skad na to wszystko brac?

13.08.12, 22:02
dochody mizerne, tymczasem:

- kuchnia do remontu (malowanie plus wymiana calej zabudowy tzn. szafki wlacznie z pralka - lodowka odpukac daje jeszcze rade. ostatecznie moglabym wymienic same fronty bo okleina odeszla juz z prawie wszystkich ale czy pozniej bede mogla wymienic same wnetrza szafek jakos sensownie?)
- samochod do przegladu trzeba przygotowac, wymienic pare rzeczy...
- dziecko do przedszkola nie ma jeszcze prawie nic, na jesien i zime trzeba kupic buty, kurtki, czapki. jakies spodnie, sweter chociaz jeden. zaraz okaze sie ile trzeba wplacic na materialy plastyczne itd.
- ja ide w koncu do pracy od wrzesnia ale nie mam doslownie zadnych ubran (4 lata siedzialam w domu i zmienilam rozmiar) ani butow. nie mowiac o koniecznej wizycie u fryzjera
- musze wziac kogos do prania kanapy bo wyglada tragicznie a moj odkurzacz pioracy zepsul sie (koszt naprawy ok 250zl)
- meble dla dziecka nie kupione
- posciel - rowniez
- zalegly ginekolog, dermatolog, zakup lekow p/alergii
- rolety w pokoju do wymiany (jedna calkiem sie urwala a druga wisi smetnie)
- zamki w drzwiach do wymiany (byly zabral klucze i nie zamierza oddac)
- musze sobie kupic jakas kurtke na zime
- splata karty
- podatek rolny
- chcialabym dziecku kupic karnet na basen bo bardzo lubi i ortopeda zalecil
- musze oddac rodzicom prawie 2000 bo maja klopoty finansowe

nie wiem co moze mnie uratowac. lotto czy inny hazard? bogaty sponsor? sprzedac nie mam juz co, poza ubraniami moze.

moja przyszla pensja to 1500 na reke plus dorabiam (allegro, rekodzielo) ze 300 miesiecznie. maz wysyla przelew na 500 i sad z niego wiecej nie wyciagnie.
    • akacjax Re: skad na to wszystko brac? 13.08.12, 22:13
      A wsparcie tymczasowe np. od MOPSu?
      Jesteś ubezpieczona? Lekarzy można darmowo mieć.
      A na początek tej całej listy wymieniłabym jedną wkładkę do zamka....koszt kilka złotych...chyba, że jakieś wymyślne zamki. Ale już.
      Na remont przyjdzie kiedyś pora.
      Podziel sprawy na niezbędne i niecierpiące zwłoki, niezbędne, ale mogą poczekać, łatwiej to ogarniesz.
      Mnie wg moich obliczeń nie stać na samochód. To nie mam. Mieszkam w mieście, dobra komunikacja, samochód byłby tylko pasywem.
    • ofelia1982 Re: skad na to wszystko brac? 13.08.12, 22:44
      - fronty kuchenne to nie jest jakispriorytet chyba, możesz odkładać na to i zrobić za kilka m-cy
      - czy samochód jest konieczny? Jak wygląda Twoja sytuacja "logistyczna"? Tymczasowo możesz przerzucić się na komunikację miejską
      - ciuchy dla siebie i dziecka i pościel możesz kupić w lumpie - ja dzis byłam i za 50zł mam całą siatę rzeczy - 3 dla mnie i jakieś 8 dla synka
      - materiały do szkoły i meble dla dziecka możesz spróbować na gratyzchaty.pl upolować, może ktoś będzie oddawał
      - kanapę możesz wyprać sama RĘCZNIE...
      - lekarze - nie masz ubezpieczenia, że musisz płacić?
      - rolety to nie jest must have..

      Mam wrażenie, że chcesz wszystko od razu - tak jak do tej pory miałaś możliwe, a Ty w Twojej sytuacji musisz określic co jest priorytetem i niektóre rzeczy odwlec w czasie (meble, rolety, naprawa odkurzacza etc.)
      • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 07:21
        tak krótko, potem moze rozwine temat.
        kanapę muszę uprac odkurzaczem bo na niej śpię, recznie próbowałam 2 razy w upały ale porobily sie zacieki (jest w jednolitym kolorze więc widać bardzo) a ją potem spalam na mokrej.
        rolety mam w oknach dachowych od strony południowej bo nie mam firan ani nawet karniszy a bardzo blisko jest nowy blok i nie mam chęci żeby mi ludzie zaglądali. na razie wiszą w oknie koce, bardzo elegancko ale przynajmniej jak jest slonecznie to mi nie prazy słońce cały dzień...
        samochód potrzebny bardzo, przede wszystkim dojezdzam nim do rodziców którym pomagam ile mogę. sama do najbliższego sklepu mam ponad 1km, nie mogę dźwigać bo mi dysk kiedyś wypadł więc auto sie przydaje. rodziicom też zakupy podwoze 2 razy w tygodniu, woze ich do lekarza itp. innych dzieci nie mają więc mogą liczyć tylko na mnie
        ubezpieczenia nie mam chwilowo, byłam zarejestrowana w urzędzie pracy ale nie mogłam być na wizycie obowiązkowej i wyrejestrowali mnie. mogę sie zarejestrować ponownie w październiku ale przecież idę do pracy od wrzesnia.
        • jozefinika Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 15:45
          papuga-ara napisał(a):
          \
          > samochód potrzebny bardzo, przede wszystkim dojezdzam nim do rodziców którym po
          > magam ile mogę. sama do najbliższego sklepu mam ponad 1km, nie mogę dźwigać bo
          > mi dysk kiedyś wypadł więc auto sie przydaje. rodziicom też zakupy podwoze 2 ra
          > zy w tygodniu, woze ich do lekarza itp. innych dzieci nie mają więc mogą liczyć
          > tylko na mnie\

          misia, to nie ty ordizcom, ale ordizce tobie winni pomgac
          emeyturki sa
          a jak brakuje to niech idą do MOPSu
          Smaocghod skasowac, a jak rodizce chca niech dadza na taxi
          • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 19:38
            ???
            naprawde, dziekuje za tak swietna rade!
    • agusiazabrze Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 07:48
      Nie odpowiem Ci na pytanie, ale ja, myśląc o rozwodzie, tez się zastanawiam nad tym jakbym się utrzymała W tej chwili zyje mi sie bardzo dobrze i zmiana statusu to byłaby baaardzo duza zmiana, więc siedzę nadal z mezem Poza tym nie mam pracy, zamierzam szukac od wrzesnia cokolwiek Ty masz łącznie 2000-2300 dochodu i dziecko w przedszkolu? mieszkanie wynajmujesz, płacisz odstępne? ubrania- rzeczywiscie ciucholand, kup coś klasycznego, z czego porobisz parę zestawów Zamek wymień, chyba ze postrasz tego byłego jakoś, policją moze? meble, rolety moze odpuść Moze rzeczywiscie zglos sie do MOPSu po pomoc? co do sponsora to sie nie wypowiem, zalezy od Twoich poglądów
    • beatrix_75 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 08:50
      Naisze Ci , co jak bym zrobiła
      > kuchnia do remontu.....
      -----temat zawieszony
      > -samochod do przegladu trzeba przygotowac, wymienic pare rzeczy...
      -------jeżeli niezbędny to musisz
      > - dziecko do przedszkola nie ma jeszcze prawie nic......
      ----na razie sie wstrzymaj , we wrzeniu będą wyprzedaże , zresztą dziecko do przedszkola nie potrzebuje duzo
      na jesien i zime trzeba kupic buty, kurtki, czapki.....
      ----szmateksy

      > -nie mam doslownie zadnych ubran.....
      jak wyżej , do fryzjera koniecznie idz
      - musze wziac kogos do prania kanapy ...
      ----ja płaciła ostatnio za rogówke ok 90 zł ,ale nie byłam do konca zadowolan z usługi
      meble dla dziecka nie kupione.......
      ------zajrzyj na Tablica.pl lub gumtree.pl do działu oddam za darmno , niektórzy chcą sie pozybyc mebli za darmo

      zalegly ginekolog, dermatolog,
      ----poczekaj , az bedziesz ubezpieczona , ale teraz idz sie zapisz , sa długie terminy
      zakup lekow p/alergii.......
      -----koniecznie kupić

      > rolety w pokoju do wymiany
      ----może znów wyprzedaże ? szukaj na stronach int. dużych skłdów budowlan-remontowych
      > zamki w drzwiach do wymiany
      OD JUŻ

      > Chcialabym dziecku kupic karnet na basen bo bardzo lubi i ortopeda zalecil
      ---na razie ćwicz z dzieckiem w domu , oczywiscie to nie to samo ,ale na pewno pomoze
      ćwiczenia sa na youtube ...wpisz ćwiczenia korekcyjne -wybierz takie z, jakie zaleca ortopeda
      > musze oddac rodzicom prawie 2000 .....
      -
      • naturella Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 09:27
        Ja tylko zapytam o dziecko, w jakim wieku i czy dziewczynka, czy chłopiec? zdarza mi się, że mam siatę rzeczy po moich dzieciach, których nie chcę sprzedawać - bo na allegro rzeczy np. lekko sprane czy zmechacone idą za grosze, a zachodu z tym masa. Więc oddaję znajomym albo wrzucam do kontenera PCK. Mogłabym wysłać Tobie, dla mnie to nie problem. Będę robić niedługo przegląd rzeczy jesiennych, kurtek co prawda nie mam, ale zawsze coś się znajduje. Mogę Ci wysłać kapcie po moich dzieciach, rajstopy, worek na kapcie do przedszkola i to, co będzie za małe dla nich (7 i 5 lat, ale dziewczynka 5-letnia jest duża, więc może jak masz młodszą albo w tym samym wieku to ciuchy po Oli będą dobre).

        Jeśli nie masz nic przeciwko itp to napisz do mnie na priv.
        • amarulla Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 13:44
          ja w temacie dzieciowych ciuszków nie pomogę, bo mam młodsze, ale napisz jakich ty potrzebujesz - zmieniam pracę i z chęcią oddam 'biurowe' z roz.42-44 (kilka marynarek, koszule, jakaś spódnica też pewnie)
          • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 19:49
            amarula - dziekuje, ja w druga strone zmienilam rozmiar - na 36 ale biust duzy wiec wiekszosc ubran jednak musze mierzyc bo koszule nie chca sie dopinac
        • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 19:48
          dziekuje bardzo, to mile smile
          mam chlopca - drobniutki 4-latek ale akurat wczoraj dostalam sporo rzeczy dla niego od kolezanki, ktora ma tez 4-latka ale juz wyrosl ze swoich ubran.
          poza tym na buty zimowe i jesienne maja zrzucic sie chrzestni malego smile juz mi troche lzej

          corka ma 6 ale z nia sytuacja jest latwiejsza bo jej chrzestna, dosc dobrze sytuowana, ma rok starsza corke i mloda po niej dziedziczy wlasciwie wszystko wiec wlasciwie nie potrzebujemy niczego na ta chwile.

          jeszcze z pozytywow - dziadkowie ze strony meza maja dac troche pieniedzy na wyprawke do przedszkola i do szkoly. zaczynam myslec, ze wrzesien jakos przezyjemy o ile bedziemy zdrowi!!!
    • 70upartykrasnal Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 09:28
      Pomału do celu czyli ustal sobie co dla Ciebie jest ważniejsze , a co mniej ważne. Zapisz to sobie i pomału realizuj. Coś znając życie i tak zawsze wyskoczy coś nieprzywidzialnego.

      Zaczęłam bym od wymiany 1 wkładki zamka
    • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 09:59
      dziekuje za sugestie i obiektywne spojrzenie na temat.
      jednak zamek w drzwiach bezapelacyjnie musze wymienic i zaczac chodzic po lumpkach...
      nad reszta bede myslec
      • pucio09 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 10:03
        W każdym sklepie Komfort można wypożyczyć odkurzacz piorący. Koszt 1 zł+ zakup płynu do prania - 50 zł. poszukaj, może masz blisko taki sklep. Ja wypożyczam 2x do roku i jestem bardzo zadowolona.
        • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 10:44
          dziekuje bardzo, mam komfort nawet niedaleko smile poczekam az sie pogoda poprawi i moze uda mi sie wyprac ta kanape! w moim odkurzaczu zatarl sie silnik i jest do wymiany. sam silnik to 150zl plus do tego koszt "fachowca"
          • gwen_s Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 21:58
            a może taniej będzie kupić jakąś narzutę na łóżko...
            Sama kilka razy miałam pranie wypoczynku i po mcu dwóch góra plamy wychodzą na nowo, a narzutę wrzucisz do pralki i będziesz miała zawsze świeże kiedy będzie potrzeba!
      • 70upartykrasnal Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 11:14
        nie wiem czy się rozumiemy. Uparcie powtarzasz o wymianie zamka. Nie musisz wymieniać całego zamka. Tylko tą wkładkę gdzie się wkłada klucz. To wyjdzie taniej
        • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 11:36
          tak, tak, to tylko skrot myslowy - jasne, ze wkladka. to sa jakies zamki systemowe, musze sie zorientowac jakie sa koszty. moze mozna zamontowac jakas zwykla wkladke do tego...
    • czekolada72 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 13:54
      papuga-ara napisał(a):

      > dochody mizerne, tymczasem:
      >
      > - kuchnia do remontu (malowanie plus wymiana calej zabudowy tzn. szafki wlaczni
      > e z pralka - lodowka odpukac daje jeszcze rade. ostatecznie moglabym wymienic s
      > ame fronty bo okleina odeszla juz z prawie wszystkich ale czy pozniej bede mogl
      > a wymienic same wnetrza szafek jakos sensownie?)

      Moze poki co, acz w jakiejs sensownej kolejnosci w stosunku do kasy - wystarczyloby tylko okleic fronty folia samoprzylepna?
      • katus118 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 14:03
        Mam nadzieję, że z tym sponsorem to taki ponury żart, bo jeżeli nie, to znaczy, że typowa dziwka z ciebie.
        • agusiazabrze Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 15:46
          lepiej iśc żebrać? czy lepiej by dziecko było głodne? widać, że nigdy nie byłaś w sytuacji podbramkowej Ja nie byłam, ale nie wiem, co bym zrobiła, gdybym musiała Nigdy nie mów nigdy
          • katus118 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 15:54
            Tak? To załatwie jej facetów, niech im druty za kasę obciąga. Jest chętna?
        • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 19:40
          za tego typu uwagi - dziekuje
          tak, szukam sposobu jak stanac na nogi ale w takim samym stopniu biore w swoim planie pod uwage sponsora jak i wygrana na loterii. doprawdy, nie myslalam, ze ktos moze wziac to serio
          • katus118 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 21:13
            Nie myślałaś? To pomyśl, że teraz ludzie do wszystkiego są zdolni. Także do zeszmacenia się.
            • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 21:48
              wiadomo. jednak wole isc na 8-10h do prawdziwej pracy, nawet jesli jest to ponizej moich kwalifikacji i wyksztalcenia. osobiscie nie znam nikogo kto zarabia majac sponsora. a moze sie po prostu nie przyznaja kto placi za te doczepiane rzesy, wlosy i nowe buty? a ja sie ludze, ze kiedys bede mogla sobie pozwolic na tego typu luksusy. lub inne smile
              • johana75 Re: skad na to wszystko brac? 16.08.12, 10:34
                papuga-ara napisał(a):

                > wiadomo. jednak wole isc na 8-10h do prawdziwej pracy, nawet jesli jest to poni
                > zej moich kwalifikacji i wyksztalcenia. osobiscie nie znam nikogo kto zarabia m
                > ajac sponsora. a moze sie po prostu nie przyznaja kto placi za te doczepiane rz
                > esy, wlosy i nowe buty? a ja sie ludze, ze kiedys bede mogla sobie pozwolic na
                > tego typu luksusy. lub inne smile

                Wiesz ze jak ja widzę takie panienki które to wszystko maja i wiem ze zarabiają 1500zl netto to też sie zastanawiam skąd maja kasę i nic innego oprócz puszczania sie po nocach nie przyszlo mi do głowy. Ja nie mam nic doczepianego, bo nie chce, bo szkoda mi kasy na to choc zarabiam kilka tys. netto...Szkoda mi mojej cięzko zarobionej kasy... pewnie tyłkiem zarabia sie ja szybciej i jeszcze przyjemniej przynajmniej czasami ;P
    • malwina.113 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 15:21
      zacznij od tego co najważniejsze: wkładka do zamka

      ubrania: obejrzyj te co masz, może kilka strojów wyjściowych stworzysz, ja tez dużo nie mam a się okazało, ze mogę kilka fajnych kombinacji stworzyć (z ubrań, które mi się opatrzyły i których miałam dość)

      dokup kilka w lumpeksie lub na wyprzedaży - tak byś miała z 7 kompletów, dziecku też tyle spróbuj zorganizować - będziesz częściej prać -też tak robię

      fryzjer tez jest ważny

      jeśli chodzi o kuchnię, to musisz być cierpliwa, najważniejsze by było czysto - widok czystej kuchni poprawia samopoczucie choćby nie wiem w jakim opłakanym stanie była jeśli chodzi o meble
      może za kilka miesięcy przemyśl oklejenie drzwi od mebli (teraz najważniejsze to ubranie ciebie dziecka, ten podatek, karta kredytowa, oddanie pieniędzy rodzicom) -
      jak kiedys bedziesz miala pieniądze to wymienisz sobie meble - tak bez prowizorki (że teraz szafki potem wnetrze)

      ja też mam kiepską sytuację finansowa i co miesiąc musze wybierać z tych najpotrzebniejszych rzeczy te faktycznie potrzebne - i jakoś idzie do przodu, choć czasem też mam dość, bo są miesiące gdzie się wszytko bardzo kumuluje... ale jest wiele wydatków co mogę spokojnie odłożyć na daleką przyszłość, też kilka rzeczy przydałoby się naprawić, dokupić ale staram sie na tych przedmiotach nie skupiać - są ważniejsze rzeczy


      nie jesteś sama z takim pytaniem: "skąd na to brać"
      ciężko jest zwłaszcza, gdy sytuacja się nagle z dnia na dzień pogarsza i trzeba sie szybko przystosowac do nowych warunków, na dodatek wszytko drożeje

      czytaj rady na forum jak oszczednie prowadzić dom i zobaczysz jak to pomaga odłożyć parę groszy
      • miziu_miziu Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 21:42
        słuszna uwaga jeśli chodzi o wkładkę do zamka - będziesz mieć jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa
        tak samo porządek w kuchni i w ogóle w domu - trochę pracy i nie czujesz się jak w jakiejś ruderze. wiem z własnego doświadczenia - minimum rzeczy na wierzchu, czyste blaty, podłoga, pozmywane gary i już jest lepiej.
    • mamba30 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 15:55
      a jaki nosisz rozmiar ubrań, może mogłabym jakoś pomóc? Oddałam co prawda całą masę biurowych, teraz siedzę w domu, ale coś mi może jeszcze zostało, co by się Tobie nadało. A dzieci w jakim wieku/rozmiarze?
    • johana75 Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 18:19
      > - posciel - rowniez
      Pościel dla dziecka?
      mam do sprzedania
      tablica.pl/oferta/posciel-w-koparki-dla-dziecka-ID1qAD5.html
      mam równiez pościel na łóżko do sypialni 2x poszewki na poduszki 80x80, 2 poszewki na kołdry 140x200cm i 3 prześcieradła na gumkach 90x200cm. Są ze satynowej mikrofibry.
      tablica.pl/oferta/2-komplety-poscieli-z-przescieradlami-ID1qFGz.html
      • papuga-ara Re: skad na to wszystko brac? 14.08.12, 19:53
        johana, dziekuje - koldre mam dostac od mamy bo ma niepotrzebna w takim duzym rozmiarze co prawda, bo 160x200 ale przynajmniej mam duzo kompletow powloczek na taka koldre. juz swoja liste priorytetow pomalu ustawiam i posciel akurat spuscilam prawie na koniec. sa wazniejsze rzeczy, jak sie to dobrze przemysli.
        • joko5 Re: skad na to wszystko brac? 15.08.12, 11:46
          Żeby nie prać często kanapy, może warto przykryć ją narzutą/kocem, zdecydowanie taniej kosztuje wypranie takiej narzuty, niż pranie kanapy.
          • joko5 Re: skad na to wszystko brac? 15.08.12, 11:56
            Dziecko to chłopiec czy dziewczynka, jaki rozmiar nosi, znajdą się pewnie jakieś ubrania w dobrym stanie. Tylko podaj trochę więcej danych. Jak mam wystawiać na allegro, to wolę wysłać za darmo potrzebującej osobie. Mam trochę ubrań po synu, teraz ma 4,5 roku, więc może coś dla przedszkolaka będzie dobre.
    • asia_i_p Re: skad na to wszystko brac? 15.08.12, 17:17
      Fronty szafek zrobiłabym folią samoprzylepną, żeby zminimalizować koszty. Malowanie na razie odpadłoby. Da się wymienić pralkę bez tego? A może starą da się zreperować?
      Samochód do przeglądu - zależy, jak się suma do zapłacenia teraz ma do kosztów ewentualnego powtórnego przeglądu i czy chodzi o rzeczy wpływające na bezpieczeństwo.
      Dziecko ubrania skorzystałabym z secondhandów, buty z Allegro. Sobie do pracy starannie przemyślany pasujący do siebie zestaw 3xdół, 3xgóra, raz żakiet, jedne pasujące buty i torebka, ze dwie apaszki - z tego się da zbudować sporo niepowtarzających się zestawów - szukaj w secondhandach, na allegro, na resztkach wyprzedaży (jeśli jesteś do rozmiaru 40-42 i z nie za dużym biustem, to w Carry dalej chyba jest -80%). Kanapa - dość mocno zapuszczoną przewojowałam do stanu nieidealnego, ale bardzo przyzwoitego specyfikiem w sprayu z Rossmana (10 zł za butelkę, nie pamiętam, czy do kanapy potrzebowałam jednej czy dwóch). Meble, pościel - na razie idź w minimum, jak się nie mieści w starym łóżeczku, to sam materac i tania pościel (Ikea?). Zapisz się do lekarzy na NFZ. Jeżeli pokój nie sypialny rolety zdemontuj. Kurtka - stanowczo Allegro albo secondhand.
      • aniacomjackowska Re: skad na to wszystko brac? 06.05.13, 21:35
        Polecam na zakupy komis z markową odzieżą używaną i nową. Firmy: Lanvin Boss Gstar Armani Acne Burberry Cheap Monday Gucci Max Mara Moncler Jaeger Liu Jo Pinko Ralph Lauren Cos Allsaints Miss sixty Missoni
        Szybka wysyłka, możliwość zwrotu, stan rzeczy zgodny z opisem a przede wszystkim IDEALNY
        www.facebook.com/pages/Allshoponline/238338052970260
        allshoponline.pl/
        • zooba Spam do usuniecia n/t 07.05.13, 08:34
    • sandra-siemianowice Re: skad na to wszystko brac? 15.08.12, 20:58
      Zapraszam wszystkich zainteresowanych współpracą przez internet i zarabianiem realnych pieniędzy - sandrastachon.klubmariza.pl/page/szkolenie-wstepne/936/

      W razie pytań służę pomocą - sandra@klubmariza.pl
    • alba27 Re: skad na to wszystko brac? 16.08.12, 10:05
      A dziecko to chłopiec czy dziewczynka, jaki rozmiar nosi, bo może będę miała kurtkę zimową po moim synu?
      • alba27 Re: skad na to wszystko brac? 16.08.12, 10:18
        Doczytałam właśnie że drobny 4 latek, to kurtka raczej za duża będzie.., ale jak brak ci ciuszków to mogę dla chłopca czegoś poszukać, pisz w razie potrzeby.
    • 1yna-taka Re: skad na to wszystko brac? 16.08.12, 10:48
      Tak na marginesie, jeżeli przeznaczyłabym 1400zeta (jedzenie) na 1os w mojej rodzinie to potrzebowałabym ok 6tyś (4os) by wykarmić nas wszystkich. Do tego dochodzą opłaty i masa innych wydatków. Wtedy moje i męża zarobki musiałyby wynosić ok 20tyś.... ach... ale by się wtedy żyło!!!
      • 1yna-taka Re: skad na to wszystko brac? 16.08.12, 10:50
        ups nie do tego wątku
        • wiatro-dmorza Re: skad na to wszystko brac? 07.05.13, 11:23
          Spisz listę i co miesiąc rób coś. Ja kiedyś zamiast rolet w oknach połaciowych miałam przyklejone arkusze kalki technicznej. Tanio, przepuszcza światło,ale rozproszone, z zewnątrz wygląda jak biała roleta i a z wewnątrz lepiej jak nie pasujący koc . Szafki kuchenne odmalować, wystąpić do sądu o zwiększenie alimentów. Głowa do góry, najważniejsze że praca jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja