Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, jakie.

28.03.12, 10:19
Musze na przyszły tydzień w prezencie upiec (zamiast kwiatka imieninowego) ciasto. I teraz mam zagwostkę jakie. Najlepiej żeby było maksymalnie efektowne, a niedrogie. Poradzicie jakieś. Macie może jakiś wypróbowany przepis? Odpada sernik i biszkopt z galaretką.
    • finka9 polecam... 28.03.12, 10:43
      www.kwestiasmaku.com/desery/torty/tort_szwarcwaldzki/przepis.html
      • anetapzn Re: polecam... 28.03.12, 10:46
        Dzięki, a trochę mniej pracochłonne...tort na pewno zrobię ale nie tym razem. Może na moje urodziny..
      • finka9 Re: polecam... 28.03.12, 10:54
        Wszystkie składniki kupuję w biedronce. Zamiast mrożonych wiśni , biorę "biedronkową" konfiturę z całymi wiśniami . Wybieram wiśnie a konfitura służy do posmarowania biszkoptu. Do ciasta biszkoptowego dodaję gorzkie cacao i rozpuszczoną gorzką czekoladę (również z biedronki big_grin),trochę zostawiam do dekoracji tortu. Biszkopty nasączam syropem wiśniowym z odrobiną alkoholu. Biszkopty przekładam bitą śmietaną i cały tort wykańczam bitą śmietaną. Wierzch dekoruję odłożonymi wcześniej wiśniami i grubymi wiórkami gorzkiej czekolady. Wygląda bardzo efektownie ,ale to nic w porównaniu ze smakiem .smile
        • kropkaa Re: polecam... 28.03.12, 14:11
          Wolałabym kwiatki niż prezentowy tort biedronkowy.
          • anetapzn Re: polecam... 28.03.12, 14:38
            kropkaa napisała:

            > Wolałabym kwiatki niż prezentowy tort biedronkowy.
            Nikt nie napisał, że tort będzie biedronkowy....a kwiatki z różnych względów nie wchodza w grę, o czym w 1. poście zaznaczyłam.
            • kropkaa Re: polecam... 28.03.12, 15:29
              To nie było do Ciebie.
              • finka9 Re: polecam... 28.03.12, 16:25
                Więc rozumiem ,że do mnie. Tort nie jest z biedronki tylko użyte do jego wykonania składniki . Jest o wiele lepszy niż z cukierni.
                • anetapzn Re: polecam... 28.03.12, 17:00
                  finka9 napisała:

                  > Więc rozumiem ,że do mnie. Tort nie jest z biedronki tylko użyte do jego wykona
                  > nia składniki . Jest o wiele lepszy niż z cukierni.

                  Od razu przypomina mi się ta reklama co byla kiedyś w tvp...szynka z biedronkibig_grin. A co to ma za znaczenie skąd są produkty? Biedronka ma dużą część doskonalych produktów wytwarzanych przez znanych producentów.
                • kropkaa Re: polecam... 29.03.12, 00:25
                  No ale o tym mówię przecież - Biedronka to nie delikatesy tylko dyskont, z założenia tani. Nie ma możliwości, by coś było i tanie i dobrej jakości. Wiele produktów, choć znanych firm, ma napis "wyprodukowano dla Biedronki". To dlatego, że farbę im za darmo dali?
                  W cukierniach już właściwie nie kupuję, piekę sama.
                  Nie wiem, co znaczy dla autorki wątku "tani", bardzo efektowny, a prosty jest np. taki wypiek:
                  mojewypieki.blox.pl/2011/11/Podwojnie-musowe-ciasto-czekoladowe.html
                  Gwarantuję, że oczy wszystkim wyjdą wink
                  • sylwiam_m Re: polecam... 29.03.12, 00:52
                    To jeszcze podaj sklep gdzie należy zakupić produkty.Rozumiem, że biedronka odpada.

                    Poczytałam przepis i wszystko z wyjątkiem może jaj, bo ja mam świra na tym punkcie kupiłabym w Biedronce. Kakao mają ok. , ciemną czekoladę goplany, masło także, ten drobny cukier do wypieków to albo bym olała i użyła zwykłego albo mam stary młynek do kawy w którym robię puder to bym mniej zmieliła i mam ten drobny cukier do wypieków, żelatyna jak żelatyna też mają w Biedronie. No z likierem byłby problem ale też nigdy nie kupowałabym likieru tylko do wypieku. No kurcze nie rozumiem co jest złego w kupowaniu w Biedronie produktów do ciasta.A krytykowanie fajnego przepisu na tort szwardzwaldzki uważam za co najmniej niegrzeczne.
                    • kropkaa Re: polecam... 29.03.12, 01:21
                      >A krytykowanie fajnego przepisu na tort szwardzwaldzki uważam za co najmniej niegrzecz

                      ???
                      A w którym miejscu skrytykowałam przepis?
                      Pomijam, że nie widzę nic niegrzecznego w krytykowaniu przepisu...
                      • kamila.stefanowicz Re: polecam... 29.03.12, 10:47
                        kropka
                        ciacho wygląda super, ale gdyby to było takie proste, że zapłacisz za coś więcej kasy i masz lepszy produkt... nie wierzę w to po prostu...
                        • kropkaa Re: polecam... 29.03.12, 11:10
                          Ja jestem zwolenniczką środkowej półki. Porównaj sobie smarowidła - masełko a masło. Chleb za 1.89 i pieczony uczciwie. Wędlinę za 11.99 i szynkę ze sprawdzonej firmy/wędzarni. Nie ma opcji, żeby za grosze kupić dobrej jakości produkt. Nie cierpię tandety, tanizny, Biedronki. I sama nie chodzę. Ale czasem idę z koleżanką, która tam robi zakupy, i wchodzę - nie będę ostentacyjnie czekać pod sklepem. Zdarza się, że jeśli czegoś potrzebuję, to wrzucę do koszyka. I prawie zawsze żałuję. Mleko śmierdziało, pstrąga podnieśli cenę i jakiś niedowędzony jest, rajstopy dla dziecka podarły się po pierwszym założeniu. Na jakiś jogurt kiedyś mnie dzieci naciągały, bo kolorowe cukierki były na wierzchu - mówiłam nie, ale mąż uległ - cukierki zjedzone, jogurt ruszony i nie do zjedzenia. Mięso mielone (kiedyś kupowałam, teraz mam maszynkę) - co z tego, że pakowane próżniowo, skoro dodatkowo zabezpieczone solą. Dla mnie zaoszczędzenie 10 gr na śmietanie nie ma sensu, tym bardziej, że kupuję określonej firmy - bez zagęstników i karagenu. Czasem sąsiadka dawała dzieciom czekoladę z Biedronki - wolę nie jeść w ogóle, niż jeść coś, co mi w ogóle nie smakuje. Mąka - co z tego że tania, skoro okropna. I tak można jeszcze wymieniać i wymieniać. Jajek, warzyw i owoców od dawna nie kupuję w sklepie, tylko od rolnika przyjeżdżajacego ze swoimi cudami (rekomendowany przez osobę, której wierzę). Jajka od pani również przyjeżdzającej - zimą, kiedy nie ma Pana Ziółko, od pani również marchewkę, cebulę, jabłka.
                          Można kupować zdrowe jedzenie w centrum dużego miasta, ale wymaga to pewnie minimalnie więcej organizacji - sprzedający są w określony dzień, tylko kilka godzin.
                          Czy warto? Na to niech każdy sam sobie odpowie. Ja uważam, że tak.
                          • marianna1970 Re: polecam... 29.03.12, 12:04
                            Bzdury piszesz, chyba kupowałaś w sklepie osiedlowym jak lubisz przepłacać to dalej snobuj
                          • milka_jogurtowa Re: polecam... 22.02.13, 17:59
                            kropkaa napisała:

                            > Ja jestem zwolenniczką środkowej półki. Porównaj sobie smarowidła - masełko a m
                            > asło. Chleb za 1.89 i pieczony uczciwie. Wędlinę za 11.99 i szynkę ze sprawdzon
                            > ej firmy/wędzarni. Nie ma opcji, żeby za grosze kupić dobrej jakości produkt. N
                            > ie cierpię tandety, tanizny, Biedronki. I sama nie chodzę. Ale czasem idę z kol
                            > eżanką, która tam robi zakupy, i wchodzę - nie będę ostentacyjnie czekać pod sk
                            > lepem.


                            a co zlego w czekaniu pod sklepem, ktorego sie nienawidzi?
                            nie rozumiem o co kaman
                  • araceli Re: polecam... 29.03.12, 08:13
                    kropkaa napisała:
                    > No ale o tym mówię przecież - Biedronka to nie delikatesy tylko dyskont, z
                    > z założenia tani. Nie ma możliwości, by coś było i tanie i dobrej jakości.

                    No to Cię zdziwię. Wielu znanych producentów produkuje dla Biedronki. Ja akurat tak się składa, że z jednym z nich współpracowałam i w opakowaniach 'firmowych' i dla Biedronki było dokładnie to samo.

                    Sporo producentów żeruje na ludziach snobujących jak Ty. 'Nie ma możliwości, by coś było tanie i dobrej jakości' więc dajmy wysoką cenę to ludziom produkt będzie się wydawał lepszy.

                    I masz odpowiedź dlaczego niektóre produkty mają napis 'wyprodukowano dla Biedronki'. Bo jak to by wyglądało, że produkt za 4zł można sprzedać za 3,50? A tak i klient Biedronki (bo kupił tanio) i klient Almy (bo kupił 'lepsze') będzie zadowolony big_grin
                    • kropkaa Re: polecam... 29.03.12, 11:11
                      A wiesz, że ja też pracowałam w miejscach produkujących dla dyskontów? I moje firmy miały inne, tańsze receptury.
                  • mamakoran Re: polecam... 29.03.12, 12:23
                    No ale o tym mówię przecież - Biedronka to nie delikatesy tylko dyskont, z zało
                    > żenia tani. Nie ma możliwości, by coś było i tanie i dobrej jakości. Wiele prod
                    > uktów, choć znanych firm, ma napis "wyprodukowano dla Biedronki". To dlatego, ż
                    > e farbę im za darmo dali?

                    po pierwsze - skoro nie jestes osoba oszczędzającą - co robisz na tym forum? drwisz?
                    po drugie- może być tanie i dobrej jakości, cena bierze się z ilości jakie Biedronka jest w stanie wziac danego produktu.
                    To kwestia współpracy producent-odbiorca , o której nie masz pojecia.

                    denerwują mnie strasznie takie wszechwiedzące osoby jak kropkaa...
                    • amused.to.death Re: polecam... 29.03.12, 12:27
                      > po pierwsze - skoro nie jestes osoba oszczędzającą - co robisz na tym forum? dr
                      > wisz?

                      a gdzie jest napisane, że nie jest osobą oszczędzającą?
                      Chyba, że oszczędzająca zawsze oznacza 'biedna'....
                      • anetapzn Re: polecam... 29.03.12, 12:35
                        amused.to.death napisała:

                        > > po pierwsze - skoro nie jestes osoba oszczędzającą - co robisz na tym for
                        > um? dr
                        > > wisz?
                        >
                        > a gdzie jest napisane, że nie jest osobą oszczędzającą?
                        > Chyba, że oszczędzająca zawsze oznacza 'biedna'....
                        Czyli wg. ciebie w Biedronce kupują tylko biedni?
                        • amused.to.death Re: polecam... 29.03.12, 21:26
                          > Czyli wg. ciebie w Biedronce kupują tylko biedni?

                          a w którym ja miejscu w ogóle wspomniałam Biedronkę????

                          odniosłam się do:
                          > > po pierwsze - skoro nie jestes osoba oszczędzającą - co robisz na t
                          > ym forum?

                          Kropkaa napisała, że nie kupuje w Biedronce.
                          Mamakoran zapytała co robi na forum skoro nie oszczędza.

                          Ja też prawie nie kupuję w Biedronce, ale to nie znaczy, że nie oszczędzam.
    • finka9 Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 10:55
      To może wiewiórka - proste i bardzo tanie a pyszne.www.youtube.com/watch?v=L5NK6XBxmx0 smile
    • sylwiam_m Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 11:34
      Rafaello

      Składniki:

      3 paczki krakersów Lajkonik
      10 dag wiórków kokosowych
      1 i 1/2 kostka masła/margaryny
      cukier waniliowy
      litr mleka
      4 żółtka
      1,5 szklanki cukru
      4 płaskie łyżeczki mąki pszennej
      4 czubate łyżki mąki kartoflanej.

      Wykonanie:
      Żółtka utrzeć z połową cukru i cukrem waniliowym. Dodać mąkę i szklankę mleka. Resztę mleka (3 szkl.) z resztą cukru (3/4 szkl.) zagotować, wlać utartą masę i cały czas mieszając zagotować. Powstanie budyń, który należy ostudzić. Ostudzony zmiksować z masłem i dodać kokos.
      W blaszce układać warstwami krakersy i krem. Powinno wystarczyć na cztery warstwy krakersów, na wierzchu lekko posmarować kremem i albo polać polewą i posypać kokosem, albo tylko krem posypać kokosem lub płatkami migdałów.
      Wstawić do lodówki na kilka godzin przed podaniem.

      Można zrobić to prościej ale nie tak smacznie- gotowa masa do karpatki.Wtedy jest ciasto błysk i efektowne. Można też zamiast mąk ugotować budyń(2 paczki)na 3/4 litra mleka.
      • elle-joan Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 17:44
        Sylwia, a nie ma ryzyka, że to się zetnie przy miksowaniu? Robiłam raz, koleżanka ostrzegała, że budyń ma być zimny i tak zrobiłam, ale i tak się ścieło.
        • salsadura Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 17:59
          Ja nie Sylwia,ale pozwolę sobie odpowiedzieć:budyń i masło muszą mieć jednakową,pokojową temperaturę.
          • sylwiam_m Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 19:12
            Ta jest!Odpowiedź prawidłowa. A jeżeli już się zetnie to blenderem dziada i będzie jak nowy, kremowy i pyszny. A krakersy mogą być z Biedronki tylko nie cebulowe.
    • mirkad Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 13:29
      u mnie przebojem jest murzynek z budyniem i ciasto z jabłkami, mogę wrzucic przepisy jeśli jesteś zainteresowana
      • anetapzn Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 14:05
        mirkad napisała:

        > u mnie przebojem jest murzynek z budyniem i ciasto z jabłkami, mogę wrzucic p
        > rzepisy jeśli jesteś zainteresowana

        Jestem, jestem big_grin
      • aurinko Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 14:20
        Podepnę się, ten murzynek z budyniem mnie zaciekawił smile
      • salsadura Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 18:06
        Ja też polecam murzynka."Uszlachetniam" go przecinając na 2 lub 3 blaty,króre nasączam i smaruję podgrzanym dżemem morelowym.Na koniec polewam polewą czekoladową(z prawdziwej czekolady).Jest pyszny i banalnie prosty w wykonaniu wink.
    • roseanne Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 15:55
      skubaniec/plesniak, nie wiem pod jakimi nazwami jeszcze wystepuje

      ciasto kruche, czesc z kakao, dzem owocowy - najsmaczniejsze czarne porzeczki, warstwa bialek
      chyba kazdy zna to ciacho
    • lena_madzia Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 17:56
      szarlotka z białkową pierzynką
    • margolcia1968 Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 28.03.12, 19:49
      polecam kremówkę kokosową, naprawdę smaczna- uwaga, przed krojeniem musi bardzo dobrze wystygnąć!
      zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/kremowka-kokosowa/
      • prakseda_ka Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 01.04.12, 19:14
        zrobiłam - fajne, najlepiej zrobić dzień wcześniej wink
    • johana75 Ciasto Latte Macchiatto 28.03.12, 21:21
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/MvyH8kFlTTGvQ8RBdB.jpg
      Przepis na nie znajduje się w mojej galerii:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1832774,2,107,Ciasto-Latte-macchiatto.html
    • mirkad Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 29.03.12, 08:05
      wrzucam murzynka z budyniem:
      w garnku roztapiamy: kostkę margaryny, 3 czubate łyżki ciemnego kakao, 1,5 szklanki cukru, niecała szklanka wody
      - z roztopionej masy ubieramy 3/4 szklanki (będzie robiła za polewę), resztę studzimy
      - gotujemy budyń: śmientankowy lub waniliowy; gotujemy go gęstszy niż normalnie (ja do 3/4 litra mleka daję 2 op. budyniu), studzimy
      - po wystudzeniu murzynkowej masy dajemy resztę skladników: 5 zółtek (białka ubijamy osobno), 2 szkl. mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, duży cukier waniliowy, koniecznie aromat arakowy lub rumowy, 1/2 szklanki oleju; jeśli masa jest gęsta, dolewamy mleka (masa ma mieć konsystencję gęstej śmietany), na koniec dodajemy ubite białka i mieszamy wszystko łyżką, już nie mikserem
      - masę wylewamy do standardowej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia; do masy wrzucamy nabierany małą łyżeczką budyń (nie wiem czy to dobrze opisalam: nabieram małe porcje budyniu i wrzucam do płynnej masy w miarę równomiernie na całej powierzchni)
      - pieczemy 35-40 minut w 170 st.
      - po upieczeniu zaraz wyciągam i na gorące ciasto wylewam ubraną masę murzynkową, posypuję czym tam mam (kokos, posypka czekoladowa itp. itd)
      SMACZNEGO
    • goere Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 29.03.12, 09:49
      Idealne ciasto marchewkowe z kwestiismaku, ktore zawsze sie udaje:
      www.kwestiasmaku.com/blog/files/99e9634031ad5d38cd9e89095e505776-102.php
      Ja dodaje mniej cukru pudru do "polewy" na niezmieniona ilosc serka.
    • lilith_dclxvi Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 29.03.12, 21:31
      Moje ciasto popisowe:
      mojewypieki.blox.pl/2007/04/Biala-Pavlova.html
      robię wieczorem bezę (20 min roboty i do piekarnika), a dekorację na świeżo następnego dnia (15 min). Oryginalnie tort jest dekorowany kiwi, ale sprawdzają się też odsączone owoce z puszki. Najlepsze latem są borówki amerykańskie, bo nie puszczają soku i ładnie się trzymają (jeżeli tort jakimś cudem nie zostanie zjedzony od razu).
      Super efektowny jest ten:
      mojewypieki.blox.pl/2011/10/Bialy-tort-kokosowy-z-czekolada.html
      wyszedł mi pięknie jak na zdjęciu, smakował bosko. Niestety składniki droższe, ale może akurat mieścisz się w budżecie.
    • troll_only Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 29.03.12, 21:54
      Z "efektownymi" ciastami to jest tak, że jedni zjedzą z je zachwytem inni nie ruszą. Nie znam nikogo kto odmowiłby zjedzena kawałka dobrej szarlotki smile
      • b-b1 Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 29.03.12, 22:51
        troll_only napisała:

        > Z "efektownymi" ciastami to jest tak, że jedni zjedzą z je zachwytem inni nie r
        > uszą. Nie znam nikogo kto odmowiłby zjedzena kawałka dobrej szarlotki smile

        Dokładniebig_grin
        Należy jeszcze sprecyzować co oznacza "efektowne"
        Bo nawet najprostsza babka piaskowa zakupiona w proszku , przyozdobiona polewą i obsypana płatkami migdałowymi /kokosem będzie efektowna, co nie znaczy, że smaczna.

        Anetapzn -upiecz to co lubią goście, to co Ci najlepiej wychodzi, a efekty podrasujesz polewą, posypkami/orzechami, migdałami, a jesli to kruche ciasto-możesz zamiast kruszonki zrobić wałeczki z ciasta i ułożyć w formie kratownicy (np na szarlotce).
        • anetapzn Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 30.03.12, 08:19
          b-b1 napisała:


          > Anetapzn -upiecz to co lubią goście, to co Ci najlepiej wychodzi, a efek
          > ty podrasujesz polewą, posypkami/orzechami, migdałami, a jesli to kruche ciasto
          > -możesz zamiast kruszonki zrobić wałeczki z ciasta i ułożyć w formie kratownicy
          > (np na szarlotce).

          I to jest super radasmile Trochę pucu nie zaszkodzi.big_grin
    • korniz Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 30.03.12, 10:54
      a może te
      www.mojeprzepisy.pl/Przepis/kopciuszek/
      • czekolada72 Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 22.02.13, 15:47
        up
        • anika_ic Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 22.02.13, 16:30
          Polecam całoroczne ciasto z owocami, na wierzchu którego robi się bezową "pierzynkę". Na dużą blachę bierze się 4 jaja, 2 szklanki mąki, 1 szklankę cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia i 250 g tłuszczu. Na pierzynkę potrzeba 2 białka i >0,5 szklanki cukru. Owoce dowolne - latem świeże, teraz mrożone czy z puszki lub ze słoika. Ja często wykorzystuję puszkę ananasów. Wszyscy przepadają, a robi się je szybko i łatwo, no i jest niedrogie. Robię je od lat - na imprezy i na co dzień smile
    • kaskahh Re: Niedrogie, a efektowane ciasto- poradżcie, ja 22.02.13, 17:11
      a moze cala tace malutkich lub normalnych muffinow? mozna na gorze zrobic kleksy z masy twarogowej i beda cupcakes, slodkie i sliczne po udekorowaniu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja