lidl

    • jagoda68 nabiał w lidlu? 02.06.12, 22:41
      Wiele z Was chwali lidlowski nabiał. Nie rozumiem dlaczego. Jestem fanką nabiału i - choć lubię lidla - jednak dla mne tamtejszy nabiał jest niejadalny. Te, które chwalą, chyba nie znają smaku dobrego kefiru / jogurtu / twarogu.
      • martag2 Re: nabiał w lidlu? 03.06.12, 10:47
        Każdy ma swój gust. Mi kompletnie nie smakują wędliny Lidla, ale jak widzę, z postu wyżej inni lubią.
        Ja z nabiału kupuję: śmietanę, biały tłusty ser- pilos, kupuję też serki wiejskie z ananasem, Ramę, mleko i sery żółte Ementaler w kostce, a i jeszcze ser kanapkowy np. ze szczypiorkiem, firmy Goldessa Chives , ser topiony w trójkącikach.
        Mi to smakuje, ale rozumiem, że ktoś ma inny gust i.... nie komentuję tego smile
    • kwietniowka2011 Re: lidl 03.06.12, 10:58
      w lidlu kupuję:
      chleb tostowy, czasem inne pieczywo
      wodę, napoje gazowane te free coś tam, sok pomarańczowy, napoje energetyczne
      mleko, jajka,
      kiełbasę żywiecką paczkowaną w kawałku, śląską paczkowaną po 10 czy 12 kawałków
      schab krojony, różne kawałki kurczaka
      rodzynki w czekoladzie
      pieluchy
      tabletki do zmywarki W5 all in one
      rękawiczki gumowe
      czasem papier toaletowy
      rybę mrożoną, paluszki rybne mrożone, burgery rybne, fasolkę zieloną mrożoną, raz kupiłam lody i dobre były
      olej roślinny
      mąkę, cukier, makaron
      warzywa owoce jeśli akurat się sa, bo nie ma stałego asortymentu

      testowałam różne rzeczy i to się ostało, czasem bywa że kupię coś więcej jeśli jest w promocji
      resztę kupuję w leclercu
      w lidlu kupuję marki "lidlowe", raczej nie warto kupować produktów znanych marek, zwykle w innych marketach są tańsze
    • haniachcepatyka Re: lidl 03.06.12, 23:22
      Jogurty i podobne produkty, woda, fajne surówki do obiadu, ostatnio bodziaki były fajne w niezłej cenie. Warto zaglądać.

      --
      haniachcepatyka.pl
    • knight_of_nee Re: lidl 04.06.12, 15:57
      bardzo często kupuję w lidlu, większość rzeczy jest moim zdaniem dobrych.
      moje faworyty to
      pieluchy
      pesto zielone
      sos curry w słoiku
      słodycze
      ryż, makaron
      croissanty
      chemia W5 też jest ok
      nie polecam tylko przecieru pomidorowego w kartonie (kwaśny) i wkładek higienicznych (odklejają się)
    • jagoda85 Re: lidl 07.06.12, 14:10
      Kupiliśmy kiełbaski wiedeńskie Pikok. Przyznam, że rzadko kupuję tego rodzaju wynalazki, kupiliśmy na próbę. Smak trudny do opisania, przy kiełbaskach toto nie leżało. Nigdy więcej żadnych takich wynalazków.
      • joko5 Re: lidl 07.06.12, 14:51
        Które kupowałaś, te w dwupaku pakowane po 4szt, czy w dużym opakowaniu? Bo smakiem różnią się niesamowicie. Te w dużym opakowaniu dla mnie nie zjadliwe, te pakowane po 4szt całkiem, całkiem w zasadzie jedyne które mi smakują. Wszystkie berlinki, morlinki, z sokołowa nie smakują mi wogóle.
        • jagoda85 Re: lidl 07.06.12, 15:48
          Opakowanie było pół kilogramowe.
          • joko5 Re: lidl 07.06.12, 16:58
            To spróbuj tych dwu paku, każdy ma 4szt, smak nieporównywalnie lepszy.
            • zuzanna56 Re: lidl 08.06.12, 07:35
              W lidlu czasami kupuję pieczywo, lubię bułki z dynią.
              Kupuję też szampon w kolorze pomarańczowym Cien, raz kupiłam bo nie miałam czasu na szukanie w drogerii tego, co kupowałam zwykle i jestem miło zaskoczona.
              Od czasu do czasu robię tam większe zakupy.
              Akurat ubrań nie kupuję.
              • toskania1978 Re: lidl 12.06.12, 07:24
                Ja również jestem w stanie zrobić w Lidlu niemal całe zakupy.
                Nie polecam wędlin (są bez smaku), parówek wiedeńskich (zupełnie niezjadliwe). Pyszne są śledzie (np. w sosie musztardowym), sałatak śledziowa z buraczkami (nie jest to rekord świata ale może być). Uwielbiam oliwki. Kupuję pomidory w puszce,mięso mielone z szynki i z łopatki oraz całego kurczaka. Papier toaletowy (taki rumiankowy 4,99 też jest ok), płyny pod prysznic (takie kolorowe b.fajne).
                Nie polecam ręczników papierowych (lepsze są w Biedronce w porównywalnej cenie a jest ich więcej 2=4szt). Kupiłam raz szampon cień taki sino zielony kolor - po umyciu moje włosy wyglądały jakbym wykąpała je w oliwie - TRAGEDIA. Płyn do naczyń też niczego sobie (W5) (ale wolę Biedronkowy), Pieluchy zdecydowanie lepsze są DADA w Biedronce (Choć w promocji biedronkowej można kupić i HUGGINSY które są równie dobre a wychodzą taniej jak DADA - ale trzeba upolować promocję (w kartonie z Puchatkiem) - np.H6 - 76 szt. za 39,99). Kupuję piżamy dla mojego BoBo (całkiem niezła cena i jakość - po praniu nic się nie dzieje), w Lidlu też można trafić na promocję (np. ostatnio kupiłam piżamę za 12,99 dla Bobo). Kiedyś mieli wyprzedaż płynów do kąpania NiVEA dla dzieci za 1,99 kupiłam 4 op. bo się zgapiłam (normalnie kosztują ok.14,99) jak wróciłam następnego dnia to już nie było.
                Z 2 tyg temu mieli t-shirty dla dzieci - 19,99 za trzy szt. bardzo fajne- ale ponieważ nie pojechałam w pn lecz we wtorek były już mocno przebrane.
                Kupiłam ostatnio ryż w 1 kg opakowaniu - naprawdę jest PYSZNY. Polecam też pieczywo. Serki grani są ok. ale lepsze mają w Biedronce smile
    • pies_z_laki_2 Re: lidl 17.07.12, 14:44
      Mrożone truskawki i mrożone owoce leśne, paczka 0,7 kg za 7 zł. Dodaję garść do jogurtu Pilosa, miksuję i mam koktail (z naturalnego) albo lody (z gęstego) smile Można polać miodem smile

      SilverCrest - sprzęt agd - tani, ale jakościowo podobno taki sobie, chociaż czytałam pochwały maszynki do chleba. Sama nie kupowałam, nie używałam. Mam od nich tylko młynek do pieprzu na baterie, jest świetny!!!

      Silikonowe formy / foremki do pieczenia ciast - używam, niekoniecznie do pieczenia, nadają się równie dobrze do zastudzenia galaretki z owocami, czy pojedynczych porcji pasztetu (mam na myśli foremki w kształcie połówek jajek, babeczek czy tp.)

      Szafki do łazienki - z białej płyty meblowej. Tanie, proste, użyteczne, znacznie lepiej wykonane, niż podobne w Ikei czy Jysku. Polecam.

      Narzędzia ogrodnicze - ładne, niedrogie, nietrwałe. Nie polecam.

      Mączka rogowa - nawóz do róż. Do kupienia tylko w Lidlu! Doskonała, chociaż nie jest to mączka, tylko raczej żwirek. Bardzo polecam (jeśli ktoś ma ogródek).

      Metalowe klamerki do zamykania torebek / opakowań makaronu czy tp. Świetne, ładne, nie łamią się i nie psują jak plastikowe, bardzo polecam. Tanie nie były, bo prawie po dychu od sztuki, ale i tak się to opłaca, bo są wieczne smile

      Peleryny p.deszczowe - ponad rok temu były do kupienia damskie i męskie w kolorze czarnym, świetne, bardzo przydatne, do nakrycia ubrania na spacerze z psem, do jazdy na rowerze, do wożenia w samochodzie na wypadek wymiany koła w czasie ulewy smile

      Psie ciasteczka w kształcie kostki - tanie, naturalne, mój wybredny pies jest wrażliwy tylko na te po 5 zł za pół kilo, te po 30 za kilogram go nie nęcą smile

      Mata do wożenia psa w samochodzie, czyli do osłonięcia siedzenia samochodowego. Czarna, gruba, solidna, nie dziurawi jej byle pazur smile Mata firmy Trixie porwała się w tydzień, ta z Lidla jest cała już drugi rok! Polecam!
      • dierra uwaga na nabiał 18.07.12, 22:27
        Zgodnie z informacją ze strony pro-test : "Szczytem hipokryzji i bezczelności w stosunku do konsumentów jest umieszczanie przez producentów na opakowaniach serków, w których wykryliśmy konserwanty, następujących informacji: „bez konserwantów” (Pilos), „tylko z naturalnych składników” (Garwolin) czy „naturalny” (Páturages i Mlekovita)."

        Całkiem straciłam zaufanie do ich spożywki - jeśli coś ma konserwanty to chciałabym wiedzić
        • ladyroot Re: uwaga na nabiał 19.07.12, 12:13
          Bo to wystarczy skład poczytać - wszystkie produkty Pilos od razu omija się z daleka.
          Do samych jogurtów wrzucają np. mleko w proszku, co jest silnym alergenem, a z zasady do produkcji tychże w ogóle nie jest niezbędne.
          • mama_dorota Re: uwaga na nabiał 19.07.12, 12:21
            Dlatego kupuję mleko i sama robię jogurty i kefiry. Nie z każdego się uda je zrobić, ale pilos jest do tego ok. Twaróg i śmietana też są dobre.
    • iberka Re: lidl 18.07.12, 22:46
      qrcze, a ja mam lidla " za rogiem" i nie mogę tam kupić wiele, bo:
      1. pieczywo gorące, pachnące jest pieczone z mrożonego ciasta, którego skład jest tajemnicą ( wiele raz pytałam , nikt nie wiedział, odpada) a na drugi dzień albo wieczorem ( kupione rano) to tak buła do zapchania się
      2. z wędlin to łosoś na gorąco wędzony i czasami kabanosy ( jak dzieci bardzo chcą)
      3. sery żółte w plastrach sa grubo krojone i mam plaster grubości 1/2 kromki wink
      4. nabiał wolę z mleczarni w skale ( w Krakowie nie ma z nim problemu)
      5. warzywa mogą być: tz kupuję eko marchewki jesli potrzebuję na surówkę do utarcia
      6. wodę kupiłam po raz pierwszy ( saguaro zielona, lekko gazowana) i jest gorzka
      No i w sumie sporo jeszcze mogłabym pisać ale lidla lubię tylko za jakieś szczegóły,no a po tym jak w tygodniu włoskim usłyszałam przy kasie,że artykuły dostępne w sklepie będę kasowane dopiero o 10 ( była 9.30 a sklep czynny od 8) poszłam i już nie mam ciśnienia na ich promocje
      + za piżamy dla dzieci

      iza
    • malwina.113 Re: lidl 31.07.12, 11:14
      warzywa w lidlu wychodzą tanio, póki co nie zauważyłam, by były gorszej jakości niż w warzywniaku

      papier toaletowy jest ok
      wkładki higieniczne (te najtańsze) mogą być
      ściereczki do kuchni

      próbowałam kilka produktów ze spożywki, ale nie przypadły mi do gustu
      * pomidory w puszce jakby mało pomidorowe,
      * herbata zielona - czuje różnicę pomiędzy tą lidlową a zwykłą posti, na niekorzyść lidlowej - nie będe się katować, by zaoszczedzić, najwyżej bede rzadziej pic tongue_out
      *masło - też nie bardzo, wolę markowe Piotra i Pawła

      no i ubrań więcej nie kupię:

      * kupiłam jedne rybaczki - jednak za ceną idzie jakość... średnio wygladają po wypraniu (kilka lat temu kupiłam rybaczki w h&m, troche sie sprały, ja schudłam, wiec wiszą ale warto było wydać wiecej i miec na lata)


      * wczoraj kupiłam spodnie sportowe nieco droższe od tych rybaczek i trochę lepiej wygladały, ale okazały się za duże poszłam dziś zwrócić ale pani mi powiedziała, ze zwrotów nie ma uncertain

      • joanna_poz Re: lidl 31.07.12, 11:19
        > no i ubrań więcej nie kupię:
        >
        > * kupiłam jedne rybaczki - jednak za ceną idzie jakość... średnio wygladają po
        > wypraniu (kilka lat temu kupiłam rybaczki w h&m, troche sie sprały, ja schudłam
        > , wiec wiszą ale warto było wydać wiecej i miec na lata)


        ciuchy dla dorosłych wygladają fajnie tylko w reklamachsmile
        w sklepie, jeszcze przez pierwszym praniem, jak dla mnie wyglądają szmatowato, nie podobają mi się.

        ale kupuję ubrania dla dzieci - dla syna i te są okey - kupowałam mu i spodnie, i t-shirty, bluzy z dłgim rekawem, spodnie narciarskie, sandałki. jakość jak najbardziej w porządku. po praniu nic się nie rozłazi.
        • malwina.113 Re: lidl 31.07.12, 11:29
          wypróbuję więc ubranka dla dzieci,
          słyszałam, ze mają dobre jakościowo piżamki, ale po tych moich przejściach ubraniowych już miałam zrezygnowac zupełnie, by tam kupowac ubrania,
        • monique_alt Re: lidl 31.07.12, 16:35
          A ja kupuję w Lidlu ubrania bardzo często.
          I dla siebie i dla dzieci.
          Jeżeli chodzi o dzieciaki to bardzo dobre jakościowo są ubranka marki Lupilu - lepsze od H&M i innych sieciówek, a o połowę tańsze. Niestety rozmiarówka jest tylko do 116. Mieliśmy i koszulki i spodnie i bardzo sobie chwaliliśmy.
          Ciuchy dziecięce w większych rozmiarach są różne - czasami świetne czasami takie sobie - ale zwykle już w sklepie idzie wymacać ich jakość.
          Co do ciuchow dla dorosłych to nienajgorsza jest marka Esmara - ja mam sporo damskich koszulek bawełnianych i jedną tunikę. Nie narzekam - nic się z nimi po praniu nie dzieje. Ale ja nie kupuję niczego co zawiera domieszkę poliestru - tylko bawełna i wizkoza, może w tym jest rzecz.
          • czekolada72 Re: lidl 02.08.12, 08:51
            My kupujemy - pizamki i koszulki, bluzeczki damskie - sa bardzo dobrej jakosci, nawet po wielokrotnym praniu!
            I jak tylko sie ma paragon - bez problemu mozna wymienic lub zwrocic, przynajmniejk my nigdy nie mielismy problemow...
    • jagoda85 Re: lidl 31.07.12, 11:18
      Ostatnio kupiłam jogurt pilos, totalna porażka, fatalny smak.
    • salicylanka Re: lidl 31.07.12, 23:38
      W Lidlu kupuję czekoladę Amazonas 60%. Jest to jedyna znana mi czekolada, do której nie dodają sztucznych aromatów. I jeszcze śmietanę i jogurt naturalny Pilosa.
      • babeth Re: lidl 01.08.12, 07:20
        W lidlu kupuję kakao, płatki śniadaniowe dla dzieci, spodnie typu dżinsy dla dzieci, mięsa wytworzone przez firmę Kania. Jednakże ogólnie staram się kupować w biedronce - tam większość produktów głównie spożywczych pochodzi z Polski. Niemcy kupują niemieckie produkty, kupując wspierają swoją gospodarkę, promują ją również w innych krajach. Między innymi bardzo konsekwentnie w Polsce. Skoro dystrybucja w Polsce jest zdominowana przez firmy zagraniczne- na co przeciętny Kowalski wpływu nie ma to chociaż warto kupować w takich sklepach w których w ofercie jest dużo polskich wyrobów. Cytuję za portalem finansowym: "Dobrze jest, gdy klient kupując polski produkt, ma świadomość, że daje pracę i ma wpływ na wielkość wynagrodzeń w kraju."
        • pies_z_laki_2 Re: lidl 01.08.12, 13:32
          Lidl w Polsce też korzysta z polskich dostawców, tylko produkty oznakowane są markami własnymi Lidla smile

          Biedronka ma dla mnie jedną kolosalną wadę - płatność tylko gotówką. Nie do zaakceptowania!!!
          • babeth Re: lidl 02.08.12, 08:43
            Owszem korzysta z polskich dostawców np nabiał czy mięsa ale w porównaniu z biedronką tych polskich dostawców jest dużo mniej. Tematu nie będę ciągnąć bo dotyczy to nie tylko dyskontu o którym mowa w wątku ale wielu innych dziedzin naszej gospodarki. Ja robię swoje i od blisko 20 lat staram się zawsze kiedy mogę i kiedy mam wybór (czy robię zakupy żywieniowe, czy kosmetyczne czy też remontuję dom) kupować produkt polskiego producenta. Jeżeli tak kupować będą również moi i Wasi sąsiedzi czy rodzina to takie świadome zakupy rzeczywiście dadzą pracę tu i teraz a nie gdzieś tam w sąsiednich czy dalekich krajach. Niemcy o tym wiedzą dlatego skutecznie i wytrwale promują swoją gospodarkę.
    • ziuniek Re: lidl 08.09.12, 11:54
      Wczoraj natknęłam się na taki filmik na Luli
      np. kosmetyków z Lidla.
      Może komuś się przyda?
      lula.pl/lula/10,90107,12434629,Kosmetyki_z_Lida___pielegnacja_za_grosze_.html?bo=1
      Generalnie - do antyperspiranta w kulce mnie zachęcili, a zmartwili informacją, że podobno balsam do stóp kiepski (a ja właśnie kupiłam)
    • monr Re: lidl 08.09.12, 13:19
      Ja polecam Pepp Colę w butlach 1litr
      i ryż w torebkach po 1,69 zł za 4 torby
    • linn_linn Re: lidl 26.09.12, 11:38
      Dopiero dzis przeczytalam, ale moze jeszcze aktualne:
      monikowo.blogspot.it/2012/09/w-poniedzialek-kupisz-silvercresta-w.html
      www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-7E8EAA27-88EE3FEE/lidl_pl/hs.xsl/offerdate.htm?offerdate=30099

      • 70upartykrasnal Re: lidl 26.09.12, 13:00
        mam taka już z 2 lata. Nawet niezła
        • paweluskkk Re: lidl 08.10.12, 21:00
          Ja polecam:
          - lody premium Noblisima 1 litr orzechowe (lepszych nie jadłem) i czekoladowe,
          - nabiał PILOS (jogurty,mleko,masło, takie twarożki z ananasem / orzechami),
          - mydło antybakteryjne Cien,
          - płyn do mycia szyb/okien W5 (jak dla mnie najlepszy z jakim się spotkałem)
          - chusteczki do ścierania/mycia W5,
          - herbatniki Sunday,
          - papier toaletowy,
          - owoce (szczególnie dobre banany chikita), warzywa (nie to co na bazarku ale o niebo lepiej niż w Realu czy Tesco...),

          Nie polecam pieluch (nie Pieluchy Toujours a ta druga firma z Lidla / nie pamiętam nazwy/) - straszne badziewie, wszystko wylatuje...
    • upartamama Re: lidl 10.10.12, 11:17
      W LIdlu kupuję wina - to przede wszystkim. Ponieważ Lidla mam w oddalonym ode mnie 20 km mieście wojewódzkim to nie bywam tam często, ale ostatnio kupiłam dzieciom spodnie przeciwdeszczowe na szelkach chyba po 12,50 za sztukę. Takie z zapiętką na kalosza. Superfajne, wzmacniane na kolanach.
    • kaiwido Re: lidl 08.08.13, 16:29
      Ja lubię w Lidlu specjalne tygodnie. Wtedy można dostać ciekawe rzeczy z różnych regionów świata. Na przykład w tydzień hiszpański były pyszne oliwki i piwo hiszpańskie, w tydzień amerykański był wyśmienity sos do grilla, w tydzień grecki prawdziwa feta. Czasem fajne są te tygodnie i można trafić na rarytasy z danej kuchni. Poza tym często są też promocje tematyczne np sportowe, ogrodowe, albo łazienkowe... widać, że pracują na tym aby się wyróżniać. Zanim jednak pójdę do sklepu to sprawdzam sobie co jest akurat za tydzień i jakie są promocje, gazetki. Wszystko ładnie wypisane można znaleźć na ekoulotki.pl a dokładnie tu => Aktualne promocje i gazetki z Lidla w jednym miejscu.

      Pozdrawiam
    • hiroszima13 Re: lidl 08.08.13, 18:24
      Ja duże zakupy robię tylko w lidlu
      poza tymi produktami które były wymienione kupuje:
      - sezamki z miodem w formie batonika,
      - chleb taki trójkątny (bardzo sycący),
      - lody w granatowym opakowaniu czekoladowe mmmm mniam,
      - ryż w kg opakowaniach,
      - koncentrat pomidorowy,
      - sok Linessa taki pomarańczowy w 1,5 butelce wygląda mega sztucznie, ale taki nie jest wystarczy spojrzeć na skład i jest bardzo jest smaczny ,
      - papier do pieczeia (b. długi strcza na długo), folię spożywczą itp.,
      - chusteczki higieniczne w pudełku,
      - zajzajer do myciał tłuszczu (żyrandol z kuchni czyći się sam smile)


      Nie kupuję
      zdecydowanie przypraw to jakaś porażka zwietrzałe i bez smaku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja