Kupowanie na wyprzedażach

03.08.12, 10:02
Czytam, że kupujecie rzeczy dobre jakościowo, dobrych firm, trwałe i ładne na wyprzedażach i jest to oczywiście duża oszczędność.
Zdarza mi się na fajne rzeczy trafić ale coraz rzadziej. Teraz jest chyba akurat koniec wyprzedaży, ale w tym roku latem nie kupiłam kompletnie nic. Na nic fajnego nie natrafiłam, inna sprawa, że pewnie niczego nie potrzebowałam. Dla siebie rzadko, bo rzadko, ale coś kupię. Mąż nie potrafi, dla niego na wyprzedaży zostają nieciekawe rzeczy, do tego nie jego rozmiar. Dzieci mam chyba wybredne, nic im się na wyprzedaży nie podoba. Mówię o rzeczach takich trochę tańszych, bo kiedyś kupiłam synowi kurtkę narciarską, troszkę za dużą, już obniżona cena to było chyba 350 zł. Kupiłabym im jakieś spodnie, buty, bluzę, córce sukienkę, ale nic, kompletnie nic z przecenionych rzeczy im się nie podoba, szczerze mówiąc mnie też. Macie jakieś rady? Do jakich sklepów chodzicie? Czy te rzeczy na wyprzedażach to nie są takie resztki, których nikt nie chciał kupić, czy nie są w nietypowych rozmiarach?
Podzielcie się wrażeniamismile
    • nelamela Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 11:05
      Ja w tym sezonie też nic z ciuchów nie kupiłam.Poszalałam za to w sklepie z bielizną.I chyba jeszcze mam ochotę poszaleć.No ale ja jestem uzależniona i obiecuję sobie że od września odwyk stanikowy...
    • hugo43 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 11:06
      ja mam trzylatka,on jak na razie nie wybrzydza.to chyba klucz do sukcesusmile
    • robitussin Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 11:25
      Nie chodzę celowo na wyprzedaże. Czasem, przypadkowo coś znajdę, ale kupuję tylko wtedy, gdy faktycznie uznam to za potrzebne. Nie kupuję na zapas, bo taniej.
      Z reguły na wyprzedażach nie ma moich rozmiarów, kolorów, fasonów (mam wrażenie, że zostaje jedynie resztkowy chłam), poza tym kupowanie w połowie sezonu czy pod koniec sezonu czegoś, co ponoszę tylko chwilę, a w przyszłym roku może być niemodne albo przestanie mi się podobać, uważam za bezsensowne.

      W ogóle wkurzają mnie obecne tendencje rynkowe. Chciałam kupić leżak plażowy, ale był ostatni, macany, więc poprosiłam o zamówienie "świeżego". Facet w sklepie mnie wyśmiał - "co? koniec sezonu, a pani chce leżak kupić?". Noż kuźwa nie koniec, tylko sam środek. Kiedy mam kupować - w lutym?? Stroju kąpielowego dla dziecka już nie uświadczę, piankę surfingową dostałam cudem na początku lipca. Wszędzie te same teksty - zmiana sezonu, za chwilę będzie sprzedaż sprzętu narciarskiego. Sandałki? Zapomnij kobieto. Nie kupiłaś w grudniu, to teraz możesz co najwyżej kupić kalosze i kozaki. Na głowie to wszystko stoi.
    • matkazbud Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 11:28
      jako zaprawiona w bojach łowczyni wyprzedażowa- wypowiadam się:
      ubrania dla siebie kupuję nieomal wyłącznie na wyprzedażach, i z musu (takie sobie zarobki) i z chęci (lubię ciuchy).Przykładowo , podczas obecnych wyprzedazy kupiłam :
      buty :
      nosze rozmiar 34 (3 angielskie) ,może dlatego łatwiej mi cos znależźć ładne buty w tym rozmiarze zazwyczaj zostają , numery popularne być może wcześniej są wykupywane – kupiłam białe mokasyny w zarze dziecięcej smile 50 % taniej, białe baleriny w Bacie 70% taniej klapki Hush Puppies 70 % taniej – za 3 pary zapłaciłam 210 zł.
      Spodnie:
      Udało mi się kupić tanio w H%M za 30 zł a w Marksie &S nawet za 16 zł.
      Bielizna:
      Świetnie trafiłam w triumphie – 3 biustonosze za łącznie 90 zł.
      Kupiłam też na prezenty dla innych – 3 ciekawe torebki w Esprit każda za 45 zł, w sam raz na zbliżające się imieniny czy gwiazdkę.
      Myślę, że żeby dokonać naprawdę sensownych zakupów na wyprzedażach trzeba temu poświęcić sporo czasu – nie każdy ma tyle wolnego czasu albo nie każdy ma ochotę poświecić go na zakupy, a trzeba zaglądać do centrum handlowego co i rusz – obecnie letnie wyprzedaże zaczynają się niby od połowy czerwca, ale w każdym sklepie w różnych terminach, z różnym upustem.
      Nie podpowiem do jakich sklepów warto zaglądać, bo każdy ma swoje ulubione marki, w których to ubraniach dobrze się czuje.Ja np. nie zaglądam do sklepów wyłącznie dla młodzieży, młodzieżą nie będąc no i do takich w których nawet po 70% przecenie jest nadal dla mnie za drogo
      • b-b1 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 11:52
        Nie kupuję na wyprzedażach, od kiedy dzieci mają ubraniowe prawo głosu i od kiedy zauważyłam, że wyprzedaże to jedna wielka cenowa ściema.
        Przykładów jest mnóstwo- z tego roku-kurtki przeciwdeszczowe-cena wyprzedażowa w galerii 250zł z 350zł(tyle mogę dać za taką kurtkę dla siebie, ale nie dla rosnących nastolatek) cena netowa w outlecie tej samej kurtki-80zł.
        • re_ni73 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 12:04
          Ja na wyprzedażach buszowałam z dziećmi drugi rok. Wydaje mi się,że w tamtym roku był większy wybór ubrań. Jednak w tym roku też udało mi się upolować bluzy dla chłopaków za 40-50 zł,dla mnie i dla córy spodnie po 30-35 zł. Całe szczęście nie są bardzo wybredni,a może to sam fakt ,że nowe zaspakaja ich oczekiwania.
    • nostress.ka21 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 12:26
      Hmmmm wg moich obserwacji to kwestia sklepu. Im mniej uczęszczana "galeria" tym lepiej. Po prostu mniej ludzi się tam przewija i rzeczy są mniej przebrane.

      Nie mówię tutaj o jeżdzeniu do innego miasta, ale w obrębie swojego miejsca zamieszkania można sobie zrobić taką wycieczkę.

      Ja na przykład zauważyłam, że jak jestem w jakiś sklepach w Warszawie, Toruniu czy Bydgoszczy to jakoś rzadko coś udaje mi się znaleźć. Ale jednak są to te najbardziej oblegane sklepy. Natomiast rok temu weszłam do białostockich sklepów i oniemiałam - to czego nie było w Warszawie od miesięcy w B-stoku wisiało sobie przecenione na kosmicznie małe kwoty i w sporym wyborze rozmiarowym.

      Dwa lata temu w obleganym bydgoskim centrum handlowym w pewnym sklepie zachorowałam na kurtkę - oczywiście nie było koloru, nie było rozmiaru itp... pojechałam do innego centrum, z o wiele niższą frekwencją i kurtki były, w pełnej gamie kolorystycznej, z wyborem rozmiarów i przecenione bardziej niż w tym "dużym" centrum smile
    • johana75 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 12:43
      Ja zawsze kupuje na wyprzedażach, ale w De. Moje ulubione sklepy to Cand A i Ernsting's . W tym drugim okupiłam dziecko na następny rok lub dwa w śmiesznie niskich cenach. Np. grube bluzy rozpinane z bawełny za 20 zł. Spodnie bawełniane i jeansy za 12 zł. Tiszery po 8zł.
      Sobie w tym roku nic nie kupiłam bo się ochudzam i zmieniam rozmiar ;P a poza tym mam mase ciuchów w szafie jeszcze w teraźniejszej rozmiarówce...
      Mojemu M. tez nic nie kupiłam , bo wszystko ma a w szafie brak miejsca, no a dziecie ma aż za duzo, ale teraz przystopował z rosnięciem to może wynosi wszystko...
    • frytka_81 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 12:57
      Podepnę się, żeby wątków nie mnożyć smile
      Orientujecie się, kiedy są wyprzedaże zwykle w Tesco? Podobno można w fajnych cenach ciuszki dziecięce/niemowlęce dostać. Nie zaglądam do Tesco często, musiałabym się wybrać extra i chciałam wiedzieć kiedy najlepiej smile
    • giaros Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 13:09
      Ja kupuję sporo. Noszę dość popularny rozmiar (36), ale sporo rzeczy w tym rozmiarze zostaje. Mój M nosi M/48, 32 (spodnie) i tu już gorzej, z męskich rzeczy z reguły zostają S, albo XXL, spodnie też jakieś same wielkie rozmiary, ale da się coś upolować. Moje ulubione sklepy to tatuum, esprit, solar i jackpot/cottonfield i nie zgadzam się, że zostają tam tylko nieciekawe rzeczy.
      O to, że za rok będą niemodne się nie boję, bo lubię klasyczne rzeczy, które można nosić latamismile Poza tym my wyjeżdżamy na urlopy tam gdzie upały na przełomie listopad/grudzień, a potem luty/marzec, więc przed naszym polskim latem zdążymy je ponosićsmile
      Dla dziecka (chłopak 9 lat), które ubieram gorzej coś fajnego trafić, większość rzeczy kupuję normalnie, ale udało mi się kupić na jesień fajne buty ecco, ale to chyba wywlekli je z kolekcji wiosennej i parę fajnych bluz i koszulek w 5-10-15 i w smyku, ale w moim odczuciu dla dzieci gorzej coś kupić niż dla dorosłych.
    • kinga_owca Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 13:10
      W przypadku ubran/butów damskich i męskich kluczem do sukcesu są odpowiednie rozmiary wink
      Jako posiadaczka stopy w rozmiarze 41 zawsze kupuję fajne buty na wyprzedażach, bo ten rozmiar jest zazwyczaj w większości sklepow a niewiele kobiet jednak go nosi - co za tym idzie zostaja na koniec i są poprzeceniane
      Rozmiar ciuchow tez mam spory - nie będę się chwalić, ale analogicznie do butów - jest na tyle mały, ze w sklepach mozna bez problemu go dostać a na tyle duży, że jednak zostaje, szczególnie mniej popularne części garderoby
      w tym roku np. kupiłam sobie spodnie bojówki na urlop 9chodzimy po górach0 za smieszna pieniądze
      Męza mam w imponującym rozmiarze również, niestety nogę ma małą jak na swoj wzrost więc z butami trudniej,. ale ciuchy bez problemu.
      a dziecko na razie nie musi nosić najnowszych kolekcji - niedługo się pewnie zacznia, ale na razie korzystam z tego, ze mu wszystko jedno.
      • yen26 Re: Kupowanie na wyprzedażach 09.09.13, 19:37
        kinga owca- naprawdę karmisz 5,5 latka piersią?
    • agni71 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 13:15
      zuzanna56 napisała:

      Mąż nie potrafi, dla niego na wyprzedaży
      > zostają nieciekawe rzeczy, do tego nie jego rozmiar.

      Mój mąz rzadko kupuje w ogóle, na wyprzedażach tylko jesli trafi cos, czego akurat potrzebuje. Np. w tym roku spodnie bojówki długie i krótkie i sandały, każda rzecz kosztowała go < 100 zł.
      Ja dla siebie zazwyczaj niewiele kupuje na wyprzedażach, noszę dośc popularny rozmiar, do tego malo w czym mi ladnie wink Ale znalazłam bluzke za 40 zł w esprit, spodnie lniane w M&S za 100 zł (przecena 50%) i klapki japonki Ecco za 210 zl (z ponad 300 zł), a i jeszcze klapki japonki z Accessorize za 13 zł (z ok. 50 zł). Nie są to jakieś wielkie obniżki, ale zawsze taniej.

      Dzieci mam chyba wybredne,
      > nic im się na wyprzedaży nie podoba.

      Może kwestia wieku dzieci? Moja najstarsza ma 10 lat i już zauwazyłam, że w tym roku kupiłam jej mniej niż w latach poprzednich. Ale zawsze cos jej znajdę, choc niekoniecznie na mega obnizkach. Staram się korzystać z dodatkowych ofert, np. w Kappahl było 2 za 1 na przecenione rzeczy smile
      Znając gust córki, i biorąc poprawkę, na to, że 10-latce juz nie bardzo pasuje typowo dziecięce wzornictwo cos tam mi się udalo kupić. Z tym, ze nie biorę bo tanie, tylko mocno selekcjonuje, żeby bylo praktyczne, dobrej jakości, ładne, dobrze jesli będzie pasować do tego co juz mamy. Tu kilka moich zakupów z tegorocznych wyprzedaży, czy sie podobają, to oczywiście kwestia gustu, byc może akurat twoje dzieci nic by z tego nie zaakceptowały:
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/td3iqMua28ouyT5fHX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/e6RLRNQNrw7GPISYrX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/BJBTxwvvuou4fx7F5X.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/771FTl1omnhH3KqWnX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/FqdfjSRabEoTDwZiRX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/TNbQBaeAOifupZeqcX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/oibaFNQFJASmRbsFJX.jpg
      Ulubiony model sandałów:
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/JLd4qDHbFsAFSqWIAB.jpg
      I trochę butów Ecco w BDB cenach (wyprz. -70%), na zaś, a jak nie podpasują corkom, to odsprzedam na Allegro (raczej nie powinnam stracić):
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/mfqjDAlbNIPqwTIuvX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/z8jJ6DSBHhB2r3uPdX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/AntV70OrurW6xFAEBB.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ag/ab/lkp0/6a56ExxA8s47jp6ebX.jpg
      > Do jakich sklepów chodzicie?

      Tam, gdzie dobre ceny i jakośc mnie satysfakcjonuje smile W tym roku zakupy dzieciowe zrobiłam w sklepach: Zara, Kappahl, Gap, Okaidi, Ecco, H&M, jakies drobiazgi w Accessorize (mają ubrania Monsoon i tez faktyczne przeceny -70% pod koniec). W poprzednich latach miałam więcej ciuszkow z Mothercare (ale maja tylko do 10 lat, więc w tym roku sobie darowałam w ogóle wstępowanie tam), Endo (czekam jeszcze na większy wybór T-shirtów po 14,90 - kupie on-line z odbiorem w sklepie), Cubusa (przeniesli sklep do bardziej oddalonego CH).

      Czy te rzeczy na
      > wyprzedażach to nie są takie resztki, których nikt nie chciał kupić,

      bywa, np. w Mothercare wyciągaja starocie, pewnie w innych też sie zdarza...

      >czy nie są
      > w nietypowych rozmiarach?

      raczej nie powinny, generalnie jednak sa to rzeczy z ostatnich kolekcji.

      • birkin-bag Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 14:33
        kupuję dla siebie, w 95% przez internet, w sklepach brytyjskich, amerykańskich i skandynawskich
        zdarzało mi się upolować wymarzone buty z rabatem 90%, ale najczęściej 50-70%.
        mam duże doświadczenie w zakupach online, więc nie, nie boję się, że nie trafię z rozmiarem
        jeśli nie jestem pewna, czy coś będzie pasować, to raczej powstrzymuję się od kupna - dlatego najrzadziej kupuję spodnie.
        nieudane zakupy [na kilkaset] mogę policzyć na palcach jednej ręki. rzeczy wystawiłam na allegro, bo nie chciało mi się kombinować ze zwrotami
        • muminek1506 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 15:04
          birkin-bag napisała:

          > kupuję dla siebie, w 95% przez internet, w sklepach brytyjskich, amerykańskich
          > i skandynawskich

          możesz podać linki do takich sklepów?
          • birkin-bag Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 15:38
            jasne:
            www.asos.com/
            www.newlook.com/
            www.topshop.com
            www.riverisland.com/Online/
            www.dorothyperkins.com
            www.missselfridge.com
            nelly.com/eu/womens-fashion/
            storets.com
            www.choies.com/
            www.modcloth.com
            www.karmaloop.com/
            www.endless.com/
            www.dnafootwear.com/
            www.solestruck.com
            www.forever21.com
            www.urbanoutfitters.com
            bananarepublic.gap.com/
            piperlime.gap.com/
            chętnie zapisuję się na newslettery z ulubionych sklepów - dzięki temu dostaję dodatkowy rabat, wcześniejsze info o wyprzedażach itd.
            korzystam też z usług typu shopittome - czyli agregatów sklepów internetowych [amerykańskich], w których zaznaczam co mnie interesuje, w jakim rozmiarze i jakiej cenie i dostaję mailem zbiorczo informacje o przecenach i promocjach
            • skarbonka-bez-dna birkin-bag 04.08.12, 08:24

              > www.modcloth.com

              zakochałam się w tych sukienkach. Możesz powiedzieć coś o jakości (np.porównać zjakimś sklepem, który jest w Polsce?)
              No i mimo wszystko one są drogie. Przynajmniej dla mnie. Stanieją jeszcze?
              • birkin-bag Re: birkin-bag 04.08.12, 12:53
                modcloth to sklep, sprzedają ubrania różnych marek, więc z jakością też jest różnie, w zależności od firmy
                akurat tam przeceny oscylują w granicach 30-50%, ale nie na wszystkie produkty, bo część się szybko wyprzedaje
            • rk81 Re: Kupowanie na wyprzedażach 09.09.13, 00:19
              dzięki!
      • zuzanna56 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 16:49
        agni71 napisała:


        > Może kwestia wieku dzieci? Moja najstarsza ma 10 lat i już zauwazyłam, że w tym
        > roku kupiłam jej mniej niż w latach poprzednich.

        Myślę, że tak, to jest pewnie też kwestia wieku, moja córka ma 11 lat, syn 15 lat. Kwestia gustu też, lubimy rzeczy proste, nie kwieciste, bez zbędnych falbanek, nadruków itp, niekoniecznie te rzeczy muszą być drogie, choć często takie proste klasyczne rzeczy więcej kosztują. Córka bardzo lubi KappAhl, H&M, Next czy Cubus, natomiast do Zary czy Benettona nie wejdzie. Buty kupuję sportowe Nike, nie podoba jej się Ecco. Mamy w sumie podobny gust, choć ja tam Zarę czy Benetton dla dzieci lubię. Z rzeczy, które pokazałaś, bardzo podoba mi sie no tak mniej niż połowa. Gusta są różne, może dlatego generalnie rzedko trafiamy na fajny ciuch w normalnej cenie, w sensie nie na wyprzedaży, ale też w cenie, która nie jest dla nas za wysoka w ogóle. Endo kiedyś bardzo lubiłam, szczególnie 10-12 lat temu chyba to było, gdy miałam dwoje malutkich dzieci, tam były super rzeczy. Ale tam też kolekcje są różne, bywały super, inne były fatalne jak dla mnie.
    • malwina.113 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 15:57
      ja zakupy dla synka robiłam w czerwcu i rzeczy letnie juz były bardzo przebrane - maj był ciepły, wiec pewnie już w maju ludzie ruszyli na zakupy, podejrzewam, ze teraz to juz zupełnie nic bym nie znalazła,

      ja generalnie nie lubię kupować na wyprzedaży, nie chce kupować nic na siłę, albo nie w tym kolorze co lubię, bede w tym roku kupowac kurtkę na zimę i się zastanawiam: pod koniec grudnia juz będą wyprzedaze ale z drugiej strony ja ją chce miec na kilka lat wiec kupowac, podczas gdy jest juz mały wybór to chyba nie jest dobry pomysł

      • agni71 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 16:17
        Mnie sie dobrze sprawdza system co najmniej dwukrotnego wyjazdu na wyprzedaże, na początku i blisko końca wyprzedaży (przedostatni weekend lipca np.) Za pierwszym razem kupuje to, na czym mi konkretnie zależy i co może nie dotrwać do końca wyprzedaży, za drugim - poluję na duże okazje. Teraz mam o tyle łatwiej, że np. w takiej Zarze szybciej wyprzedają sie rozmiary od 4 do 8 lat, a większe - zazwyczaj zalegają dłużej. Podobnie jest w innych sklepach. A my juz kupujemy w większości (bo mlodszym córkom tez czasem kupuję cos nowego) > 10 lat.
    • johana75 Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 16:36
      Np. dzisiaj kupiłam sobie 2 pary jeansów po 10 euro. Na razie nie kupuje drogich ciuchów, a wiekszosc spodni zaczyna spadać mi z tyłka wiec kupiłam 2 pary.
      Obie kosztowały po 20 euro a zyskałam przypadkiem. W jednej podczas ubierania odpadł mi guzik. W drugich spodniach z paskiem, sam pasek był za krótki nie mogłam go zapiąć chociaz spodnie pasowały idealnie...!
      Więc sprzedawczyni przeceniła je o 50 % !!!
      • idalia-judit Re: Kupowanie na wyprzedażach 03.08.12, 17:29
        w tym roku były coś kiepskie te wyprzedaże, kupiłam kilka t-shirtów dzieciom i sobie sukienkę i białe spodnie. Nie były najniższe cenowo, ale jakość w miarę i mam nadzieję, że na kilka lat starczy. W tamtym roku udało mi się naprawdę okazyjnie kupić kilka eleganckich bluzeczek w Carry i ładne koszule męskie (były chyba po 30 zł) a był to koniec sierpnia i tak jak ktoś pisał, najlepszy wybór jest w miejscach mniej uczęszczanych.
    • eny79 Re: Kupowanie na wyprzedażach 04.08.12, 13:54
      Dzieciom ciuchy kupuję głównie w sieciówkach. W każdej sieci termin rozpoczęcia wypada nieco inaczej, np H&M zaczyna zwykle ok 2 tygodnie przed Zarą. Idę pierwszego dnia wyprzedaży po to, na czym szczególnie mi zależy. W ostatnich dniach kupuję to o czym nie marzyłam, ale co jest świetną okazją i czego nigdy nie mam za dużo, np. szorty.
      Zdecydowanie najwięcej ubrań kupuję na wyprzedażach zimowych. Zawsze udaje mi się znaleźć jakieś kurtki, spodnie narciarskie, swetry i cienkie koszulki z długim rękawem.
    • ankaaaula Re: Kupowanie na wyprzedażach 09.08.12, 15:25
      Ja uwielbiam wyprzedaże w dużych centrach handlowych, najlepsze są takie poza miastem, bo tam z reguły jest jeszcze taniej. Ja najbardziej lubię Maximusa w Nadarzynie. W takich miejscach naprawdę jest bardzo duży wybór na wyprzedażach i myślę, że wszystko można tam znaleźć. ja dużą część moich ubrań kupuje w taki sposób. I jest sporo taniej.
    • babka.pracujaca Re: Kupowanie na wyprzedażach 09.08.12, 16:09
      Ostatnio kupiłamsmile
      Buty jesienne typu botki na koturnie przecenione ostatecznie na ok 38 zł( wyjsciowo widziałam je wcześniej za -169.)
      dżinsy mohito 34,bluzy haus ok 24 i zl 23zl.
      Sweterek mohito 35zl
      Ogólnie dorabiam polska firmę szyjaca w jak większość w chinach.lubie wyprzedaże , kupuje na nich bardzo przemyślane rzeczy-do pracy,bo muszę w niej dobrze wygladac.nie muszę nadążac za modą,długo potrafie czekać na przecene upatrzonej rzeczy.słabość mam do torebek..
      • alfa36 Re: Kupowanie na wyprzedażach 15.07.13, 09:32
        Czy mi się wydaje, czy rzeczywiscie w tym roku jakies kiepskie te wyprzedaże? Kupujecie już? Co mi się podoba, to jest tylko minus 30%.
    • grouse1 Re: Kupowanie na wyprzedażach 09.09.13, 08:46
      Ja od kilku lat lubuję się w posezonowych wyprzedażach. Dla siebie kupuję ubrania wszelkie, bo nie rosnę, nie tyję i ubieram się w to co mi się podoba, a nie w to co jest modne, a do tego klasycznie, więc nie mam problemów. Wczoraj kupiłam kilka stroi kąpielowych, będzie na przyszły rok (przecena ze 180 na 45). Dla dzieci także kupuję, ale wyłącznie ubrania, z butami wolę nie ryzykować, bo rozmiar to wielka niewiadoma. Zakładam na kolejny sezon dwa rozmiary więcej i jak dotychczas trafiam. W najgorszym wypadku sprzedam na allegro. W zeszłym roku kurtki zimowe kupiłam po poprzednim sezonie i kosztowały mnie 30 zł (z 210), w tym roku niestety nie udało mi się kupić, więc czeka mnie duży wydatek.
      Moja znajoma kupuje jak leci byle tanio i później sprzedaje na allegro zarabiając całkiem nieźle. Właśnie się zastanawiam czy w tym roku też tak nie zrobić, zawsze to jakaś forma dorobienia sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja