Sztuka umiaru-książka

21.05.12, 14:53
Ostatnio zakupiłam książkę Sztuka Umiaru. Powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem. Nie dość, że w prosty i przekonywujący sposób autorka mówi o odchudzaniu. Dodatkowo pokazuje, że można dobrze i tanio jeść i wcale się to nie wyklucza.
Najgorsze są chyba nasze przyzwyczajenia, które kierują nas zawsze do tych samych produktów na półkach i przez to tak trudno zacząć nam zdrowo jeść, przez to też tyjemy. Fajne jest stwierdzenie, że jeżeli już teraz będziemy jeść połowę porcji jaką jedliśmy dotychczas to w ciągu roku możemy schudnąć nawet 10kg smile
Polecam! I czekam na opinie o książce te osoby, które już czytały. Być może macie inne zdanie?
    • chce.oszczedzac Re: Sztuka umiaru-książka 21.05.12, 16:43
      Przeczytałam juz jakiś czas temu, do mnie nie trafiła. W zeszłym tygodniu wysłałam koleżance z forum w ramach wymianki książek, czekam teraz na Sztukę planowania tej samej autorki.
    • iza1973 Re: Sztuka umiaru-książka 21.05.12, 18:35
      Na mnie duże wrażenie zrobiła pierwsza książka tej autorki - Sztuka prostoty. Była dla mnie inspiracją, sporo potem w życiu zmieniłam. Kupiłam Sztukę umiaru, ale jest moim zdaniem zbyt "nawiedzona". Ostatnio została wydana Sztuka planowania, również kupiłam, usiłowałam przeczytać, ale nie dałam rady. Najsłabsza spośród tych trzech książek. Polecam Sztukę prostoty, resztę moim zdaniem można sobie odpuścić.
      ------------------------------------------
      finansekobiecareka.blox.pl
      • anten_ka Re: Sztuka umiaru-książka 21.05.12, 20:46
        Idąc do księgarni miałam zamiar kupić "Sztukę prostoty" ale się spieszyłam..a tytuły są tak do siebie podobne, że wzięłam "przez przypadek" Sztukę umiaru"...i powiem wam ze nie żałują. Być może jak przeczytam Sztukę prostoty to stwierdzę podobnie jak wy smile

        faktycznie Sztuka umiaru jest lekko nawiedzona, niektóre porady są niedorzeczne i nie mają racji bytu w europejskich realiach. Ale dla mnie ta książka jest takim kamieniem milowym do tego aby zacząć dbać o swoje ciało, myśleć o tym co jem, jeść mniej a ciekawsze i lepsze rzeczy, delektować się jedzeniem. Być może właśnie tego w moim życiu było potrzeba. Dlatego nie skreślałabym tej książki tak radykalnie bo być może komuś przypadnie do gustu i pomoże.
        • marzeka1 Re: Sztuka umiaru-książka 21.05.12, 20:57
          Kupiłam "Sztukę prostoty"- bardzo mi się podobała i mocno zainspirowała, z kolei "Sztuki planowania"- nie zadałam rady przeczytać.
          • chce.oszczedzac Sztuka planowania 22.05.12, 11:01
            Przeglądnęłam wczoraj Sztukę planowania, kilka moich wrażeń na gorąco. Moim zdaniem Sztuka planowania może służyć jako poradnik rozwoju osobistego bardziej, niż poradnik dotyczący planowania/organizowania czy oszczędzania.

            Autorka wymienia niezliczone obszary, w których można sporządzać listy, porządkujace życie. Od oczywistych list, typu spis spraw do zalatwienia, spis zakupów po calkiem egzotyczne listy prezentów które podarowalam, dan ktore zjadlam z mężem, książek które przeczytałam,...
            A także ciekawe dla mnie listy spraw które mi się udały, nie udały, stylów zycia które chciałabym prowadzić,... - i te przeczytam z największa ciekawością, takie pisanie pozwala na wgląd w siebie, uporządkowanie siebie wewnątrz.

            Do oszczędzania najbardziej (oprócz arkusza z wydatkami i tego forum) przydaje mi się Sztuka prostoty, od czasu do czasu sięgam po nią i wyciągam jakieś inspirujące pomysły.
    • sawa1983 Re: Sztuka umiaru-książka 23.05.12, 08:09
      Dla mnie tak książka właśnie jest o tym jak nie mieć umiaru i na prawie 300 stronach pisać o tym samym.
      Nie wiem jaką trzeba mieć swiadomość o odżywianiu, aby ta książka stała się odkryciem. Od jakiś 3 lat odżywiam się racjonalnie i stawiam na jakość jedzenia. Pani pisząć o mniejszych porcjach, warzywach sezonowych, rybach i nie podjadaniu prochu nie wymyśliła, bo o tym można wyczytać wszędzie. A można znaleźć o wiele bardziej wartościowe merytorycznie książki w których teorie są udawadniane i nie kłócą się one np. z wiedzą medyczną.
      Co do śniadań i zachęty by je omijać to trochę skucha. Nie uważam, że trzeba się jakoś więcej obiadać, ale po co omijać coś co nam daję energie i uruchamia trawienie?!
      Można zmniejszyć porcję, tylko i tu trzeba uważać, bo tylko odpowiednia ilość białka powoduje, że chudniemy. Myślę, ze zamiast książki można było wydać broszurkę o tym jak się racjonalnie odchudzać.
      • zosiaonline Re: Sztuka umiaru-książka 23.05.12, 15:08
        Też mi się nie podobaławink A może nie lubię takiego przysłowiowego "lania wody"...
        • astrum-on-line Re: Sztuka umiaru-książka 23.05.12, 19:24
          O Boże, dobrze że nie jestem jedyna. "Sztuki umiaru" nie czytałam i nie mam zamiaru. Wystarczyła mi niemiłosiernie rozwleczona "Sztuka prostoty".
          • bluelilu Re: Sztuka umiaru-książka 24.05.12, 07:32
            "Sztuka prostoty" jest jednym z najlepszych poradników, jakie w życiu czytałam. Można w niej znaleźć wiele konkretnych porad, jak poprawić i ułatwić swoje życie. Dzięki tym wskazówkom myślę, że w przyszłości można zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy.
            • anten_ka Re: Sztuka umiaru-książka 31.05.12, 14:46
              Kupiłam i przeczytałam "Sztukę prostoty"...jak dla mnie tragedia.
    • mrowka_r Re: Sztuka umiaru-książka-wymiana! 01.06.12, 09:24
      Cześć Dziewczyny,
      być może, któraś z Was byłaby zainteresowana wymianą książek?
      Mam "Sztukę umiaru" i chętnie oddam w zamian za "Sztukę planowania".
      Czy któraś z Was jest chętna? smile
      • etna22 Re: Sztuka prostoty, planowania-odkupię 09.06.12, 20:39
        Z checią odkupię za rozsadna cenę sztukę prostoty i sztukę planowania - proszę o kontakt na maila: etna22@wp.pl
      • chce.oszczedzac "sztuka planowania" - mam na zbyciu 23.06.12, 16:29
        Mam na zbyciu "Sztukę planowania". Chętnie wymienię się, najchętniej na "Pochwała powolności" C.Honore.
        • skarpetka82 Re: "sztuka planowania" - mam na zbyciu 23.06.12, 20:36
          Ja chętnie odkupię "Sztukę planowania".
        • mrowka_r Re: "sztuka planowania" - mam na zbyciu 26.06.12, 19:31
          Książki na wymianę nie mam, ale chętnie odkupię "Sztukę planowania".
          • chce.oszczedzac Re: "sztuka planowania" - mam na zbyciu 27.06.12, 11:17
            Jakos nikt sie do wymiany nie kwapi, wiec oczywiscie chetnie odsprzedam, napisze do Ciebie na maila, czy masz gazetowego takiego: mrowka_r@gazeta.pl?

            Mam tez na zbyciu (najchetniej wymiana) "Perfekcyjną Panią Domu" A.Turner, a chciałabym dla siebie oczywiście tego P.Honore i też jakies książki A.Faber i E.Maslish.
            • mrowka_r Re: "sztuka planowania" - mam na zbyciu 27.06.12, 22:37
              Adres się zgadza. Czekam zatem na maila smile
              • chce.oszczedzac Re: "sztuka planowania" - mam na zbyciu 28.06.12, 20:12
                Wysłany wczoraj, teraz ja czekam wink
    • krzysztofsf Sztuka kochania 23.06.12, 23:44
      To tez z tej serii? wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja