na ekspress. Mozna kupic kawiarke za 10 euro: powiedzmy 20 euro w Polsce.
    • roseanne Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 15:07
      tak, nie codziennie, ale w ramach "wyjscia" jak najbardziej
      • el-an Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 20:37
        Jest coś takiego, co się nazywa Latte Factor. W skrócie to suma wydatków drobnych, które miesięcznie dają sporą sumę. Czyli rano latte w CH, potem espresso, wieczorem deser kawowy. Ale to realia zagraniczne, ja po drodze do roboty nie mam żadnej kawiarni. Czyli kawka na mieście tylko od czasu do czasu.
    • kropkaa Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 10.08.11, 22:06
      Z koleżanką tak, sama już prawie nie. Latte Factor był u mnie bardzo wysoki, zakup małego expresiku znacznie ograniczył te zbędne wydatki.
    • amused.to.death Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 01:13
      od kiedy mam ekspres w domu, picie kawy w kawiarniach stało się dla mnie jakoś mało atrakcyjne.
      I teraz kawiarnia jest tylko miejscem na spotkanie towarzyskie, a to co już tam piję czy jem ma mniejsze znaczenie.
    • ofelia1982 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 12:06
      Rzadko, za dobrych czasów częściej. teraz tylko jak sie z kims umowie (trzeba jakies zycie towarzyskie miecsmile lub w podróży. ale sama w normalnych okolicznosciach raczej nigdy nie kupuje - bo te kilkanascie zł to przesada.
      • anulkaa7 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 16:05
        Miałam kilka lat ekspres cisnieniowy ale "strzeliła" pompa i naprawa okazała się bez sensu...Natomiast smętna sytuacja finansowa nie sprzyja odkupieniu ww. Po 2 m-cach picia kawy rozpuszczalnej (tylko droższe kawy miały jaki taki smak - a aromatu wcale) kupilam kafeterkę za całe 35 zł! i stwierdzam że to naprawdę niegłupi przedmiot. Dobra mielona kawa jest w sklepach z niemiecką chemią i art.spożywczymi, nie wiem co jest ale i cena korzystniejsza niż ta kupiona w naszym sklepie i aromat zgoła inny, to nie ta sama Lavazza czy Dalmayer!
        Ale te 2-3 razy w miesiącu lubię wypić kawę w kawiarni i to pewnie nie dla tej kawy tylko fajnego klimatusmile Natomiast jak "dopada" mnie bieda to i raz w miesiącu nie pójdę bo już gdzieś tam z tyłu głowysmile przeliczam jakie np warzywa za to kupię.
    • cruzbos Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 16:54
      Ja w ogole kawy nie piję, jeśli idę do kawiarni to zamawiam herbatę. Ale rzadko się z kimś spotykam na mieście, wolę w domu. Na mieście to lubię chodzić na gorącą czekoladę (chociaż w domu też robię), na lody (lubię tylko gałkowe w wafelku) albo na gofry (nigdy domowe mi tak nie smakują), ale nie codziennie.
      • babeth Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 21:01
        Czy mogę prosić o link do kawiarki/kafeterki o której piszecie?
        • kasiamat00 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 11.08.11, 21:30
          www.google.pl/search?q=kafeterka&tbm=isch
          • elenka-2 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 13.08.11, 13:26
            zarabiałam - piłam litrami.
            Nie zarabiam - tylko jak jest to mus - spotkanie lub jak oczy mi się same zamykaja i nie ma innej opcji na pobudzenie - nieczęsto. Odzwyczaić się nie było łatwo.
            Chociaż i tak jestem ekonomiczna - piję czarną.
            • johana75 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 13.08.11, 19:29
              piję jak mam ochotę, do tego ciasto lub lody...
              • rocambolesca Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 13.08.11, 20:12
                Mam koleżankę, którą czasem spotykam na mieście i niby to idziemy na kawę. W rezultacie ja kupuję kawę, a ona siedzi przy stoliku bez niczego. Nie jest biedna (to wiem na 100%), ale skąpa.
                • sparkley78 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 13.08.11, 21:12
                  rocambolesca napisała:

                  > Mam koleżankę, którą czasem spotykam na mieście i niby to idziemy na kawę. W re
                  > zultacie ja kupuję kawę, a ona siedzi przy stoliku bez niczego.

                  Wzięłaby chociaż z domu torebkę Sagi i wodę w termosie big_grin
                  • babeth Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 16.08.11, 06:59
                    Picie przysłowiowej kawy na mieście to dla mnie sympatyczniejszy a przy tym ekonomiczniejszy sposób na spędzanie czasu ze znajomymi. Spotkanie które niedawno odbyło się u nas wymagało- "odgruzowania" mieszkania, upieczenia ciasta, zakupienia dodatkowych przekąsek i alkoholu. Następnie ponadplanowego sprzątania po gościach. Z tymi samymi znajomymi spotkaliśmy się w w-end w knajpce. Koszt spotkania to tylko koszt zakupionych napojów. Bez dodatkowych nakładów czasowych na sprzątanie przed i po oraz przygotowania poczęstunku.
    • jagoda_pl Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 17.08.11, 22:22
      Generalnie rozróżniam picie kawy i wyjście na kawęwink

      Aby wypić dobrą kawę nie muszę nigdzie iść. Mam teraz dobrą kawę w pracy, a od niedawna także w domu, bo przywiozłam sobie z Włoch kawiarkę i wielopak (tańszej niż u nas) Lavazzy. Do niedawna jechałam na rozpuszczalnej i przyznaję, że czasem kusiło mnie kupno przed pracą kawy na wynos w kawiarni... Ale nie ulegałamsmile

      Natomiast na wyjścia na kawę sobie nie żałuję - to dla mnie element życia towarzyskiego. Jak zapraszam koleżankę do domu to czuję się zobligowana zaoferować coś więcej niż kawę... Poza tym wtedy bardziej o wyjście chodzismile
      • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 19.08.11, 10:33
        Dla porownania 4-pak Lavazzy Crema e Gusto 7,99 euro, czyli 2 euro za 250 g.
        • b-b1 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 19.08.11, 11:41
          linn_linn napisała:

          > Dla porownania 4-pak Lavazzy Crema e Gusto 7,99 euro, czyli 2 euro za 250 g.

          ..i dokładnie jest tyle warta-arabiki 20%, reszta robusty...
          Zajrzałam z ciekawości na Allegro-cena 110zł za 2,5kg-czyli 11zł za 250g(prawie 3 euro)
          • linn_linn Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 19.08.11, 12:06
            30% arabica, 70% robusta: opakowanie granatowo-czerwone.
            Tu sa sklady %:
            it.seshamo.com/articles/3325-lavazza
            • b-b1 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 19.08.11, 14:03
              linn_linn napisała:

              > 30% arabica, 70% robusta: opakowanie granatowo-czerwone.
              > Tu sa sklady %:
              > it.seshamo.com/articles/3325-lavazza

              To i tak niewiele zmienia big_grin ( inny kolor oglądałam).
          • jagoda_pl Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 20.08.11, 20:14
            ... więc tym bardziej nie warto kupować jej w Almie za 28.90 zł (specjalnie dziś sprawdziłam cenę) za opakowaniesmile
    • coralin Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 19.08.11, 14:53
      Nawet nigdy nie zastanawiałam się nad kosztami pójścia na kawę. Kiedy miałam popsuty ekspres parę dni piłam codzienną kawę w pobliskiej cukierni.
      Choć za słodyczami nie przepadam do kawy jednak zamawiam ciastko lub lody (o ile jest to dobra kawiarnia i wiem, że mają dobre ciastka/lody). Z częścią znajomych lubię spotykać się w domu, ale z większością w knajpach.
      • anulkaa7 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 20.08.11, 21:45
        Nie zastanawiałaś się bo widocznie nie dotyczy Cię problem, tych (czasami brakujących kilku złotych na kawę...Ja niestety należę do osób które mogą sobie pozwolić na picie kawy w kawiarni raz na 2-3 tygodni ale bywa i tak że po prostu nie mogę "zaszaleć" i przez 3 miesiącesad NIE i koniec i przechodzę na tym do porządku dziennego..A jak takie NIE ćwiczy charaktersmile) oczywiście to żart...to żałosne ,że gdy dwie osoby pracują, mają dwoje nastolatków, nie piją , palą i są gospodarne ,nie stać nas często na żadne wyjście do knajpki...
        • andz-ia37 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 22.08.11, 21:09
          zdarza mi się pijać kawę w kawiarniach 2-3 razy w miesiącu,ale w celach towarzyskich i nie przeliczam tego na pieniądze,tylko na przyjemnośćsmile
    • alfa36 Re: Czy Oszczędni piją kawę w kawiarniach? 22.08.11, 23:51
      Ja piję. Może nie jakos szczegolnie często, ale lubię i tego sobie nie odmawiam. Zdarza mi się też, raz w roku, pic kawę w kawiarniach w roznych fajnych miejscach przez 6 dni w tygodniu, wlasnie z kolezankami. Dzieje sie tak, kiedy jedziemy z wychowankami na zieloną szkołę a oni tak nam dają popalic w nocy, że bez kawy czy kilku ani rusz... A co do pizzy, to chodzimy rzadko, czasem zamawiamy, a najczęsciej robimy sami na sobotni obiad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja