Wiosenna szafa

02.05.12, 10:38
Jakie sa Wasze sposoby na wiosenna szafe? W perspektywie takze letnia, gdyz zalezy to od pogody: jednego dnia wiosna, drugiego lato. Shopping klasyczny, recycling, szafing, sh, szycie samemu, u krawcowej itp.? Co robicie, aby zawartosc szafy odmienic tak, zeby portfel za bardzo tego nie odczul?
    • lilyrush Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 11:29
      Kupowanie tylko klasycznych rzeczy, które sa niezależne od mody i w kolorach jakich mi dobrze,a nie w jakich chodzą klony na ulicy. Do tego pilnowanie rozmiaru i nie ma problemu z wymienianiem szafy co sezon. Zazwyczaj w ramach prezentu imieninowego kupuje sobie cos modnego w danym sezonie, ale takiego co i za rok założę. I juz
      • anula36 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 11:43
        nie mam potrzeby odmiany co roku. Dokupuje kilka tshirtow w lumpie i tyle.
    • johana75 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 11:56
      Moja i tak pęka już w szwach, wszystko jeszcze w dobrym stanie, juz część wyrzuciłam. na wieksza szafę nie mam miejsca...więc nic nie kupuje, mam sporo ciuchów. Oczywiście jak mi sie cos spodoba to czemu nie. Ostatnio kupiłam cały komplecik na komunie mojego syna (łączni9e z kurtka i skórzanymi pantofelkami), potrzebuje jeszcze torebki i już...nic wiecej nie mam zamiaru kupować. Zimowe ciuchy włożyłam na górę a letnie przejściowe mam pod ręka.
      • zuzanna56 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 12:08
        Właśnie ogarniam to wszystko, wyciągam letnie bluzki i chowam golfy. Strasznie dużo tego, a ja jak zwykle nie mam co na siebie włożyćwink Dokupiłam ostatnio kilka wiosennych ubrań, buty, torebkęsmile
    • alpagania Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 12:26
      Ja bardzo rzadko wyrzucam rzeczy. Po kilku sezonach zdarza się, że wracają do łask wink
    • chce.oszczedzac Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 12:38
      W tym roku będę potrzebowała tylko kupic okulary (stare porysowane) i jeansy (obecne się zaczynają powolutku przecierać). Założyłam sobie, że obie rzeczy w sumie nie więcej niż 100zł. Oczywiście listę chciejstw mam dłuuugą, ale spróbuję się ograniczyć i wytrwać w postanowieniu. Jestem po ostrym przeglądnięciu szafy i tak naprawdę to nic nie potrzebuję, mam wszystko w czym zwykle chodzę. Nie byłam nigdy modną kobietką, noszę w kółko jeansy, t-shirt, a zimą zakładam na to bluzę lub sweter. Mam też w szafie ciuszki za małe na mnie, ładne, lubię je, ale nie mieszczę się, przytyłam i czas zrzucić kg to będę mieć do dyspozycji jeszcze kilka bluzeczek i ze 3 pary spodni bez wydawnia złotówki.
      • twitti Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 14:24
        Kupuje uzywane na allegro.. Czasem jak sie wkrece, to nie moge przestac i okazuje sie ze stowka idzie w pare dni... Potem musze sie powstrzymywacsmile
        • chce.oszczedzac Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 16:05
          Nie mam szczęścia do kupowania na Allegro (chodzi mi o licytacje), jak cos sobie wybiorę, wrzucę w snajpera to ZAWSZE mnie ktoś przelicytuje.
    • duchess85 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 14:25
      Ciuchlandy smile Dzięki nim udaje mi się nie zbankrutować. Kupuję tylko takie rzeczy, które wiem, że będę nosić też za pół roku czy za rok.
      • malwina.113 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 14:44
        tylko okularów mi brakuje, to najpotrzebniejszy wydatek tego sezonu

        przejrzałam szafę mam dużo rzeczy, które kupiłam a nie noszę, zamierzam te rzeczy troche zużyć, bo szkoda pieniedzy na nie wydanych, ale na przyszłosć sie zastanowię jak bede coś kupowała...

        często kupuje coś co mi sie podoba ale na co dzien zakladam zupełnie inne ciuchy, i potem te rzeczy leżą. Wyciągnełam wiec te rzeczy w ramach oszczedności i tworze z nich różne kombinację. Jak je troche podniszcze to nie bedzie żał wyrzucić do kontenera wink

        • anten_ka Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 17:18
          Chciałam ubrać jakiś t-shirt w piękny majowy weekend i niestety...brak. Wszystkie rzeczy mają już ładnych parę lat i wyglądają jak wyjęte psu z gardła. Niestety jestem z tych co chomikują rzeczy z wielu powodów ( sentymentu lub "nadające się do remontu"), wstyd się przyznać ale mam bluzki z przed 10 lat. Postanowiłam jednak w tym roku bez sentymentu pozbyć się starych ciuchów i kupić kilka nowych. Letnie rzeczy to nie taki wielki wydatek a może poczuje się lepiej.
          Trzymajcie za mnie kciuki bo to dla mnie niezwykle trudne zadanie.
        • linn_linn Re: Wiosenna szafa 03.05.12, 11:18
          Faktycznie akcja Tylna scianka/gorna polka jest na poczatek najporstsza. Ja znalazlam wlasnie spore pudlo z apaszkami w roznych kolorach i rozmiarach, a miedzy nimi pol tuzina pieknych koronkowych kolnierzykow. Kiedys nosilam, potem mi sie znudzily, nawet nie pamietalam o ich istnieniu.
    • aga90210 Re: Wiosenna szafa 02.05.12, 18:03
      Kopiłam 1 sukienkę. Zrobiłam też przegląd szafy i okazało się, ze mam mnóstwo ubrań, o których zapomniałam, więc teraz znów będę je nosić smile

      Oddalam wszystkie wiosenne buty do szewca. Pewnie zapłacę majątek, bo to drogi szewc, taki przy stacji metra, ale nie wiem gdzie w Warszawie można wymienić fleki za mniej niż 15 zl.

      Do tego na zimowych wyprzedazach dokupilam sporo uniwersalnych dodatków, pasujących na każda porę roku (jakies apaszki, naszyjniki, spinki do włosów i in.)
      • akacjax Re: Wiosenna szafa 03.05.12, 11:36
        W ubiegłym roku kupiłam 4 pary spodni w outlecie w dniu największej przeceny. W tym roku letnich spodni nie kupuję. Od marca, gdy trafiłam na podkoszulek...sensowny kolor i cena-kupiłam-mam 3 nowe. (od razu dwa stare poszły na półkę zwaną: rzeczy do sprzątania).
        Kupiłam torebeczkę w modnym kolorze. Potrzebuje tylko buty. Mam klapki, buty na szpilce, sportowe sandały. Chciałabym coś pewnie na koturnie. Ale ani wiązane w kostce, ani "zapinane przez podbicie", tylko dookoła stopy. I od razu robi się trudniej.

        Nie wiadomo jaka będzie u nas pogoda, czy obecne upały będą jedynymi na długi czas?
    • solejrolia Re: Wiosenna szafa 03.05.12, 11:54
      zamierzam tylko dokupić jakąś klasyczną koszulę i może jeszcze spodenki do kolan.

      ale te zakupy nie są niezbędne, raczej tak dla poprawy samopoczucia i odświeżenia garderoby.
      i kupię dopiero jak trafię na promocję lub wyprzedaż.
      mam naprawdę dużo fajnych rzeczy (jak jest dużo, to można zmieniać, i nie niszczę tak mocno, niż gdybym w kółko chodziła w tym samym, i prasowanie nie wypada mi też zbyt częstotongue_out) i wystarczy mi na pewno to co mam. to samo z butami.
      no może nie mam klapek, ale mam za to dwie pary porządnych sandałek do biegania, i jedne eleganckie, typowo wyjściowe, więc to nie jest aż takie konieczne, żebym kupowała akurat teraz klapki. (a japonek nie noszę)
    • linn_linn Re: Jesienna szafa 02.10.12, 11:38
      A co z szafa jesienna? smile Jakies sposoby? W zwiazku z wydatakami pazdziernikowymi, jakie widac na forum, chyba latwo nie bedzie.
      Przypomnialam sobie, ze mam zrobiona na drutach kamizelke: tylko zszyc i gotowa. Przyznam, ze wolalabym zrobic druga niz te zszyc. Tak juz mam.
      • daner Re: Jesienna szafa 02.10.12, 12:20
        Mam tak samo-robótka na drutach idzie świetnie do momentu,kiedy trzeba zszywać kawałki, potem przechodzi zapał i wszystko leży miesiącami głęboko w szafie
        • linn_linn Re: Jesienna szafa 02.10.12, 12:58
          Zawsze uwazalam, ze to dowod na lenistwo, slomiany ogien itp. Potem znalazlam artylul, z ktorego wynika, ze to typowe dla perfekcjonistow: wola czegos nie zakonczyc niz ryzykowac zrobienie czegos, co nie bedzie perfekcyjne.
          • beatrix_75 Re: Jesienna szafa 03.10.12, 08:58
            coś w tym chyba jest ...
            • wiatro-dmorza Re: Jesienna szafa 03.10.12, 18:46

              Robótek na drutach nie trzeba zszywać, pogooglajcie trochę.
      • akacjax Re: Jesienna szafa 02.10.12, 13:40
        Na pewno przydałoby się nabyć płaszcz ale raczej zimowy, wersja bardziej oficjalna. Ale to wcale takie proste nie jest...
        No i marzą mi się przejściowe kozaki, wysokie...niby artykuł drugiej, albo trzeciej...potrzeby..
        A co konieczne- sweter. W pracy mam bardzo ciepło, krótki rękaw-cały rok, ale pod kurtkę potrzebny sweter -idealny:zapinany wysoko pod szyjęwink Poprzedni tak mi się opatrzył...że oddałam, przerażało mnie, ze jest i jest...
        Może czapkę wreszcie kupię...lata obywałam się bez- bo zawsze miałam kaptur, ale by pozbyć się płaszcza przejściowego i używać inny (który wisi w szafie-ale bez kaptura)-potrzebuje czapki. Hmmm to jest dla mnie jakieś wyzwaniewink Nie znoszę czapek.
        • miziu_miziu Re: Jesienna szafa 02.10.12, 13:48
          ja w tym roku musiałam w końcu kupić sobie coś nowego - płaszcz przeceniony o połowę, który leży na poczcie i czeka aż za niego zapłacę 149zl... do tego planuję kupić czapkę. apaszkę i 2 pary rękawiczek kupiłam na przecenie w tesco za niecałe 10zl łącznie. jeszcze buty muszę oddać o szewca i chyba dam radę chociaż przydałyby się ze 2-3 bluzki z długim rękawem i jakiś sweter. ooo i ciepłe skarpetki jeszcze.
        • johana75 Re: Jesienna szafa 03.10.12, 09:53
          U mnie z zimowym ciuchami luzik. Mam 2 płaszcze jeden krótszy drugi dłuższy i kozaki do każdego z nich (brązowe i ciemno szare). Brakuje mi kurtki ze skóry na jesień, to spory wydatek więc na razie muszę się obejść bo mam zamar schudnąć jeszcze 10 kg.
          Jeansów mam sporo, ale wszystkie za duże, powszywam je w pasie i wynoszę, a jak schudnę jeszcze jeden rozmiar to będę musiała kupić nowe spodnie...trudno
          Teraz chcę kupić staniki. Jeden już kupiłam no i kupię jeszcze 2-3 (mam okazję do kupienia angielskich marek bo jestem w Irlandii tongue_out wiec zaszaleje...)
    • malwina.113 Re: Wiosenna szafa 03.10.12, 12:17
      ja póki co nic nie kupuje, choć już by sie przydała kurtka jesienna.. ale jeszcze znoszę tę co mam, na zime też by sie przydała nowa kurtka, ale zamierzam coś upolowac na przecenach, bo nie dam rady chodzic w obecnej zimowej do kwietnia praktycznie... wygląda już nie zaciekawie, mam już jej dość sad

      z butami zimowymi i jesiennymi ok, choć jakies eleganckie by mi sie przydały (na zimę), ale je raczej za rok kupie

      w grudniu kupię jakąś bluzeczkę lub sweterek, bo nie będe miała co ubrać na święta

