Dodaj do ulubionych

Obowiązek Państwa

21.11.11, 23:50
Dobry wieczór,
na wstępie moje posta muszę przyznać, że na tym forum jest dużo kobiet z ilorazem inteligencji czajnika, a teraz, kiedy zrobiło się już wystarczająco miło, do rzeczy smile

Czy Waszym zdaniem państwo ma jakieś obowiązki względem obywateli?
Czy dzieci robi się dla siebie, czy w czynie społecznym?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ablims Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 08:13
      Ma i niestety nie spełnia nawet podstawowych obowiązków.

      Jeśli chodzi o dzieci, no cóż - rodzimy je dla siebie. Dla państwa jedak powinien to być priorytet, aby kobiety chciały rodzić dzieci. Teraz nie chcą rodzić i reasumując nie dziwie im się...
    • do.de Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 08:56
      Ja chciałabym, aby PAŃSTWO było SPRAWIEDLIWE.
      Jeżeli dajemy zasiłki na dzieci, niech dostają je wszystkie dzieci.
      Jeżeli dajemy becikowe czy ulgi podatkowe, niech dostają je wszystkie dzieci.
      Jeżeli istnieją przywileje emerytalne, niech obejmą wszystkie grupy obywateli.
      Jeżeli istnieje potrzeba oszczędzania, niech dotyczy to również władzy.
      Jeżeli urząd ogłasza konkurs na jakieś stanowisko, niech każdy obywatel ma równy dostęp do pracy.

      Przykłady można mnożyć, wszyscy znają polską rzeczywistość...
      • araceli Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 09:01
        do.de napisała:
        > Jeżeli dajemy zasiłki na dzieci, niech dostają je wszystkie dzieci.

        Zasiłek z definicji wypłaca się osobom w trudnej sytuacji materialnej. Nie ma 'zasiłku na dzieci' tylko 'zasiłek na dzieci w rodzinach o trudnej sytuacji materialnej'.

        > Jeżeli istnieją przywileje emerytalne, niech obejmą wszystkie grupy obywateli.

        Przywilej z definicji nie może obejmować wszystkich bo przestaje być przywilejem.
    • emkaska Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 09:02
      jeżeli państwo ogłasza, że robi politykę prorodzinną, to niech ją robi.
      jeżeli ogłasza, że buduje autostrady, to niech buduje.
      itp. itd.
      jak ogłasza, a nie robi - to wtedy chyba można mieć jakieś pretensje?

      ja uważam, że jak ktoś ma dziecko, to jego obowiązkiem jest to dziecko utrzymać, jak państwo pomaga, to dobrze. a skoro państwo chce mieć więcej obywateli, to powinno pomagać smile (jak chce mieć więcej inżynierów, to promuje naukę na politechnikach i daje stypendia, jak chce mieć więcej dzieci to promuje rodzicielstwo i daje ulgi na przykład).
        • nvv Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 10:41
          > Jeśli Państwo nie będzie brało od nas wszelakiego rodzaju podatków to wtedy nie
          > będzie miało obowiązków, a że podatki bierze to i obowiązki ma!

          Jak dla mnie, to utrzymanie policji, utrzymanie dróg, suwerenności kraju, itp.
          • wiewiorka76 Re: kosz 22.11.11, 13:11
            Mazel_tov, chciałaś wywołać prowokację, a tymczasem totalnie się wygłupiłaś. A tak na marginesie, chociaż jestem przeciwna żerowaniu na zasiłkach, bo do pracy niektórym pod górę, to jednak uważam, że przyrost naturalny jest jak najbardziej w interesie państwa, więc polityka prorodzinna jest niezbędna.
            • mamba30 Re: kosz 22.11.11, 13:33
              zgadzam się, jest niezbędna, ale chyba normalnie myślący człowiek nie decyduje się na dziecko licząc na coś, czego właśnie nie ma (polityka prorodzinna), a potem jak już urodzi, to nie narzeka że nie otrzymuje wystarczającej pomocy chociaż powinien ją otrzymać. Wiedział wcześniej, że jak chce liczyć, to niech liczy na siebie.

              Popatrz sama, ile jest kobiet radośnie rodzących kolejne dziecko, 3, 4, 5... a potem jojczą takie na forach o pomoc, bo nie mają co dać jeść, bo nie mają w co ubrać. A państwo za mało daje.

              Ona do pracy nie pójdzie, bo dzieci musi bawić, często i gęsto z kolejnym w ciąży. On, jeśli jest, to też często robota byle jaka, na czarno, za grosze. Co nie przeszkadza im w radosnym ryćkaniu, czego konsekwencją sa kolejne dzieci.

              Mam syna prawie 18 letniego i malucha niespełna rok. Zanim podjęliśmy decyzję o dziecku, to rozważaliśmy z mężem wszystkie za i przeciw, finansowe też. Nawet wątek tu zakładałam w kwietniu ub. roku z pytaniem "ile kosztuje noworodek, małe dziecko", żeby się przygotować finansowo na wydatki. Nie liczyłam w tamtym momencie na państwo. Przekładałam nasze możliwości finansowe na rzeczywistość. Becikowe było miłym dodatkiem, który na pewno nie wpłynął na decyzję o ciąży.
    • bwportal.pl Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 14:44
      > Czy Waszym zdaniem państwo ma jakieś obowiązki względem obywateli?

      To zależy jakie państwo. Czy jest to państwo liberalne np. z podatkiem liniowym, zero ulg, wspieraniem tylko podstawowych potrzeb państwa (wojsko, policja); czy tez jest to państwo socjalistyczne, które ingeruje na wielu frontach, ma wysokie podatki, przedsiębiorstwa państwowe, prowadzi politykę prorodzinną.

      Ale co się dziwić. Jak zabierają, to każdy się denerwuje. Nawet ja się zirytuję jak w styczniu nie dostanę becikowego. Co innego gdyby zapowiedziano w zeszłym roku, że likwidują becikowe. Wtedy nie miałbym nic przeciwko, a nawet bym się ucieszył, bo becikowe to bzdura totalna.
      • bwportal.pl Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 14:55
        O, znalazłem odpowiedź na twoje pytanie - tak, państwo ma obowiązki wobec obywateli w ramach prowadzonego programu "Polityka prorodzinna państwa":
        www.poprzedniastrona.premier.gov.pl/archiwum/7810_7977.htm
        • marzeka1 Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 16:03
          Przestałam się dziwić, gdy widzę bezsens polityki prorodzinnej, czyli sensownej zachęty ze strony państwa, aby kobiety zechciały rodzić więcej niż 1 dzieci, że tak dużo Polek jedzie i rodzi w Anglii (tam dzietność Polek to ok. 2,5 dziecka !!- oczywiście statystycznie).
    • korniz Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 20:04
      ja zawsze sobie mówię jak ktoś mi coś doradza nawet państwo to musi też wziasc na siebie konsekwencje za doradzanie.Bo z reguły jest tak że każdy lubi doradzać ale jak przyjdzie co do czego to każdy chowa głowę.
    • gladys_g Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 20:39
      1. Moim zdaniem ma, samo se wzięlo na siebie te obowiązki nikogo nie pytając, ale się z nich nie wywiązuje, jednocześnie egzekwując od obywatela jego część czy obywatel chce czy nie.
      2. Oraz moim zdaniem dzieci się robi dla siebie, chociaż do korzystania z nich ustawia się długa kolejka, patrz punkt pierwszy, więc wypadałoby analogicznie inwestować, ale patrz punkt pierwszy.
      • mazel_tov Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 22:30
        2. Oraz moim zdaniem dzieci się robi dla siebie, chociaż do korzystania z nich
        > ustawia się długa kolejka, patrz punkt pierwszy, więc wypadałoby analogicznie i
        > nwestować, ale patrz punkt pierwszy.

        Do dzieci ustawia się ta kolejka czy ulgi na nie?
        • gladys_g Re: Obowiązek Państwa 23.11.11, 08:53
          Do dzieci. Bo one rosną i jak podrosną, to natychmiast zaczyna się je czesać z podatków i składek. I wygląda to tak, że rodzice inwestują i płacą podatki, a dziecko ma trochę opieki zdrowotnej, trochę edukacji i trochę zniżek w pkp. A potem do roboty bo trzeba emeryta utrzymać wink

          No i ja od dawna uważam, że dla siebie to ja mogę mieć jedno dziecko. No, może ewentualnie dwójkę. A jeśli państwu zależy na tym, żebym miała więcej niż dwójkę (czyli urodzić, wychować, wykształcić troje or more) - to mnie musi do tego zachęcić, ale buagam - nie becikowym! Jeśli nie zależy - to ładnie proszę o zaprzestanie nachalnej propagandy dzietności.

          No ale że się państwo nie kwapi do inwestowania specjalnie, to jest jak jest.
          A becikowe osobiście uważam za kompletnie z dupy pomysł. Wolałabym za żłobek nie bulić miesiąc w miesiąc tysia od jednego dziecka. (ewentualna trójka, to już 3k - nie wygląda ten rachunek za różowo pod kątem zapaści demograficznej i w świetle mediany - jakieś 2,5k jeśli dobrze pamiętam).
          • mazel_tov Re: Obowiązek Państwa 23.11.11, 09:10
            Masz absolutną rację.

            Ale wyobraź sobie co się dzieje, kiedy nagle zabieramy tysiaka becikowego komuś, żeby wybudować żłobki? Co z tego, że ta osoba za jakiś czas będzie mogła z nich skorzystać. Zaraz pojawią się głosy, że to przymus żłobkowy i jeszcze do pracy każą wracać. I że może jak ktoś wziął becikowe, to niech nie ma prawa do żłobka, będzie wtedy sprawiedliwie.

            Widzisz pokrętność logiki społeczeństwa "należy mi się"?

            Pozdrawiam smile
    • mazel_tov Re: Obowiązek Państwa 22.11.11, 22:42
      Nie wiem, może jestem dziwna, ale wydaje mi się, że dorośli ludzie powinni radzić sobie sami. Zainspirowały mnie żale jakiejś pani, którą Tusk oszukał rzekomo cofając becikowe, bo gdyby wcześniej o tym wiedziała, to będąc w ciąży zrezygnowałaby z badań. To co ja mam sobie pomyśleć w takiej sytuacji? Że bez pieniędzy państwa zdrowie dziecka nie ważne, czy może, że biegała nadprogramowo na USG za każdym razem jak pomyliła gazy z pierwszymi ruchami płodu?

      Co prawda żyjemy w czasach pokoju (tutaj i jeszcze), ale za to mamy niestabilną gospodarkę i kolejny kryzys na karku. Realia zmieniają się na naszych oczach, a tymczasem większość jeszcze siedzi po drugiej stronie lustra i liczy na to, że coś im spadnie z nieba. Naprawdę i zupełnie szczerze współczuje rodzinom dla których 1 tys. to zaniedbywalny zastrzyk gotówki, ale proszę państwa, to WASZE dzieci. WASZA odpowiedzialność i na koniec, WASZA decyzja, czy je mieć, czy nie.

      Inna sprawa: Jeżeli jedynym powodem dla którego Państwo nakłania nas do rozpłodu to przestarzały i dziurawy system emerytalny oraz niskie wpływy do budżetu z podatków, to może pora powiedzieć STOP?

      Odpowiedzi nie ma, ale wyciąganie rąk po więcej (tak naprawdę od samych siebie, bo za dodatkowe ulgi zapłacicie wyższym Vatem chociażby) na pewno nie zbliża nas do rozwiązania sytuacji.

      Pozdrawiam frakcję mniej kuchenną niż bardziej wink



      • czarnygosi_ek Re: Obowiązek Państwa 23.11.11, 00:06

        > Odpowiedzi nie ma, ale wyciąganie rąk po więcej (tak naprawdę od samych siebie,
        > bo za dodatkowe ulgi zapłacicie wyższym Vatem chociażby) na pewno nie zbliża n
        > as do rozwiązania sytuacji.


        świetnie "powiedziane" zgadzam się z Tobą w 100% !
      • bwportal.pl Re: Obowiązek Państwa 23.11.11, 11:21
        > Nie wiem, może jestem dziwna, ale wydaje mi się, że dorośli ludzie powinni
        > radzić sobie sami.

        Ja tez mam takie poglądy. Ale poglądy to jedno, a rzeczywistość drugie. Żyjemy w państwie socjalistycznym, nasze społeczeństwo ma zbyt duży bagaż doświadczeń z państwem opiekuńczym. Poza tym żyjemy w socjalistycznej Europie. Nie widzę więc możliwości realizacji poglądów liberalnych.
        Zawsze można wyemigrować do Chicago wink Tam jest mniejszy socjal, a benzyna 2x tańsza smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka