zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna?

25.08.11, 13:47
Może znacie się na tych rzeczach.Szukając pracy słysze niech pani przyjdzie po nowym roku o co chodzi?Pytam się kolegi ktory jest juz na emeryturze.Dokładnie nie wie ale ponoć zakłady pracy nie beda mogły od 2012 zatrudniać tylu emerytów.Bo to nie fair.Okazuje się że na moim stanowisku pracy to prawie sami emeryci ktorzy sobie dorabiają a ja szukam pracy i nie ma miejsc wolnych,bo zajete sa przez te osoby.Czy rzevczywiście idą jakies zmiany? Czy to tylko takie gadanie.
    • verdana Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 16:25
      Nie, nie ma mowy o niezatrudnianiu emerytów. Jest natomiast, od zeszłego roku inny system ich zatrudniania - nie mogą, bez złożenia wymowienia, pobierać emerytury i nadal pracować na poprzednim stanowisku pracy. To umożliwia nieprzyjecie ich ponownie.
      • f.l.y Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 16:37
        nie wiem o co chodzi za bardzo, ale podobno teraz emeryci nagminnie się zwalniają, aby przyjąc się znowu na umowę od listopada czy grudnia, jakoś tak...
        tzn wiem, że aby nie utracić emerytury pracując teraz muszą rozwiązać umowę choćby na miesiąc...
        gdzies to było w necie ostatnio, jakies parę dni temu...
        • verdana Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 16:59
          Przez dwa lata można było, nie zwalniając się pozostać na swoim stanowisku i pobierać emeryturę. Teraz jest wymóg zwolnienia przed ponownym zatrudnieniem - chyba nawet wystarczy na parę dni, albo zawieszenia emerytury. To znaczy,że emeryt jak najbardziej moze być zatrudniony.
        • korniz Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:00
          ciekawe czy pracodawcy ich na nowo wtedy (jak się zwolnią )przyjmują spowrotem? Bo jeśli tak to np młodzi albo na takie stanowiska pracy jak moje nie mają szans za bardzo na pracę w takim ukladzie.Bo w dalszym ciągu pracodawca ma zysk większy przyjmując emeryta a nie normalnego pracownika po szkole czy po stażu.A tak nie powinno byc.Chory układ.Owszem niech sobie dorabia emeryt zakladając swoja działalnośc a nie zabierając miejsca mlodym,którzy zakładają rodziny ,czy mając kredyty .
          • virgaaurea Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:11
            emeryt pobiera emeryture, gdyz i tak wiele lat zabierano mu skladki; nie sadze, zeby to bylo chore;
            emerytura to czesto sa grosze i nie zawsze ludzie ktorzy maja dzis 80 lat sa temu winni (pzreciez oni urodzili sie przed wojna) - znam sama takich, ktorzy maja wyzsze wyksztalcenie i naprawde wiele lat ciezkoi uczciwie pracowali, bez dodatkowego etatu po prostu nie dadza rady i dorabiaja jak moga; sprobuj za 1000 zl emerytury w warszawie wyzyc nawet majac mieszkanie i placac tylko czynsz; a wiele znam osob w takiej sytuacjisad
            • korniz Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:23
              a młody człowiek który bez stażu lat pracy bedzie miał emeryturę?.I z czego ma żyć i odłożyć na emeryturę ,skoro nikt nie chce go zatrudnić na pełny etat? Popatrz ilu młodych ludzi po szkole szuka latami pracy i ledwo załapują się gdzieś na chwilę i znowu lądują na zasiłku albo na bezrobotnym.I wcale nie są leniami.
              • virgaaurea Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:56
                normalnie mnie trzesie, jak cos takiego czytam...
                wiesz, mi blizej do mlodego czlowieka niz emeryta zdecydowanie (zeby nie bylo ze emerytka jestemwink i w miliony tez nie oplywam, zebys nie myslalawink i tez pewnie moglabym pracowac w pewnym fajnym miejscu, gdyby tam bylo mniej emerytow;

                naprawde sadzisz, ze dzisiejsi 80latkowie maja lepiej?

                mlody czlowiek ma dzisiaj niesamowite mozliwosci:
                - moze wyjechac do anglii czy innego kraju europy zachodniej (i mnostwo ludzi tak przeciez zrobilo, zarobilo, niektorzy zostali, czesc wrocila), czy nawet dalej, wyobraz sobie, ze moja znajoma, 50letnia, z lubelskiego, z miasta gdzie bezrobecie jest ogromne i wiekszosc ludzi glownie narzeka, juz kolejny rok wyjezdza na 4mce do wloch opiekowac sie starsza pania, zarabia tyle, ze spokojnie utrzymuje z tego rodzine i jeszcze dzieci wspiera konkretnie; a jak jechala pierwszy raz, to nawet jezyka nie znala a ang. nauczyla sie z rozmowek!!!
                - moze przeprowadzic sie do wiekszego miasta, zaczepic sie gdziekolwiek (naprawde zaczepic sie gdziekolwiek mozna, choc nie jest to superambitna praca, ale z czasem mozna ja przeciez zmienic),przeciez nikt nie powiedzial, ze cale zycie musimy mieszkac w jednym miejscu;
                - moze zalozyc wlasna dzialalnosc, np. kilka moich naprawde niezamoznych kolezanek z czasow studenckich dalo rade razem zalozyc przedszkole (studiowaly odpowiedni kierunek), a na start nie dostaly od rodzicow nic , bo pochodzily z bardzo biednych wsi w lubelskim - na wszystko zarobily same;
                juz nie pisze takich banalow, ze np. mamy internet i jak chcesz sie ksztalcic - chocby jezykowo - to przy samozaparciu i dyscyplinie - juz w ten sposob duzo mozesz osiagnac; kiedys tych wszystkich udogodnien nie bylo; mam niepelnosprawnych przyjaciol, ktorzy tylko dzieki dobrodziejstwu netu pracuja i zarabia duuuzo; 30 lat temu nie wychodziliby z domu w ogole, nie mowiac o zdobyciu satysfakcjonujacych dochodow;

                wiem, ze sa pojedyncze wypadki np. ktos jest ciezko chory na rzadka chorobe i leczenie kosztuje tysiace zl miesiecznie, i wtedy rzeczywiscie jest dramat;
                ale poza tym dla pozostalych naprawde jest masa mozliwosci; naprawde myslisz, ze ludzie, ktorych mlodosc przypadla na lata wojny a zycie zawodowe na czasy prlu mieli lepiej? zalujesz im ze sobie pare zlotych dorobia?
                boze, zastanow sie troche kobieto, zanim cos napiszesz, jakim trzeba byc czlowiekiem, zeby tak myslec, brrr....

                a, i osobiscie nie znam ani jednej osoby, ktora po studiach latami szuka pracy; tylko niektorzy musieli wyjechac do wiekszych miast (tak, zostawili nawet mieszkania w malych miasteczkach, gdzie mieszkali i musza teraz wynajmnowac), a inni sie przekwalifikowali, czasami baaaaardzo radykalniesmile ci, ktorzy pracy nie maja latami zwykle nie chcieli ani jednego, ani drugiego;
          • mazel_tov Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 20:55
            stuknij się w łeb.

            to jest jego miejsce pracy, którego nikomu nie zabrał. Ma prawo, jeżeli chce i czuje się na siłach, nadal pracować.
          • popea1 Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 26.08.11, 14:06
            Owszem niech sobie dorabia emeryt zakladając swo
            > ja działalnośc

            A dlaczego sama nie założysz działalności, skoro innym polecasz?
          • dziek.anka Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 27.08.11, 04:11
            a co to za argument z zakładaniem rodziny?! Nie ma przymusu, nie masz roboty i zawodowych perspektyw - się nie rozmnażaj. Zamiast czyhać na zwolnione miejsca przez wykopanych z rynku pracy takim mniej więcej ideolo emerytów, byś sie dokształciła, nauczyła czego, jakie doświadczenie zdobyła. Rozwój osobisty i zawodowy nie tłumaczy się na założenie rodziny, choć zaskakująco wiele kobiet tak sobie w duszy myśli.

            A fuj. A fuj.
      • virgaaurea Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:02
        jest nowe prawo, ale juz od 2011 - osoby, ktore nabyly prawo do emerytury- jesli chca kontynuowac zatrudnienie i pobierac emeryture - musza rozwiazac stosunek pracy;
        nic nie stoi na przeszkodzie, zeby rozwiazac go tylko na 1 dzien, a potem ponownie podpisac umowe (i z tego co wiem, w wielu wypadkach tak sie stalo), ale tez pracodawca nie ma obowiazku takiej osoby ponownie zatrudnic i moze zatrudnic w to miejsce kogos innego lub nie zatrudnic nikogo;
        w praktyce to klopot dla osob glownie takich, ktore pracuja na stanowiskach na ktore obowiazuja konkursy i nie mozna zatrudnic kogos "ot tak sobie" - np. administracji publicznej czy na uczelni; bo po rozwiazaniu stosunku pracy trzeba rozpisac nowy konkurs, a czesto jest tak, ze osoby mlodsze maja lepsze kompetencje i takie konkursy wygrywaja, chocby przez to ze np. znaja lepiej jezyki obce, czy maja aktualne kursy/szkolenia; czesto zdarza sie tak, ze emeryci nie aktualizowali wiedzy 20 albo wiecej lat;
        i jesli sie nie myle - dotyczy to tylko stosunku pracy, a nie innego rodzaju umow;
        • verdana Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 17:38
          Emerytura nie jest jałmużną - fakt, ze ktos ją sobie wypracował nie oznacza, ze ma być pozbawiony podstawowych praw. W dodatku pracujący emeryci placą podatki, więc znacznie lepiej, aby pracowali, niż tylko brali.
          Jeśli pracodawca woli zatrudnić emeryta niż mlodego pracownika, to widocznie z jakiś wzgledów jest to dla niego korzystniejsze. Albo emeryt ma znacznie wyższe kwalifikacje, albo jest bardziej sumienny. pracodawca nie jest instytucją dobroczynna - skoro nie zatrudnia młodych, to prawdopodobnie i tak zatrudni osoby starsze, choć w wieku nie emerytalnym na zwolnione miejsca - a nie młodych. Bo zatrudnianie emeryta nie jest w żaden sposób korzystne dla pracodawcy pod względem finansowym - nawet skladki na emeryturę musi placić.
    • mazel_tov Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 25.08.11, 20:58
      Korniz, robię Ci psychoanalizę za darmo - za swoje frustracje obwiniasz świat z którym sobie nie radzisz.

      Wyobraź sobie sytuację, że masz 60 lat, czujesz się ciągle młoda i aktywna, po czym pewnego dnia szef cię wywala bo: młodzi mają kredyty, a miejsc pracy nie przybywa, więc wypad. I dodaje na osłodę: Pani se założy działalność gospodarczą... a potem zwinie ją w rulonik i wsadzi w dupę.
      • verdana Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 26.08.11, 09:50
        Za te 30 lat, Autorka będzie twierdziła, ze wszystko zle to wina mlodych, co nie umieją, a się pchają i starają się doswiadczonych ludzi wygryźć ze stanowisk. To normalna ewolucja tego typu poglądów.
        • z17 Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 26.08.11, 13:40
          1. Nowe przepisy mogą zwolnić trochę miejsc pracy w budżetówce (urzędach centralnych, państwowych uczelniach itp.), gdzie aby przyjąć kogokolwiek do roboty trzeba robić oficjalny konkurs.

          W tych miejscach rozwiązanie umowy o pracę choćby na 1 dzień nie jest takie proste. I często nie da się uzasadnić przyjęcia z powrotem danego emeryta na etat. Poza tym w feudalnych układach, które kwitną 'na państwowym', te regulacje dają świetny pretekst aby jednak pozbyć się niewygodnych niby kumpli, z którymi pije się wódeczkę. Kto pracował w takich klimatach, ten wie o co chodzi.

          2. Młodzież faktycznie ma kosmiczne problemy z zatrudnieniem na etat. To jest groźne, bo lata lecą, a im do emerytury nie liczy się nic lub jakieś grosiki np. od umów zleceń. Odrębną nieciekawą sprawą jest to, że młodzi, którzy nie pracowali przed 1999r. nie mają już wyliczanego kapitału początkowego, który był liczony b. korzystnie i mocno podbija wysokość emerytur w nowym systemie. Emerytura z samych składek, dla dzisiejszego młodego pokolenia wg najnowszych prognoz wyglądać będzie tak, że większość załapie się jedynie na emeryturę minimalną ustaloną przez państwo, na dziś to jakieś 750 zł brutto z groszami.

          Ogólnie masakra i szczerze współczuję ludziom przed 30stką, bo mają ogólnie przeje**ane uncertain
          • mirmunn Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 27.08.11, 15:19
            w mojej opinii liczą się przede wszystkim kompetencje, korniz
            i to pracodawca decyduje, kto na danym stanowisku się sprawdzi
            moim zdaniem powinnaś skupić się na tym, aby stać się osobą wartościową na rynku pracy
            niestety, istnieje wiele zawodów, gdzie istotne jest doświadczenie i praktyka
            nikt przy zdrowych zmysłach nie zamieni cenionego specjalisty w danej dziedzinie, generujacego zyski, na osobę bez doświadczenia, choćby i specjalista był emerytem
            jeśli firma się rozwija, można utworzyć nowe stanowisko dla młodych owszem, ale to kosztuje
            każdy pracodawca liczy - to podstawowa umiejętność
            zatrudnienie pracownika na godziwych warunkach kosztuje
            oczywiscie nie piszę tu o pracodawcach - hienach, którzy naginają prawo pracy, a nawet je łamią
            • f.l.y Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 28.08.11, 12:41
              poniedziałkowa Wyborcza ma mieć jutro ten temat - warto kupić..

      • dorota.be Re: zatrudnianie emerytów od 2012 kto sie zna? 28.08.11, 13:42

        mazel_tov napisał:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja