Podróż poślubna dla oszczędnych - rady.

31.05.12, 17:16
W drugiej połowie września, po ślubie planujemy wyjazd w góry a konkretnie w Bieszczady bo jeszcze nigdy tam nie byliśmy. Chcemy odpocząć w ciszy i spokoju, nacieszyć się przyrodą no i sobą smile Szukam sprawdzonych miejsc i kwater w rozsądnej cenie. Co warto zwiedzić, gdzie pojechać?
Tylko nie mówicie mi, że jak podróż poślubna to koniecznie wczasy za granicą muszą być , bo słyszę to na każdym kroku.
    • birkin-bag Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 17:21
      ja byłam 3 lata temu w wetlinie. nie pamiętam namiarów, ale było to naprzeciwko sklepu abc i w górę
      warunki przyzwoite, fajna kuchnia, sympatyczny gospodarz z labradorką, można było z psem przyjechać
    • kaga9 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 17:52
      Wetlina albo Ustrzyki Górne. W Wetlinie koniecznie piwo w Bazie ludzi z mgły, miejsca najlepiej przy barzesmile Namiarów na fajną miejscówkę nie mam, choć byłam, zwłaszcza dla nowożeńców (pokoje obok siebie, bardzo akustyczne i ekhm, strasznie skrzypiące łóżkawink). Na innym forum dziewczyny polecały Piotrową Polanę w Wetlinie, a koleżanka Hotelik Biały w Ustrzykach Grn.

      W przerwach pomiędzy zdobywaniem szczytów polecam -o ile Was to interesuje -oglądanie dawnych cerkwi, niektóre naprawdę przepiękne, tu i ówdzie zachowany ikonostas. Zawsze można też skoczyć do Soliny, obejrzeć zaporę, skusić się na rejs statkiem albo wypożyczyć rower wodny. Ale tam to już tłum.

      Aha, uprzedzam -w Bieszczadach jest drożej, niż myśleliśmy. Jeśli macie możliwość, pewne produkty lepiej zabrać ze sobą niż kupować na miejscu.

      PS Też nie byłam za granicą w podróży poślubnejsmile
      • szysz_ka Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:02
        W Wetlinie właśnie znalazłam Willę Łukę, podoba mi się, są pokoje i apratamenty, ładne. Jedyny minus to to, że nie ma do dyspozycji kuchni. Powiedzcie są tam jakieś knajpy, żeby można było zjeść fajny obiadek smile
        • birkin-bag Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:21
          jest w Wetlinie fajne miejsce - nie pamiętam nazwy, gdzie właściciel zna się na winach i ma całkiem solidny wybór
          zjeść tam też można smile
        • kaga9 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 23:34
          Obok siebie, niedaleko od wjazdu do Wetliny od strony zachodniej, są Chata Wędrowca (specjalność naleśnik gigant za...36 zł) i Stare Sioło. Fajnie wyglądają, ale odpuściliśmy sobie, gdy kazano nam czekać na jedzenie półtorej godziny.

    • jamesonwhiskey Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:11
      Tylko nie mówicie mi, że jak podróż poślubna to koniecznie wczasy za granicą muszą być , bo słyszę to na każdym kroku.

      chyba nie o to chodzi , raczej o to zeby bylo przyjemnie i milo
      taki wrzesien w bieszczadach moze byc fajnie jesli hjest fajna pogoda
      moze byc tez blakanie sie w deszczu ewentualnie siedzenia w jakiejs lipnej kwaterze
      co nie nastraja jakos optymistycznie
      wez pare groszy i ruszaj do grecji takie santorini bedzie bardziej klimatyczne niz laka w bieszczadach a za nia druga laka i pagorek
      • jamesonwhiskey Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:11
        nie dopisalem podroz poslubna jest raz wiec nie ma co sie szczypac
        • szysz_ka Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:13
          bez komentarza
        • falllen_angel Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 01.06.12, 00:48
          jamesonwhiskey napisał:

          > nie dopisalem podroz poslubna jest raz wiec nie ma co sie szczypac

          oj tam, oj tam.... zaraz tam raz...

          W.
          • jamesonwhiskey Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 04.06.12, 17:23
            powiedzmy ze pierwsza podroz poslobna jest raz
    • mkw98 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 18:20
      Kilka lat temu byłam w leśniczówce w Mucznem. Pamiętam, że była tam cudowna, głęboka cisza, taka jaką rzadko spotyka się nawet w górach. I pyszne jedzenie.
      • melmire Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 19:38
        Moglabys dac jakies namiary na lesniczowke? Moge byc na prive smile Od lat obiecuje mezowi ze go zabiore do Polski, do lasu smile
        • gingers73 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 20:01
          chata magoda
          nie jest tanie ale pięknie
          nie byłam ale zdjęcia powalają
          chatamagoda.pl/fotogaleria/?album=1&gallery=1
    • kwietniowka2011 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 31.05.12, 22:22
      szysz_ka napisała:

      > Tylko nie mówicie mi, że jak podróż poślubna to koniecznie wczasy za granicą mu
      > szą być , bo słyszę to na każdym kroku.

      kwatery nie doradzę, ale w kwestii podróży poślubnej napiszę Ci, że my pojechaliśmy na kilka dni w Polskę, nocowaliśmy w prawdziwym zamczysku (Bytów), w stylowym pokoju , wcale nie było tak drogo (jak w hotelu w małej miejscowosci), a wrazenia niezapomniane smile
    • 123ciocia_stasia Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 02.06.12, 13:44
      > Chcemy odpocząć w ciszy i spokoju, nacieszyć się przyrodą no i sobą smile

      Świetnie ujęłaś cel podróży poślubnej smile Życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Nadmiar "zagranicznych" atrakcji może tylko przeszkadzać w podróży poślubnej.

      Ktoś wspomniał o romantycznym zamku. Wiem, że w Niedzicy, na Spiszu, w zamku można wynająć pokoje. Ale można być też "w normalnym" miejscu. Białka Tatrzańska jest piękna latem, jest tam też sporo porządnych, czystych i niedrogich (latem) kwater. O Bieszczadach nic nie wiem, niestety.
    • trypel Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 03.06.12, 08:51
      chcesz ciszy, przyrody i spokoju?
      jedź do Puszczy Knyszyńskiej
      w środku puszczy masz super hotel, Lipowy Most, wokół km lasu (od najblizszego asfaltu jakies 8 km), w pokojach nie ma TV smile co w Waszym przypadku jest akurat idealne.
      Na miejscu basen, sauna, km scieżek na spacery i rower.
      A w nocy jelenie pod oknami słychać smile
    • sunday Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 03.06.12, 22:39
      Pomysł super, choć Bieszczady chyba już całkiem drogie i modne się stały... Osobiście bym wolał pojechać w Beskid Niski... My w podróży poślubnej byliśmy z plecakiem i namiotem w Siedmiogrodzkich górach (Alpy Rodniańskie). Powodzenia.
    • czekolada72 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 04.06.12, 18:08
      A moze Lesko?
      www.eholiday.pl/noclegi-fu7461.html
      ja akurat bylam zima, ta zima stulecia wink , z 2 lata temu - i to byla jedna z bardziej niezapomnianych wypraw, w tym zwiedzanie Sanoka.
      • czekolada72 Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 04.06.12, 18:10
        A, ibylam swiadkiem jak obsluga przygotowywala apartament na zareczyny smile))
    • ule-nia blagam zabezpieczcie sie 04.06.12, 19:31
      zebysv z brzuchem od razu nie worcila bo to kicha..
      • pstrabiedronka Re: blagam zabezpieczcie sie 04.06.12, 21:41
        ule-nia napisała:

        > zebysv z brzuchem od razu nie worcila bo to kicha..

        brak słów....
      • szysz_ka Re: blagam zabezpieczcie sie 08.06.12, 21:14
        może dla ciebie, ja bym była baardzo szczęśliwa smile
    • imbirka Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 04.06.12, 21:15
      Jeśli Bieszczady, to koniecznie Przystanek Cisna - przytulny dom, wspaniałe jedzenie (wegetariańskie), cudowni gospodarze: www.przystanekcisna.pl
    • mamgrosik Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 01.06.14, 23:00
      Ostatnio zwiedziliśmy Pragę, która idealnie nadaje się na podróż poslubną. Zapięcie kłódki przy Moście Karola jest romantyczne wink
      Wyszło niedrogo, bo przyjęliśmy tryb ekonomiczny. Szczegóły tutaj: www.mamgrosik.pl/2014/06/weekend-w-pradze.html
      • nataasha Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 02.06.14, 18:37
        Chcemy odpocząć w ciszy i spokoju, nacieszyć się przyrodą no i sobą

        No, ciszy i spokoju to raczej w Pradze nie znajdą smile Długo czekałam żeby odwiedzić to miasto i w końcu trafiła się okazja w czasie weekendu majowego. Były takie tłumy że więcej czasu poświęciłam na uważaniu żeby mi ktoś nie skroił torebki, żeby się nie odłączyć od grupy, nie zdeptać kogoś, nie być zdeptanym itp. big_grin

        Z perspektywy bycia "bieszczadzkim" tubylcem mogę polecić:
        W Sanoku:
        - Skansen na drugim brzegu Sanu - świetne miejsce na dłuugi spokojny spacer, często sentymentalnybig_grin Często widzę jakiś turysta wypatrzy zastawę, obraz czy jakiś przedmiot, przypomniany z dzieciństwa, dokładnie taki jak u babci, prababci i jest okazja do wspomnień. Dodatkową atrakcją jest nowo dobudowana część, Galicyjski Rynek.
        - jeśli interesujecie się sztuką to polecam wystawę malarstwa na sanockim zamku - gromadzi duży zbiór ikon i prac Z. Beksińskiego.
        - nie polecę nic z noclegów, ale jeśli chodzi o jedzenie to warte polecenia jest Xavito (kuchnia meksykańska), pizza w Soprano, chwalony jest także Kredens zrewolucjonizowany przez Magdę G. ale ciągle jest mi nie po drodze tam wstąpić.
        W Ustrzykach Dolnych:
        - Muzeum Bieszczadzkiego Parku Narodowego
        - Muzeum Młynarstwa - ciekawy obiekt, można połączyć zwiedzanie z dobrym posiłkiem (kuchnia lokalna - polecam placek ziemniaczany smażony bezpośrednio na kuchni węglowej)
        Jeśli nigdy nie byliście, to warto wybrać się na spacer Tamą Solińską - ale warto wiedzieć lecie jest tam mega tłok, stragany, budki z fast foodami. Za to jest możliwość zwiedzenia wnętrza tamy i to już jest przeżycie smile Jeśli zamierzacie zwiedzać zaporę to polecam książkę Tajemnice Soliny - popatrzycie na to miejsce z innej perspektywy smile
        Dodatkowo polecam wycieczki w góry - Połoniny, Tarnica itp.
        • goscinnie_ino Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 02.06.14, 21:34
          ktoś już wyżej wspomniał o "Bazie ludzi z mgły" - koniecznie odwiedźcie smile
          niedaleko knajpki jest pensjonacik "Chata nad rzeką" - w prawdzie nie byłam tam kilka lat, ale zanim porodziłam dzieci bywałam często i wspominam mile. jest dostęp do kuchni, ale też możliwość skorzystania z posiłków przygotowywanych przez gospodarzy. świetna miejscówka na różne wypady, a jak pogoda nie dopisuje, to masz 30 sekund drogi do świetnej knajpy, idziesz, zamawiasz wino z kija i spędzasz romantyczny wieczór z nowo upieczonym mężem smile

          a co zobaczyć: o rany, połoniny koniecznie, mała i wielka rawka i najpiękniejsze z pięknych bukowe berdo (przy okazji tarnica wink.
        • mamgrosik Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 02.06.14, 23:52
          Pierwszy raz w Pradze tez byłam w majowy długi weekend i było okropnie. Morze ludzi. I na około język polski wink

          Po 6 latach wybraliśmy sie w "zwykły weekend" i było o niebo lepiej.
          Praga do najcichszych nie należy fakt, ale jak sie jest zakochanym to ludzi dookoła sie nie widzi wink
      • angazetka Re: Podróż poślubna dla oszczędnych - rady. 02.06.14, 21:43
        Weźże nie spamuj w kółko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja