papuga-ara
13.08.12, 22:02
dochody mizerne, tymczasem:
- kuchnia do remontu (malowanie plus wymiana calej zabudowy tzn. szafki wlacznie z pralka - lodowka odpukac daje jeszcze rade. ostatecznie moglabym wymienic same fronty bo okleina odeszla juz z prawie wszystkich ale czy pozniej bede mogla wymienic same wnetrza szafek jakos sensownie?)
- samochod do przegladu trzeba przygotowac, wymienic pare rzeczy...
- dziecko do przedszkola nie ma jeszcze prawie nic, na jesien i zime trzeba kupic buty, kurtki, czapki. jakies spodnie, sweter chociaz jeden. zaraz okaze sie ile trzeba wplacic na materialy plastyczne itd.
- ja ide w koncu do pracy od wrzesnia ale nie mam doslownie zadnych ubran (4 lata siedzialam w domu i zmienilam rozmiar) ani butow. nie mowiac o koniecznej wizycie u fryzjera
- musze wziac kogos do prania kanapy bo wyglada tragicznie a moj odkurzacz pioracy zepsul sie (koszt naprawy ok 250zl)
- meble dla dziecka nie kupione
- posciel - rowniez
- zalegly ginekolog, dermatolog, zakup lekow p/alergii
- rolety w pokoju do wymiany (jedna calkiem sie urwala a druga wisi smetnie)
- zamki w drzwiach do wymiany (byly zabral klucze i nie zamierza oddac)
- musze sobie kupic jakas kurtke na zime
- splata karty
- podatek rolny
- chcialabym dziecku kupic karnet na basen bo bardzo lubi i ortopeda zalecil
- musze oddac rodzicom prawie 2000 bo maja klopoty finansowe
nie wiem co moze mnie uratowac. lotto czy inny hazard? bogaty sponsor? sprzedac nie mam juz co, poza ubraniami moze.
moja przyszla pensja to 1500 na reke plus dorabiam (allegro, rekodzielo) ze 300 miesiecznie. maz wysyla przelew na 500 i sad z niego wiecej nie wyciagnie.