      także do grudnia nie wydam na siebie ani złotówki
      • re_ni73 Re: Wiosenna szafa 03.10.12, 12:31
        Ja buty zaniosłam już w lecie do szewca,aby zrobił z flekami. Czyli buty z głowy.Mam czapkę ale już chyba 5 rok,jeszcze obleci bo ciężko mi dobrać nową,zawsze coś nie tak. Sweterek jakiś by się też przydał,fajny i gruby,ale to już jakiś używany. Najgorsza sprawa z wierzchnim okryciem.Płaszczyki mają chyba po osiem lat,niby mam kurtkę puchową po córce,ale już mi się marzy coś nowego.Apaszek,szali mam multum do koloru do wyboru więc to też odpada,co muszę kupić to rękawiczki,bo poprzednie się kończą.
    • zuza_m_zuza_m Re: Wiosenna szafa 03.10.12, 17:48
      Myślisz, ze ciuchy z tego roku zjadłam/spaliłam/podarłam? Będą na kolejny sezon.
    • mrowka_r Re: Wiosenna szafa 04.10.12, 09:23
      Wczorajszy przegląd szafy zakończył się smutnym wnioskiem: niestety czekają mnie zakupy. Może nie duże, ale jednak.
      • zuza_m_zuza_m Re: Wiosenna szafa 12.10.12, 15:04
        U Ciebie zakupy, a u mnie wyprzedaż wink
    • linn_linn Re: Jesienna szafa 12.10.12, 08:43
      Spodnica za zlotowke:
      tinyurl.com/8owhh2h
      Rezultata swietny, moim zdaniem.
      • miziu_miziu Re: Jesienna szafa 12.10.12, 08:54
        moim zdaniem tez! ale do tego trzeba mieć pojęcie o szyciu, talent i maszynę.
        • linn_linn Re: Jesienna szafa 12.10.12, 10:31
          Maszyne tak, pojecie o szyciu jest do wytrenowania, talent nie jest konieczny.
      • o-re-ty Re: Jesienna szafa 12.10.12, 23:00
        miło mi, że się podoba. Co do szycia to najważniejsza jest maszyna i pomysły. Umiejętności przychodzą z czasem. Pozdrawiam. Dominika
        • linn_linn Re: Jesienna szafa 13.10.12, 11:06
          Nawet pomysly nie sa tak wazne: od tego sa np. blogi smile Szczegolnie te z tutorialami.
          Dzis znalazlam taka torebke / tu akurat sprawa jest prostsza, gdyz szycia nie wymaga /:
          2.bp.blogspot.com/-vNQX66d0gAs/UEt3EJU3KBI/AAAAAAAAO74/24g4YMghq9I/s640/079m65.jpg
          Mam identyczny koszyczek: kurzy sie na polce. Tylko paska musze poszukac.
    • linn_linn Re: Wiosenna szafa 01.03.13, 10:24
      Na dobry poczatek, zero wydatkow / przynajmniej u mnie: "uwolnie" jeden z materialow /:
      cottonandcurls.blogspot.it/2010/11/tube-or-circle-scarf.html
    • kio-ko Re: Wiosenna szafa 01.03.13, 10:28
      wymieniam tylko rzeczy stare powyciągane sprane.
      Nie kieruje się moda. kupuje to w czym dobrze wyglądam.
      Zakupy robię w sklepach z używaną odzieżą, gdzie najczęściej kupuje rzeczy praktycznie nowe
    • wiatro-dmorza Re: Wiosenna szafa 03.10.13, 17:52
      Co miesiąc kupuję coś do ubrania, lub buty, torebkę - ale wg. listy. Raz w roku robię przegląd w szafie i robię listę rzeczy do uzupełnienia, wymiany. W ten sposób kupuję przemyślanie, często na promocjach. Wolę mało rzeczy, ale porządnych. Ta zasada obejmuje całą rodzinę.
      Np. w lipcu 2 sukienki (promocja), sierpniu kupiłam 2 pary dżinsów i sandały na przyszły rok (również w obniżonych cenach), wrzesień i październik skomasuję razem, bo szyję płaszcz u krawca, a to spory wydatek - poszłam do krawca razem z córką - zamówiłyśmy 2 płaszcze (wełna z alpaką) -20% za podwójne zamówienie, ale i tak są drogie. No ale to zakup nie na 1 rok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja