Dodaj do ulubionych

Projekt Denko i projekt Tylna scianka reaktywacja

25.07.12, 08:51
Zarchiwizowal sie:
forum.gazeta.pl/forum/w,20012,123642569,,Projekt_Denko_i_projekt_Tylna_scianka.html?v=2
Mydelkowa kolekcja:
W tym tygodniu odkrylam w domu calkiem spora "przydasiowa" kolekcje malych mydelek. Nawiazujac do akcji Denko i tylna scianka podjelam decyzje: zanim uzupelnie zapas mydla w plynie kolekcja mydelek musi ulec zmydleniu. smile Alternatywa bylo wyrzucenie, ale niby dlaczego? Mydelka sa pachnace, swietnie wysuszone... Do mycia rak jak znalazl.

Obserwuj wątek
    • monika3411 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.07.12, 08:58
      Też realizuję oba projekty.
      I stwierdzam - jak dobrze, że ja to wszystko gromadziłam wink
      Teraz kiedy jest naprawdę cienko, nie muszę się martwić o szampony, mydła i żele pod prysznic, mazidła do ciała - aż normalnie jestem z siebie dumna big_grin
      Do spożywczaka chodzę tylko po mleko od jakiegoś tygodnia.
    • chce.oszczedzac Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.07.12, 09:08
      Moj projekt denko zaczełam od tych buteleczek w których bylo najmniej danego produktu, i od próbek kremów itp i malutkich opakowań podrożnych - aby miec stosunkowo szybko efekt w postaci pustej butelki w koszu na smieci i pustego miejsca na półce. No i znacznie mniej stoi na półce, ale np. mam 3 butle płynu do higieny intymnej Ziaja, kupione w jakims amoku na promocji w trójpaku uncertain plus pół butelki jeszcze innego płynu - jak pozuzywamy żele pod prysznic to chyba będziemy myć całe ciało tym płynem, ładnie pachnie i zdaje sie być delikatny.
      No i do projektu denko włączylam nie tylko kosmetyki, ale ogolnie, całą "chemię", w tym mleczka do czyszczenia, płyny do podłóg itd - myslałam, że mam tego malo, minimalnie, ale jednak, przy uczciwym przeglądzie wyszło szydlo z wora, mam za duzo, jak na bieżące potrzeby, wiec nic z chemii nie dokupuję, zużywam stare zapasy i resztki.

      Tylna scianka to nie dla mnie, tak myslałam, ale zdecydowałam się, że przed urlopem sprobuję w ten sposób wyczyscić sobie pólki, zamrażarki i zjeśc wszelkie zapasy. Tygodniowe zakupy w markecie i plan jedzenia na tydzień tak układam, aby maksymalnie zużywać jedzenie, które juz mam, mrozone, zapuszkowane, sypkie itp wink
      • lilyrush Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.07.12, 09:31
        ja bardzo dużo wyjeżdżam służbowo, wiec zawsze zostawiam te próbki na wyjazdy, ale jakim s dziwnym sposobem w końcu i tak biorę standardowe kosmetyki w malutkich buteleczkach i próbki lezą... muszę wyczyscic koniecznie
        poza tym pozbyć sie tony przydasi w ramach przeprowadzki....
      • skarbonka-bez-dna Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 26.07.12, 06:52
        chce.oszczedzac napisał(a):

        mam 3 butle płynu do higi
        > eny intymnej Ziaja, kupione w jakims amoku na promocji w trójpaku uncertain plus pół
        > butelki jeszcze innego płynu - jak pozuzywamy żele pod prysznic to chyba będzie
        > my myć całe ciało tym płynem, ładnie pachnie i zdaje sie być delikatny.

        A w czym Ci ten płyn tak bardzo na półce przeszkadza? Nie lubisz go? Ma krótki termin? Niech czeka spokojnie na swoją kolejsmile Ja denko rozumiem tak, że zużywasz w swoim tempie to co potrzeba, bez zbędnych zakupów, ale nie na siłę, aby półka pusta stała...
        Nie wiem zupełnie szczerze ile kosztuje ziaja, ale mój płyn intymny jest droższy niż żel pod prysznic z biedronki, w którym ostatnio się zakochałam, więc za nic nie myłabym nim ciała!
      • chce.oszczedzac Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.08.13, 10:49
        Rok temu pisałam:

        chce.oszczedzac25.07.12, 09:08Odpowiedz

        Moj projekt denko zaczełam od tych buteleczek w których bylo najmniej danego produktu, i od próbek kremów itp i malutkich opakowań podrożnych - aby miec stosunkowo szybko efekt w postaci pustej butelki w koszu na smieci i pustego miejsca na półce. No i znacznie mniej stoi na półce, ale np. mam 3 butle płynu do higieny intymnej Ziaja, kupione w jakims amoku na promocji w trójpaku plus pół butelki jeszcze innego płynu - jak pozuzywamy żele pod prysznic to chyba będziemy myć całe ciało tym płynem, ładnie pachnie i zdaje sie być delikatny.
        No i do projektu denko włączylam nie tylko kosmetyki, ale ogolnie, całą "chemię", w tym mleczka do czyszczenia, płyny do podłóg itd - myslałam, że mam tego malo, minimalnie, ale jednak, przy uczciwym przeglądzie wyszło szydlo z wora, mam za duzo, jak na bieżące potrzeby, wiec nic z chemii nie dokupuję, zużywam stare zapasy i resztki.

        Tylna scianka to nie dla mnie, tak myslałam, ale zdecydowałam się, że przed urlopem sprobuję w ten sposób wyczyscić sobie pólki, zamrażarki i zjeśc wszelkie zapasy. Tygodniowe zakupy w markecie i plan jedzenia na tydzień tak układam, aby maksymalnie zużywać jedzenie, które juz mam, mrozone, zapuszkowane, sypkie itp


        Podsumowanie po ponad roku denkowania i po dużo krótszym czasie ściankowania:
        Denko - to zdecydowanie jest dla mnie, wykończyłam wiele szamponów, kremów, próbek praktycznie już nie mam, zużyliśmy te żele do hig.intymnej (miały już krótki termin). Nadal mam zapasy chemii domowej, mleczek, proszków, sprajów... Generalnie co się da sprzątam za pomocą magicznej gąbeczki, więc mleczka zużywają się baaardzo powoli. Z chemii dokupowałam tylko proszki do zmywarki i kostki do wc i 5l mydła (promocyjne opakowanie za 10zł). Jednak pewne zapasy w chemii mam, np. tych kostek do wc, kupiłam w dużej promocji, zużywają się powoli i ok. Jak trafię na proszek do zmywary w promocji to też kupię na zapas.
        Natomiast jeśli chodzi o Tylną Ściankę to dla mnie nie ma sensu. Produkty których używam stale wolę mieć kupione na zapas, jak jest promocja. Nie kupuję na zapas słodyczy, wiadomo, bo bym zjadła wink za szybko, ale jest mnóstwo trwałych produktów i wolę je kupować w niższych niż wyższych cenach.
    • agpagp Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.07.12, 10:59
      Moje dwie ulubione akcje smile
      Ale od jakiegoś czasu gromadzę a nie zużywam. W związku z przeprowadzką stracę też źródła tańszej chemii. I tak kupiłam 4x2l Woolita za 40 zł, 8 butelek płynu do płukania jamy ustnej, Ziaję pod prysznic też chyba z 8 butelek ( ulubiony żel przyszłego męża który na moje oszczędzanie dotychczas kręcił nosem że niby Palmolive lepsze bo ... droższe big_grin a teraz koniecznie mam brać kokosowy i pomarańczowy zapach) , pastę do zębów też mam w sporym zapasie. Wszystko się zużyje a oszczędność na każdym opakowaniu mam rzędu 8-10 zł do cen w zwykłych sklepach. Więc już po przeprowadzce będę mogła ruszyć z akcją denka smile Jedynie chemia kosmetyczna idzie dalej tym torem smile
    • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.07.12, 14:14
      smile
      ja tez wlasnie wymydlam zapasy minimydelek i inszych kostek; Mała zrobiła remanent w swoich kosmetykach i tez spora pula do zuzycia zebrała sie - ale jednoczesnie akcja, ktora jest w toku przynosi efekty, zuzyte szampony, zele, balsamy, takie, ktorych bylo na 1-2 uzycia.
      No i praktycznie cale zapasy chemii gospodarczej zostały zuzytkowane.
      Tylko z tym jedzeniem jakos tak, ze ciagle mimo wszystko COŚ sie dokupuje, ale... staram sie jak moge by zuzywac zapasy smile
        • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.09.12, 14:03
          W czelusciach lazienkowej szafki znalazlam wlasnie ostatnie mleczko cif, zapasowy spray lazienkowy i spray do mycia okien. I to jest koniec zapasow z chemii gospodarczej.

          Zabieram zas na wyjazd wszystkie butelki z resztkami kosmetykow oraz wszelakie probki (w ww szafce znalzlam ok 30 mini-szamponow i mini-zeli pod prysznic. Do tej pory bralam na wakacje zawsze nowe pelne opakowania, ktorych oczywiscie tam nie zuzywalam i przywozilam spowrotem. Tym razem - mam nadzieje wrocic z normalna kosmetyczka, a nie siatka pelna niezuzytych opakowan.

          Zepsula sie tez suszarka. Mimo wszystko - trzeba bedzie nabyc nowa. MINUS _ WYDATEK< PLUS _ GENERALNY PRZEGLAD WSZYSTKICH PLATAJACYCH SIE W DOMU NADPSUTYCH SUSZAREK< I TE< ZDECYDOWANIE ZEPSUTE _ W KUBEL> sorry za caps. Takze ustrojstwa do tychze suszarek, a nawet do suszarek juz nie istniejacych, powedruja w kubel, a nie stana sie kolejnymi przydasiami (ciekawe do czego?).

          Co do spozywki uncertain wlasnie mamusia podzielila sie ze mna zapasem kasz blyskawicznych, ktore sama dostala. Zaczynam watpic, ze kiedys zuzyje zapasy.... uncertain
          • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.10.12, 13:51
            Wszystkie resztki zostaly zuzyte, praktycznie tez wszystkie probki.
            Pozostal kartonik mini -mydelek, -szamponow, -zeli.

            Co do zywnosci - bedac na wakacjach 3 tygodnie potrafilam zmobilizowac M , zeby jesc to co mamy w domu, a dokupywac to co ABSOLUTNIE niezbedne. Udalo sie, wyjedlismy wszystkie zapasy praktycznie.
            No a teraz w domu... zaczyna sie - kazdy ma inna wizje jedzienia, kazdy by co innego zjadl i oczywiscie kazdy MUSI zrobic zakupy. Tak wiec wizja widoku pustej tylnej scianki odplywa w jakis niebyt...
              • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 31.10.12, 08:06
                Systematycznie zuzywam probki perfum i reklamowki blyszczykow/szminek oeaz mini-szampony, swoja droga - one sa NIESAMOWICIE WYDAJNE!!
                Musialam tez nabyc 2 kremy do twarzy smile
                natomiast powucuagalam rozmaite sera - do twarzy, szyi, dekoltu, ktore byly zamelinowanymi w szafach prezentami - a teraz systematycznie zuzywam!

                Natomiast co do jedzenia....
                JESTEM Z SIEBIE NIESLYCHANIE DUMNA!!!
                akcja daje efekty - przeliczalne na zlotowki, w tym miesiacu wydalismy naprawde malo na jedzenie! Chyba od niepamietnych czasow tak malo sie nie wydalo na jedzenie smile
                Mam zamiar pociagnac to i w tym miesiacu, i nadal kontynuowac wyjadanie zapasow smile)
    • skarbonka-bez-dna Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 26.07.12, 06:56
      Mi tylna ścianka bardzo służy. Zamrażalnik jest piękny, czysty i tylko świeże mięsko w nim jestsmile Tak jak chciałam. Teraz tylko trzeba uporać się z różnymi słoiczkami, kaszami itp., które zagracają moją spiżarkę, a które już też powinny zrobić miejsce nowym przetworom i niechybnie są zdrowe. będę więc robić dania na ich bazie.
      z kosmetykami powoli też idzie, choć mniej spektakularnie.
      też mam spory zbiór szamponów/żeli z hoteli, ale takie podłe te szampony i tak plączą włosy, że nie wiem czy się przemogę, żeby je używać...
    • linn_linn Re: Akcja Uwolnij tkaniny / dla frakcji szyjacej / 27.08.12, 09:15
      Osoby szyjace maja dodatkowy problem: gora tkanin czekajacych na jakis pomysl no i czas / nikt nie zaprzeczy: tekstylne przydasie sa radoscia i zmora domowych krawcowych /. Jedna z szyjacych blogerek zapoczatkowala akcje Uwolnij tkaniny ze swojej szafy.
      zapomnianapracownia.blogspot.it/2012/06/akcja-uwolnij-tkaniny.html
      zapomnianapracownia.blogspot.it/2012/08/akcja-uwolnij-tkaniny-podsumowanie-ii.html
      Swietny pomysl. Czasem potrzeba silnego impulsu.
    • aurinko Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 27.08.12, 10:19
      Ja w sierpniu rozpoczęłam akcję wyczyszczającą kosmetyki i środki czystości. W ten sposób pozbyłam się wszystkich żeli pod prysznic (zwykle mam otwarte 4-5 butelek), wykończyłam odżywkę do włosów (było jeszcze trochę w butelce jak kupiłam nową i oczywiście musiałam nową otworzyć), mam już końcówki kremów, jak wykończę opakowania to zabiorę się za zużywanie próbek. Muszę się zmobilizować, aby kupować nową rzecz dopiero jak poprzednia mi się skończy, bo mam nawyk otwierania kilku opakowań jednocześnie uncertain
    • wanielka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 27.08.12, 12:08
      u mnie akcja denko trwa od zawsze, tzn. prawie nigdy nie otwieram nowego zanim nie zużyję już otwartego środka czystości, kosmetyku, kremu itp. nie lubię mieć wystawki w łazience, więc kosmetyków jest tam niewiele.

      biorę się teraz za tylną ściankę - chcę zużyć prawie do zera zapasy kuchenne, zwłaszcza zamrażarkowe, żeby móc wyłączyć lodówkę przed wyjazdem wakacyjnym. ryże czy kasze mogą oczywiście stać i czekać na swoją kolej wink
    • lady-magda Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 28.08.12, 14:40
      kiedy ostatnio probowalam porzadkowac szafke z kosmetykami to zwatpilam...
      kroluja balsamy do ciala, masla do ciala, preparaty do pielegnacji stop. probek zatrzesienie! 4 czy dezodorantow.
      wchodze w projekt denko od 1 wrzesnia, obiecuje sobie, ze bede sie systematycznie smarowac balsamami i zobaczymy ile uda mi sie zrobic z tymi moimi zapasami
        • newyork32 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 28.08.12, 15:10
          u mnie akcja tylna ścianka ma się dobrze tylko w kwestii zapasów zamrażalkowych smile
          przez nieudane promocyjne zakupy w tesco mam 1kg makaronu więcej, niz chciałam, no ale akurat to się nie zmarnuje smile cała reszta wyjadana na bieżąco smile

          akcja denko- zalega 1 żel po prysznic, ale jego mi szkoda, ma piekny zapach....poza tym balsamy, ale te staram się wykańczać, bo mam chrapkę na nowe zapachy. A obiecałam sobie, że najpierw wykorzystam to co mam- plus niewątpliwy: nawilżona skóra smile
        • j_rutka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 28.08.12, 15:20
          Ja właśnie wykończyłam ostatni żel pod prysznic z tych próbkowo- hotelowych
          Zostały 2 balsamy takie po pół, ale to dlatego, że ja lubię takie zapachy kokosowo- waniliowe, które nie odpowiadają M- on ma swój Nivea o świeżym zapachu, który znowu mi nie odpowiada.
          Ponadto 4 małe buteleczki balsamu czekają w kolejce i 2 małe szampony- ale postanowiłam je wykorzystać na wakacjach, które już za równy tydzień.
          Próbki kremów sztuk 15 jak wyżej.
          Kolorówki mam na najbliższe 2 lata chyba i postanowiłam solennie nie kupować niczego nowego- no chyba ,że moja kochana mama mnie uszczęśliwi tym co jej nie podpasowało lub tym co dostała w gratisie- a ona to potrafi kupować oj potrafi.
          W sobotę wykorzystałam płyn do odkamieniania , którego miałam resztki w 4 butelkach , 4 różnych firm - nagle jest miejsce na półce smile
          Muszę jeszcze zużyć odplamiacz Ariel- kupiłam kiedyś na jakiejś promocji i jest do chrzanu...

          Co do tylnej ścianki- obiecałam sobie ,że nie ma zakupu słodyczy dopóki nie zniknie wszystko z domu- tutaj przoduje w zakupach M i teść w obdarowywaniu syna mojego. Zrobię w końcu brownie z tych gwiazdorków i królików smile
          Resztę rzeczy od około roku nie kupuję na duży zapas, tylko na bieżąco- jak się skończy.
    • kanna odnośnie próbek kosemtyków... 28.08.12, 16:19
      Trzymam wszystkie w jednej kosmetyczce, raz z małymi próbkami past do zębów i szczoteczką. Jak gdzieś wyjeżdżam - rodzina, praca - zabieram kosmetyczkę ze sobą. Odchodzi mi dzięki temu pakowanie kosmetyków smile
    • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 01.09.12, 11:25
      Mialam spodnie typu "pinocchietto" / nosil takie Pinocchio /. Swoje odsluzyly, ale po sezonie letnim bylo " zostawie jeszcze, bo wygodne, bo do prac domowych itp.". Kazda wymowka byla dobra. Tym razem przeprowadzilam akce, ktora przerwala te sytuacje.
      1. jak mowia blogerki, "odgruzowalam" maszyne do szycia
      2. spodnie rozlozylam na czynniki pierwsze: zeby bylo szybciej przy pomocy nozyczek / i tak na tzw. szwy trzeba dodac materialu /
      3. wykroilam z posiadanego materialu jeansowego wg czesci starych nowe spodnie i uszylam
      Rezultat:
      - jeden "przydas" w szafie mniej
      - maszyna jako srodek produkcji popracowala
      - uwolnilam z szafy czesc materialu jeansowego, suwak i guzik smile
      - reszte jeansu zapisalam na akcje Denko: bedzie jeszcze spodnica i torba
      - jeden zakup mniej przed wyjazdem na wakacje
      • chill Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 01.09.12, 12:53
        U nas pół szafki różnorakiego makaronu-bo mąż służbowo podróżuje do Włoch wink Ale z uwagi na sezon warzywny i konieczność zaciśnięcia pasa mam plan część zapasów zużyć i zrobić tydzień makaronowy z różnymi dodatkamismile Poza tym pięknie wyczyściliśmy mieszkanie z produktów chemicznym i spożywczych zabierając wszystkie "resztki" na urlop lub zużywając podczas nieobecności dziecka.
    • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 09:45
      U mnie trwa
      zostały mi jeszcze tylko 2 butelki odżywki do włosów i kilka małych takich dołączanych do farby - zużywam sukcesywnie, już skończyłam kilka - miałam naprawdę imponujące zapasy, bo zawsze kupowałam zestaw szampon + odżywka, szampon się kończył a odżywki sporo zostawało
      żele pod prysznic mam conajmniej do konca roku, ale już ilości do ogarnięcia
      2 kremy własnie kończę, na urlopie zużyłam kilka próbek
      rzeczy chemiczne ograniczyłam do tych, ktore naprawdę używam, jeszcze mam zapasy jakiegos "kamień i rdza" ale sukcesywnie schodzi

      z żarciem gorzej, bo nie chce mi się babrac w rzeczy typu soja (nasiona) ale do końca roku obowiązkowo to wykończę
      musze jakos zagospodarować najrózniejsze płatki - wzięcie ich na urlop nie zdało egzaminu bo wróciły z powrotem, tylko trochę zeszło do na śniadanie
      może jakies ciastka z tego w końcu zrobię, juz si9e do tego zabieram kilka miesięcy wink

      generalnie jestem z siebie całkiem zadowolona, bo jest znacznie lepiej niż było, widzę luzy w szafce w łazience a to już coś
      • anula_1303 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 11:57
        U mnie najgorzej z balsamami do ciała... Zawsze nachodzi mnie chęć, żeby cos sobie fajnego sprawić, kupuję, a potem...brak mi czasu na wcieranie tego wszystkiego. No i leżą, a ja codziennie sobie obiecuję, że od następnego dnia to już będę używać big_grin Fajne mam te rzeczy i większość z tzw.wysokich półek (dobra klientka jestemwink, ale co z tego jak z systematycznością u mnie na bakier... Za to muszę się wziąć, bo mnie krew zalewa jak otwieram szafkę w łazience. To samo z lakierami do paznokci. Stoi ok.10 buteleczek, a ja maluję sobie od wielkiego dzwonu. Chodzę do kosmetyczki, bo sama nic przy pazurach zrobić nie umiem. Postanowiłam, że chociaż ze swoimi lakierami będę chodzić...
        No i ostatnia rzecz to odżywka do włosów. Mam jedną, ale za to nie używam. Powinnam wyrzucić, ale w sumie szkoda. Mobilizuję się każdego dnia, żeby choć trochę tego nakładać, ale w takim tempie to pewnie mi do świąt zejdzie...

        Za to ze sprawami "jedzeniowymi" jestem właściwie na bieżąco. Uczciwie zapisuję co mi się kończy i co trzeba kupić. Nie robię zapasów na długie tygodnie do przodu. Jedynie mam problem z bazyliowym pesto (kupiłam pod wpływem impulsu) i nie wiem jak to wykorzystać, z soczewicą (też impuls; nigdy nie jadłam i nie wiem co z tego zrobić).

        • ofelia1982 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 12:04
          Anula, ja kiedyś też byłam paznokciowe 2 lewe ręce. Ale wszystkiego można się nauczyć - teraz umiem zrobić sobie manicure taki, ze byś nie odróżniła czy sama robiłam czy u kosmetyczki. Sa tutoriale na youtube. poza tym odkryłam frezarkę do paznokci i nigdy nie miałam tak idealnych skórek (ja mam najprostszą z Rossmanna za 20zł). A na suche skórki moim absolutnym hitem jest odżywka keratynowa GAL w kapsułkach rybkach (ok 15 zł z dostawą już na alle, jest 36 sztuk czyli na 72 aplikacje - starcza mniej więcej na 3 m-ce). Nie wiem jak ona to robi, ale mam piękne paznokcie i skórki - skromnie mówiącwink
          jakbym miała wydać 50zł na prosty manicure z malowaniem to bym chyba padłasmile
          • ofelia1982 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 12:07
            Aaaa, a z rzeczy do malowania to polecam bardzo podkładową odżywkę Nail Teka (ale tylko podkład, nie top coat), a na lakier wysuszać Seche Vite. Paznokcie twarde jak kamień i lakier suchutki w ciagu 6min. - ja już stosuję od dawna i nigdy nie zdradzę.
            A co do czasu - pracuję na pełny etat, mam małe dziecko (1,5 roku) i niby nie mam czasu, ale paznokcie prawie zawsze mam zrobione. Kwestia organizacji. Noi polecam ten seche vite - wtedy malujesz, pijesz herbatę i zapominasz po 10 min o lakierze na pazurkach.
    • janiseya Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 13:05
      Projekt super, w zeszłym tygodniu dopiero zakupiłam szampon tak chyba po 3 miesiącach zużywania próbek. Tak samo żele pod prysznic jeszcze z zapasów korzystam. Myślę, że tak na miesiąc jeszcze wystarczą. Najdłużej schodzi z kremami i balsamami. Kolorówki to mam na najbliższe lata, tym bardziej, że dostaję też od ciotki jak jej coś nie spasuje. Tak samo z lakierami do paznokci i perfumami.
      Co do kuchni to jeszcze rok funkcjonuję bez planu niestety , mieszkamy z moimi rodzicami a przy mojej mamie ciężko coś zaplanować.Planuję, że coś robię bo jestem przekonana, że mam odpowiednie składnik, zabieram się za robotę a okazuje się, że połowy składników nie ma bo mama zużyła. Jeszcze ten rok wytrzymam, potem będziemy po swojemu robić.
      • agpagp Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 13:45
        a możesz się z mamą dogadać? ja też mieszkałam z rodzicami ale jadłam inaczej niż oni. Miałam swoją szafkę i półkę w lodówce. Nikt sobie nikomu raczej nie podbierał ( albo mówił że bierze ale odkupował ) , no chyba że omyłkowo wrzuciłam na ich półkę i poooszło smile

        Ja już po przeprowadzce i akcję Denko prowadzę ładnie. Zużywam próbki , dobijam balsamy ( chociaż jeden chyba wywalę bo mnie skóra po nim swędzi).
        • janiseya Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 16.09.12, 12:38
          agpagp ten układ z osobną szafką funkcjonował jak byłam ja i rodzice, a teraz jak jest mąż i syn, to już nie zdawał relacji. Poza tym umawianie się z moją mamą wygląda tak, że ona najchętniej wszystko sama by kupiła, a przecież mi nie o to chodzi. Machnęłam już ręką, wytrzymam kilka miesięcy jeszcze, a zakupy robię wg własnego uznania, jak widzę, że coś brakuje, to dokupuję nawet jeśli się okaże, że tego samego dnia mama przyniesie to samo. Czasem mi się uda ją wcześniej uprzedzić, że już zrobione zakup i czasem posłucha aby już nic nie dokupywaćwink.
          Mi do zużycia pozostały balsamy i kremy.
      • lady-magda Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.09.12, 19:46
        zawzielam sie i we wrzesniu kupie tylko:
        plyn do higieny intymnej
        puder
        podklad
        tusz
        nie mam juz zapasow a widze, ze sie te kosmetyki koncza.

        szampony, odzywki, balsamy i masla do ciala, spraye do wlosow, lakiery do paznokci, kremy i peelingi do stop - ida na pierwszy ogien. przynajmniej po sztuce z kazdej kategorii musi zniknac do konca miesiaca smile takie postanowienie wrzesniowe. zaczynam od dzis i mysle, ze skorzysta na tym nie tylko szafka lazienkowa ale tez wreszcie wyrobie w sobie nawyk np. balsamowania sie po kapieli.
          • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.09.12, 08:59
            A mnie nie ciagnie. Kupuje tylko to, co musze. A z mydelkami nadal walcze: nie wymydlilam jeszcze okraglych, a ma jeszcze prostokatne i wieksze. Do tego przy porzadkowaniu szuflad znalazlam kolejne 2 duze. Nie wspomne o 4 mydelkach cytrynowych z Capr, ktore zapach juz oddaly szufladom, wiec czas na lazienke. Nie zdziwilabym sie gdyby starczylo mi tego na rok. A jutro jade na wakacje i pewnie znowu jakies mydelko przywioze smile))
            • lady-magda Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.09.12, 19:57
              tak mi wstyd... obiecuje sobie przy wszystkich czytajacych, ze juz w tym miesiacu do drogerii nie wchodze!
              kupilam zaplanowany tusz (co prawda nie ten, ktory chcialam) ale jeszcze lakier do wlosow (mam 2 ale akurat byl w promocji moj ulubiony), lakier do paznokci (mam w domu z 50 i tu jestem wsciekla naprawde) oraz szminke (usprawiedliwia mnie to, ze wlasnie mam jedna na totalnym wykonczeniu).
              tak sie moje drogie konczy moja wyprawa do rossmana po papier toaletowy sad

              ide do wanny, zrobie sobie wieczor pieknosci to zuzyje moze chociaz jakies probki... poki co to nic nie ubywa tylko odwrotnie.
              • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.09.12, 20:51
                Nie martw sie: to jest dosc dlugi proces. Takie slabosci nie jest latwo wyeliminowac. Roznie mozna do tego problemu podejsc.
                1. zgromadzic wszystkie 50 lakierow w jednym widocznym miejscu: zeby zawsze poza domem miec w pamieci "te zbiory" / prawdopodobnie wiekszosc tego wyrzucisz i muisz byc tego swiadoma /
                2. mozna tez "wydelegowac" np. 1 szampon na polke, reszte schowac / nie chwytac raz za jeden, raz za inny /, ten na polce skonczyc, wyjac drugi: w miedzyczasie zadnych zakupow szamponowych / dopiero wtedy, gdy ostatni bedzie w uzyciu: jeden na zapas kupiony w dobrej cenie to nic zlego /
                Ja raczej stosuje te druga metode, ale w dziedzinie np. kremow do stop, do rak, balsamow do ciala, mydla itp. dluga droga przede mna. Jesli chodzi o kremy do stop, to na swoje usprawiedliwienie mam to, ze: po pierwsze kremy sa bardzo dobre, a po drugie do dwoch kremow dodawali jako gratis neonowa przezroczysta torbe smile
                Segregujac zapasy znalazlam krem koloryzujacy do wlosow, wiec czasem zdarza sie tez jakas nagroda. A juz mialam kupic...
                • lady-magda Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.09.12, 21:24
                  neonowa torba smile smile smile
                  lakiery to moja zmora. balsamy do ciala rowniez. najsmieszniejsze, ze jednych i drugich uzywam wlasciwie od wielkiego dzwonu i tylko ich zwiekszajaca sie ilosc jest moim srodkiem dopingujacym do malowania paznokci i kremowania ciala. rownie zle jest z mydlami w plynie - strasznie szybko nudza mi sie zapachy i musze miec 3-4 uzywane zamiennie...

                  mysle, ze na razie po prostu musze przestac chodzic po sklepach.
    • tosiulec Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.09.12, 16:56
      A ja właśnie ostatnio zakupiłąm zapas makaronów, bo były tanie.... Ale to się nie psuje. Resztę raczej na bieżąco zużywam, albo mam po 1 opakowaniu. Niestety sytuacja nas zmusza do wyjadania.

      Do akcji oczywiście się przyłączam, choć ja nie mam jakiś szczególnych zapasów chemii czy kosmetyków, bo od jakiegoś czasu wykańczam to co mam. Wczoraj kupiłam szampon dzieciakom, bo Jonhson kosztował 6,99 (400 ml).

      Mam nadzieję, że tak jak poprzedniczki pisały, wyrobię sobie nawyk balsamowania po kąpieli, bo mam smaka na masło wanilinowe ziaji, a nie kupię póki mi się mj balsam (duuży) nie skończy.
      • chill Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.09.12, 18:43
        Projekt u nas wcielam w życie, ale że rodzina odmówiła spożywania makaronu niemal codziennie, zmieniam plan. Trochę musiałam pokombinować i zatem:
        -dziś na obiad zamrożona 2 miesiące temu pomidorowa z makaronem
        -jutro jemy ziemniaki (dostaliśmy worek od rodziców), do tego jajko sadzone(jajka wiejskie mamy w lodówce) i mizeria (ogórki i kefir też z zapasów domowych)
        -w środę zupa-krem z dyni z suszonymi pomidorami i grzankami (dynia-resztki mrożonej z zeszłego roku, suszone pomidory-zapasy domowe, grzanki-robię z czerstwego chleba i zawsze mam zapas), na drugie podudzia z kurczaka pieczone z ziemniaczkami, papryką i cukinią (wszystko jest w domu-kurczak z zamrażarki)
        -w czwartek makaron z sosem pomidorowym po bolońsku (kulka zamrożonego mielonego już wymieszanego z warzywami czeka, mrożony brokuł i pomidory w puszce też).
        W piątek wyjeżdżam z córą nad morze, więc gotowanie obiadów mam z głowy przez następne 2 tygodnie smile
        A mąż chyba będzie się stołował u rodziców lub wyjadał resztę zapasów z szafek i zamrażarki big_grin
    • kropkaa Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 09.09.12, 11:52
      U mnie najlepiej się sprawdza zużywanie przez rozdawanie uncertain Niestety. Nie jestem w stanie zużyć tego, co kupiłam. Wściekam się, obiecuję poprawę i nic. Wcz. koleżance dałam torbę kosmetyków - nowych, trochę używanych, mnóstwo próbek (takich raczej lepszych, gorszych nawet nie zbieram). Do tego daję rodzinie. A łazienka nadal pełna. Ostatnio rzadziej chodzę na zakupy, bo to jedyna opcja, by nie ulec kolejnej promocji. Czasem pomagają mi dzieci - w trakcie kąpieli bawią się i ze zgrozą odkrywam, że projekt 'denko' własnie się zakończył... Reprymenda oczywiście musi być, bo zniszczyły mi już dużo kosmetyków, ale w duchu się cieszę wink
    • d.d.00 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 27.09.12, 16:31
      Dziewuchy!
      Moja mama zawsze ma 2 mleczka kosmetyczne, 3 szampony, zapas wacików, armie lakierów do paznokci itd. Opowiedziałam jej o projekcie denko i tylnej ściance i... postanowiła wcielić go w życie. Trzymam za nią mocno kciuki, mnie się udało troszkę pozbyć zapasów, ale cały czas walczę z nimi wink Czytając Wasze posty jest mi łatwiej pozbyć się zapasów. Dawno nie miałam tak wybalsamowanego ciałka wink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka